İlk 200 satır.
Burza na Ulicy Sezamkowej.
- Jeszcze jeden. - Już prawie.
O rany, ale to ciężkie.
- Zapasy! - Dzięki za wodę.
- Proszę. - Nie ma za co. Uważaj na siebie.
Cześć. Elmo cieszy się, że was widzi.
Nadchodzi wielka burza, więc pomagamy naszym sąsiadom.
Jak wspomniał Elmo, rozdajemy zapasy jedzenia i wody,
bo podczas burzy musimy zostać w domach.
Uważajcie na siebie. Przejdziemy przez to razem.
Tatuś mówi, że będzie mocno wiało,
padało, grzmiało i błyskało.
Elmo i Tango nie chcą, żeby przyszła burza.
Rozumiem.
Niestety nie możemy zmienić pogody, ale możemy się na nią przygotować.
Dlatego mam dla was specjalną misję.
Specjalną misję?
Znajdźcie naklejki w kształcie gwiazd,
skarpetkę i łyżkę do lodów.
Co?
Wiem, to głupotki.
Ale obiecuję, że pomogą nam wszystkim podczas burzy.
Pomagając przyjaciołom, pokazujemy, że jesteśmy dzielni.
Możesz na nas liczyć.
Elmo i Tango też są dzielni jak tata.
Nie wątpię w to.
Chodź, ruszajmy na naszą misję.
Tu Sammy Squalls. Ulica Sezamkowa przygotowuje się na wielką burzę.
Co pan sądzi o nadchodzącej burzy?
Wynocha!
Tak, wszyscy chcielibyśmy, żeby burza się wyniosła.
Nie burza, ty.
Jakieś przemyślenia o burzy?
Wynocha w podskokach.
Tak to…
Tak to wygląda. Do usłyszenia.
Znalazłam dodatkowe latarki, proszę.
- Ten jest uroczy. - Tak.
Nochalek, Żółtodziób! Cześć.
- Hej, Elmo. - Hej.
Jak tu tłoczno. Wiele osób zostaje u Elma na czas burzy.
- Tak. - Elmo!
Już idę!
Abby, Rudy, widzieliście…
Abby, tak bardzo się boję.
Na zewnątrz jest tak inaczej.
Wiem, braciszku.
Rudy ma rację. Ulica Sezamkowa jest dziś jakaś inna.
Elmo rozumie, dlaczego Rudy się boi.
Elmo coś wam powie.
Elmo też się boi.
Ale Elmo musi być dzielny.
Tak, Elmo pomoże kumplowi.
Elmo wie jak.
Rudy, Abby, chcecie nam pomóc w specjalnej misji?
- Specjalnej misji? - Tak.
Tatuś Elma potrzebuje trzech rzeczy:
naklejek w kształcie gwiazd, skarpetki i łyżki do lodów.
Elmo nie wie dlaczego, ale tatuś mówi, że są bardzo ważne.
To musi być naprawdę wyjątkowa misja.
Spokojnie.
Ale burza…
Jest na zewnątrz.
A my jesteśmy w środku.
Więc ruszajmy na specjalną misję.
- Do kuchni! - Dobrze.
Siadaj sobie, Radarku.
Cześć.
Cześć, Nochalku!
Co wy tu robicie?
Mamy specjalną misję.
- Skąd tu tyle pluszaków? - No, po co wam tyle?
Czasami burze są straszne.
Nigdy nie wiesz, kiedy przyda się przytulas.
A ja lubię przytulać się do pluszowej kapusty.
Wspominaliście coś o specjalnej misji?
Tak. Szukamy naklejek z gwiazdkami.
Są bardzo ważne, ale nie wiemy dlaczego. Pomożecie nam?
- Jasne. - Pewnie.
Dzięki.
- Ja poszukam tu. - Wybacz.
Ten wiatr jest taki głośny i straszny.
Jest straszny. Elmo też się boi.
Ale Elmo musi być dzielny i pomóc przyjaciołom.
Może pluszową przytulanką.
Widzisz? To nie był wiatr. To smok ryczał, bo chciał się przytulić.
Smok! Ale fajnie.
Patrzcie! Naklejki!
Tak!
Chodźcie, mamy więcej rzeczy do znalezienia.
Zgadza się.
Jeszcze skarpetka i łyżka do lodów.
Elmo wie, gdzie szukać: w mieszkaniu Berta i Erniego.
Ernie, Bercie, potrzebujemy pomocy w naszej specjalnej misji.
Tak, to prawda.
Bercie, to bardzo ważna misja, dobrze?
Rudy, jesteśmy tutaj.
- Zwierzęta ukradły pranie. - Oddaj to.
- Stój! - Skąd tu tyle zwierząt?
Opiekujemy się nimi na czas burzy.
Dajemy im jedzenie, wodę i bezpieczne schronienie.
A one dają nam popalić.
Wracajcie!
Patrzcie, skarpetka! Możemy ją sobie wziąć, Ernie?
Jasne.
Jeśli ją złapiecie.
Ten grzmot jest taki głośny i straszny.
Burza robi się straszna. Ale Elmo musi być dzielny dla kumpli.
Widzisz, Rudy, dźwięk grzmotu jest straszny.
- Tak. - Ale tego już nie.
Weźcie instrumenty.
No proszę. Dzięki tobie zwierzęta się uspokoiły.
Ja też się uspokoiłem, Elmo.
- Dzięki. - Nie ma za co.
No i…
mamy skarpetkę!
Wracajmy do mieszkania Elma.
Została nam łyżka do lodów.
- Tak, racja. - Pa.
Pa!
Zagramy w warcaby, Bert?
Ernie, jestem tutaj.
Ale leje. Dzięki za zaproszenie.
Miło mieć gości.
Sammy Squalls! W moim mieszkaniu!
Wiadomość dnia: macie piękny dom!
Dziękuję bardzo.
I z ostatniej chwili: fuj.
Jak zawsze milusi.
- Gdzie mogę odłożyć torbę ewakuacyjną? - Tam.
Gdyby trzeba było szybko uciekać, jesteś już spakowana. Sprytnie.
W naszej torbie mamy najważniejsze rzeczy: telefony, leki, jedzenie, wodę.
To zupełnie jak moja „wynocha torba”.
Mam w niej moje najważniejsze rzeczy:
śmierdzące śmieci.
O raju.
Znajdźmy ci mniej cuchnące miejsce do odpoczynku.
Już się tym zająłem.
- Co robicie? - Nadmuchowujemy materac.
Rozłożę go tutaj.
A teraz włączę.
- O, działa. - Tak.
- Aż za dobrze. - Możesz już wyłączyć.
Trochę za duże.
- Z ostatniej chwili: zgniecie mnie! - O tak, milusio i wygodnie.
Elmo, jak idzie twoja misja?
Mamy naklejki i skarpetkę.
- Tak. - Ale brakuje nam łyżki.
- Szukajcie dalej. - Tak.
À propos szukania, widział ktoś mój mikrofon?
Gdzieś się zapodział.
Może wpadł do mojej wynocha torby. Sprawdzę.
Zobaczmy. Stara szczotka do włosów, stara tuba,
brudny but, łyżka do lodów.
O, jeszcze brudniejszy but.
Czekaj, potrzebujemy tego.
Brudniejszego buta? Wiedziałem, że będą z ciebie ludzie.
Nie, łyżki do lodów.
Znaleźliśmy wszystkie trzy rzeczy.
- Tak! Udało się! - Dobra!
O nie.
- Chyba prąd wysiadł. - Tak.
Wszystko w porządku?
Elmo?
Gdzie jesteś, synku?
Elmo boi się burzy, tatusiu.
Elmo próbował być dzielny, ale burza jest zbyt straszna.
Chodź do mnie.
Chwyć mnie za rękę.
No już. A teraz ściśnij ją trzy razy.
- Liczymy razem? - Dobrze.
Raz. Dwa. Trzy.
Wiesz,
ja też boję się burzy.
Naprawdę? Tatuś się boi?
Ale tatuś jest taki odważny.
Jestem. I ty też.
Odwaga to pomaganie innym mimo strachu.
I ty to zrobiłeś.
Wspaniale pomogłeś Rudy’emu.
Wykazałeś się wielką odwagą, synku. Jestem z ciebie dumny.
Dziękuję, tatusiu.
Daj mi te naklejki, które znalazłeś na misji.
- Proszę. - Super.
Naklejcie je na latarki.
O tak.
A teraz patrzcie na to.
Razem jest zawsze raźniej.
Razem przetrwamy wszystko.
Chociaż burza szaleje
To ważne, że mamy siebie
Jeśli bardzo boisz się
Przytulimy mocno cię
Grzmoty dudnią, trzaskają
Ale siebie mamy wciąż
Gdy się razem wspieramy Złą pogodę przegnamy
Jestem tutaj dla ciebie
Spędźmy czas na zabawie
Aż burza już sobie pójdzie
Przyjaciele wokół są
No comments yet. Be the first to leave one.