He Even Has Your Eyes

He Even Has Your Eyes (Il a déjà tes yeux)

ดาวน์โหลดคำบรรยายPolish

ข้อมูลรุ่น

He Even Has Your Eyes 2017 1080p WEB-DL 6CH x264 DUAL-BLUDV
Il a Deja tes Yeux 2016 FRENCH 720p BluRay x264-ULSHD
ความคิดเห็นโดย basel katrib

แท็ก

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
เผยแพร่เมื่อ: 2019-01-19
ดาวน์โหลด: 26
ผู้พิการทางการได้ยิน: No

ตัวอย่างคำบรรยาย Polish

200 บรรทัดแรก

Ci ludzie czekają już cztery lata...

Są gotowi. Para to para.

Nie różnicujmy ich.

Przepraszam za spóźnienie.

Możemy porozmawiać?

To tylko moja opinia.

To ściągnie na nas uwagę.

Przypominam,

że przede wszystkim

dbamy...

o dobro dziecka.

Dokładnie! Nie przeprowadzamy tu eksperymentów.

Bo niby z czym?

Znamy swoje zadanie.

Proszę wyjaśnić, co ten „eksperyment” znaczy dla pani?

To znaczy, że robimy coś po raz pierwszy.

To angielskie słowo.

- Claire ma rację. - Dziękuję, Caro.

Dziękuję.

- Proszę o spokój! - Przepraszam.

Cicho!

Po co ten cały harmider?

To oni...

- Skończyłaś, Claire? - Tak.

Dobrze.

Wszyscy jesteśmy świadomi tego,

że działamy dla dobra dziecka.

Przedstawię sprawę Alloców następnej radzie rodzinnej.

To wszystko.

Od tego powinniśmy zacząć.

Dziękuję, Charles.

Rada podejmie decyzję.

Tak, wiem.

Jeśli się zgodzą, proszę, odwiedzaj ich na spokojnie.

Jak inne rodziny.

Za kogo pan mnie uważa?

Na pewno wszystko się ułoży.

Za nowożeńców!

Jak się macie?

Cześć!

Gratuluję!

Odrobinę.

Wystarczy.

- W porządku? - To tylko do toastu.

Musimy szanować lokalne zwyczaje.

Wolałabym świętować narodziny wnuka,

a nie sklepu.

Mamo.

- Podoba ci się? - Super. Jeszcze ci nie wybaczyłam.

Znowu to samo.

Już sześć miesięcy jem obiad w samotności.

Znajdź prawnika, który zajmie ci czas.

Sądziłam, że dzięki kwiatom będziesz milsza.

- Jestem miła. - Jak się masz?

Połóż wszystko tutaj.

Jeden, dwa, trzy!

Tylko znowu nie zaśpij.

- Wypiłam tylko trzy kieliszki. - Trzy?

Może pięć. Nie pamiętam.

Jesteś starsza. Nie możesz już tyle pić.

Niech ci będzie!

Zostaw to, jesteś spóźniony. Zajmę się tym.

Skończę to sprzątać. Spotkamy się?

Nie zapomnij o facecie do zamka.

Ja to zrobię. Zapłacimy za to fortunę.

Za dwa lata?

Dobrze.

- Kocham cię. - Ja też.

Przestań nazywać mnie „Boo”.

Na razie!

Słucham?

Tak.

Wystraszyłaś mnie.

Co się dzieje?

Był telefon.

To oni.

Kto?

Oni.

Oni?

Jesteś super.

Państwo Alloca.

Pan Vidal czeka na państwa. Zapraszam.

Będzie dobrze.

Rada zdecydowała się powierzyć państwu małego chłopca. Możecie go adoptować.

Ma cztery miesiące. Rodzice nie są znani.

Po porodzie miał żółtaczkę.

Bez obaw. Nic mu nie jest.

Nazywa się Benjamin.

Benjamin.

Przepraszam za spóźnienie.

Claire.

To jest Claire Mallet.

To ona zajmuje się sprawą chłopca.

Do czasu przyznania adopcji.

Coś mnie ominęło?

Nie. Właśnie przedstawiałem Benjamina.

Proszę kontynuować.

Musimy państwu powiedzieć, że to szczególny przypadek.

I zdarzył się po raz pierwszy.

Jeśli pamiętacie...

w umowie

zawarliście kilka swoich życzeń.

Odnośnie pochodzenia, płci... I tak dalej.

Byliście całkiem otwarci.

Tak.

Wzięliśmy to pod uwagę.

Zmienili państwo zdanie? Macie do tego prawo.

Jeśli macie wątpliwości, proszę powiedzieć.

Możemy kochać wszystkie dzieci, ale niekoniecznie być ich rodzicami.

Powiedzielibyśmy o tym.

To dobrze.

W takim razie... Pozwolę sobie przedstawić Benjamina.

Proszę to sobie przemyśleć.

Ale...

To chłopiec?

Tak.

Tak. Benjamin.

To chłopięce imię.

Jest taki przystojny.

Dziękujemy.

To jakiś obłęd.

Na pewno sobie z tym poradzisz?

Czego potrzeba dziecku?

Taty i mamy.

Tak, tylko...

W tym wypadku...

Spójrz tylko...

Ma nawet twoje oczy. Co nie?

Benjamin Alloca.

Mógłby być dyrygentem.

To dobre dla starców.

- Lepiej piłkarzem. - Tylko nie to.

Ciągle mają jakieś kontuzje.

Martwiłabym się.

Jasne, że nie.

- Może dziennikarzem? - Dziennikarzem?

Tak.

Mogą zmieniać świat.

My to możemy.

Pierwsza rodzina Benetton. To my.

To jak: „Mam marzenie”.

Po remoncie zrobimy przyjęcie.

- To jeszcze nie jest pewne. - Chirurg.

Chirurg mi pasuje.

Dr Alloca proszony na salę operacyjną.

Będzie ratował życie.

Będzie podróżował, prowadził seminaria o miłości.

- Będzie cytował nas jako wzór. - Najpierw skończ jego pokój.

Masz rację.

Nie możemy przyjąć tak przyszłego profesora.

Zabierajmy się do pracy!

Zrobię dla niego pałac.

- Naprawdę? - Tak, dokładnie.

Nie chcesz mi pomóc, Sali?

Kocham cię!

Benjamin...

Witaj.

Cześć.

Benjamin...

Czas, żebyście wzięli go na ręce.

Prawda, Benjamin?

Tak, spodoba ci się.

Widzisz?

Chodź tutaj.

Benjamin jest zdrowy.

Tylko trudno go karmić butelką.

Jeśli będzie jakiś problem, to nie krępujcie się pytać.

Po to tu jesteśmy.

W szkole dzieci są okrutne.

Wyobraź sobie, jak powie: „Tam są moi rodzice”.

Spojrzą, a tu para Murzynów.

Czarnoskórych.

To to samo.

To czemu tak mówisz? Mówisz: „biali”, a nie: „białasy”.

Przestań grać mi na nerwach. Wcześniej sam tak mówiłeś.

Nigdy. Może w jakimś kontekście.

- Nie jesteś uczciwy. - Nie jestem taki.

To mnie drażni.

Sama jesteś...

To ty, Claire.

Wiesz o tym.

Co?

Biali adoptują czarne dzieci. I nie ma problemu.

Ale ludzie do tego przywykli.

Właśnie. Czas zmienić ich mentalność.

Wiesz, nad czym pracuję w ośrodku?

Znajdujemy dla dzieci odpowiednią rodzinę zastępczą.

Nie zmieniamy mentalności. Co to ma być?

Inni robią to za ciebie. Inaczej miałbym służącą.

A ty nie miałabyś prawa głosować ani podpisywać czeków.

- Zamierzasz zrobić listę? - Jeśli chcesz.

Po co ja z tobą gadam?

Bo jestem biały.

- Przestań. - Jestem biały.

Zostało sześć miesięcy do adopcji. Zajmę się tą sprawą bardzo dokładnie.

Dobranoc.

- Claire? - Tak?

Czytałem.

Otwarta kuchnia.

To nie jest ściana nośna. I co tu zrobię?

He Even Has Your Eyes subtitles in other languages

ความคิดเห็น

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left