Alchemy of Souls

Alchemy of Souls (환혼)

Polish வசனம் பதிவிறக்கம்

சீசன் 1

வெளியீட்டு விவரம்

Alchemy of Souls S01E10 1080p NF WEB-DL DDP2 0 x264-Archie
Alchemy of Souls S01E10 KOREAN WEBRip x264-ION10
கருத்துரை வழங்கியவர் Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflix

குறிச்சொற்கள்

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
வெளியிடப்பட்ட தேதி: 2022-08-20
பதிவிறக்கங்கள்: 17
காது கேளாதோருக்கானது: No

Polish வசனங்களின் மாதிரிக்காட்சி

முதல் 200 வரிகள்.

SERIAL NETFLIX

Ten pokój będzie wolny, póki panicz jest w Songrim.

Uprzątnijcie jego książki i ubrania.

- Tak jest. - Tak jest.

Już kilkanaście razy opuszczał dom i za każdym razem wracał.

Zaczekaj kilka dni, na wypadek gdyby znów powrócił.

Tym razem jest inaczej.

Zmienił się.

I być może do domu powróci z żoną.

Dlatego musimy tu uprzątnąć.

Znowu się zaręczy?

Jeśli i to małżeństwo nie wyjdzie, nigdy nie znajdzie żony.

Tym razem będzie inaczej.

Panicz Jang znalazł kobietę, do której żywi głębokie uczucie.

Prawda, Mu-deok?

To ptasie jajo, o którym wspomniał.

To chyba ta kobieta, którą poznałam w Songrim.

Jajo ptaka na czubku drzewa.

To pewnie wyrafinowana kobieta,

którą on chce chronić.

Pewnie jest jak czapla biała.

Zupełnie jak ja.

Kto wie?

Gdy już się wykluje, może się okazać bezwzględnym orłem,

a nie wyrafinowaną czaplą.

Doprawdy?

Bezwzględny orzeł, przerażające.

Oby tylko nie dzięcioł ani kukułka.

Bez obaw.

Gdy się wykluje, na pewno odleci.

Jak mogłaby to zrobić, skoro coś do niego czuje?

Skoro byli tak blisko, ich uczucia na pewno były odwzajemnione.

Ta ptaszyna na pewno też jest w nim zakochana.

Mam nadzieję, że chodzi o panienkę Heo.

Jest podobna do pani Do-hwy.

- Panie Lee. - Tak?

Proszę je tam zostawić. To książki panicza Janga.

Z życiem.

Z Ukiem łączyła nas

rozpaczliwa chęć przeżycia.

I szczera potrzeba odnalezienia własnej tożsamości.

Gdy oboje zdobędziemy to, co chcemy,

obiecaliśmy rozejść się bez żalu każde w swoją stronę.

Miłość, o której mówiła służka Kim…

mogła w nas zakiełkować.

Ale to jedynie skorupka, którą zostawię za sobą, kiedy się wykluję.

Już to wszystko zapamiętałeś i zapisałeś?

Tak, możesz sprawdzić. Jestem pewien, że pamiętam wszystko.

Tak czy inaczej,

powinno było ci to zająć co najmniej miesiąc.

Byłem u 12 mistrzów, więc przeczytałem tę książkę 12 razy.

Można powiedzieć,

że to była dla mnie bułka z masłem.

Zastanawiałem się, dlaczego zgodził się przestrzegać zasad.

Miał swoje powody.

Skoro mogę już opuszczać Songrim, kiedy tylko zechcę, wrócę do domu.

Nie tak szybko.

Dlaczego nie?

Zgodnie z zasadami mogę opuścić Songrim po opanowaniu podstaw.

Kiedy poprosiłem, żebyś to przeczytał,

nie chodziło o to, żebyś to wkuł na pamięć.

Chciałem, żebyś to wyrył w swoim sercu.

Ale skoro byłeś dość cwany, żeby nas oszukać,

nie sądzę, żebyś zrozumiał te nauki.

Nie wiedziałem,

że zwierzchnik może zmieniać zasady Songrim wedle uznania.

Proszę.

Mam dla ciebie kolejne zadanie.

Jeśli tę książkę też przeczytasz,

pozwolę ci wychodzić z Songrim, kiedy tylko zechcesz.

Nie!

I na pewno po przeczytaniu tej książki

będę mógł wychodzić?

Zgadza się.

Mam nadzieję, że i ta lektura

będzie dla ciebie bułką z masłem.

No to klops.

Mu-deok przez jakiś czas nie zobaczy Uka.

Co? Tu nic nie ma.

Nieprawda. Na tych kartkach są zapisane słowa.

Nie, nie ma.

Dostrzegasz tu coś?

To ty nie dostrzegasz.

Przeczytasz ją, gdy skupisz swoją energię.

To Słowa z serca, książka mistrza Seo Gyeonga.

Rozumiem.

Czyli na tych kartkach naprawdę są jakieś słowa?

Czyli to po prostu ja nie potrafię ich odczytać?

Twój przyjaciel Uk

chyba nie wiedział, co to za książka.

Nie ukończył odpowiedniego szkolenia, to skąd miał wiedzieć?

Będzie tkwił w centrum szkoleniowym,

dopóki tego nie przeczyta.

Żal mi go.

Pewnie utknie tam na pół roku.

Pół roku to dla niego za mało.

Opanował Ryusu, bo miał fart, a nie dzięki szkoleniu.

To mu zajmie ponad rok.

Skąd to wiesz, skoro nigdy nie dostałeś tej księgi?

Wiem, że trzeba przejść rozległe szkolenie, żeby ją przeczytać.

Zatem wiedz, że on ma nad wami sporą przewagę.

On już ją otrzymał,

a wy nawet jej nie tknęliście.

Ma rację. Nieładnie tak plotkować.

Na razie.

Niech to szlag.

Ciekawe, dlaczego wuj już teraz dał mu tę książkę.

Mnie też to zastanawia.

Nie będzie w stanie nic zrobić, póki tam tkwi.

Nie mam zamiaru

szkolić Uka.

Zamierzam trzymać go przy sobie i mieć na niego oko,

żeby nie narobił żadnych kłopotów na zewnątrz.

Czyli nie wziąłeś go pod swoje skrzydła, tylko zamknąłeś w Songrim.

Skoro Uk dołączył do Songrim z takim przytupem,

jego ojciec na pewno się tu zjawi.

Mówiąc o jego ojcu, masz na myśli Jang Ganga?

Jang Gang najbardziej obawiał się otwarcia Wrót Energii Uka

i jego ujawnienia.

Gdy tylko to do niego dotrze,

przybędzie tu.

Gwanju musi wrócić, żeby pozbyć się Jin Mu.

Po jego powrocie

wszystko się rozwiąże.

Szkoda mi Uka.

Zaszedł tak daleko

bez żadnego szkolenia.

Jak ma odczytać Słowa z serca?

To dla niego niewykonalne.

Dlaczego miałabyś mu dać mu te przekąski?

Słyszałam co nieco o paniczu Jangu.

Ma trudną historię rodzinną i prawie nic nie umie,

- a do tego ma okropną osobowość. - To nieprawda.

To dobry człowiek.

Dlaczego tak myślisz?

Jest tak wybredny,

że jedyną osobą, która go toleruje, jest służąca Mu-deok.

- Mu-deok? - Tak.

To jego służąca. Nie odstępuje go na krok.

Mu-deok.

Słyszałem, że czuwałaś przy mnie całą noc.

Myślałem, że to była Mu-deok. Przepraszam za kłopot.

To dlatego mnie z nią pomylił.

Dzień dobry.

Jesteśmy z Sejukwon.

Tędy, panienko.

Chwilę. Ale płomień…

Proszę.

Mam dla ciebie kolejne zadanie.

Oszukał mnie.

Ale mi wyciął numer!

Znowu się spotykamy.

Dzień dobry. Wybierasz się dokądś?

Tak. Muszę się spotkać z kimś z zewnątrz.

Ale dlaczego wychodzisz w ten sposób?

Bo uciekam.

Proszę, udawaj, że nic nie widziałaś.

Panienka Heo jest taka niecierpliwa. Dlaczego na mnie nie zaczekała?

Dlaczego mnie tu zostawiła?

O co chodzi?

Jang Uka nie ma w pokoju?

Jest.

Chodźmy zatem na górę.

Muszę z nim porozmawiać.

Na osobności.

To trochę potrwa. Zaczekajcie na zewnątrz.

Mu-deok, przyszedł panicz z Songrim.

Szuka cię.

Witaj, paniczu Seo.

Zapewne spodziewałaś się Uka.

On jeszcze przez jakiś czas nie wróci.

Powierzono mu trudne zadanie.

Poradzi sobie.

Teraz najważniejsze, żeby tam został

i odbywał szkolenie.

Trochę się martwiłem, gdy wtedy odeszłaś, ale wyglądasz dobrze.

Co porabiałaś?

Jestem zwykłą służącą, więc zajmuję się domem.

Służki Kim obecnie nie ma.

Możesz zaczekać w gabinecie.

Przyszedłem tu do ciebie, nie do niej.

Do mnie?

Po co miałbyś się ze mną widzieć?

Bo widzisz…

Parasol.

Przyszedłem po parasol, który pożyczyłem ci tamtego dnia.

Ten parasol?

Wiatr zerwał go w drodze do domu, więc go wyrzuciłam.

Naprawdę?

Zatem chodźmy.

Słucham?

Powinniśmy kupić nowy.

Musisz mi odkupić parasol.

PARASOLE

Wygląda dokładnie jak ten, który mi pożyczyłeś.

Jest kiepskiej jakości…

To jednorazowy parasol z kiepskiej jakości papieru.

Mój był z dobrej jakości skóry owczej i bambusa.

Dobrej jakości, powiadasz?

Dlaczego dałeś służącej taki drogi parasol?

More Polish subtitles for Alchemy of Souls

கருத்துகள்

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left