Strawman

Strawman (Figurant)

ดาวน์โหลดคำบรรยายPolish

ข้อมูลรุ่น

Figurant 2023 POLISH WEBRip NF
ความคิดเห็นโดย tedi
Retail NF | 1:52:00

แท็ก

webdl
เผยแพร่เมื่อ: 2024-09-21
ดาวน์โหลด: 45
ผู้พิการทางการได้ยิน: No

ตัวอย่างคำบรรยาย Polish

200 บรรทัดแรก

Budny Bronisław,

widzę, że zrezygnowaliście ze studiów?

Tak, to prawda.

Z racji tego, że wolałbym współtworzyć historię swojej ojczyzny,

niż tylko się o niej uczyć.

O to widzę, że macie napoleońskie plany.

Opinia z centrum MSW w Legionowie:

Szkolenie ukończył, lokata druga.

Umiejętność dostrzegania złożoności problemów,

potrafi samodzielnie stawiać problemy operacyjne,

prawidłowo je rozwiązywać.

Dalej dobrze, dobrze.

Dobrze, Budny. No takich ludzi potrzebujemy.

Siadajcie sobie.

Lubicie słodkie?

No kto nie lubi?

No i bardzo dobrze.

Bardzo dobrze.

Siadajcie, Budny, siadajcie!

Śmiało.

Częstujcie się, proszę.

Dziękuję.

Powiedzcie mi, Budny, jaki jest wasz stosunek do Kościoła, co?

- No, negatywny oczywiście. - Oczywiście.

Ale możecie to jakoś rozwinąć?

Kościół to organizacja, która uczy ludzi uległości,

mamiąc obietnicą nagrody w niebie.

Ze swoją rozbudowaną organizacją i wciąż znacznymi wpływami

stanowi jedną z głównych przeszkód do ugruntowania socjalizmu w Polsce.

To agitka.

Zgrabna, dobra, ale agitka.

A możecie coś tak od siebie?

- Od siebie? - Mhm.

Po wojnie trafiłem do bidula, do sióstr zakonnych.

Powiedzmy, że skutecznie wybiły mi Pana Boga z głowy.

No tak, rozumiem.

Słuchajcie, Budny, to ja mam dla was

propozycję.

- Wydział czwarty? - Antypaństwowa działalność kleru.

- Piszecie się na to? - Oczywiście, towarzyszu.

Wojnar.

Dobrze będę, dziękuję.

- Budny. - Tak?

To my sprawdzimy, co potraficie.

Przygotujcie raport na jednego czarnego.

Niedawno został biskupem.

My niewiele o nim wiemy, a chcielibyśmy wiedzieć wszystko. Zrozumiano?

Rozkaz, towarzyszu. Zrobię wszystko, co w mojej mocy. Obiecuję.

Czekoladka.

Nie zjedliście czekolady.

Nadajemy codzienną gimnastykę poranną.

Proszę wysunąć lewą nogę w przód niedaleko

i jednocześnie wznieść oba ramiona w łokciach wyprostowane w górę.

Raz,

i dwa

i trzy.

Jesteśmy w pokojach operacyjnych biura B.

Tu wywiadowcy przygotowują się do wykonania zadań.

Tu można zmienić się na lepsze

i na gorsze.

Każdy wywiadowca może wypróbować różne rodzaje charakteryzacji,

a także dobrać strój i odpowiednie rekwizyty.

Stąd wywiadowcy wyruszają do swoich zajęć.

Amen.

Wy, kochani studenci,

nieustannie poszukujecie prawdy

o sobie i o Bogu.

Poszukiwanie Boga nadaje sens naszemu życiu.

Gdybyś myślał, że już znalazłeś Boga,

poznałeś o Nim całą prawdę,

to może oznaczać kryzys twojej wiary.

Pewność może oznaczać zagubienie.

Sprawa fundamentalna:

odkryć, że Bóg nie jest tylko instytucją,

punktem odniesienia,

siłą i mocą,

ale że nade wszystko jest osobą.

Odkryć, że Bóg jest osobą!

Całą, po całości, po bluzce no.

Matko Boska!

Oblał mnie w każdym razie całą.

Dobra, lecę. Pa!

Przepraszam…

- No? - Mogę zrobić pani zdjęcie?

Pani?

To twój sposób na podryw?

Chciałem powiedzieć…

Mogę zrobić ci zdjęcie?

No i co myślisz?

Myślę, że jesteś bardzo zdolny.

Bez przesady.

Mogłabyś…?

Zdejmę, jak ty zdejmiesz.

Koszula za koszulę.

No organizuje wycieczki dla młodzieży,

jest… jest lubiany,

cenią go za… za wiedzę, za talent kaznodziejski,

ale brak mu doświadczenia.

Ma dopiero 38 lat.

Nie mieliśmy jeszcze w Polsce tak młodego biskupa.

No krótko mówiąc,

nie jesteśmy zadowoleni z tego wyboru.

Baziak mocno się tłumaczył, dlaczego zaproponował władzom takiego młokosa.

- Kto? - Baziak, nasz biskup.

- metropolita krakowski. - Jak się tłumaczył?

No że potrzebuje sufragana do harówy, a nie dla ozdoby,

że Wojtyła dobrze zna komunizm i kwestie robotnicze, więc…

taki będzie mu potrzebny.

- No! Miałeś być pół godziny temu. - Powiedz to staremu.

Jasne.

A ty coś się tak wystroił jak stróż w Boże Ciało, co?

Na procesję idziesz?

Ach, Ludwiko, jutro rano wsiadasz Z ojcem do pociągu pospiesznego

O dziesiątej minut trzy

O dziesiątej dziewiętnaście Będzie stacja Dychawice

A o wpół do jedenastej stacja Kpy Potem pociąg staje w Mrugach w Bodzankowie

W Makowicy, w Podkajdanach W Cygankowie, luba ma

O dwunastej minut cztery Stacja Pipczyn, dawniej Wziery

Potem Kudły, potem Hopsztyn, wreszcie ja

Stacja Warszawa,

dla wygody podróżnych

zostały zainstalowane na dworcu

specjalne pojemniki na bilety.

Prosimy państwa o wrzucanie biletów do tych pojemników. Pik pik.

Dość już tych kabaretów politycznych, tych kawałów abstrakcyjnych,

tych sztuczek podejrzanych, tych absurdalnych kojarzeń

i całego tego memłania.

Dość już tej całej pederastii artystycznej!

Precz z fałszywą ułudą sceniczną,

pozostawiającą wiele do życzenia.

Na przykład Majewski.

Podniósł wydajność z jednego hektara

i przeniósł ją na drugi hektar.

My też podnieśmy, postawmy, niech se stoi.

Odrzućmy precz od siebie te sny o Tahiti

pełne wulgarnego erotyzmu

i rozgrzanego do czerwoności da…

daizmu.

Przepraszam… Halo, przepraszam.

Pan dziś nie notuje? Nie?

A, magnetofon dali.

Nie dali magnetofonu?

Czyli przydzielili wsparcie. Przepraszam, halo, przepraszam!

Czy są tu jeszcze jakieś ochuje?

Osoby Chętnie Udzielające Informacji?

Przychodzimy odchodzimy

Leciuteńko na paluszkach,

Szczotkujemy, wycieramy

Buty nasze, twarze nasze,

Żeby śladów nie zostawić,

Żeby śladu nie zostało.

Miasta nasze domy nasze

Na uwięzi się kołyszą

Tuż nad ziemią ledwo ledwo

Jak wiatr mały to nie widać.

A jak wielki wiatr się zdarzy,

Wielka bieda, puszczą cumy…

I tak dalej na skraju alej.

Nie wiem, czemu śpiewam tę zwrotkę.

Nie wiem, czemu śpiewam tak czule.

Leokadio, ja mam nagniotki.

Leokadio, ty masz w oknie prymule…

Idziemy?

…Mej miłości chcę ci dać próbkę. Stoję w oknie, błagam cię.

Po cichu.

…nocą ach, pozwól w radio wkręcić ci śrubkę

Sam nie wiem po co….

Nie, nie, nie! Nie pozwalam.

Milicja. Stać i się nie ruszać.

Co ty taki jesteś, Bogdan, smutny?

Bronek jestem.

O co pytałaś?

Pytałam, czym się zajmujesz?

A zaopatrzeniem. W Iskrze pracuję.

Bronek robi zdjęcia.

Też.

- Bardzo dobre zdjęcia. - To prawda.

Takie dobre, że… aż nie wiem co powiedzieć.

No to jak nie wiesz, to Bronek, zrób nam zdjęcie.

Nie wziąłem aparatu.

Dzisiaj.

Przychodzimy, odchodzimy

leciuteńko na paluszkach,

szczotkujemy, wycieramy

buty nasze twarze nasze,

żeby śladów nie zostawić,

żeby śladu nie zostało…

No właśnie, po przedstawieniu zrobili sobie bankiet,

ale o niczym konkretnym nie rozmawiali.

To były bardziej takie pijackie wygłupy, bezsensowne słowa.

A ta wasza znajoma?

No tak, to studentka z ASP.

Ona tam tylko pomaga przy scenografii.

A może warto ją pozyskać, co?

Przy dobrym poprowadzeniu byłaby wartościowym źródłem informacji.

Wydaje mi się, że mam ważniejsze zadanie.

Poza tym nie mogę się zdekonspirować, prawda?

To, czy kolega się zdekonspiruje,

zależy tylko i wyłącznie od jego umiejętności.

No właśnie.

Strawman subtitles in other languages

ความคิดเห็น

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left