AVPR: Aliens vs Predator - Requiem

AVPR: Aliens vs Predator - Requiem (Aliens vs Predator: Requiem)

ดาวน์โหลดคำบรรยายPolish

ข้อมูลรุ่น

Alien Vs Predator Requiem 2007 Unrated BRRip 720p H264-3Li Polish
ความคิดเห็นโดย iUrop

แท็ก

brrip
720p
720
เผยแพร่เมื่อ: 2010-08-05
ดาวน์โหลด: 68
ผู้พิการทางการได้ยิน: Yes

ตัวอย่างคำบรรยาย Polish

200 บรรทัดแรก

Aliens vs. Predator Requiem

Nie spiesz się.

Właśnie tak.

Tato! Tato! Tutaj!

Zwolnij Sam, zwolnij.

Chodź. Lepiej pokażmy to szeryfowi.

Co tutaj się dzieje? Szybko, chodź!

No.. dalej. Biegnij!

Biegnij, Sam...

Sam, nic Ci nie jest?

Nie wychylaj się.

Tato, boję się.

Uważaj!

Tato!

Tato...?

Jak się masz, Dallas?

Eddie.

Chodź, podwiozę cię.

Zazwyczaj siedzę z tyłu.

Pamiętam, jak nie raz jeździłeś ze mną.

Mogę o coś zapytać?

Żałujesz tego co zrobiłeś?

Nie.

Dlaczego? Myślisz że powinienem?

Myślę że trzy lata to długi czas.

Masz jakąś pracę?

A co, zatrudniasz?

Mam dość problemów z przekonywaniem ludzi, że dostaną dobrą pracę.

Ale zapytam o to w mieście.

Doceniam to.

Widujesz mojego brata?

Właściwie, to widuje go zbyt często.

Pizza One. W czym mogę pomóc?

Musisz nosić czapkę.

Drew, każesz nam ją nosić tylko dlatego,

że kierownik kazał Tobie, kiedy sam byłeś kierowcą.

Słuchaj, masz tę pracę tylko dlatego,

że twoja kuratorka błagała mnie, bym ci ją dał.

Jestem pewny, że to, iż jest gorąca,

nie miało z tym nic wspólnego.

1427 Watercrest.

Naprawdę nie dam rady.

Niech Barry to zrobi.

To nie jest demokracja.

Jedź, albo jesteś zwolniony.

I załóż tą czapkę!

Tutaj R-31-David.

Badam 10-66 przy sewer junction four.

Przyjełam, R-31-David.

Harry, wciąż powtarzamy wam, abyście tutaj nie przychodzili,

ale wy nadal wracacie.

Nie cierpię tego robić, ale muszę Cię zabrać.

Pozwól mi tylko zabrać psa.

Butch?

Butch!

Chodź tutaj, mały.

Co to jest?

Jezu!

Szeryfie, Szeryfie...

Cześć Ricky.

Cześć Jessie.

Wejdź do środka.

Przynieść Ci coś do picia?

Nie, dzięki.

Fajne wdzianko, Ricky.

Czy czasem Halloween, nie mamy w październiku?

Teraz wiem, kto zamówił ''Kiełbaskową Fantazję''

Moja portmonetka jest w kuchni.

Przepraszam.

Potrafi być takim dupkiem.

Cóż... zawsze wiedziałaś, kogo wybrać, Jess.

Zdradzę Ci małą tajemnicę...

Zamierzam go zwolnić.

Zwolnić go.

Zabawne.

Więc, ile jestem Ci winna?

$53.50.

Zatrzymaj resztę.

Dzięki.

Na razie.

No, dajesz!

Dale! Dale, przestań!

Zabawa była warta świeczki?

Co? Nie odpowiadasz?

Dale, zostaw go w spokoju!

Oddaj mi moje klucze.

Ciekawe czy znajdziesz je w mniej niż, 30 minut, dupku.

Chodźmy.

Dziwka.

Chodź, Jesse!

...próbuj i zdobądź więcej informacji.

Informuj mnie o wszelkich obrażeniach i w razie pomocy medycznej.

14-29.

Ray, znalazłeś coś?

Nic.

Jest tam coś zaparkowane?

Terenówka Buddy'ego Bensona.

Jezu, Eddie.

On zwykle jeździ ze swoim dzieciakiem.

Tato?

Tato?

Hej!

Tak bardzo tęskniłam za Tobą!

Jest taka duża!

Wiem.

Witaj!

Boże. Nie mogę uwierzyć, że wróciłaś!

Minęło tyle czasu...

Pomóc Ci?

To dla mnie?

Nie podoba Ci się?

Co? Żartujesz sobie?

Jest świetna.

Rozgryziemy ją później, dobrze?

Dobrze.

W porządku.

W porządku.

Masz jakiś problem z drzwiami?

Kiedy wróciłeś?

Dzisiaj.

Co się stało z Twoją twarzą?

Pogadamy o tym później.

Ricky...

- Hej! - Pogadamy o tym później.

- Pogadajmy o tym teraz. - Zabierz ręce!

Zabierz swoje pierdolone ręce!

Co się stało z Twoją twarzą?

Dale Collins i znajomi mnie dorwali.

Wrzucili mi kluczyki do ścieku.

W porządku, daj mi bejsbola.

- Co Ty wyprawiasz... - Ricky...

- Co Ty robisz?! - Nie mam zamiaru prosić ponownie...

Dawaj jebanego bejsbola!

Chodź... Pomogę Ci znaleźć kluczyki.

Butch, zamknij się!

Harry?

Lepiej zostaw coś dla mnie.

O mój Boże.

Harry...

Proszę!

Mamo!

Przepraszam. Czas kłaść się spać, skarbie.

Nie jestem jeszcze śpiąca.

Molly.

Odłóż to.

Czas iść spać.

Kocham Cię.

Chcę, żeby tata mi poczytał.

Dobrze.

Kocham Cię.

Do zobaczenia rano.

Dobrze?

Hej...

Pamietasz, te wszystkie razy,

kiedy mówiłaś mi, jak bardzo tęsknisz za mamą?

Możesz jej to teraz powiedzieć.

Dobrze.

Hej...

Dobrze Ci z nią poszło.

Tęskniła za Tobą.

Jest zła że Was opuściłam.

Cóż, Molly po prostu potrzebuje trochę czasu.

Może popełniłam błąd.

Hej, nie. Nie popełniłaś go.

Po prostu za Tobą teskniliśmy.

Ja za wami też tęskniłam.

Pośpiesz się.

Chcesz to zrobić?

To Ty jesteś recydywistą w rodzinie.

Śmieszne.

Pomóż mi, W porządku?

Dlaczego po prostu nie zejdziemy na dół

tam, gdzie wrzucili kluczyki.

Żeby Jesse zobaczyła mnie babrającego się w tym gównie?

Nie, dzięki.

Poczekaj sekundę.

Będziemy się babrać w gównie?

Weź to.

Paskudnie tu.

Widziałem gorsze miejsca.

Nikogo nie ma w domu.

To jest kanapa?

Taa.

Ładniejsza niż nasza.

Co u diabła?

Śmierdzi, jakby coś tu zdechło.

Jesteś pewien, że to dobra droga?

Powinny być gdzieś tam.

Tu jest odpływ.

Sprawdź tu na dole.

Oto i Twoje kluczyki, dupku.

Masz przecież ręce.

Tak, ale nie wsadzę ich w to gówno. Sam to zrób.

Baw się dobrze. ;-)

Opowiedz mi o tej dziewczynie.

Jakiej dziewczynie?

O tej, przez którą dostałeś łomot.

To tylko dziewczyna.

Nikt nie grzebie się w gównie,

przez byle jaką dziewczynę.

ความคิดเห็น

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left