200 rreshtat e parë.
CENTRUM NOWEGO JORKU
Nie!
16.03.2021 02:00:05
PRZESYŁANIE
#PORWANIE #WALIZKA #KRÓLEWSKIEMASKI
PRZESYŁANIE UKOŃCZONE
PORWANIE Z HOTELU W WALIZCE!!
W cieniu podejrzeń
OPARTE NA SERIALU „PODWÓJNA GRA”
TWÓRCY
NEW CROSS, POŁUDNIOWO-WSCHODNI LONDYN
Nie wolno ci wchodzić do pokoju mamy. Serio, jeśli cię przyłapie…
- Oskarżę ciebie. - Nic się nie zmieniło.
Spróbujemy?
Po pierwsze nie mam już siedmiu lat. A po drugie mam listę.
- Co? - Listę spraw i przedziałów czasowych.
Powinnaś brać prysznic. Mamy opóźnienie.
Od godziny patrzę, jak śpisz.
- Bo masz jet lag. - Nie.
Przez całą noc wypychała mnie z łóżka
siostra-hobbitka o twardych łokciach.
Nie musiałaś ściągać mnie z Nowego Jorku.
- Gdzie jej pierścionek zaręczynowy? - Nie wiem.
Może znów go nosi. Chodź. Pora ruszać.
Co tu robicie?
- Gdzie twój pierścionek zaręczynowy? - Skup się na własnym ślubie.
Wiecie, która godzina?
- Widzisz? - I dorośnijcie.
Jedna z was powinna iść pod prysznic,
zanim zaczniecie się kłócić.
Hej!
No weź!
Przepraszam. Dziękuję.
BĘDĘ PAKOWAĆ WALIZKĘ
Chodź. Daisy, pospiesz się.
- Widziałaś to? - Obie jesteśmy spóźnione. Chodź.
To rodzina królewska. Królowa, książę Karol, William i Kate.
- Ekstra! - Mogę odzyskać telefon?
Myślałam, że kupisz mi telefon w Nowym Jorku.
- Kupiłam ci prezent. - Śnieżną kulę.
OKSFORD
Fajnie, ale w erze cyfrowej niewiele da się zrobić
ze śnieżną kulą.
Jesteś prawie mojego wzrostu, ale masz 11 lat.
- Dokładnie. - Dokładnie!
Jak było u taty w weekend? Tęskniłaś za mną?
Miałam dużo lekcji…
Cóż, ja za tobą tęskniłam.
Co?
- Zapomniałam pracę domową. - Jeśli żartujesz, to nie jest śmieszne.
A jeśli nie? To wciąż nie jest śmieszne?
Dobra.
Nie martw się. Wchodź, a ja napiszę maila do nauczycielki.
- Załatwię to. - Okej.
Dziękuję.
SZKOŁA KATOLICKA IM. ŚW. HENRYKA GŁÓWNA BRAMA, KAMERA #05
- Tęskniłam za tobą. - Idź.
SOUTHALL MARKET KAMERA 4A 08.37 18/03/21
SOUTHALL, WIELKI LONDYN
Cholera.
- Joł. Usain Bolt. - Myślałem, że cię nie będzie.
No pewnie.
- Lunch. - Dzięki, siostrzyczko.
Dobrze się biegało?
Tata jest do tyłu. Pytał, czy z nim pojedziesz.
Nie sprzedaję dywanów.
Od tygodni prosi, żebyś sprawdził system w komputerze.
Czekam na telefon.
Od tego są komórki, Aadesh. Zabiera się je ze sobą.
W magazynie jest za głośno. Muszę brzmieć profesjonalnie.
Dobrze, że prosi o pomoc.
Nie dość, że z nimi mieszkamy, to jeszcze muszę z nimi pracować.
Hej, stary. Idziesz do roboty?
- Muszę wziąć prysznic. - Chłopcy zaczekają.
DYWANY KASHCO
CENTRUM NOWEGO JORKU
POLICJA NOWOJORSKA
Hej, Scott. Dobrze, że jesteś. Zapraszam.
Wiem, że to niespodziewane, ale mamy mało czasu.
- Jesteś na bieżąco? - Tak.
Młody facet, Leo Newman,
wpakowany do walizki przez zamaskowany gang.
Filmik trafił na Go Leak, a NYPD ma czterech podejrzanych, Brytyjczyków.
Mamy najwyżej parę godzin, zanim zrobi się z tego hit.
- Jakieś żądania? - Jeszcze nie.
- Cyberprzestępczość? - Też nie.
Porywacze zostawili jego komórkę roztrzaskaną na schodach.
Niewiele więcej.
Czekam na informacje od Brytyjczyków w sprawie podejrzanych.
To kiedy ekstradycja?
Kiedy znajdę dowody.
Prywatna winda. Apartament.
Jeśli mam zdążyć na samolot, muszę być na JFK za godzinę.
Więc o co właściwie chodzi?
UNIWERSYTET OKSFORDZKI BLENHEIM COLLEGE
Przepraszam. Wiem, sama prosiłam, żebyśmy spotkali się wcześniej.
Nigdy nie mogę zasnąć w samolocie, więc zwalę to na jet lag.
- Heather, spóźniłaś się. - Pani też.
To prawda, ale ja przeprosiłam.
Przeproszę, jeśli nie przeszkadza pani, że to nie będzie szczere.
Ludziom to zwykle nie przeszkadza.
No tak. Zaczynajmy, dobrze?
Nora nie może siedzieć przy stole z wujkiem Rayem.
- Wiem. - W porządku.
Sprawdziłam rozpiskę stolików, w hotelu mają kopię.
Mamo, nadal źle się czuję z tym, że płacisz za całe wesele.
To tani hotel w Peckham,
a nie jedno z eleganckich miejsc, w których bywacie.
Jeśli syn Nory zobaczy Raya,
- pobiją się. - Zajmę się tym.
I tak się jąka. Nie pogarszajmy sytuacji.
Przydaj się do czegoś.
Zadzwoń do tych od aut i potwierdź godziny.
To nie ja powinnam się stresować?
Tak!
Co to jest?
Jakiegoś idiotę wpakowali do walizki. Nie dostałaś?
To mój.
To wasza ciotka Rose.
Bóg wie, co ma z tym wspólnego rodzina królewska.
Porozmawiajmy o psychologii tłumu
i o tym, jak wrażenie powszechności zachowania wpływa na ludzi.
Podczas eksperymentów najmądrzejsze jednostki,
kiedy znajdą się w grupie, działają nieracjonalnie.
Weźmy Niemcy z lat 30. XX wieku i to, co zaczęło się tam dziać…
Coś cię bawi, Heather? Jakiś wyjątkowo zabawny aspekt nazizmu?
Nie.
To co?
Camilla wpychana do walizki przez królową.
Chichotała przy tym moja 11-letnia córka.
Cóż mogę powiedzieć? Psychologia tłumu.
- Wszyscy próbują to naśladować. - Zdefiniuj „wszystkich”.
Studiujecie psychologię społeczną.
Interesowałoby was to wideo, gdyby nikogo nie obchodziło?
Co w kulturze nadaje rzeczom sens?
Mam nadzieję, że lot z Nowego Jorku upływa spokojnie.
Wkrótce informacja o pogodzie w Wielkiej Brytanii.
Na razie proszę nie opuszczać miejsc
i zapiąć pasy…
Przepraszam.
Może zostawi pani butelkę? Nie musiałbym ciągle wołać.
Nie szkodzi. Po to tu jestem.
- Wiem, kiedy mam dość. - Przykro mi. Nie wolno mi…
Czego? Myśleć samodzielnie?
Mogę panu dolać, kiedy pan skończy.
Przepraszam!
Co trzeba zrobić, by zostać obsłużonym?
Będę nadal krzyczał, dobrze?
Hej, kolego. Może po prostu wyluzujesz?
Może ty po prostu wyluzujesz… kolego?
- Spójrz na mnie. - Tak.
- Wyluzujesz? - Tak. Wszystko w porządku.
Dzięki. Tak.
DYWANY KASHCO
Oglądałeś to, co wysłałem?
Niesamowite. To naprawdę filmik z porwania?
Jaki filmik? Czemu go nie dostałem?
- Naprawiłeś komputer? - Nie jest zepsuty.
Jest po prostu stary i powolny.
Tak jak tata.
Czyli go naprawiłeś?
Prawie. Jaki filmik?
Prosiłem waszego tatę, żeby się wieczorami wylogowywał.
- I tak robi. - Nie mógł.
- Owszem. - To kto w takim razie…
- Gdzie moja herbata? - …kto to robi?
Co do…
- Naprawiłeś? - Nie jest zepsuty.
- Czyli naprawiłeś? - Pracuję nad tym.
Musisz włożyć firmową koszulkę.
Nie, naprawdę nie muszę.
Ten filmik, który wysłałeś, to dowcip?
Dostanę chociaż herbatę?
Dywany Kashco. Tak. Dla odmiany trochę pracował.
O co chodzi?
To do ciebie.
Chyba coś ważnego.
Dzień dobry, tu Aadesh Chopra.
Czemu nie ma pieniędzy na koncie?
Nie teraz, Son.
Sprawdziłam online. Myślałam, że to pomyłka, ale nie.
Przelałeś za to 400 funtów biuru podróży.
Czemu to zrobiłeś? To ja zajmuję się finansami.
Co się dzieje, Aadesh?
Po prostu… Nic. Musiałem poprzesuwać środki.
- Okej? Wszystko w porządku. - Coś ukrywasz.
Czemu nie rozstajesz się z telefonem?
- Mówiłem ci. - Za co te pieniądze?
- Co? - Te, które zapłaciłeś biuru podróży.
Porozmawiamy wieczorem, kiedy wrócę.
- Chcę porozmawiać teraz. - Naprawiam komputer twojego taty!
Mówiłeś, że nie jest zepsuty.
Scott.
Katherine Newman, agent specjalny Scott Anderson.
Dzień dobry.
Scott dowodzi grupą do walki z przestępczością zorganizowaną.
Od wielu lat zajmuje się sprawami porwań i wymuszeń.
Jeśli ktoś zdoła znaleźć pani syna, to on.
Zostawię was.
Za godzinę mam rozmowę z Białym Domem.
No comments yet. Be the first to leave one.