Sürüm bilgisi

Project Wolf Hunting 2022 BluRay REMUX 1080p AVC DTS-HD MA5 1-HDS
Şunun yorumuyla Pati1989
Oficjalne / Napisy: Mikołaj Golecki

Etiketler

BluRay
1080
TS
HD
REMUX
Yayınlandı: 2023-06-02
İndirmeler: 8
İşitme Engelliler: No

Polish altyazı önizlemesi

İlk 200 satır.

The Contents On przedstawia

Producent wykonawczy: Kim Sang-yoon

Producent: Gu Sungmok

Widzą państwo przestępców za moimi plecami.

W 2016 roku oba kraje porozumiały się w sprawie policyjnego śledztwa.

Dziś o 16.00, niemal rok później, pojawiają się pierwsi deportowani.

47 koreańskich przestępców zbiegłych na Filipiny przed organami ścigania

ma być sprowadzonych do kraju.

Na zatłoczonych ulicach ponad 180 policjantów

oraz oddział antyterrorystyczny pozostają w pełnej gotowości...

Jung Dong-pil!

Ty skurwysynu!

Zatrzymajcie go!

Jebany gnoju, pracowałem na te pieniądze całe życie!

Zakończmy to! Ty i ja!

Kurwa mać!

Dnia 12. sierpnia Bulwar Manila Roxas, Filipiny

Koreańscy więźniowie aresztowani na Filipinach

odpłyną dziś statkiem towarowym z portu w Manili o 17.00.

Dwa dni później, o 19.00, dotrą do portu w Busan.

W związku z pierwszą deportacją,

podczas której eksplozja zabiła siedmiu policjantów

i ponad 30 podróżnych,

policja zmienia swoje plany,

wykorzystując statek towarowy, by uniknąć kontaktu z cywilami.

Dzięki pomocy zarządu portu Busan

udało się w tym celu

pozyskać 58 000-tonowy frachtowiec Frontier Titan.

Wraz z więźniami wyruszy również ponad 20 detektywów,

każdy z przeszło 10-letnim doświadczeniem.

Na pokładzie dwóch międzynarodowych poszukiwanych...

To miała być tajna misja.

- Zgadza się. - A jest w wiadomościach.

- To oni! - Stop. Dobra.

Jak się pan ma?

Zbierzcie więźniów!

- No już! - Szybciej!

Wstawaj.

- Czekaj. - Ruszaj się, cholera.

Rozkujcie mi stopy!

- Szybciej, kurwa. - Już, już.

No dalej!

A on gdzie?

Tam.

- Idź! - Rusz się, kurwa.

Tędy.

- Nie zatrzymywać się. - Łapy precz, kurwa!

Ty tutaj, tędy.

- Idę, puść mnie. - Chodź tędy.

Ale tutaj jebie!

- Sukinsyn. - Obrzydliwe!

Lee Do-il. Poszukiwany przez Interpol.

Gotowe! Wszyscy na pokładzie.

Musisz mieć dziewięć żyć.

Myślałem, że już dawno nie żyjesz.

Twoja córka to teraz niezła dupa.

Jong-du.

Ty chory pojebie. To nie jest wycieczka.

Lepiej bądź grzeczny.

Cisza!

- Widziałem zdjęcie. - Staje mi na samą myśl.

To jest przemoc policji!

- Zamknij się. - To nie w porządku!

Znaj swoje miejsce i zachowuj się, gnojku!

Zawsze, kurwa, taki sam.

Dlaczego tak wieje?

- Ty śmieciu! - Proszę pana!

Nie idę tam. Co to, kurwa, jest?

- Odbiło ci? - Zabieraj łapy!

Przepraszam.

Już jest cyrk. Oby nic się nie stało.

Detektywie, kim są ci ludzie?

To jest lekarz i pielęgniarka.

Chyba wszyscy koreańscy przestępcy są na Filipinach.

Lekarz policyjny zrezygnował,

więc wczoraj cały dzień szukałem miejscowego.

Już tego żałuję. Po co się zgłaszałam?

- Puść mnie! - Zabije go pan!

Ty pieprzony chuju.

Dobra, puśćcie.

Na co się, kurwa, gapisz?! Wszyscy na pokład!

- Wstawać! - Ruchy!

Witamy na pokładzie.

Zapraszam.

WILCZE STADO

Seo In-guk

Jang Dong-yoon

Park Ho-san

Jung So-min

Tędy.

Cisza!

Go Chang-seok, Jang Young-nam

Son Jong-hak, Jung Moon-sung

Cisza.

Lee Sung-wook, Hong Ji-yoon

- Co? - Kim wy jesteście?

Co się dzieje?

oraz Sung Dong-il

Kim wy jesteście, co?

Uwaga.

Uwaga! Zróbmy to szybko.

Jestem szefem ds. działań specjalnych.

Mój zespół przejmuje od teraz kontrolę

nad wszystkim związanym z Frontier Titan.

Więc możecie wszyscy wyjść tędy, w tej chwili.

Przepraszam, nie może pan po prostu wejść i nas wyrzucić.

Nie było żadnych rozkazów.

Oto rozkazy.

Dziesięć minut.

Chcę mieć interfejs na ekranie i wszystko przygotowane.

Tak jest!

Proszę się odsunąć.

"Projekt: Wilcze stado". Ale chłam.

Nie zatrzymywać się.

Nie pchaj mnie!

Twój samolot odleciał.

Przestań się mazać.

- Może grzeczniej? - Zamknij się.

Dacie mi maskę na miejscu?

- Do środka. - Musicie tak ostro?

Ko Gun-bae, jesteś aresztowany za zabójstwo dnia 23. kwietnia 2013 r.

Wedle prawa międzynarodowego jesteś teraz na terenie Korei a nie Filipin.

Panie Park Jong-du,

zostałeś aresztowany o 16.20, 12. września,

zgodnie z art. 250.

Dwa, siedem...

Za 13 zabójstw i udział w zabójstwie

oraz gwałt...

Przepraszam, detektywie.

Jestem chory, moje kostki nie dają rady.

Siadaj. Przesadzasz.

Panie Ko.

Odgrzebywanie zwłok oraz 17 napaści pierwszego stopnia.

Nie dziwię się, że cię szukają. Niezły repertuar.

No nic,

masz prawo do adwokata i do wniesienia odwołania.

Masz też prawo podważyć aresztowanie.

No, kurwa.

Podróżowanie z klasą.

Odbiło ci, ty dziwko?

Ty wiesz, kim ja jestem?

Puść!

Powoli, dziewczyno! Mam bardzo delikatną skórę.

Choi Myung-ju, jesteś aresztowana zgodnie z art. 250

za zamordowanie męża oraz obojga teściów.

Uwaga!

Macie dwa posiłki i jedno wyjście do łazienki dziennie.

Dla bezpieczeństwa dostaniecie pastę bez szczoteczki!

- Pojebało was. - Morda w kubeł.

Jestem za ciemny, żeby dbać o wasze prawa.

Nie ma tu kamer.

Więc jeśli chcecie bezpiecznie wrócić do ukochanej ojczyzny,

żadnych, kurwa, sztuczek.

Popłyniemy w spokoju.

Pamiętajcie: tu nie ma dokąd uciekać.

Kapitanie, gotowe.

Możemy płynąć.

Odbiór. Wyruszamy, jak tylko dostaniemy sygnał od kontroli. Odbiór.

Wszystkie stacje w gotowości.

Trzymajcie się wachty i szkolenia kryzysowego.

Nie spuszczajcie ich z oczu.

Nie muszę wam mówić, co się stało z pierwszym transportem.

Miejcie się na baczności.

Jasne?

Tak jest!

Kapitanie, tutaj centrum kontroli.

Proszę ustawić VHF na kanał 16.

Pasmo wąskie gotowe.

Jesteśmy w kontakcie z Filipinami i Tajwanem.

System ostrzegania na statku sprawny.

Frontier Titan. Odpływa o 17.00 czasu filipińskiego.

Statek opuszcza dok w tej chwili.

Pięć, sześć...

Sporo zabraliśmy.

Chyba bez powodu...

Dwa, cztery...

- Doktorze! - Tak?

Nie zabrał pan czasem alkoholu?

Nie. Nie piję.

A niech to.

Pod koniec dnia lubię napić się piwa.

Co robić...?

Od pięciu tygodni nie byłem w domu.

Młody pewnie już nie pamięta twarzy taty.

Dlaczego musimy tu być?

- Cholera. - Tylko sobie psujesz nastrój.

To jak karmienie na komisariacie. Już to robiliśmy.

Gnojki mają lepiej od nas.

Karmią ich, utrzymują, zabierają na łódkę. Ciule.

Wiem, że macie dosyć. Wytrzymacie. Zostały trzy dni.

- Powinien się pan przespać. - Tak jest.

Zajmiemy się patrolem.

Idę.

Dobry wieczór.

- Pan jest doktorem? - Tak.

- Właśnie mieliśmy przynieść jedzenie. - Nie trzeba, sam wezmę.

- Wychodzę. - Tak jest.

Niech Da-yeon i Su-jin w końcu coś zjedzą.

Dzięki wielkie za waszą pomoc.

- Na razie, szefie. - Miłego odpoczynku.

Yorumlar

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left