İlk 127 satır.
Dlaczego…?
Proszę, nie!
A masz!
Dlaczego…?
Hej, Idioto. Uciekaj.
Czemu to się tak skończyło?
Nie waż się uciekać!
Proszę, nie rób mi krzywdy.
Nieźle, Idioto.
Giń, gnoju!
To wszystko jego wina.
Gdybym mógł nigdy…
go nie spotkać…
TYDZIEŃ TEMU
- Co chcesz zjeść? - Mam ochotę na mięso.
Przepraszam.
Przepraszam, pan jest sportowcem, Tsuyoshi Miyamoto?
Nazywam się Mishima. Jestem z Weekly Times .
Poczekaj w samochodzie.
To modelka Kyoko Shiina?
Zawodowy piłkarz jak pan
może mieć dwie żony, co?
- Niesamowite. - Nie kręć.
Dotarliście bezpiecznie.
Szef jest zmęczony. Zabierz go do hotelu.
Rozumiem.
Chodźmy się napić.
Nie jesteśmy tu, aby się bawić.
Będzie do kitu bez zabawy.
Sprawdziłem pana Instagram. Pana żona właśnie urodziła.
- Pana dziecko jest słodkie. - Przestań nagrywać.
To ja…
Panie Miyamoto, niech pan opowie fanom, jak zaliczył pan Shiinę
i jak zdobył hat-tricka!
Kopę lat.
Prosimy o komentarz!
Niewiarygodne!
Naprawdę ci przywalił?
Recepcjonistka pomogła mi dojść do siebie.
Sam go sprowokowałeś.
I co z tego? To pójdzie w świat.
Może trafić na okładkę.
Panie Hako…
Nie podoba mi się to.
Co masz na myśli?
Kiedy byłem w szkole,
interesowałem się dziennikarstwem. Pasjonowało mnie to.
Jesteś pasjonatem! To dzięki temu zdobyłeś tę historię.
Ostatnio nikt nie wkurzył celebryty na tyle, by użył przemocy.
Nie obchodzą mnie romanse innych ludzi.
Ale to wszystkich ekscytuje.
Nie chcę być tego częścią. Auć!
Co to za górnolotne gadki?
Proszę mi dać spokój. Zdobyłem wczoraj materiał.
Co?
Proszę spojrzeć.
Szefowo, możemy dać to na okładkę?
Co to za reakcja?
Wiesz, Mishima…
Pamiętasz, co mówiłeś na rozmowie rekrutacyjnej?
Chcę zobaczyć świat wychodzący poza codzienność
i ujawnić go, żeby każdy miał do niego dostęp.
Tak, może faktycznie tak powiedziałem.
To jest twoja szansa.
Co?
Powodzenia.
- Co? - No weź je!
RAPORT Z DOCHODZENIA
Panie Saeki,
to zaszczyt spotkać pana po raz kolejny.
- Gdzie są dokumenty, o które prosiliśmy? - Tak.
Wszystko tam jest.
Robienie tego w środku miasta…
Dlatego hojnie pana wynagradzamy.
Nie sądzę, żeby to było dla was niewykonalne.
Nieźle.
To jest ekscytujące.
Wszystkie płatności będą dokonywane w kryptowalucie.
Tak jak ostatnio, zawsze, gdy kogoś załatwicie…
przelew wpłynie na twoje konto.
Trzy dni.
Skończymy w trzy dni. Zarezerwuj mi lot do domu.
Rozumiem.
BIURO HANDLOWE SANWA
Jestem w dobrym miejscu?
Informa?
- Słyszeliście o nim, prawda? - Kto to?
Czy to nie jest miejska legenda?
Ten informator wie wszystko o podziemiu, polityce i przemyśle rozrywkowym.
To nie jest miejska legenda.
Pani Nagasawa, spotkała go już pani, prawda?
Co? Zna go pani?
Cóż, to trudna osoba,
jest także bardzo ostrożny, więc rzadko się z kimś spotyka.
Ale nagle się ze mną skontaktował.
Po co?
Powiedział: „Spotkam się z tobą, więc podjedź po mnie”.
Czyż to nie jest ekscytujące?
Co się dzieje? Nie działa.
Hej.
Tak?
Tędy.
To jest Informa?
Przepraszam. Proszę mi wybaczyć spóźnienie.
Nazywam się Mishima. Jestem z Weekly Times .
Przepraszam.
Oto moja wizytówka.
Jak tylko wszedłem, od razu wiedziałem, że Informa to pan.
Jak to ująć?
Może to pana wygląd.
Albo aura.
Od razu ją dostrzegłem.
Hej! Idioto.
Co?
Przysłała mnie redaktor Nagasawa.
Gorące!
Idioto.
Oczywiście, że to ja.
Mam ten wygląd i aurę.
Nie gadaj, ty jesteś… Informa?
Oczywiście, że to ja.
- Wybacz! - W porządku. Zjedz ze mną.
Wyjdziemy, jak zjemy.
- Jeszcze nie jest gotowe! - Przepraszam!
- Nie upiekło się. Odłóż torbę. - Tak jest.
Przepraszam.
- Ten jest już gotowy. - Tak jest.
No comments yet. Be the first to leave one.