Sürüm bilgisi

Crash Course in Romance S01E10 1080p NF WEB-DL DDP2 0 H 264-XEBEC
Crash Course in Romance S01E10 KOREAN WEBRip x264-ION10
Şunun yorumuyla Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Etiketler

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
webrip
x264
BRip
Yayınlandı: 2023-03-05
İndirmeler: 21
İşitme Engelliler: No

Polish altyazı önizlemesi

İlk 200 satır.

SZYBKI KURS MIŁOŚCI

Czytała pani chociaż ten post?

Proszę sprawdzić kontekst.

Nie zachęcał jej.

To ona mu się podłożyła…

To nie tak.

To ja zaoferowałem korepetycje.

To ja coś czułem.

Nie ona.

Ona traktowała mnie jak nauczyciela,

więc to ja tutaj zawiniłem.

Nie zasługiwałem na nią.

Ma niezwykle dobre serce

i błyszczy jak gwiazda.

Zadurzyłem się w niej.

Więc proszę uważać na słowa.

Rozumiem.

- Poproszę o brawa dla naszego gościa. - O rety.

Co ten Choi Chi-yeol mówi?

Zadurzył się w niej?

Czyli pani Nam mu się nie podłożyła.

Był samotny, więc…

Szuja z niego.

Proszę o brawa dla pana Choi Chi-yeola…

Hae-e, zrobiłem gofry z lodami…

- Dzięki. - O, to Chi-yeol.

Wow, waniliowe?

Ale pyszne. Zrobisz więcej?

- OK. - Dzięki.

ROZDZIAŁ 10: CZYNNIK EMOCJONALNY ZMIENNA, KTÓRA MODYFIKUJE ZWIĄZKI

ODCINEK 10

Połączenie nie może być zrealizowane. Zostaw wiadomość…

GS MEDIA, REPORTER SONG

NIEODEBRANE POŁĄCZENIA

SPOTKAJMY SIĘ W POKOJU NUMER DWA W WERSALU

„Pokój numer dwa w Wersalu”?

WERSAL – KARAOKE

O, dzięki Bogu.

Na ten „pokój numer dwa w Wersalu”

cały się spiąłem.

To zabrzmiało, jak jakiś motel.

Jak pan może w tej sytuacji żartować?

A co innego mi pozostało?

No, to po co tu jesteśmy?

Będziemy śpiewać?

Żartuje sobie pan?

Spotkanie w kawiarni odpada, a ja nie mam samochodu.

Na moim skuterze też raczej nie pogadamy.

Cztery, osiem, siedem, zero, trzy.

Start.

Dlaczego pan to zrobił? Dlaczego…

Było mnie panu żal?

Bo na mnie najechały te baby?

Dlatego postanowił pan wziąć winę na siebie?

Dawał pan Hae-e korki za darmo.

Obniżył czynsz.

Nawet wziął pan na siebie winę za ten skandal.

Dlaczego?

Tylko proszę nie mówić, że naprawdę…

Nie, prawda?

Niemożliwe. Dlaczego miałby pan…

Podoba mi się pani.

Nie dosłyszałam. Mógłby pan powtórzyć…

Próbowałem to wypierać,

próbowałem to racjonalizować.

Ale to nic nie dało.

To prawda.

Podoba mi się pani.

Może to tylko przeciążenie mózgu z przepracowania.

A może to moje serce?

W każdym razie.

Proszę się nie martwić.

Wiem, że nie powinienem nic do pani czuć.

Zakończę to.

Znowu znalazłem złą odpowiedź.

- Nie można uzyskać zwrotu. - Można anulować jego zajęcia online.

- Zwrotu nie będzie. - Tak.

- Życie prywatne nauczyciela… - Tak.

- …nie ma związku z akademią. - Sprawdzę to.

Będziesz mnie ignorować?

Wolałbym, żebyś się wściekł.

Przerażasz mnie.

Wiem.

Tego bałaganu nie naprawisz nawet ty.

Ale nie miałem wyboru.

To ja byłem winny, a one obwiniały ją.

Proszę, zrozum mnie…

Rozumiem.

Można mieć kogoś, kogo chce się chronić za wszelką cenę.

I dlatego tak mnie to wkurza. Bo to rozumiem.

Ale tą osobą musiała być akurat…

Wiem, co czujesz.

To kiedy przestaniesz się dąsać?

Nie przeciągaj tego za długo.

Na pewno czekają nas kolejne kłopoty.

Zaufaliśmy panu Choi!

A on tego zaufania nadużył!

Opuścił nas!

Panie Choi!

Pana serce płonie z zakazanej miłości?

To pan też spłonie!

WYRZUĆCIE CHI-YEOLA! ZAKOCHAŁ SIĘ W MĘŻATCE

I PORZUCIŁ UCZNIÓW!

NOTATKI Z ZAJĘĆ CHOI CHI-YEOLA

Byłam w takim szoku, że od razu wypisałam dziecko z jego zajęć.

Podobno wszyscy rodzice żądają zwrotu pieniędzy.

Wkrótce zamkną zajęcia stacjonarne.

Wiele osób zrezygnowało też z zajęć online.

O, rany. Dostał to, na co zasłużył.

Jak mógł zakochać się w matce uczennicy?

No właśnie.

A pani Nam została ostatecznie kozłem ofiarnym.

A właśnie, nie powinnaś przeprosić pani Nam?

Co?

No, pomyśl.

Obwiniłaś ją o to, że go uwiodła,

choć nigdy tego nie zrobiła.

Na jej miejscu złapałabym cię za kudły.

Masz szczęście, że ma miękkie serce.

Przegięłam?

- Nie wychodzisz? - Co?

To spotkanie matek dzieci z programu kompleksowego.

To jaki jest plan?

To skomplikowana sytuacja,

ale nie mamy innego wyjścia.

Moim zdaniem moralność i kompetencje powinny być oceniane osobno.

Jeśli nie mamy innego wyjścia, to ma pani rację.

Ale jeśli mamy, to inna sprawa.

To nadal nieoficjalne.

Dyrektor Kang ma kontakt z Song Jun-ho.

Song Jun-ho z Perfect M?

- Ostatnio jest na fali. - Racja.

Jest konkretny

i przygotowuje uczniów wyłącznie do egzaminu CSAT.

To świetnie.

I zawsze lepiej mieć młodszego nauczyciela.

Są na bieżąco z egzaminami CSAT.

- Tak. - Racja.

Song Jun-ho nadałby się za Choi Chi-yeola, ale czy to potwierdzone?

To nie będzie naruszeniem umowy?

Dyrektor Kang się tym zajmie.

My musimy tylko przedstawić naszą opinię.

Naprawdę nie przeprosisz pani Nam?

Kupiłabym jakieś przystawki, ale czuję się niekomfortowo.

Kazałam ci wyjść.

Nie powinno cię tu być.

Skąd wiedziałaś, że tu będziemy? Która wygadała?

Co tu robi tyle rzodkwi?

Wciąż musimy wyprzedać tygodniowy zapas liści pachnotki.

I po co ta kapusta? Dopiero co zrobiłyśmy geotjeori .

Przygotuję seokbakji . Zrobię to i zostaną resztki.

Haeng-seon.

Wiem, że celowo szukasz sobie zajęć.

Zdecyduj się wreszcie.

To oczywiste, że ty też coś do niego czujesz.

Kto by nie czuł?

Bogaty i przystojny facet wyznaje, że mu się podobasz.

Czemu go odrzucasz? O czym tu myśleć?

Hae-e na pewno zrozumie, jeśli wszystko wyjaśnisz.

Ale przede wszystkim

wyznał ci uczucia, pomimo przekonania, że jesteś mężatką.

To znaczy, że są szczere.

Więc przestań się zadręczać i powiedz mu prawdę o Hae-e.

Tylko on musi wiedzieć.

Cicho bądź i posiekaj rzodkiew.

- Haeng-seon. - Powiedział, że to zakończy. Tak trzeba.

Więc odpuść.

To dlatego, że myśli, że jesteś mężatką.

Za bardzo się różnimy!

Jak mówiłaś, on jest bogaty.

I spójrz, co się stało.

Jeden skandal i nasz lokal opustoszał.

To zbyt wiele. Nie muszę mu nic mówić.

Dzień dobry.

Dzień dobry.

Dzień dobry, pani Lee.

Przepraszam, pani Nam.

Nie powinnam wyciągać pochopnych wniosków i przestawać tu przychodzić.

Więc…

Jaki jest specjał dnia? Dan-ji dałaby się pokroić za pani duszone tofu.

Rozumiem. Oczywiście, że mamy.

- Zastąp mnie. - Idź.

NAJLEPSZE BANCHAN W KRAJU

- Dzień dobry! - Dzień dobry!

Dzień dobry.

- Kopę lat. - Prawda.

Tu jest pysznie.

Chodziło za mną japchae .

- Hej! - Hej!

- Chodź. - Czekaj.

Lee Hui-jae.

Siedzisz tam od kilku dni. Co się dzieje?

Zjedz coś chociaż.

OD MATMY TYLKO CHOI CHI-YEOL

CUD CSAT CHOI CHI-YEOL NA 30 DNI PRZED.

Wie pan co?

Myślałem, że przez przeszło 20 lat w tym biznesie

widziałem już wszystko.

Ale to…

To był prawdziwy koszmar.

Yorumlar

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left