The first 200 lines.
movie info: XVID 720x384 23,976.fps 1.55 GB
Synchro napisów - Borsuk -
Agatha Weiss. Zamawiałam limuzynę. Długą.
Nie było długich.
Pod ten adres.
Poproszę o zapłatę z góry.
45 za godzinę, dwie godziny minimum.
Proszę, 200.
Są mapy domów gwiazd?
To wyrzucanie forsy w błoto. Chcesz wiedzieć, gdzie mieszkał Ryan Seacrest?
- Skąd pochodzisz? - Z Jupiter.
Na Florydzie.
Co cię sprowadza do LA?
Odwiedzam rodzinę.
Wozisz sławnych ludzi?
Raz wiozłem Ala Gore'a.
Chyba był najsławniejszy.
Raz był Tatum O'Neal, jak kręcił reality show.
Chuck Lorre. Ten od "Dwóch i pół".
Różni producenci, reżyserzy. Juliette Lewis.
Jest scjentolożką.
Chyba też się nawrócę. Żeby nadać tempa karierze.
Jesteś aktorem?
I scenarzystą.
- Znam Carrie Fisher. - Tak?
- Skąd? - Z Twittera.
Zakumplowałyśmy się.
Pomagam jej przy nowej powieści.
Może przerobi ją na serial HBO.
- Co tutaj jest? - Może jest na mapie gwiazd.
Stał tu rodzinny dom Benjiego Weissa.
Skąd wiesz?
Byłam jego nianią.
"Zła niania" to ja.
Zabawne!
Agent chce mnie wkręcić do "Niani 2".
Szanse niewielkie, ale...
Jacob Leitner, mój menedżer, załatwił mi casting.
Obyty gość. Byliśmy razem w Beverly.
Trzymam kciuki.
Cześć!
- Nie sądziłam, że przyjdziesz. - Czemu?
Jesteś rozchwytywany.
Dla ciebie mam czas.
Lubię "Złą nianię". Byłeś przezabawny.
Zarobiliśmy na tym 780 milionów.
Mało kto o tym wie.
Nie masz iPada?
Załatwisz jej iPada? Mini.
Obejrzysz sobie w 3D.
Mamy świetne satynowe kurtki.
Ze złotym napisem "TO JA BYŁAM ZŁĄ NIANIĄ".
Jak się zaraziłaś AIDS?
Nie mam AIDS, tylko chłoniaka nieziarniczego.
Wiesz, co zrobię? Nakręcę film o twoim życiu.
Mnie zagra Ryan Gosling, a ciebie ja.
Pójdziesz ze mną na Oscary?
- Nieziarniczny? - Wybacz.
- Co to, kurwa, nieziarniczny! - Jakaś białaczka.
Skąd to "nie"? Jest czy go nie ma?
Mówiłeś serio?
Przedłóżmy to Ryanowi. Lubi takie tematy.
"Przedłóżmy Ryanowi"?
Przedłóż papier swojej dupie. Będzie wciągający dramat.
Mam nawet tytuł: "Życie jest zasrane".
Jak nie mówisz poważnie, to nie rzucaj słów na wiatr!
Odezwał się wielki filantrop.
Ekspert od psychologii śmierci.
Mędrzec. Mistrz zen.
Mam dla ciebie nową ksywę: muzeum tolerancji!
- Odpuść, Benjie. - Odpuścić?
Mam lepszy pomysł. Pokaż mi swoją cipę!
Wiem, że ją masz, żydowska cioto!
- Ile proponują? - Pięć milionów.
- Plus 10%. - Ile chce Genie?
Osiem. Plus 20%.
Co sądzisz?
Ściskamy ich za jaja.
Super. Kiedy casting?
To nie casting.
Racja.
Kiedy badanie moczu?
Spotkanie jest w piątek o 10.00.
Chcą się upewnić, że jesteś czysty.
I wtedy zadecydują?
- Chcą chronić serię. - Seria to ja.
- Stafford, zjesz coś? - Słuchałem audiobooka Dalajlamy.
Mówcie, co chcecie. To zawodowy polityk.
Wolny Tybet! Ale nie za darmo.
Czego dowodem rachunek za audiobooka.
Buddyści odmawiają modlitwę przed posiłkiem...
- Będzie Genie? - Woli nie.
Chcę, żeby była.
"Spraw, aby ci co jedzą, to, co jedzą, i samo jedzenie
"było wyzute z pogoni za sobą".
Idę do siebie.
Przestań, mamo.
Przestań, mamo.
Nie rób mi krzywdy.
Nie wchodź do mojego pokoju,
gdy śpię.
Nie pozwolę ci więcej.
Ty kurwo!
- Sprawiasz mi ból. - Jak?
Jak?
Byłam twoją córeczką, a ty mnie skrzywdziłaś.
Dlaczego, mamo?
Rodzice cię bili? To nie jest powód.
Przestań wybaczać, Havano.
Gówno mnie obchodzi, co ci robili. Szkoda, że cię nie zabili.
Ja bym cię zabiła.
Jak mogłaś to zrobić dziecku?
Własnej córce?
Chcę być wolna, Clarice.
Uwolnij mnie, mamo!
Chcę być wolna.
Odzyskać stracone lata.
Proszę...
Nacisnę teraz twój czuły punkt.
Całe napięcie stłumione w udach.
Odzyskaj tamte lata, Havano.
Skradzione małej dziewczynce.
/Rebeko, przestańmy. /Jesteś pacjentką.
/- Chcę ci pomóc... /- Chyba nie wierzysz, że podłożyłam ogień?
/Mogłaś to zrobić niechcący.
/- Potrzebujesz pomocy. /- Chcesz mi pomóc?
/Nie tak...
/Zastanówmy się, co robimy.
/Na ciele, które mówi "tak",
/na czołach mych przyjaciół,
/na każdej wyciągniętej dłoni
/wypiszę twoje imię.
Panno Havano? Przyszła panna Genie.
- Jak się miewasz, kochana? - Miałam wyczerpującą sesję ze Staffordem.
Jesteś taka dzielna!
Nie czuję się dzielna.
- Potrzebuję nowej dziwki na posyłki. - A co z Adagio?
- Wylałam ją. - Czemu? - Kradła.
- Nie do wiary! - Pieniądze, pierścionek i vicodin.
Przyłapałaś ją?
Wezwałaś policję?
Zagroziłam, że to zrobię, jak nie pójdzie na odwyk.
- I jest tam teraz? - Z innymi asystentkami.
Mają własny oddział.
Zadzwonię do Carrie.
Nie zawracaj jej tym głowy.
Uśmieje się. Będzie u J.J.'a. Znajdzie ci kogoś.
Co ze "Skradzionymi wodami"?
Dzwoniłam, ale wszyscy są na Sundance.
Wszyscy tylko nie ja!
Wypruwałam sobie żyły na castingu.
Zwaliłam ich z nóg!
Wiem.
Może wahają się przed obsadzeniem gwiazdy twojego formatu
w roli drugoplanowej.
Wszyscy teraz tak robią!
To odgrzewany kotlet.
- Twoja matka kręciła go 30 lat temu. - Może być wspaniały.
Świeże podejście, film artystyczny.
Myślisz, że kto wpadł na pomysł, by moja matka wspominała kręcenie
"Skradzionych wód", tak jakby nie umarła?!
Ja! Powiedziałam o tym Damienowi 4 lata temu.
Powinnam dostać tę rolę i tytuł producenta.
To rola stworzona do Oscara dla aktorki drugoplanowej.
Pieprzona druga szansa.
Damien Javitz wskrzesza aktorów!
A mnie poszło genialnie.
Sterl będzie to kręcił?
Ma u mnie dług. To ja go przedstawiłam Harveyowi.
Już rozmawiałam z Harveyem.
Miał pogadać z Damienem.
Wiesz, jaki on jest, ale...
- Sterl może pogadać z Damienem. - Robimy, co możemy.
Ale to film autorski.
Wypadłabyś świetnie. Ale w razie, gdybyś zapomniała,
twoja matka jest zmarłą ikoną kina.
A Damien Javitz...
to nie P.T. Anderson.
Jest tyle innych filmów!
- Blockbusterów. - Gdzie?
Jacob stwierdził, że znam wielu aktorów,
więc powinnam zostać agentką.
Wiesz, jak się poczułam?
Wszystko, co robię w życiu, i podczas terapii,
robię dla tej roli.
- Źle się czujesz? - Mam skurcze.
- Wszystko dobrze? - Nic nie jest dobrze.
Kazirodczy związek matki z córką trąci latami 80.
Nie jestem Anne Sexton.
Szok spowszednieje.
O co chodzi, Havano?
Myślałaś, że będzie jak w "Szóstym zmyśle", gdzie zmarli szukają pośrednika?
Wiesz, czego chcą zmarli?
Wiesz, czym jest piekło? Brakiem narkotyków!
- Co się dzieje? - Najbardziej wyświechtany banał porno!
Dziecięca fantazja o gwałcie?! Ogarnij się z życiem!
Albo umrzyj.
Nie wstyd ci, że chcesz grać mnie?
Nienawidzisz mnie,
ale za wszelka cenę chcesz mną być!
No comments yet. Be the first to leave one.