In Flames

In Flames (شعلوں میں)

Download Polish Subtitle

Release info

In Flames 2023 1080p WEBRip x264 AAC5 1-[YTS MX]
A Commentary by Zuzolong

Tags

webdl
Published on: 2025-09-07
Downloads: 41
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

Dziękuję.

Taka była wola Boga.

Twój ojciec był wspaniałym człowiekiem. Niech spoczywa w pokoju.

Amen.

– Módl się za niego. – Oczywiście.

Żegnaj, moja córko.

Do widzenia.

Pracownik zakładu pogrzebowego przyjdzie później.

Poproś, żeby spakował pościel i naczynia.

Powiedz bratu, żeby kupił chleb na kolację.

Twój wujek dołączy do nas po pogrzebie.

Jeszcze nie kupił chleba?

Może zapomniał, po prostu mu przypomnij.

To było dla gości.

I co z tego? Większość poszła już na pogrzeb.

Nie miałeś iść z wujkiem Nasirem?

Mama powiedziała, że nie muszę iść.

Teraz ty jesteś mężczyzną w domu.

Powinieneś uczestniczyć w takich rzeczach.

To znaczy, że mogę wziąć telewizor dziadka?

Co?

Wstawaj.

Chodź i pomóż mi posprzątać.

Rusz się.

Nie chcesz, żeby wujek Nasir przyłapał cię na oglądaniu telewizji.

Rozmawiałem z Iftikharem na pogrzebie.

Pytał o swoje pieniądze.

Miałaś od niego jakieś wieści?

Nie, wszystko wydarzyło się bardzo szybko.

Wiesz jaki on jest.

Błoto na grobie jeszcze nie wyschło,

a sępy już krążą.

Usman też do mnie dzwonił.

A do ciebie?

Nie.

To dobry człowiek.

Lepszy niż ten bezwstydnik Iftikhar.

Jesteś winna Usmanowi sześć miesięcy rachunków za prąd,

a nigdy cię za to nie nękał.

Ale jego sytuacja się zmieniła.

Jego cierpliwość się wyczerpała.

Ojciec zawsze zajmował się tymi sprawami.

Zachorował nagle.

Zajmę się tym.

Mój brat miał ścisłą kontrolę nad pieniędzmi.

Zawsze myślałem, że gdyby nie poszedł do policji,

byłby świetnym lichwiarzem.

Fariha.

Chciałbym ci we wszystkim pomóc.

Sprawiłoby mi to radość...

Gdybyś pozwoliła mi zająć się wszystkimi kosztami.

Nie, to za dużo.

Poradzimy sobie sami.

Dlaczego miałbym nie pomóc?

To teraz moja odpowiedzialność.

Chciałbym, żeby te sprawy zostały załatwione jak należy,

żeby nie było później problemów.

W każdym razie muszę już iść.

Dziękuję za przyjście.

Kiedy tylko chcesz.

Stój!

Zatrzymaj się!

Dziwka!

Stać!

Mariam, co się stało?

Jechałam, kiedy nagle...

wyskoczył jakiś człowiek.

Rzucił cegłą w okno.

Gonił mnie.

Wciąż tego nie rozumiem.

Rabiya, co się stało?

Mariam, to mój kuzyn Asad. Właśnie wrócił z Kanady.

Wszystko w porządku?

Ten, kto ci to zrobił, nie może ujść bezkarnie.

Pamiętasz, gdzie to się stało?

Pójdziemy z tobą.

Dobrze.

Jesteś pewna, że chcesz zgłosić to na policję?

Wiesz, jaka jest twoja mama. Jak się dowie, że to się stało,

nie pozwoli ci już prowadzić ani chodzić do biblioteki.

Znajdźmy inne rozwiązanie.

Możemy powiedzieć, że jakiś pijak chciał coś ukraść.

Albo...

Albo, że dzieci grały w krykieta.

Tak, to by przeszło. Dzieci zbiły szybę.

Po co w to mieszać policję?

Dlaczego nas przesłuchujecie? Nic nie wiemy.

– Może robić i nosić co chce. – Wynocha stąd.

Kiedy powiedzieliśmy coś przeciwko niej?

Asad, chodźmy.

Nie macie matek ani sióstr?

Nasze kobiety nie chodzą po ulicach tak jak wasze.

Mariam, wyjdźmy stąd.

Chcę zgłosić to na policję.

Co to zmieni?

To robi różnicę.

Rabiya, jeśli nie chcesz iść, odprowadzę cię do biblioteki.

Nie ma problemu.

Masz pojęcie, ile wypadków zdarza się codziennie w Karaczi?

Nie masz nawet numeru rejestracyjnego.

To nie był wypadek. Została zaatakowana.

Ale mówiłaś, że jej auto było uszkodzone.

- Zostało uszkodzone podczas ataku. - Chcę rozmawiać z podinspektorem Iqbalem.

Myśli pani, że kim pani jest?

Podinspektor dziś nie przyszedł.

Jestem wnuczką komisarza dzielnicy.

Zadzwoń do podinspektora,

i powiedz mu, że czekam, żeby z nim porozmawiać.

Zrozumiano?

Tak, proszę pani.

Mój dziadek kiedyś tu dowodził.

Jeśli kiedyś chcesz się spotkać.

Zobaczę cię jutro w bibliotece, prawda?

Tak, oczywiście.

Do zobaczenia jutro.

Do jutra.

Dobrze.

W porządku.

- Ja... - Ty?

Muszę iść.

Dobrze.

Przepraszam, oczywiście.

Nie mów mamie.

Chodź, usiądź z tyłu.

Dzwonił wujek Nasir.

Czego chciał?

Ma dobre wieści:

Zapłaci wszystkie nasze długi.

To dar z nieba.

Rachunki za prąd,

czesne Bilala i koszty szpitala.

To sporo za dużo.

To dobre wieści, prawda?

Jeśli ktoś chce nam pomóc, kim jesteśmy, żeby odmówić?

Wszystko jest gotowe.

Załatwiłam wszystko z wujkiem Nasirem.

Musi tylko najpierw podpisać parę dokumentów.

Ty nic nie podpiszesz.

Dlaczego?

Nigdy wcześniej nie interesował się nami.

Kiedy dziadek żył, nigdy nie przychodził do tego domu.

Nikt niczego nie daje za darmo...

Cicho.

Proszę bądź cicho.

Nie rozumiesz.

Nie rozumiem?

Kto błagał handlarzy o kredyt?

Kto chodził do szpitala,

żeby przekonać lekarzy, by pobierali niższe opłaty?

Co tu jest niezrozumiałe?

Ja jestem matką w tym domu.

Ja podejmuję decyzje.

Nie ty.

Dość.

Kontaktowała się z tobą policja?

Nie, jeszcze nie.

Mówiłam, żebyś nie traciła czasu.

Co powiedziałaś mamie?

Że ktoś próbował w nocy dostać się do naszego auta.

Nie zniosłaby prawdy.

Jak ona się ostatnio czuje?

Lepiej.

Wiesz, jaka ona jest.

Wyolbrzymia wszystko.

Gdybym powiedziała, co naprawdę się stało,

nigdy nie pozwoliłaby mi podejść do egzaminów.

Czasem zastanawiam się, czy te egzaminy kiedyś się skończą

- i w końcu zostaniemy lekarzami. - Dzień dobry.

Dzień dobry?

Niektórzy z nas są tu po to, żeby się uczyć.

Masz minutę na pogawędkę?

Oczywiście...

Jak idą studia?

Całkiem nieźle.

Jeśli Bóg pozwoli, podejdę do egzaminu w przyszłym miesiącu.

Też studiujesz medycynę?

Nie, chcę się dostać do szkoły medycznej.

- Jeszcze nie... - Nie.

Zrobiłem licencjat w Kanadzie,

ale szkoła medyczna jest tam naprawdę trudna.

Pomyślałeś, że tu będzie łatwiej?

Nie, nie o to mi chodziło.

Żartuję.

Jasne...

Dobry żart.

Wszystko w porządku?

Tak, ale...

Czy między nami wszystko jest w porządku?

Oczywiście, dlaczego?

Wysłałem ci zaproszenie do znajomych.

Nie musisz go akceptować,

ale pomyślałem, że mamy dobrą relację.

Nie o to chodzi.

To przez moje studia.

Mam też dużo rzeczy do zrobienia w domu.

Nie mam czasu na nowe przyjaźnie.

W porządku.

Masz jasno określone priorytety.

Powinnam wracać. Rabiya pewnie czeka.

Dobrze.

In Flames subtitles in other languages

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left