The first 200 lines.
BIAŁY OŚRODEK NOTATNIK SŁUŻBOWY
Co pan robi, dyrektorze Obata?
O co chodzi?
Nie powinnaś tu być.
Co próbował pan spalić?
Słucham?
To nie jest twoja sprawa.
Właśnie że jest.
Niby dlaczego?
Satsuki.
Satsuki, nie chodź tam.
Satsuki, nie chodź tam!
Satsuki!
Satsuki, nie chodź tam!
Wracaj! Satsuki!
- Panie dyrektorze! - Satsuki, nie chodź tam!
- Dyrektorze Ozaki! - Nie tam!
Niech się pan obudzi!
- Dyrektorze! - Satsuki! Nie chodź tam!
- Satsuki! Nie chodź tam! - Niech się pan ocknie!
- Satsuki. - Dyrektorze!
Proszę się ocknąć!
- Nic panu nie jest? - Nie.
Znów pan lunatykował.
Nic mi nie jest.
- Na pewno? - Tak.
PRZYSTAŃ SPOKOJU: UMIKAZE
Przestań już. Chodź tutaj.
To jest niebezpieczne.
Zatrzymaj się.
Złapałem cię.
Mam cię. Siadaj.
Usiądź.
Patrz, co robisz!
Rozlałeś.
Leo.
- Przepraszam za to. - Nic ci nie jest?
Leo, uspokój się. Co się dzieje?
Coś złego się stało? Powiedz.
Shota.
- A śniadanie? - Nie jestem głodny.
Zapomniałeś drugiego śniadania. Proszę.
Potrafi pan wymienić wszystkie kraje G7?
G7?
Będę to miał na klasówce.
Wielka Brytania, Francja, Kanada,
Japo…
USA, Niemcy, Włochy. Lecę!
Leo skończył jeść.
- Jak dobrze. Dziękuję. - Dziękuję.
Policja otoczyła teren, żeby go przesłuchać,
ale coś w rodzaju pary zdmuchnęło funkcjonariuszy.
Jednocześnie mężczyzna przepadł bez śladu.
Kim jest Człowiek Para?
Czym jest Biały Ośrodek?
Stołeczna policja wciąż bada sprawę.
To wszystko z naszej strony.
Obejrzyjmy ponownie nagranie zarejestrowane przez JNT.
Jakie zbrodnie popełnił profesor Sano?
Biały Ośrodek…
- Człowiek Para. - Co to takiego?
Nigdy tego nie widziałem.
Co to za Biały Ośrodek?
- Słyszałeś o nim? - Nigdy.
Wszyscy związani z Białym Ośrodkiem
będą sobie przypominać swoje zbrodnie, oglądając ten wywiad.
Wystraszył mnie pan.
Ci ludzie dyrygują tym krajem.
- Panie Ozaki? - Dyrektorze?
Dopadnę was.
Jednego po drugim.
I wszystkich was pozabijam.
CZŁOWIEK PARA
Pojechała pani do miejsca, gdzie 27 lat temu było Bunko Ramen.
Właściciel pani powiedział.
Ale czemu pomyślała pani, że tam odbędzie się konferencja?
Bo mężczyzna się nie zjawił,
choć pora konferencji minęła.
A być może
miała pani innego informatora
i dlatego tak szybko tam pani pojechała?
Nie było żadnego informatora.
Czyli dostała pani instrukcje bezpośrednio od podejrzanego?
Trudno uwierzyć, że w ogóle go pani nie zna.
Pani inspektor,
co pani insynuuje?
Nie mam na celu podważać pani słów.
Pytam, bo to istotne.
CZTERY MIESIĄCE TEMU
Twierdzisz, że nigdy nie byłeś w hotelu, w którym ofiara zmarła z przedawkowania.
Gdzie więc byłeś tamtego dnia?
Mori?
Bez komentarza.
Była pijana, zaoferowałeś transport do domu
i wsadziłeś ją do auta.
Bez komentarza.
Bez komentarza…
Odurzyłeś 17-letnią uczennicę, zabiłeś ją i tylko tyle masz do powiedzenia?
- Jestem prezesem spółki! - Stój.
Próbujecie mnie wrobić bez dowodów!
Należałeś do jakuzy.
Masz wprawę w niszczeniu dowodów, co?
Nieważne.
I co teraz?
Czas się kończy, prawda?
Zostało jeszcze około minuty.
Inspektorku,
jesteś synem Okamoto?
Dał mi w kość w dawnych czasach.
Był taki jak ty.
Nie przestrzegał zasad gry.
Nie postępował zbyt mądrze.
Dlatego skończył tak…
- Łajdaku! - Idziemy.
Łajdaku!
- Okamoto! - Puść go!
Nie dotykaj go.
- Uspokój się! - Powtórz to!
- Okamoto! - Niech cię szlag!
Nie dotykaj go.
Czas minął.
Odpuść.
Zrobiłeś, co mogłeś.
Stój prosto.
- Dam sobie radę. - Boże…
Nic mi nie jest.
O rany.
Wszystko gra?
Przepraszam.
Uwaga!
Cholera.
Ten łajdak…
Uszło mu to na sucho.
Zobaczysz, że znajdzie kolejną ofiarę.
Następnym razem będzie ostrożniejszy.
Dlaczego zrobił coś takiego i nie spotkała go kara?
Dlaczego…
Przepraszam.
Wie pan, kiedy dotrze druga osoba?
Przepraszam.
Zaraz powinna być.
Rozumiem.
Proszę tędy.
- Jest pięknie. - Tak, cudownie.
WSZYSTKO W PORZĄDKU, KYOKO?
MICHIKO ABE
Co jest?
Problem.
Zaraz wyślę, obejrzyj.
Śledztwo JNT wykazało,
że Yasutoshi Mori, prezes Bit-Money-Trade,
jest podejrzany w sprawie
śmierci uczennicy z powodu przedawkowania narkotyków.
Udało nam się przeprowadzić z nim wywiad.
Pan Yasutoshi Mori?
Kim pani jest?
Kono z JNT.
Czy prawdą jest, że był pan przesłuchiwany
w sprawie niedawnej śmierci licealistki?
Przestań filmować.
Są tu akcjonariusze.
Nie chce pan dowieść swojej niewinności?
Jestem czysty.
Dlaczego więc odmówił pan podania danych swojego telefonu?
Dzwonię po policję.
Hej!
Zróbcie coś.
Zmienił pan telefon.
Starego się pan pozbył po przesłuchaniu?
Czy ta dziewczyna nie prosiła pana o pomoc?
- Dosyć. - Nie pan odpowie!
Niech pan odpowie!
Prezes Mori potwierdził, że był przesłuchiwany,
ale zaprzeczył zarzutom…
SAMOBÓJSTWO PREZESA YASUTOSHI MORIEGO
Ujawniłeś dziennikarce informacje ze śledztwa.
Jesteś zawieszony.
Oddaj odznakę.
Nie mam nic więcej do powiedzenia.
Pani Kono,
zrobi pani wszystko, żeby zdobyć informacje.
- Wiem o tym. - Abe!
Przyhamuj.
Sprawdziliśmy pani telefon.
Nie znaleźliśmy niczego niezwykłego. Przepraszam za kłopot.
Na razie może pani iść.
Przepraszam.
Kyoko.
Kenji…
Jesteś tu?
Tak.
Nie chcę, żebyś dalej zajmowała się tą sprawą.
Resztę sami wyjaśnimy.
Obiecaj, że nie zrobisz niczego niepotrzebnego.
Niepotrzebnego?
O czym mówisz?
O wykradaniu policyjnych danych, żeby zdobyć materiał.
Złamałaś zasady i Yasutoshi Mori popełnił samobójstwo.
Przez ciebie nie poznaliśmy prawdy.
Samobójstwo to jak przyznanie się do winy.
No comments yet. Be the first to leave one.