Sezon 2

Sürüm bilgisi

Alchemy of Souls S02E02 1080p NF WEB-DL DDP2 0 x264-Archie
Alchemy of Souls S02E02 KOREAN WEBRip x264-ION10
Şunun yorumuyla Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa / Torrent: https://rarbgmirror.org/torrents.php?search=Alchemy of Souls

Etiketler

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
Yayınlandı: 2023-01-21
İndirmeler: 8
İşitme Engelliler: No

Polish altyazı önizlemesi

İlk 200 satır.

ALCHEMIA DUSZ CZ. 2

Zniknęła.

- Brakuje tylko łodzi Bu-yeon? - Tak.

Czy to znaczy, że ktoś celowo porwał pannę młodą?

Kto mógłby się tego dopuścić?

Chodźmy.

Dobrze.

Ogromnie się cieszę, że przyszedłeś.

Co ty robisz?

Nie zaniesiesz mnie?

- Nie możesz chodzić? - Oczywiście, że mogę.

Ale będą mnie szukać.

Szybciej będzie, jeśli rzucisz zaklęcie i pobiegniesz ze mną na rękach.

Jeśli tym się martwisz, to bez obaw.

Po prostu idź.

Jesteś najsilniejszy w Daeho.

Ponieść mnie to dla ciebie bułka z masłem.

Nie chcę marnować energii.

Poza tym nie wydajesz się lekka.

To przez te warstwy odzienia.

Ciężko się w nim chodzi.

Zatem…

- zdejmij je. - Tutaj?

Tak, zdejmuj.

Właściwie…

to faktycznie dość odosobnione miejsce.

Spieszno ci, ale zrobienie tego tutaj zdaje się niewłaściwe.

Nie sądzisz?

To w końcu nasza pierwsza wspólna noc.

Nie do wiary. Posłuchaj.

Miałaś zdjąć tę niepraktyczną szatę.

Czemu, na litość…

- miałbym chcieć coś tu robić? - Prawda?

Przepraszam.

Po prostu się denerwuję. Chyba się zagalopowałam.

Zaczekaj.

Nie martw się. Zdejmuję tylko tę szatę.

Na pewno nie zamknęli cię z powodu urazu głowy?

Nie, ale byłam chora.

Byłam na skraju śmierci,

ale matka mnie znalazła i wyleczyła.

Co to była za choroba?

Szczerze mówiąc, sama nie wiem.

Kiedy odzyskałam przytomność,

czułam się już dużo lepiej.

Jak możesz nie wiedzieć?

Może i nie pamiętasz nic z okresu, gdy byłaś nieprzytomna,

ale przedtem?

Miałaś wypadek czy to była jakaś choroba?

Bo widzisz,

nie pamiętam nic z czasów sprzed Jinyowon.

Gdy chorowałam, straciłam pamięć.

To z uwagi na mój stan

matka trzymała mnie w sekrecie…

ukrytą przed światem.

Nikt nie wie o istnieniu Bu-yeon.

Kto mógł ją porwać?

Park Dang-gu z Songrim

wiedział o ślubie Jinyowon.

Może myślał, że to ja wychodzę za mąż

i ukradł łódź z panną młodą, żeby zepsuć ceremonię.

Osoba z Jinyowon, która wychodzi za mąż,

to Jin Bu-yeon, a nie Jin Cho-yeon?

Tak.

Ona i mój wuj Yun-o, który przybył ze mną z twierdzy Seoho,

biorą ślub w tajemnicy.

Mówię ci to tylko dlatego, że wypłakujesz sobie oczy.

Proszę.

Dziękuję.

Dzięki Bogu, że to nie Cho-yeon.

Ale chwila.

Jin Bu-yeon naprawdę żyje?

Poznałeś ją?

- Jaka ona jest? - Jeszcze jej nie poznałem.

Wuj Yun-o powiedział, że przedstawi mi ją po ślubie.

Poznam ją i wtedy się dowiem.

Jin Bu-yeon była ponoć niewidoma. Ale ty widzisz.

To też jest dziwne.

Byłam niewidoma jako dziecko,

ale odzyskałam wzrok, gdy wyzdrowiałam.

Ale nic z tego nie pamiętam.

- O co chodzi? - Nie masz go.

Czego nie mam?

Błękitnego znamienia.

Czasem energia osiada w oczach i pozwala niewidomemu widzieć.

Ale chyba nie u ciebie.

Myślałam, że one są na lewym barku.

Niektóre są w oczach?

Tak.

Nigdy o tym nie słyszałam.

Jako jedyny to widziałem.

Nic dziwnego, skoro jesteś magiem ścigającym zmiennodusze.

Tę zmiennoduszę pewnie też zabiłeś?

O co chodzi? Nie złapałeś jej?

- Zmarła. - „Zmarła”?

To nie ty ją zabiłeś?

Chyba nie.

Znałeś ją? Byliście blisko?

Zadajesz za dużo pytań.

Opowiedziałam ci o sobie, więc chciałam poznać ciebie.

Wiem, że spontanicznie wybrałam cię na męża,

ale chciałabym cię poznać.

Gdy mnie chciałaś, słyszałem same pochwały,

a gdy tu jestem, wybrzydzasz?

Chcę cię lepiej poznać. To takie okropne?

Żebyś mogła mnie zostawić, gdybym okazał się nieznośny?

Myślałem, że chciałaś kogoś,

kto przeciwstawi się twej matce i pomoże ci uciec.

Jeśli szukasz kochającego męża,

a nie sposobu na ucieczkę, lepiej od razu się pożegnajmy.

Wyślę cię łodzią tam, gdzie byłaś.

Nie ma mowy.

Jeśli tylko uwolnisz mnie z tej okropnej celi,

zostanę z tobą, choćby nie wiem co.

Choćbyś i był bandziorem.

Nie jestem aż taki zły.

Będę rozsądny. Bez obaw.

Ale…

czemu po mnie przybyłeś?

Najwyraźniej nie jesteś mną oczarowany

ani mnie nie żałujesz.

Do czego jestem ci potrzebna?

Powiedziałaś mi,

że widzisz energię wewnątrz mnie.

To, co widzisz,

to lodowy kamień.

Lodowy kamień?

Dawno temu Jin Bu-yeon znalazła

lodowy kamień na dnie jeziora Gyeongcheondaeho.

- Ja? - Nie musisz tego pamiętać.

Potrzebuję tylko twojej niebiańskiej mocy.

Dlatego cię potrzebuję.

Mojej niebiańskiej mocy?

To lodowy kamień.

On posiada lodowy kamień.

Mówią, że za Jang Ukiem

zawsze ciągną się upiory i inne monstra.

Pewnie dlatego za każdym razem, gdy go widzę, przechodzą mnie dreszcze.

W takim razie nie słuchaj mistrza Lee i przestań go odwiedzać.

Jednak wciąż mnie niepokoi.

Jestem też ciekaw, jak sobie radzi.

Jang Uk nie może korzystać z tej mocy na własny użytek.

Jeśli to zrobi,

Park Jin będzie musiał oddać życie.

Gdy ustępował jako zwierzchnik, dał słowo

rodzinie królewskiej i Jednomyślnej Naradzie.

A dzięki tobie trzymam Jang Uka

w garści.

Jestem wdzięczny za twe uznanie.

Pomyśl o Jang Uku jak o narzędziu,

które pomaga ci wykorzystywać energię niebios.

Jin Mu ci tak mówił,

żebyś poczuł się lepiej?

Wuju Yun-o.

Nie miałeś się dziś żenić?

Nie mogłem.

Ktoś wykradł moją żonę.

Park Dang-gu, nowy zwierzchnik Songrim,

myślał, że żenię się z Jin Cho-yeon, i porwał pannę młodą.

Że co…

zrobiłem?

Przyszłam odzyskać to, co wykradł mi Park Dang-gu.

Natychmiast go tu sprowadź.

Co dokładnie

nasz zwierzchnik wykradł z Jinyowon?

Nie możesz przychodzić tu w środku nocy

i żądać tego, czego chcesz.

Gdzie twoje maniery?

Jeśli nie chcecie współpracować, sama go znajdę.

Przeszukajcie Songrim i znajdźcie Park Dang-gu.

Lady Jin.

Oto Park Dang-gu.

Lady Jin, jesteś w błędzie. To nie ja.

Nie porwałem panny młodej zmierzającej na ślub.

„Ślub”?

„Panna młoda”?

Wiedziałeś o ślubie Jinyowon

i o niego rozpytywałeś, czyż nie?

Tak było.

Myślałem, że ślub bierze panienka Jin.

Choć chciałem go zrujnować,

nie zrobiłem tego.

Dang-gu był ze mną przez cały wieczór.

Więc to nie on…

porwał Jin Bu-yeon.

Mówisz, że przybyłaś tu

w poszukiwaniu swojej najstarszej córki, Jin Bu-yeon?

Wielkie nieba, ależ to pogmatwane.

O co chodzi z Jin Bu-yeon?

Ta dziewczyna nie żyje!

Cho-yeon.

Wyjaśnij mi, co się dzieje.

Właściwie to…

Moja siostra żyje.

Od trzech lat mieszka w Jinyowon.

Co? Ona żyje?

Tak, zgadza się. Przybyłam w poszukiwaniu Bu-yeon.

Zniknęła dziś podczas ceremonii zaślubin.

Spanikowałam po stracie ukochanej córki.

Wybaczcie ten nietakt.

Yorumlar

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left