Nobody Sleeps in the Woods Tonight

Nobody Sleeps in the Woods Tonight

W lesie dziś nie zaśnie nikt

ดาวน์โหลดคำบรรยายPolish

ข้อมูลรุ่น

Nobody Sleeps in the Woods Tonight WEBRip Netflix pl[cc]
ความคิดเห็นโดย NguyenBich
Rip from NETFLIX. Runtime: 1h 43m (103 min)

แท็ก

webrip
web
BRip
เผยแพร่เมื่อ: 2021-09-17
ดาวน์โหลด: 19
ผู้พิการทางการได้ยิน: No

ตัวอย่างคำบรรยาย Polish

172 บรรทัดแรก

- -

Hej!

Jest tam kto?

Jezus Maria…

Daj rękę.

Jeszcze trochę.

Dobra. Drugą.

No!

- - Czekaj, sprowadzę pomoc.

- -

Dzień dobry, kochani! Wysiadamy drzwiami z przodu

i u wyjścia zostawiamy wszystkie niepotrzebne rzeczy.

Wiadomo jakie.

Tak jak jest napisane w regulaminie.

Zapraszam.

Wszystkie urządzenia na prąd, na baterie - do nas.

- Julek Rosiejka. - Przez „i” czy „j”?

- - Żartowałem.

- Sokołowski. - A, jak te kiełbasy?

- - Których nie lubię.

- Następny! - Kowalczyk.

- Dziękuję. - Czajka.

Ruchy! Czas nie jest z gumy. Mam lepsze rzeczy do roboty.

A, tablet też.

Raz, raz!

- Ciekawe, czy to się nie pogubi. - Żebyś ty się nie pogubił.

- Aniela Turek. - Chwila!

Aniela Turek.

Proszę.

Odhaczona.

Wójcik.

- Żwawo. Imię i nazwisko. - Domańska.

Co tak smutno? Na obozie jesteś.

- Zosia Wolska. - Następna…

Kto odebrał rzeczy z autobusu, proszę, ustawiamy się tutaj!

Proszę. Do przodu. Śmiało.

- Następny. - Zabieramy swoje rzeczy z autobusu.

Głośniej! Z chlebkiem, kochani! Raz, raz! Żwawo!

Niektórzy z was są tu drugi,

a nawet trzeci raz. Robert.

Wcale mnie to nie dziwi.

Ale przyznam, że z jednej strony mnie to raduje.

Bo to znaczy, że warto i że tutaj jest fajnie.

Chciałbym, żebyście traktowali ten obóz jak pewnego rodzaju wakacje.

Bawimy się, nawiązujemy nowe znajomości,

podziwiamy przyrodę, a w tym samym czasie analizujemy problemy.

Bo dlaczego tu jesteście?

Jesteście uzależnieni od telefonów komórkowych!

Od laptopów komputerowych!

Od komórek, od technologii!

A dlaczego tak trudno być offline?!

No właśnie ten obóz pokaże wam, że bycie offline jest nie tylko łatwe,

ale rewelacyjnie przyjemne i fantastyczne.

Nauczycie się nowych rzeczy.

Odkryjecie się na nowo.

Moi drodzy, witam serdecznie

na survivalowo-wędrownym obozie offline Adrenalina.

Brawo!

- Proszę. - Teraz losujecie numerki.

Z życiem, z życiem.

Każdy numerek oznacza grupę, do której będziecie przydzieleni.

- Który najlepszy? - Każda grupa ma inne zadanie.

Ale cel i mianownik jest jeden: przygoda!

Będziecie w dziczy, głuszy, zdani tylko na siebie.

- Z dala od cywilizacji. - Też mam czwórkę.

Musicie stawić czoło niebezpieczeństwom,

które w lesie można spotkać krok na kroku. Napotkacie dzikie bestie,

a może i lokalnych szaleńców.

To jest tydzień przygód, rewelacyjnej zabawy i super okazji!

I to wszystko offline.

Adrenalina!

To jest rozstrojone. Weź, sprawdź to.

- Ja tylko jedną. - Ja może trzy.

Robert.

Z samą musztardą.

A jest może wegańska kiełbasa?

- - Przecież ja nie jem mięsa.

- Może być. - No, graj.

- Z musztardą. - Ja z musztardą i z keczupem.

- Małą czy dużą wolisz kiełbasę? - Dużą.

To sobie teraz zaśpiewamy…

Z keczupem, z musztardą?

- Musztarda wystarczy. - Na pewno znacie.

- Z chlebem, bez chleba? - Z chlebem.

Z chlebem.

Tydzień bez tego całego kolorowego Instagrama jest naprawdę fajny.

W sensie tak to cały czas widzisz, że ten jest w Nowym Jorku,

ten na Bali, ten na Sri Lance, ten zaraz przebiegnie maraton,

chociaż nie wiesz, kto to jest, a ten zaraz opierdzieli halibuta

w suszonych pomidorach z zielonym pieprzem.

Ja biegam tylko, jak się winda zepsuje,

na wakacje byłem we Władysławowie, a na obiad mam makaron z keczupem.

- Nie chichotać, śpiewać! - A tak, nic nie wiesz. Detoks.

Hej.

Uwaga, wszyscy obozowicze, za 15 minut cisza nocna!

- -

Pobudka!

- Jest ciepła woda już! - Lecę!

Boże, w Trójcy Święty Jedyny, błagam cię i proszę

za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,

wszystkich aniołów i świętych

o łaskę pokonania sił ciemności w sercach tych młodych ludzi

uzależnionych od technologii.

Odwołujemy się do zasług męki Pana Naszego, Jezusa Chrystusa,

jego przenajświętszej krwi przelanej za nas

i jego świętych ran, agonii na krzyżu.

Prosimy cię, Jezu Chryste, wyślij swoich aniołów, aby strąciły

nieczyste moce nowoczesnej cywilizacji zła do czeluści piekielnej.

Prosimy cię, aby w twoich sługach zagościło Boże Królestwo,

wolne od szatańskich nałogów.

Cześć!

Mam na imię Iza i jestem opiekunką waszej grupy.

Fajnie posiedzieć?

Dziękuję.

Jak wiecie, zaraz wyruszamy na trzy doby. Dzisiaj mamy kawał drogi do przejścia,

dlatego zwieramy szyki, mobilizujemy się,

trzymamy tempo i nikt nie zostaje w tyle. Zrozumiano?

Kto jest najwolniejszy w grupie? Kto się taki czuje?

I dlaczego wszyscy patrzą na… jak masz na imię?

- Julek. - Julek.

Jeszcze was zaskoczy.

No, zbierajcie się.

Ja widzę, że ty tylko na ręcznym.

Cześć.

W ogóle ten naszyjnik wygląda trochę jak T-800.

- Słucham? - T-800. Arnold, z Terminatora.

A…

Nie, to jest taka pamiątka rodzinna.

Naprawdę wygląda jak T-800.

Ty trochę jak Sarah Connor.

A ona nie była blondynką?

Z twarzy w sensie…

„I'm a cybernetic organism. My mission is to protect you”.

„I'll be back”.

Trenujesz coś?

Nie. A ty?

A tam…

Takie trenowanie…

- A wyglądasz, jakbyś trenował. - A no…

Jak mam czas…

Ta, jasne.

Pewnie trzy godziny dziennie siłka, potem basen, a w weekend maraton.

A…

Trochę coś tam popływam…

Na rowerze trochę śmignę…

Ej, Daniel.

Co?

- Lubisz robić selfie? - Jezu…

Co?

Pytam, czy lubisz robić selfie.

- Odbij się ode mnie, typie. - Lubisz, przyznaj.

- Ej, a nogi też czasami golisz? - Bartek, zostaw go.

- Daniel? - Tobie zaraz ogolę.

Przecież kolarze też golą nogi. Może jeździsz zawodowo na rowerze.

- Bartek! - Może po prostu lubisz…

Jezus Maria! Bartek!

- Pojebało cię? - Oszalałeś?

W porządku?

Jesteś nie lepszy.

Dobra…

Dobra. To oczyścić tu…

Dobra. Wystarczy tyle.

Przygotuj mi dwie takie. No!

A teraz już masz mało do powiedzenia.

Okej.

Teraz to.

Nożyczki by się przydały.

Gotowe. Ruszamy.

Wstaniesz sam?

- Sorry, stary. - Też przesadziłem.

- Mogę jeszcze iść na stronę szybko? - Ale szybko.

Zbieramy się.

ความคิดเห็น

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left