The Interest of Love

The Interest of Love (사랑의 이해)

Polish Altyazısını İndir

Sezon 1

Sürüm bilgisi

The Interest of Love S01E06 1080p NF WEB-DL DDP2 0 x264-MARK
The Interest of Love S01E06 KOREAN WEBRip x264-ION10
Şunun yorumuyla Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Etiketler

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
Yayınlandı: 2023-02-09
İndirmeler: 12
İşitme Engelliler: No

Polish altyazı önizlemesi

İlk 200 satır.

MIŁOŚĆ NA BANK

Mogę prosić o numer konta i dokument tożsamości?

DORADCA KLIENTA AHN SU-YEONG

Dzień dobry.

- Słucham. - Chcę otworzyć konto oszczędnościowe.

Mogę prosić dowód?

Na początku pracowała tylko na część etatu.

Powiedziałam, żeby mi to dali.

Co innego miałam powiedzieć?

Poważnie.

Możemy tu usiąść?

- Pewnie. - Czemu je pani sama?

Od początku była wyrzutkiem.

Z nikim się nie zaprzyjaźniła.

Była zawzięta i ciężko pracowała, aż wszyscy byli w szoku.

Ciągle chciała poprawić wyniki.

Ma pani doskonałą ocenę pracowniczą.

Staram się.

Czemu chce pani zmienić stanowisko?

Chciałabym, żeby moja praca została doceniona.

Ale o transfer nie jest łatwo.

Spośród tysięcy wnioskujących udaje się tylko 200.

I praktycznie nikomu bez studiów.

BANK KCU – AHN SU-YEONG

DZIAŁ HR

To pani Ahn złożyła na niego skargę?

Szczerze mówiąc, nie znam jej za dobrze.

Pan Yuk? Przymuszanie?

Zawsze dobrze traktował panią Ahn.

Był wobec niej taktowny.

- Gwarantujecie anonimowość, prawda? - Tak.

Pani Ahn złożyła skargę na zachowanie pana Yuka?

Czyli nie chodziło o żaden romans?

Nie.

To musiało być dla niej trudne.

A co powiedzieliście?

To była poufna rozmowa.

Oczywiście powiedziałam prawdę.

Chyba nie stanęliście po stronie pana Yuka tylko dlatego, że jej nie lubicie?

Za kogo ty mnie masz?

Wyglądam na kogoś,

kto rozpowiadałby kłamstwa dla własnych korzyści?

Myślicie, że bank stanie po jej stronie, skoro pan Yuk zbliża się do emerytury?

Pani Ahn źle zrobiła.

To kompletnie bez sensu.

Będziemy mieć pewność, gdy skończą kontrolę.

Pan Yuk jeszcze o tym nie wie, co?

Ahn Su-yeong!

Ty…

Proszę się uspokoić.

Chcę panią widzieć w gabinecie. Natychmiast.

Poradzisz sobie?

Tak, dam radę.

MIŁOŚĆ NA BANK

Co pani narobiła?

Do czego ja panią zmuszałem? Proszę natychmiast wycofać skargę.

Oczekuję oficjalnych przeprosin.

Za co?

Nie zrobiłem nic złego. Co pani sobie wyobraża?

Było mi pani szkoda, bo inni panią poniżali,

dlatego wziąłem panią pod opiekę.

Kto inny by tak pani pomógł?

Jakiemu kierownikowi by zależało?

Na spotkaniach z klientami traktowałem panią z szacunkiem.

I zawsze dawałem pani pieniądze na taksówkę.

Co to?

Nigdy nie chciałam pieniędzy na taksówkę.

Były jak odszkodowanie za niewłaściwe traktowanie.

Chcę je panu oddać.

Trzymała je pani?

Naprawdę mnie pan szanował?

To dlaczego dostałam słabą ocenę pracowniczą?

Miałam najlepsze wyniki,

dlaczego dostałam najniższą premię?

Znosiłam to ze względu na swoją pozycję w banku.

Ale to nic nie zmieniło.

Więc postanowiłam działać.

Proszę mnie przeprosić.

Proszę umyć mi auto.

Dobrze.

Mam ściśnięty żołądek i nie mogę oddychać.

Co teraz?

Zwolnią go, jeśli uznają, że zachowywał się niewłaściwie?

Bardziej prawdopodobne, że zwolnią panią Ahn.

A mimo to złożyła skargę.

Czemu to zrobiłeś?

Co jeśli ludzie sobie coś pomyślą?

Jestem twoim najmniejszym zmartwieniem.

Co powiedział pan Yuk?

Sama to załatwię.

Nie martw się o mnie.

Idę na inspekcję.

Dobrze.

Za chwilę otwieramy.

- Dobrze. - Dobrze.

Sang-su.

Kiedy wrócisz?

Nie jestem pewien.

Jasne. Do zobaczenia.

Cześć.

Dobrze się czujesz?

Tak, nie martw się.

Umie pani robić zakupy online, bankowość internetowa jest równie łatwa.

Proszę mnie nauczyć.

Może pani zalogować się przez aplikację. Rozpoznaje też głos.

Pomogę pani, aplikacja jest intuicyjna.

Ale proszę dać znać

- w razie problemów. - Dobrze.

Ona jest niesamowita.

„Może pani zalogować się przez aplikację.

Rozpoznaje też głos”.

Zachowuje się, jakby nic się nie stało.

To się nazywa profesjonalizm.

Ona mnie przeraża.

Myślę, że pani Ahn…

Pani Ahn powinna do nas dołączyć.

Proszę siadać.

Chciał panią zawołać.

- Proszę. - Mamy dobre jedzenie.

Nie, dziękuję.

Jesteśmy już umówione.

Odstresowujące, nie?

To jak strzelanie z broni.

Trudno zrobić te zaokrąglone części.

Nie będzie widać, że jest krzywo.

Nawet jak wyjdzie nierówno, to nadal będzie sztuka. Taki urok.

Przepraszam, że przeze mnie przegapiła pani lunch.

Mów mi po imieniu, skoro przepraszasz.

Jasne, Mi-gyeong.

Aż mnie ciarki przeszły.

Su-yeong.

Jestem pewna, że wszystko dobrze się skończy.

Dziękuję.

Przepraszam.

Jest kierownik?

Dziś nie ma go w oddziale.

Jak mogę pomóc?

- Ktoś inny… - To nic, przyjdę kiedy indziej.

- Proszę. - Dziękuję.

Słucham.

Dobrze.

Dobra.

Kto to był?

Mój chłopak.

Nie wiedziałam, że masz chłopaka.

Od kiedy?

To świeża sprawa.

Rozumiem.

Pracuje może…

w naszym oddziale?

Tak.

- To… - Jong-hyeon.

Kto?

No…

Nasz ochroniarz.

Ten przystojny?

Pasujecie do siebie. Gratulacje.

Mam już podobną.

Ale nie identyczną, więc wezmę.

Cześć, Mi-seon!

Rety, Seong-hye.

Co się tak nadymasz?

Chodź ze mną.

- Natychmiast. - Co?

Oszalałaś?

Jak mogłaś to rozpowiedzieć?

Przestań, wszyscy się gapią.

Nagadałaś ludziom, że mój mąż robi afery przy kolacji

i że wypadł mi dysk, bo wlazłam pod stół.

Za kogo ty mnie masz?

Powiedziałam tylko Jin-suk.

Dlaczego akurat jej?

Przecież wiesz, że to stara plotkara!

Chodziło mi o to, że twój mąż ma tak artystyczną duszę,

że nawet rzucanie łyżką to dla niego sztuka.

To miałam na myśli.

Nie wciskaj mi kitu.

Wiem, że jesteś o mnie zazdrosna.

To oczywiste.

Co cię tak boli?

Zazdrościsz mi torebki z limitowanej serii?

Ja zazdrosna o ciebie?

Co to za bzdury?

Nie jestem materialistką.

To czemu to zrobiłaś?

Paplo.

- Czemu? - Przestań.

Oszalałaś.

- Co ty robisz? - Rany!

Proszę ją zostawić.

A pani to kto?

Proszę odejść.

Może przejdę się na posterunek?

Co?

Trochę szacunku dla obcych.

Właśnie, zachowałaś się chamsko.

A kim ty jesteś, żeby się wtrącać…

- Kim pani jest? - Ja?

Jej przyjaciółką.

Była pani niesamowita.

Yorumlar

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left