200 บรรทัดแรก
NETFLIX - FILM ORYGINALNY
Zanim zaczniemy, mam pytanie.
Kto studiuje ekonomię?
Jestem rozchwytywany wśród studentów.
Wielu chce uczęszczać na moje zajęcia,
ale nie mogę przyjąć wszystkich.
Możesz zrobić dla nich miejsce?
- Słucham? - Zrezygnować z zajęć.
- To trochę... - Pytam,
czy zrobisz miejsce dla studentów innych kierunków.
Wtedy nie będę mógł się już zapisać.
No jasne.
Pomyślcie o tym.
Wielu młodych muzyków i artystów,
którzy tworzyli kulturę Hongdae,
musiało się stamtąd wynieść, gdy dzielnica stała się modna.
Przenieśli się do Yeonnam-dong,
ale i tam podwyższono czynsze.
W Mangwon-dong wszystko było dobrze,
ale wykurzył ich stamtąd Starbucks.
Jak rozwiązać ten problem?
Dzień dobry.
To ramię nie będzie za słabe?
Powinno wytrzymać spore obciążenie.
Wiesz, ile waży projektor?
Przy jasności 20000 lumenów waży 47 kilo.
Z uchwytami 52.
Tyle ważyłam dziś rano. Mam na to wejść?
Już to sprawdzaliśmy.
Wszystko będzie gotowe na czas.
Najważniejsza jest jakość.
Tak jest.
Co to takiego, pani Min?
Zhou Zhang.
Myślałam, że z niego zrezygnowaliśmy.
Omówiłam to z panią dyrektor.
To chyba wystarczy?
Dobra robota.
Pani dyrektor.
DYREKTOR LEE HWA-LAN
Nie lepiej byłoby iść do sądu, niż oddać ranczo?
O alimenty można ubiegać się odrębnie.
Tak byłoby najlepiej, ale...
Jestem pewna, że Yong-seok mnie zdradza.
Po prostu się pilnuje.
- Tak? - Przyjechał Zhou Zhang.
Ludzie go lubią. Zapewni wystawie sukces.
Elementy wystawy zostały juz wybrane
i opisane w prasie.
Naprawdę?
Trzeba napisać nowy artykuł.
Wystawa ma pokazać kierunek, w jakim idzie nasza galeria...
Więc z czym pani wicedyrektor ma problem,
skoro mnie się ten kierunek podoba?
Zajmij się swoją pracą.
Pewnie myślisz, że gdy awansuję, zajmiesz moje miejsce,
ale nie każdy się na to nadaje.
Wiedziałaś o Zhou Zhangu?
Dopiero się dowiedziałam.
Dzwoniła ta dziennikarka, pani Yoon.
Idzie pani dziś do Alt Space?
Będą wszyscy artyści, którzy pracowali przy wystawie.
KURATOR JENNIFER OH
Problem w tym, że nie powstrzymamy
zmian na rynku nieruchomości.
To palący problem, który wymaga reformy.
A kiedy reforma wejdzie w życie?
Ludzie tracą dach na głową, a pan twierdzi,
że mają po prostu czekać?
Chwileczkę.
Głównym problemem jest przytłaczający wzrost czynszów.
Czy w takim razie
jest jakieś praktyczne rozwiązanie?
Profesorze Jang?
Ludzie powinni płacić.
Słucham?
Powinni płacić czynsz.
Czy właściciele nieruchomości to źli ludzie?
To dla nich źródło zarobku.
Jak powstrzymać ich przed podwyżkami?
Rozumiem, ale problem w tym,
że mało kto może sobie na to pozwolić.
Możemy im w tym pomóc.
Jak?
Bank obywatelski mógłby udzielać długoterminowych, niskooprocentowanych
pożyczek drobnym przedsiębiorcom.
Profesorze Jang.
Drobnych przedsiębiorców wyrzuca się z ich domów,
a to jest poważna dyskusja
dotycząca ochrony praw naszych obywateli.
- Pańska... - Racja.
Lokatorzy to obywatele.
Ale właściciele domów również.
Oczywiście różnią się od siebie majętnością,
ale wszyscy są obywatelami, których należy chronić.
Musimy skupić się na obopólnych korzyściach.
Politycy opowiadają się po tej stronie, która zapewni im więcej głosów.
Czy to nie dlatego nie mają rozwiązania?
Ma zacięcie.
- I charyzmę. - Udało się to,
co zawiodło Ameryce ani Finlandii.
Zakazywanie pragnień to totalitaryzm. A nadmierne folgowanie im
to leseferyzm.
Ale zachęcanie do rozsądnych pragnień
to odpowiedzialność społeczeństwa obywatelskiego.
Dziękuję.
- Dzięki. - Do zobaczenia w szkole.
- Jasne. - Trzymaj się.
Przepraszam.
Pamięta mnie pan?
Była studentka?
Chodziłam na zajęcia „Narodziny obywatelskiego kapitalisty”.
Zaskoczyło mnie to spotkanie.
Tak bywa po studiach.
Wtedy też wspominał pan, że powinien powstać bank obywatelski.
Tak jak i dziś.
Zobaczymy. Dziękuję za dziś.
Będę na jutrzejszym wiecu.
Powodzenia.
- Idę. - Na razie.
Przyszła pani.
Nie spodziewałem się.
Ponoć odwołano wystawę wschodzących gwiazd sztuki.
Co za żenada.
Już wszystkim się pochwaliłem.
Świętujemy otwarcie Alt Space,
- wyluzuj. - Zaufałem ci.
Za Alt Space!
Na zdrowie!
Też chciałam coś takiego zrobić.
Gratulacje.
Znasz Zio Shina? Zaproszono go do documenty. Tak. Ale myślałam, że działa w Paryżu.
Przyjechał na krótko.
To jakieś przedstawienie taneczne.
A co? Przedstawić cię?
Nie trzeba, może później.
Była ładna pogoda, a teraz pada.
„Alternatywna przestrzeń”.
Kiczowata nazwa.
Ale trzeba mieć odwagę, żeby nazywać go „alternatywnym”.
To prawda? O Zhou Zhangu?
Musi mi pani pomóc, pani Yoon.
Kupujemy trzy jego dzieła.
Jedno trafi na aukcję do Paryża.
- Sponsor? - Hwayoung Group.
Kolejny spisek konglomeratu?
To banał i nie mamy dowodów.
Może nadużycie władzy?
Nagle wycofali się z umowy,
olewając artystów lokalnych,
by zaprosić cudzoziemca.
Nawet się nie napijesz z takimi frajerami jak my?
To niedorzeczne.
Skoro nie udzielasz wywiadów, to co tu robisz?
Powinieneś ukłonić się starszemu artyście, gnojku.
- Co z tobą? - Wiesz, - że taki nie jestem. - Wiem.
Zajmę się nim.
- Chodź. - Jak mógł mi to zrobić?
- Chodź. - Chodziło mi o...
- Nie chciałem... - Idziemy.
Dupek.
Dawna miłość
Jest jak cierń
Który mnie kłuje
Proszę, by odeszła
Odeszła na dobre
Ale ona nie przestaje dręczyć mnie
Nie znosimy, gdy faceci śpiewają to na karaoke.
Dlatego robię to w domu.
Tęskniłem do szaleństwa
Czemu to zrobiłaś?
Od śpiewania w maseczce dostaniesz zmarszczek.
Rany.
Może powinnam rzucić pracę?
Co tym razem?
Ludzie, którzy pieniędzmi załatwią wszystko. Oby zdechli.
Pani Min.
Bez pieniędzy byłaby nikim.
Gdy ja oglądałam dzieła Chun Kyung-ja w kalendarzu,
ta suka wieszała je na ścianach sypialni. Niewiarygodne.
Są drogie?
Kupić ci jedno?
A stać cię?
Radzę sobie. Dziś znowu byłem w telewizji.
Nie asystowałeś po prostu profesorowi Lee?
To nie tak.
Nikt nie pomógł mi tyle, co on.
Podobno zamierza zająć się polityką.
Dlatego się go trzymam.
- Też chcesz się nią zająć? - Czemu nie?
Jeśli nadarzy się odpowiednia okazja.
Jestem pewna,
że gdy nadejdzie, nie zmarnujesz jej.
Ale...
chcę mężczyzny, który stwarza okazję,
a nie na nią czeka.
Kimś, kto sam stwarza okazje...
Jest pani.
Tak, dzień dobry.
Wie pani, ile kosztuje mililitr jego nasienia?
No comments yet. Be the first to leave one.