Forbidden to Forbid

Forbidden to Forbid (Proibido Proibir)

Download Polish Subtitle

Release info

Proibido Proibir 2007 DVDRip XviD-ARiSCO
A Commentary by Zuzolong

Tags

dvd
Published on: 2026-03-27
Downloads: 18
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

ZABRANIA SIĘ ZABRANIAĆ

Co słychać?

Uderzyło mnie…

Kurwa, uderzyło mnie!

To jest Rosalina.

Chodzi o niewydolność trzech typów komórek krwi:

krwinek czerwonych, krwinek białych i płytek krwi.

Co możemy tu zobaczyć?

Krwawienie, anemię i jakiś rodzaj infekcji.

Czy ktoś może mi powiedzieć, co to może być?

Paulo.

Paulo. Kto nadał mi to imię?

Przepraszam, moja droga.

Pozwól, że ci się przyjrzę.

Pokaż mi oczy.

Czy krwawią ci dziąsła, gdy myjesz zęby?

Tak.

– Tobie też? – Tak.

Proszę się położyć.

Spokojnie.

Widzicie wybroczyny i siniaki.

To anemia.

Teraz proszę usiąść.

Profesorze.

Wygląda to na białaczkę.

Ma pan rację.

Paulo jest dziś w formie.

Jeśli chodzi o leczenie, Rosalina powinna rozpocząć chemioterapię,

agresywne i długotrwałe leczenie.

Wciąż ma jednak możliwość przeszczepu szpiku kostnego.

Czy ktoś tutaj chciałby...

Będę na ciebie czekać na tarasie po zajęciach.

Alice, może ty mogłabyś coś powiedzieć.

Rosalina jest moją starą przyjaciółką.

Pracuje ze mną

i bardzo mi pomogła z dziećmi w domu.

Teraz ja próbuję pomóc jej, prawda Rosalina?

Dzięki za pomoc z tymi ludźmi.

Dziękuję.

Spokojnie! Zajmiemy się tobą.

– Przepraszam. – Tak?

Wrócę później.

Ziemia na horyzoncie!

– Przez krzyż! – Przestań, Paulo.

– Spadniesz. – Z gliny w glinę!

Paulo!

Tu jest coś lepszego. Chodź!

Pomocy!

Chodź tu.

Puść mnie! Pomocy!

Zjem cię! Uważaj na kanibala!

Zamierzasz mnie zjeść, kanibalu?

Chodź tu.

Chodź tu!

Olé!

– Mam trochę trawy. – Nie, nie dzisiaj.

– Możesz zapłacić mi później. – W porządku.

Niektóre z waszych pytań są dość zastanawiające.

Skupiacie się na aspekcie politycznym i moralnym.

Musicie pomóc rozmówcom

zrozumieć samych siebie jako obywateli i jednostki

oraz wyrazić swoje potrzeby.

Badania są naprawdę dobre, León.

Naprawdę dobre, Rita.

Na Boga, nie ma mowy! Ritinha!

– Co o tym myślisz? – O czym?

„Szkoła i piłka nożna” Leóna Maranhăo

i Ritinhy Almendos, podpisane przez nas oboje.

Nie. „Szkoła i piłka nożna” Leóna Maranhăo.

Opublikuję własne pomysły.

Jesteś strasznie próżna! Nie potrafisz pracować zespołowo.

Razem jesteśmy nie do pokonania.

Dobrze:

„Szkoła i piłka nożna”

Rita Almendos i León Maranhăo.

Brzmi o wiele lepiej.

Przestań gadać bzdury.

Wciąż brakuje nam 70 dolarów na czynsz.

Daj mi trochę pieniędzy.

Wszystko jest tutaj.

I tutaj.

Nie mogę w to uwierzyć!

Zgubiłeś swój klucz, a potem zgubiłeś mój.

Cholera!

Pozwól, że na to spojrzę.

„Anatomia dla artystów”.

Nie jesteś lekarzem, stary?

To arcydzieło.

– Wygląda wspaniale. – Wspaniale.

Nie płacisz czynszu,

nie płacisz rachunku za telefon, nie płacisz w ogóle niczego.

Twoje pieniądze idą na książki i to gówno, które palisz.

Przestań palić to gówno. To cię ogłupia!

Znasz moją filozofię: zabrania się zabraniać.

Więc powiedz to policji, kiedy cię złapią

z tym swoim pudełeczkiem: „Zabrania się zabraniać”.

To ja wydaję wszystkie pieniądze.

Zobaczmy, co jest w twoim plecaku.

Co to jest?

Cartola! Nie masz całej jego kolekcji płyt?

Beth Carvalho, Jamelão. Szkoła samby!

Giddens to twoja działka...

Habermas...

„Historia szaleństwa”?

To jest świetne! Jesteśmy kwita, stary.

To dla ciebie, stary!

– Żartujesz! – Nie. Jest dedykacja.

„Idioci świata, łączcie się!”

Ty sukinsynu!

– Tutaj? – Nie, tam.

Zgubiliśmy klucze.

Daj mi torbę.

Zgubiłeś klucze! Nie mogę w to uwierzyć!

To miejsce jest piękne!

Cholera!

Jest tu ktoś?

Mogę dostać pieczonego kurczaka, panie Manuel?

Na kredyt, razem z resztą?

Zimna woda jest naprawdę przyjemna.

Uwielbiam kolor tych płytek.

Pasuje do umywalki, bidetu i toalety...

Gorąco tu.

Jest gorąco, daleko od oceanu,

ale blisko uczelni i tanio.

Dlaczego nie mieszkasz z rodzicami?

Bo lubię radzić sobie sam.

Poza tym mieszkają w Brasílii.

– Chciałabym mieszkać sama. – Naprawdę?

Ale nie mam odwagi.

Nie masz odwagi? Spójrz, gdzie jesteś!

To miejsce jest świetne.

Twój przyjaciel kibicuje Botafogo!

– Nigdy się nie kłócicie? – Nigdy.

– Będziecie. – Nie będziemy.

– Będziecie. – Nie będziemy.

– Będziecie. – Nie będziemy.

Nie mogę w to uwierzyć!

Ale tu jest fajnie.

Naprawdę?

Te płytki wyglądają jak z francuskiego filmu.

Nigdy nie zwróciłem uwagi.

Twój serdeczny kumpel powinien zaraz przyjść.

Nie sądzę. Dziś gra Flamengo.

– Trzymaj drabinę. – Trzymam.

Pocałunek.

– Do widzenia. – Do widzenia.

Miałem zjeść tu lunch z moim kumplem,

w budynku Architektury.

León.

Twój „kumpel”, tak?

Może pójdziemy do mnie i trochę się pouczymy?

Mógłbyś mi pomóc z raportem medycznym.

Jest trochę piwa i dużo jedzenia.

Już wystarczająco zjadłem.

Kłamca.

Zawsze jesteś głodny!

NIE MYŚL, KIM BĘDZIESZ, PO PROSTU BĄDŹ

Kończy nam się biała farba, pójdę po więcej.

Boże! Ci faceci są tacy głupi!

Co jest, ludzie? Pokażcie trochę charakteru!

– Studiujesz medycynę? – Tak.

Proszę.

Podpisz tę petycję. Będziesz pierwszy.

Jesteś w samorządzie studenckim?

Jestem przewodniczącym.

Naprawdę?

Super! Może mógłbyś nam tu pomóc.

Dzięki.

– Kurwa! Idioto! – Co się stało?

Spójrz.

– Hej, bracie. Palant! – Palant!

– Jaka woda? – Po prostu cudowna.

Wskakuj tu do mnie.

Nie mam stroju kąpielowego.

Możesz pływać w bieliźnie.

Nic na sobie nie mam.

– To wskakuj nago. – Nago? Nie ma mowy!

Co tu się dzieje?

To mój serdeczny kumpel.

To twoja dziewczyna?

Ta, o której mówiłeś i którą chciałeś mi przedstawić?

Ja? Przedstawić ci moją dziewczynę? Przyszedłeś tu sam!

Trzymasz ją ode mnie z daleka.

Jesteś mi winien wyjaśnienia.

Nic ci nie jestem winien.

Nie jesteś moim terapeutą, moją matką, jesteś nikim!

Cieszę się, że mam wosk w uszach.

Jaka piękna syrena!

– Z całym szacunkiem. – Czy ja cię znam, „Ulissesie”?

Paulo de Almeida Brandão, do usług.

Chodźmy!

– Dziękuję. – Popieramy strajk

oraz kwestię prywatyzacji.

Do zobaczenia o 19:00 w budynku Architektury. Koniecznie przyjdź!

Ci głupcy marnują czas.

Dlaczego? Popierasz prywatyzację?

Jakie to ma znaczenie?

Z moim poparciem czy bez i tak to sprywatyzują.

Zobaczymy!

„Zjednoczeni studenci nigdy…”

Forbidden to Forbid subtitles in other languages

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left