İlk 200 satır.
Wszystko w porządku?
Tak.
Poczekaj...
O czym myślisz?
O niczym. Skupiam się.
Na czym?
No dalej...
Naprawdę musimy teraz o tym rozmawiać?
Już się nie spotkamy, prawda?
Z taką miękką skórą, to byłaby szkoda.
Nazwę cię Mięciutki.
Cholera!
Czekaj...
– Obrzydzam cię? – Nie, ale...
Podoba mi się u ciebie.
Co jest tam na dole? Pokój czy schowek?
Nie, to pokój gościnny.
Masz gości?
Ja też mam gości...
To ładne.
– Czym się zajmujesz? – Opiekuję się niepełnosprawnymi dziećmi.
Zachowaj to na pamiątkę.
Żebyś o mnie myślała.
Która godzina?
Naprawdę już ta godzina?
Serio? I nic mi nie mówisz!
Jak masz na imię?
Hans.
Jestem Cassandre.
Ale możesz mówić na mnie Cassie.
– Zostawiłaś sweter. – Kurczę!
Pokaż, co tam masz.
Przestań!
To strupek?
Boli?
Policja!
Ohyda!
Już mniej ohydne. Spieprzaj.
Ucieczka z miejsca wypadku!
Jedź! Jedź!
Panie Mouaki?
Panie Mouaki?
Zachowuj się.
Cicho, to nic takiego.
Jest miły, widzisz?
BRAK WYNIKÓW
Co to u licha jest?
Oddychaj.
WRAŻLIWA SKÓRA
DZIWNE PROBLEMY SKÓRNE
– Halo? – Halo.
Tu Dominique Lelièvre z instytutu badawczego IFOP,
dzwonię w sprawie ankiety na temat seksualności Francuzów.
Czy ma pan chwilę na udział w ankiecie?
– Nie, przepraszam. – W porządku.
Na początek proszę o wiek i wzrost.
Gwarantujemy całkowitą anonimowość.
Mam 35 lat i 175 cm. Ale jestem teraz zajęty...
Jak ocenia pan/pani jakość swojego życia seksualnego?
W skali od 0 do 10, gdzie 10 to bardzo dobre.
6... 7...
Przepraszam, pracuję.
Czy występują u pana/pani blokady, fobie?
Jakieś specyficzne schorzenia?
Grzebień koguta!
Cassandre?
Ty idiotko!
Tęskniłeś za mną?
Tak bardzo, że nie mogłem spać.
Jak tam twoja spłuczka?
Od wczoraj dzieją się dziwne rzeczy.
Naprawdę? Jakie?
Dziwna choroba.
Jest na kilku stronach, rozprzestrzenia się. Jak jakiś żart, pewnie fałszywa.
Jaka choroba?
– Ludzie... Ich skóra... – Choroba skóry?
Tak, podobno.
Pewnie to fałszywka, ale...
Chcesz, żebym cię zbadała?
O mój Boże...
Co?
Nie...
– Halo? – Musisz to zobaczyć.
Słabo cię słyszę.
Lepiej wyłączyć telefony, dopóki nie dowiemy się więcej.
LUDZIE MOGĄ SIĘ ZARAZIĆ
Co?
Jeśli nie możemy się dzwonić...
to przyjdę!
Metamorfizm to dobrze znane zjawisko występujące w minerałach.
Nie wiemy jeszcze,
dlaczego rozprzestrzenia się na organizmy żywe.
Bądźcie czujni.
Pierwsze objawy są zawsze takie same.
Nietypowe zmiany na skórze.
Chrońcie bliskich...
– Cześć. – Cześć.
Chcesz wejść?
– Widziałaś wiadomości? – Widziałam.
Zanim wejdziesz, bez zamieszania, musisz...
To dla ciebie. Było w promocji.
– Przepraszam, jestem cała w ślinie dzieci. – Co?
Proszę, czy mogłabyś po prostu...
skoczyć do łazienki?
Sprawdziłam się. Teraz muszę cię dokładnie sprawdzić.
Inspekcja.
Tak?
To Joaquim, dziecko z ośrodka.
Naskórek wykazuje nieprawidłowości,
ale wydaje się być w dobrym stanie.
Brak nawodnienia. Pigmentacja normalna.
Zatykanie porów w normie,
mimo oczywistych braków higieny.
Cicho!
– Bardzo dyskretna sąsiadka. – To pani Setsuko.
– Znasz ją? – I tak, i nie.
Przeprowadziła się tu trzy lata temu, ale nigdy jej nie widziałam.
Pies nie wygląda na łatwego w obyciu.
Aktualnie
przelatujemy nad niezidentyfikowanym obszarem...
Forma życia,
którą określiłbym jako roślinną.
Małe wypukłości na wzgórkach Montgomery.
– Na czym? – Czy to normalne, że ślady są takie duże?
Tak, głuptasie. Bo jest gorąco. Jak jest zimno, to wszystko się marszczy.
A to co takiego?
To Ingeborg.
Podczas naszego pierwszego spotkania wydawałeś się zmartwiony,
że nie zadowolisz Ingeborg.
Ingeborg to wymagająca istota, pełna sprzeczności!
Ale wygląda na to, że wiesz, co robisz.
Cicho!
Baka, cicho!
Cicho!
Cicho!
Baka, bądź cicho!
Cicho!
Nie.
Odsuńcie się, przepuśćcie nas.
Przepraszam, proszę pana.
Jak się nazywasz?
Proszę, Cass! Cass, to niebezpieczne!
Złap go za ramię. Ciągniemy. Raz, dwa, trzy!
TYSIĄCE PRZYPADKÓW NA CAŁYM ŚWIECIE
Znaleźliśmy go w takim stanie.
On się jeszcze rusza. Przysięgam, że się rusza.
Nie wiemy, czy powinniśmy go dobić.
Wczoraj był w świetnej formie.
Znalazłam go takiego. Nie ruszał się.
Na początku nawet go nie zauważyłem.
Nie wiedziałem, czy on żyje, czy...
Chyba pójdę do domu.
No dobrze...
Lecę.
Do zobaczenia?
ŚMIERTELNE NIEBEZPIECZEŃSTWO
Mówią, że jeśli to przez zanieczyszczenie, trzeba uciekać w góry.
Jeśli jednak to radioaktywność, fale lub pestycydy,
trzeba się schronić
jak najgłębiej pod ziemią.
Jeśli woda gruntowa jest skażona, zostajemy na powierzchni.
– Co pan zaleca? – Ja? To, co każdy rozsądny człowiek.
Zakład Pascala. Wierzyć wszystkim – na wszelki wypadek.
Zostały 53 minuty do rozpoczęcia kwarantanny.
Rząd zakazał wszelkich wyjść bez względu na powód.
Do akcji wkroczyło wojsko.
Silny symbol podkreślający...
Znalazłam rozwiązanie na to, jak się nie zarazić. To oczywiste.
Słucham uważnie.
Po prostu nie dotykaj niczego. Ani jednej rzeczy.
Więc...
Chodź nago przez cały czas.
I hasaj.
– Na pewno nie chcesz przyjść? – Na pewno.
Z kim rozmawiasz? Ze swoim chłopakiem?
– Z Mięciutkim? – To on?
Mięciutki! To Mięciutki!
Maleńki-Mięciutki!
Sala gimnastyczna została przekształcona w noclegownię.
Skandal humanitarny dla jednych, luksus dla drugich,
który pokazuje, że rodziny migrantów mają tu więcej miejsca niż większość...
...Obraz z kamer zainstalowanych w całym kraju.
Jeśli zauważysz coś podejrzanego,
nie wahaj się zadzwonić pod numer wyświetlony na ekranie.
Możesz też pobrać Bigbrotherhood na swój smartfon
i sprawdzić dowolną ulicę.
...trzy, dwa, jeden...
Kwarantanna!
Baka.
Przestrzeń między nami wypełni wiatr.
Nie smuć się.
Panowie są po to, by ich opuszczać.
Hans Gulmann?
Tak.
– Jest pan sam? – Tak.
Ma pan jakieś objawy?
Nie...
Zna pan pewną Cassandre Nozychke?
– Dlaczego? – Zna ją pan czy nie?
Mówiła, że tu mieszka.
No comments yet. Be the first to leave one.