Mistari 200 ya kwanza.
PANI MECENAS
OBROŃCA Z URZĘDU SĄD OKRĘGOWY JEONGHA
ODCINEK 8
Co się stało?
Panie Do, czy ten były skazaniec naprawdę pana uderzył?
Nie, to ugryzienie owada.
A już myślałam.
NA PODSTAWIE ESEJU JUNG HYEJIN PANI MECENAS
Miałam rozprawę i się kamuflowałam,
więc nic nie jadłam.
Przez wywiady i raporty
jestem dziś bardzo zajęta, więc nic nie mówcie.
Ma pani dwie prace?
Prawniczka i szpieg?
Niech pan nie żartuje, tylko da mi coś do jedzenia, bo głoduję.
Co to za ważna sprawa, że nic pani nie jadła?
Może dam pani makaron instant?
Panie Jwa!
Mówiłem, żadnych dań instant w biurze.
Przecież ta kobieta umiera z głodu.
A pan? Co pan jadł w biurze, panie Do?
ZNIESŁAWIŁA GO
Groził komendantowi.
Pan Jwa Sibaek.
To nie pan.
Nie zabił ich pan.
Więc czemu...
LABORATORIUM KRYMINALISTYCZNE
Są tu odciski głównych podejrzanych.
- Proszę uważać. - Dobrze.
Porównam je z DNA znalezionym na miejscu zabójstwa Yoon Seokgu.
Zadzwonię z wynikami.
LABORATORIUM KRYMINALISTYCZNE
DETEKTYW JUNG JAEGEUN
Halo?
Dorwał komendanta.
Co? Jak to dorwał?
Gdzie komendant?
Karetka zabrała go do szpitala.
Widać jego czas nie nadszedł. Sąsiad go znalazł i reanimował.
Myślał, że nie oddycha, więc wezwał policję i czekał.
Ale jeszcze żył.
Jest nieprzytomny, ale wciąż żyje.
Rozejrzę się po domu.
Chodźmy.
WSTĘP WZBRONIONY TRWA ŚLEDZTWO
TECHNICY KRYMINALISTYCZNI
Nie ma co sprawdzać. To na bank Jwa Sibaek.
Grożenie komendantowi było ostrzeżeniem.
Najpierw groził Cho Hyunsikowi, potem go zabił.
Zabił Yoon Seokgu po grożeniu jego synowi,
a teraz po groźbach próbował zabić komendanta.
To psychol, który zapowiada swoje morderstwa.
Gdzie był wczoraj pan Jwa?
Mnie pani pyta?
Myślałam, że obserwował go pan na polecenie komendanta.
Racja. Tak.
Hej.
Gdzie był wczoraj Jwa Sibaek?
Co?
Na pewno?
Dzięki.
Gdzie był?
Wygląda na to, że w domu.
Ale mógł nie zgasić świateł i wyjść tylnymi drzwiami.
Gdyby wiedział, że go śledzimy,
wiedziałby, że to zapewni mu alibi.
Mógł to wykorzystać.
Jestem pewien, że to on.
To nie może być nikt inny...
Dałam próbki DNA Jwa Sibaeka i Jang Gida do badań.
Co?
Skąd je pani wzięła?
Porównam je z DNA znalezionym na miejscu zabójstwa Yoon Seokgu.
Możemy oskarżyć pana Jwa po otrzymaniu wyników badań.
Rany.
Tym razem też nie ma śladów włamania?
Na razie żadnych nie znaleźliśmy.
Cho Hyunsik, Yoon Seokgu, Park Kangil, Jeon Jaeho.
Sami otworzyli drzwi,
co znaczy, że znali tę osobę.
Wszyscy znali Jwa Sibaeka, prawda?
Oprócz pana Jwa...
łączy ich jeszcze jedna osoba, i to znacznie bardziej.
Chciała, żebym wyszukała dla niej sprawę sprzed ośmiu lat, i to zrobiłam.
A kilka dni temu poprosiła o akta. Ale odmówiłam.
Ale wygląda na to, że wczoraj była w biurze i zdobyła te akta.
KANCELARIA JANGSAN PREZES JANG GIDO
Zabrała akta komendanta Jeon Jaeho?
Chakhee?
Na to wygląda.
Proszę jej wysłać adres sztabu.
Niech dziś przyjdzie.
Dobrze.
Gido.
Znalazłem.
Zastępstwo.
CV JWA SIBAEK
Jwa Sibaek.
Jest obrońcą z urzędu, pracuje w tym samym biurze co Noh Chakhee.
Ma świetną reputację.
Trzy lata z rzędu został wybrany obrońcą roku.
Świetnie zdał egzamin i był wybitnym studentem.
Wszyscy oskarżeni, których reprezentował, mają o nim dobre zdanie.
To szanowany obrońca z urzędu w Jeongha.
Gdyby był po naszej stronie w kampanii,
to dobrze by się łączyło ze wznowieniem procesu.
Mają te same oczy.
On i Heesoo.
Co?
A jego rodzina?
Wyjechali do USA, gdy miał osiem lat.
Nie ma rodzeństwa,
a jego ojciec zmarł kilka lat po tym, jak wyemigrowali.
Wrócił do Korei sam w wieku około 20 lat.
Około?
Nie wiem, co robił jako nastolatek.
Znalazłem tylko dokumenty
ze studiów w Korei i pracy prawniczej.
Ale to nie stanowi problemu.
Wyjechał za granicę 20 lat temu.
Nic dziwnego, że brakuje papierów.
Tam też chodził do szkoły.
Co jest?
Komendant został zaatakowany.
Gdzie?
W jego domu na wsi.
Nie żyje?
Nie.
Jest w śpiączce, ale żyje.
Rozumiem.
Miał wolę życia w przeciwieństwie
do pozostałych.
Groził komendantowi.
Pan Jwa Sibaek.
W sprawie komendanta...
Wniosę o ponowny proces.
Minęło osiem lat. Sprawa się przedawniła.
Pani Choi Yoonjung złożyła apelację, więc mamy jeszcze trzy miesiące.
Potrzebuje pani dowodów, żeby sąd przyjął wniosek.
Nie będzie łatwo.
Wiem.
Ale nie mogę tego zignorować.
Jeśli Jangsan się dowie...
Komendant Jeon nie jest jak inni klienci.
Obchodzą ich właściciele korporacji,
a nie jakiś komendant.
Nic nie stracą, nawet jeśli wniosę o ponowny proces.
A co z prezesem Jangiem?
Będzie zadowolony?
A co pan myśli?
O powrocie do tej sprawy.
Co pan o tym sądzi?
Cóż...
Upływ czasu nie wymazuje popełnionych zbrodni.
Nawet jeśli osoba,
o której mowa, nie żyje.
Jesteś u celu. Nawigacja zakończona.
Jesteśmy we właściwym miejscu?
ZACZNIJ NA NOWO Z JANG GIDEM
Dzięki za podwózkę. Zobaczymy się w biurze.
Jasne.
PARTIA NOWEJ POLITYKI ZACZNIJ NA NOWO Z JANG GIDEM
KANDYDAT DO ZGROMADZENIA NARODOWEGO
Przepraszam.
Tak?
Ja do prezesa Janga.
Do kandydata Janga?
Jest na górze.
Chakhee.
GIDO DLA JEONGHA
O co chodzi?
Dziwnie ci?
Przyzwyczaisz się. Deputowany Jang Gido.
Spokojnie.
Nawet beze mnie nie będzie problemu, byś wróciła do Jangsan.
Nie o tym myślałam.
Chakhee.
Niedługo zaczynają się wybory
i liczę na ciebie.
Potrzebuję twojej pomocy.
Oczywiście.
Pomogę, jak tylko będę mogła.
Słyszałem,
że zabrałaś akta komendanta Jeon Jaeho.
Tak.
Po co?
Musiałam coś sprawdzić w sprawie pozwu.
Jakiego pozwu?
Odpuść.
Cokolwiek to jest.
Komendant Jeon jest w szpitalu. Leży w śpiączce.
Ktoś zaatakował go zeszłej nocy.
Został zaatakowany?
Wczoraj w nocy?
Chakhee.
To sprawa sprzed ośmiu lat.
Jeśli nagle zaczniesz węszyć,
tylko zaszkodzisz sobie i klientce.
A przecież wiadomo,
No comments yet. Be the first to leave one.