Take Care of Maya

Take Care of Maya

Polish வசனம் பதிவிறக்கம்

வெளியீட்டு விவரம்

Take Care of Maya
கருத்துரை வழங்கியவர் Whorphan
Runtime 1:44:20. 23,98 FPS.

குறிச்சொற்கள்

other
வெளியிடப்பட்ட தேதி: 2024-03-01
பதிவிறக்கங்கள்: 37
காது கேளாதோருக்கானது: No

Polish வசனங்களின் மாதிரிக்காட்சி

முதல் 200 வரிகள்.

To jeden z najgorszych elementów amerykańskiego systemu.

To nieetyczne i niemoralne.

Rodzice nie mają praw.

Lepiej by zrobili, gdyby cię zastrzelili,

niż zabrali ci dziecko.

Czemu przez tyle lat nikt tego nie zmienił?

To popieprzone.

Dlatego to mówię.

Po odzyskaniu dziecka

najlepiej opuścić szpital i nigdy więcej tam nie wracać.

Jestem wstrząśnięty tym, przez co przeszło to dziecko.

- Potwór! - Tu nie ma potworów. Jest tylko mama.

- Chował pan głowę w piasek. - Zaufałem lekarzom.

Czy przysięga pani, że pani zeznania...

- ...będą w pełni zgodne z prawdą? - Przysięgam.

Nic na to nie poradzę. Walczę o moje dziecko.

Jak mam się czuć?

Mój Boże.

Co dokładnie się stało?

Macie czelność pytać, dlaczego boję się szpitali?

Zniszczyliście mi psychikę!

Dwunasty Sąd Okręgowy rozpoczyna obrady.

Tęsknię za tobą i mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy.

Na pewno wkrótce mnie zobaczysz.

Musimy tylko uzbroić się w cierpliwość.

ZAOPIEKUJCIE SIĘ MAYĄ

VENICE, STAN FLORYDA 24 LUTEGO 2021 R.

Rodzina opiera się na miłości.

Szczerości.

Zaufaniu.

Rodzice starają się robić dla swoich dzieci to, co najlepsze.

Wszystko, co trzeba.

Beata i ja też tak robiliśmy.

Ale nic nie było w stanie mnie przygotować

na to, co przeszedłem z moją rodziną.

Nic.

To początek zeznań Jacka Kowalskiego.

Rozpoczynamy protokołowanie. Jest 25 października 2021 r., godz. 9.02.

Panie Kowalski, chciałbym zapytać o pańską żonę.

Zakochałem się w Beacie niemal od razu.

Miała w sobie coś wyjątkowego.

Coś takiego w oczach.

Była szczera.

Czarująca.

Beata przyjechała do USA z komunistycznej Polski w wieku 16 lat.

Chodziła do liceum w Chicago.

Jeden z nauczycieli powiedział jej, że nigdy nie ukończy szkoły,

bo za słabo mówi po angielsku.

Te słowa zmotywowały Beatę.

Zawsze się stawiała, gdy próbowano odprawić ją z kwitkiem.

Sam doświadczyłem tego na własnej skórze.

Ukończyła studia i została pielęgniarką w pracowni hemodynamiki

Centrum Medycznego Uniwersytetu Loyoli.

Nauczyciel się mylił.

Beata bardzo chciała mieć własne dziecko.

Od razu zaczęła planować pokój dziecięcy,

kupowała ubranka, urządzała wnętrza.

Od początku wiedziałem, że będzie świetną matką.

Niestety nasze starania o dziecko nie przynosiły rezultatów.

Ale choć było to bardzo stresujące,

Beata nie chciała się poddać.

Nie poddawała się.

W końcu urodziła się Maya.

Beata zawsze dbała o to, by Maya miała wszystko, co najlepsze.

Lekcje gry na pianinie, polską szkołę.

Zapisywała wszystko, co Maya robiła.

Cudownie było dzielić tę radość życia z kimś jeszcze.

Dwa lata później urodził się Kyle.

To był przypadek.

Bez żadnych starań.

Miałam dziś sen

Cały w srebrze i złocie

Niczym scena z filmu

Którą znają złamane serca

Jeszcze wczesną wiosną 2015 roku wiedliśmy udane życie.

Beata pracowała jako pielęgniarka,

opiekując się pacjentami w ich domach.

Ja byłem strażakiem.

W końcu przeszedłem na emeryturę i mogłem spędzać więcej czasu z dziećmi.

Mieliśmy śliczny dom w przepięknej okolicy.

Prawdziwy raj. Spełnienie marzeń.

Ale nagle Maya zaczęła chorować.

To początek zeznań Mai Kowalski.

Rozpoczynamy protokołowanie. Jest 15 października 2021 roku.

Cześć, Maya.

Chodzi mi o okres od 2015 do 2017 roku.

Opowiedz nam, jakie miałaś wtedy objawy.

Przypominasz sobie?

Pamiętam, że odczuwałam ogromny ból.

Bolały mnie ręce, nogi, stopy.

Byłam ciągle ospała

i nie potrafiłam się sprawnie poruszać.

Nie znaliśmy przyczyny tego stanu, który stopniowo się pogarszał.

Kiedy zaczęła mieć te problemy?

Początkowo to lekceważyłam.

Myślałam, że to przez astmę.

- Ale potem miała zajętą klatkę piersiową. - Rozumiem.

Odkrztuszała żółtozieloną plwocinę.

Miała też infekcję zatok i nie mogła wychodzić z domu.

Gdy tylko wychodziła, zaczynała kaszleć.

Zaczęło się od problemów Mai z oddychaniem.

Miała infekcję dróg oddechowych,

bóle głowy, niewyraźnie widziała.

Parzyła ją skóra.

Boli cię, kiedy dotykam twoich nóg?

Jej nogi wykręcały się do wewnątrz.

- Dasz radę. - Mama jest już blisko.

Nie mogła chodzić.

Już blisko.

- Wiem. - Nie wytrzymam!

Nie zniosę tego!

Pamiętam, jak przez całą noc płakała z powodu ogromnego bólu.

Wiem.

Nie wiedzieliśmy, co jej jest.

Nie mogliśmy tego zaakceptować.

Maya.

Bądź dzielna.

Staram się.

Chodziliśmy od lekarza do lekarza,

od szpitala do szpitala…

próbując uzyskać diagnozę.

Jako pielęgniarka Beata była bardzo dokładna,

więc dokumentowała każdą wizytę u lekarza.

Od samego początku.

Ale lekarze rozkładali ręce i mówili: "Nie da się nic na to poradzić.

Nie wiemy, co to jest".

Rozumiem, że Maya wiele przeszła,

ale nadal nie wiem, z czym mamy tu do czynienia.

Kiedy dziecko mówi: "Nie mogę oddychać",

to równie dobrze może być napad lękowy.

Mamy tu wiele niewiadomych.

Proszę dać mi chwilę.

Mamo, to nie są napady lękowe.

Wiem, skarbie.

On próbuje to rozgryźć. Nie denerwuj się.

Wiedzieliśmy, że coś jest nie tak, a lekarze za mało się starają.

Po powrocie do domu Beata nie poszła spać, tylko zaczęła szukać informacji.

Takim sposobem znalazła doktora Kirkpatricka.

Czy możemy wykorzystać ten film, żeby móc edukować inne dzieci?

- Tak. - To dobrze.

Przyjrzyjmy się twojej historii.

Jakieś trzy miesiące temu

zaczęłaś odczuwać ból stóp, prawda?

Te wykręcone nogi to objaw tak zwanej dystonii.

Jest tak źle, że Maya nie może nawet znieść własnego ciężaru.

- Gotowa do badań? - Tak.

Dobrze, podnieś prawą rękę

tak wysoko, jak tylko jesteś w stanie.

Tyle? Bardzo dobrze, Mayu.

Teraz poprosimy mamę o pomoc.

Podejdzie tu i przytrzyma twoją stopę,

a ty postaraj się poruszyć palcami.

Spróbujesz?

Dajesz z siebie wszystko?

- Nie widzi pani żadnego ruchu? - Nie.

Dobra robota.

Maya, chcesz koc…

Po moim pierwszym spotkaniu z paniami Kowalski we wrześniu 2015 roku

od razu wiedziałem, co dolega Mai.

To był typowy przykład CRPS,

czyli zespołu wieloobjawowego bólu miejscowego.

Nagranie to wyprodukowano

w konsultacji z doktorem Anthonym Kirkpatrickiem.

Co to jest CRPS?

Najlepiej wyjaśnić, jak zespół ten się rozwija.

Kiedy się zranimy,

wiemy, że za tydzień albo dwa przestaniemy odczuwać ból,

a zaczerwienienie i opuchlizna znikną.

Ale u pacjentów z CRPS

objawy te z biegiem czasu się nasilają.

Opublikowane studia przypadków wskazują,

że liczba zachorowań na CRPS znacznie wzrasta

między 9 a 11 rokiem życia.

Zespół ten występuje głównie u młodych dziewcząt.

Pacjenci opisują to zwykle jako uczucie pieczenia.

Ich skóra staje się wtedy wrażliwa nawet na lekki dotyk.

Dla większości z nas zwykłe piórko jest miłe w dotyku.

Jednak chorzy odczuwają jego dotyk niczym dźgnięcie noża.

CRPS opisano po raz pierwszy ponad 100 lat temu,

ale współczesna medycyna rozpoznaje go od lat 90. XX wieku.

Wielu lekarzy nie zna tego zespołu,

a chorym wmawia się, że jest to problem natury psychologicznej.

Po wstępnej ocenie Mai

było dla mnie jasne, że natężenie objawów,

zmiany skórne, piekący ból w nogach,

a także ból całego ciała

wskazują u Mai na zaawansowany CRPS,

nad którym należy natychmiast i zdecydowanie zapanować.

Leczyliśmy ponad 3000 pacjentów cierpiących na CRPS

i wiemy, co najskuteczniej to leczy.

To ketamina.

Lek stosowany często rekreacyjnie w klubach

zyskuje obecnie popularność wśród specjalistów od leczenia bólu.

Lek ten to ketamina, a lekarze podają ją pacjentom

cierpiącym na przewlekły ból.

Ketamina to bezpieczny, skuteczny lek

na zaawansowany CRPS.

Po wniknięciu do organizmu

ketamina stymuluje mózg i wszystko w nim reguluje.

Zwiększa ciśnienie krwi, poprawia krążenie

கருத்துகள்

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left