200 rreshtat e parë.
Dyktatura
Byłeś pod jego butem?
Nie tylko mnie.
Yokoya kontrolował całą naszą szkołę.
Byłem na trzecim roku gdy się pojawił.
Dzisiaj dołączy do nas nowy uczeń.
Poznajcie Yokoye.
Gdy tylko go zobaczyłem, mój instynkt mówił mi...
"Szkoła będzie się nad nim znęcać."
Ok, Yokoya.
Usiądź obok Kikuzawy z tyłu.
Tak jest.
Ten chłopak jest jakiś dziwny.
Przepraszam.
Czy możesz mi powiedzieć, kto rządzi tą szkołą?
Rządzi...?
Boi się, że podpadnie?
Sasaki i Kinoshita z klasy B, Sunao z klasy C, Ishihara z klasy D...
Raczej staraj się ich unikać.
Rozumiem.
Twoja pomoc jest nieoceniona.
Ej, czekaj!
Czemu przyniosłeś do szkoły mysz?
Przepraszam, że nie uprzedziłem.
Po prostu lubię myszy.
Są uosobieniem uległości.
Dają mi poczucie władzy i dominacji.
O czym on gada?
Hej, Kikuzawa.
Słyszałem, że macie nowego ucznia w klasie.
Ta, jakiś mały dziwak.
Nie bądźcie dla niego zbyt ostrzy, co?
Kto by chciał marnować czas na jakiegoś cieniasa?
Słyszałem o nim wcześniej.
Jest synem jakiegoś wielkiego CEO.
Oh? Bogaty dzieciak, co?
Może jednak go odwiedzę.
Yokoya. Słyszałem, że twoja rodzina jest bogata.
Co ty na to aby się trochę podzielić, co?
Czy to miała być groźba?
Nie mam przy sobie żadnych pieniędzy.
Jasne, już ci wierzę!
No patrzcie!
Oddawaj!
Raz, dwa, trzy...
O kurde, on ma ze sobą ze 100 tysięcy!
Przestańcie!
Potrzebuję tych pieniędzy aby kupić mundurek!
Zamknij się!
Wracaj tu!
Co się właśnie stało?
Wpadliście w moją pułapkę.
Podejrzewałem, że będziecie chcieli mnie dorwać więc zatrudniłem fotografa.
Zaraz złożę sprawę na policji.
Na policji?
Będziecie mieli wpis do kartoteki.
Wasz ostatni rok szkoły, a wy grozicie wymuszeniem.
Coś takiego może zrujnować życie.
Ty gnido!
Chcesz mnie uderzyć? Zapraszam.
To będzie wyglądało cudownie w raporcie medycznym.
Mimo to, ja nie chcę abyśmy byli wrogami.
Dołączcie do mnie, a nie doniosę na was na policje.
Co więcej, dam wam te wszystkie pieniądze.
A więc? Jesteście ze mną?
Czy...
przeciwko mnie?
W zaledwie dwa dni, Yokoya miał całą ekipę Sasakiego na zawołanie.
Innymi słowy, można powiedzieć, że był na szycie łańcucha pokarmowego.
I aby uniknąć rewolucji, ustanowił szczegółowy ranking.
Każdy student otrzymał rangę od A do E.
Yokoya był jedynym posiadaczem rangi A,
a ekipa Sasakiego należała do B.
Ranking był nie do ruszenia.
Każdy kto się sprzeciwiał, dostawał w łeb od Sasakiego i reszty.
Gdy to się działo, nie było mnie akurat w szkole.
Gdy wróciłem, wszystko wyglądało zupełnie inaczej.
Hej, Tanaka, nareszcie cię widzę.
W końcu udało mi się zwalczyć tę grypę.
Jak się mają sprawy z tym nowy, Yokoyą?
Pomiatają nim, czy nie?
Co ty do cholery robisz?!
Nie obrażaj Pana Yokoyi przy mnie!
Pana Yokoyi?
Poza tym, jesteś w randze D.
Lepiej uważaj jak się zwracasz do osoby o randzie C, jak ja.
Tamtego roku szkoła była koszmarem.
Osoby o najniższej randze E, były praktycznie niewolnikami.
Wszyscy byli zdesperowani aby podnieść swoją rangę.
Ale jedyną opcją aby to zrobić było albo opłacić kogoś z rangą B
albo donieść na kogoś kto obrażał Yokoye.
Kłamstwa, przemoc, zdrady, spiski...
To była codzienność. Dzień w dzień.
Sam doniosłem na wielu znajomych. Chciałem się tylko chronić, ale nadal...
Tak naprawdę nikomu nie mogłem ufać.
Nawet przekupili nauczycieli,
a w trakcie gdy cała szkoła rozpadała się pod jego rządami terroru...
Yokoya tylko patrzył, zadowolony.
Ale potem wszystko się zmieniło.
Jesienią, 4 miesiące przed zakończeniem, Yokoya zmienił szkołę.
"Wszystko wróciło do normy?"
Tak pewnie myślicie, co?
Jedyne co dostaliśmy, to brak lidera i walkę o przejęcie tej roli.
Szkoła zamieniła się w pandemonium.
Dał im posmakować władzy i doprowadziła wszystkich do szaleństwa.
Nawet mnie.
Yokoya to wiedział, więc gdy tylko mnie zobaczył w pokoju inspekcji,
powiedział do mnie...
Kikuzawa.
Współpracuj, a będziesz rządzić Państwem Dnia.
Co ty na to?
Nie potrzebowałem nawet 10 minut aby się zgodzić.
Kikuzawa...
Sądzę że...
Nie. Jestem tego pewien.
Yokoya w pełni kontroluje Państwo Nocy.
W państwie nocy panuje pełna Dyktatura Yokoyi.
Tyle mogę wam powiedzieć.
W takim razie...
Co powinniśmy zrobić ze zdrajcą?
Na początek...
Chcę 10 razy strzelić mu w pysk.
Fukunaga!
To dopiero początek.
Za łatwo mu odpuszczasz, Fukunaga.
Ten gnojek zajeżdżał mnie jak niewolnika!
Ja chcę mu strzelić 20 razy.
Ja też!
Tak! Ja też!
Czekajcie chwile!
Rozumiem co czujecie.
Kikuzawa jak najbardziej nas zdradził.
Ale fakt jest taki, że Akiyama przejrzał ich plan i ich przechytrzył.
Dało to naszemu zespołowi niewielką przewagę.
Co to niby zmienia?
Mam propozycję.
Weźmy pieniądze które wygrał dzięki zdradzie,
całe 290 milionów, i podzielmy je między nas.
Kikuzawa, proszę obiecaj, że podzielisz swoją wygraną.
O-ok.
W zamian za to, chcę aby reszta z was odpuściła.
Co?!
On używał mnie jako podnóżka!
Słuchając historii Kikuzawy zrozumiałam że...
Yokoya musi być bardzo inteligentny.
Od razu to przecież widać.
Mam na myśli, że jest wystarczająco sprytny, aby wiedzieć, że przejrzymy
jego współpracę z Kikuzawą.
Mówimy o człowieku który przejął kontrolę
nad szkołą w dnia dni od przeniesienia.
Nie sądzę, aby liczył na to że jego pierwszy plan się utrzyma.
Zgadzacie się?
No, możesz mieć racje...
Więc sądzę, że jeżeli pozwolimy aby zdrada Kikuzawy podzieliła nasz zespół,
ułatwimy mu tylko grę.
Myślisz, że to część strategii Yokoyi?
Tak.
Sam to powiedziałeś, Kikuzawa.
W Państwie Nocy, Yokoya jest dyktatorem.
Innymi słowy, są działają jednomyślnie.
Jeżeli pobijemy teraz Kikuzawe i zostawimy go samego sobie, znowu nas zdradzi.
To jest gra drużynowa.
Przegramy jeżeli się podzielimy!
No ok, Kikuzawa może i mnie wkurza, ale Yokoya jest jeszcze gorszy.
Fukunaga...
Też jestem wkurzony,
ale oddaj wygrane pieniądze i będziemy kwita.
Też tak myślę.
Tak samo.
Dziękuję wam bardzo!
Kikuzawa.
Zgodzili się na moje warunki i ci wybaczyli.
Proszę nie zapomnij co dla ciebie zrobili.
Oho. Nao Kanzaki zatrzymała rozłam Państwa Dnia.
Naprawdę jest ciekawa.
Mimo to, Yokoya dalej postępuje ze swoim planem.
Muszą go jak najszybciej zatrzymać bo inaczej tego pożałują.
Pieniądze które ukradł Kikuzawa
zostały podzielone równo, pomiędzy pozostałych członków zespołu.
290,000,000
yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
36.25 milionów yenów
Country of Day Rotation
Sato
Fukunaga
Tsunoda
Eda
Akiyama
Kikuzawa
Kanzaki
Kitamura
Fujita
Jako kara, Kikuzawa został pominięty w kolejce
No comments yet. Be the first to leave one.