İlk 200 satır.
SERIAL NETFLIX
Jestem w siedzibie Partii Obywatelskiej w Yeouido.
Za chwilę ogłoszą wyniki exit poll.
Z wynikiem 48,4% głosów
prowadzi Park Jae-sang z Partii Obywatelskiej.
Po ogłoszeniu wyników
- w sztabie partii… - Dobra robota.
…słychać wiwaty.
Czas zacząć od nowa.
Wynik wskazuje, że kandydat Park nadal prowadzi z 48,4%.
Jego przewaga nad kandydatem Hwang
równa się 21,7%.
Różnica wynosi 26,7 procenta.
Jeśli nic się nie wydarzy…
Wiem, dlaczego się ze mną ożeniłeś.
Bez wahania oddałbym
za ciebie życie.
Pójdę już.
Zostań jeszcze.
Nie…
skończyłam jeść.
Ale dlaczego się ze mną ożeniłeś?
Ja nie oddałabym dla ciebie życia.
Pani Won.
In-hye przysłała pani paczkę.
OH IN-HYE DLA WON SANG-A
Bo gdy miałem 12 lat,
marzyłem, by mieszkać z tobą w tym domu.
Marzyłem o ślubie z tobą.
O byciu właścicielem tego domu
i posiadania wszystkiego, czego zapragnę.
Więc powinieneś był
osiągnąć to za wszelką cenę.
Zawiodłeś i teraz mój
ojciec i ja jesteśmy
w niebezpieczeństwie.
Ty i generał będziecie bezpieczni.
Jak mówiłem,
zrobię wszystko, by was chronić.
Nawet gdybym musiał skoczyć z najwyższego budynku na świecie.
Wzywała mnie pani?
Pani Go.
Kim jestem?
Jest pani dyrektor Won Sang-a,
żoną pana Park Jae-sanga.
Jestem córką mojego ojca.
A teraz
jego jedyną spadkobierczynią.
Byłaś dobra dla ojca Hyo-rin.
Nie nienawidzisz mnie?
Widziałam w życiu wiele śmierci,
ale żadna z nich nie dowiodła
naszej wiary lepiej niż śmierć pana Parka.
Zrezygnował ze swoich marzeń,
by ocalić innych.
Jeśli krępuje panią moja obecność, bo pracowałam dla pana Parka,
proszę robić, co pani uważa.
Nadajesz się do tej pracy.
Niewielu ludzi jest tak okrutnych i podłych jak ty.
Dam ci skrzydła.
Od teraz
nie musimy udawać.
Czy w takim razie
mam pozwolenie
na zabicie Oh In-joo i Oh In-kyung?
Wiem,
że chcesz je zabić.
Ale jeśli to zrobisz,
będzie jasne, że to moja sprawka.
Póki co, pobawimy się z nimi
i poczekamy na okazję.
Proszę się nie martwić.
Obiecuję, że będzie ciekawie.
BANK JUMI. SALDO BIEŻĄCE.
SALDO BIEŻĄCE
Co?
SALDO BIEŻĄCE
Pani Oh In-joo! Jest pani tam, prawda?
Policja.
Pani Oh In-joo!
NUMER ZASTRZEŻONY
Proszę otworzyć albo wejdziemy siłą.
Pani Oh In-joo!
In-joo!
In-kyung, co mam robić? Gliny tu są.
O czym ty mówisz?
Na pewno przyszli po mnie.
Wołają mnie. Co mam robić?
Nie ruszaj się. To mogą nie być prawdziwi policjanci.
Zaraz będę.
Wyważają drzwi.
Próbują wejść.
Uspokój się i nie rozłączaj się.
Możesz kupić sobie czas?
Są tu.
Problem w tym,
że nie mam pieniędzy.
Choi Do-il je zabrał.
Pani Oh In-joo.
To pani Oh In-joo, prawda?
Jest pani aresztowana.
Ma pani prawo zachować milczenie.
Ma pani prawo złożyć wyjaśnienia.
- Ma pani prawo do adwokata. - Nic im nie mów.
- Przyjadę tam. - Weź ją.
Tak jest.
- Nie martw się. - Chwileczkę.
Nie mam pojęcia,
co się dzieje.
Gdy dowiedziałam się, że Park Jae-sang nie żyje,
70 miliardów zniknęło,
a do mieszkania wkroczyła policja.
Być może cała wina spadnie na mnie,
bo nie mam pieniędzy nawet na prawnika.
Niepotrzebnie zaufałam Choi Do-ilowi.
Choi Do-il miał poważny wypadek w drodze na lotnisko.
Nie mogę ustalić, do którego szpitala go zabrano.
Co?
Czyli mnie nie zdradził
i ktoś inny przejął pieniądze?
Mama Hyo-rin kazała mi
czekać z niecierpliwością na to, co się wydarzy.
Pewnie dopiero się rozkręca.
Ale In-kyung…
Dowiesz się,
czy Choi Do-il przeżył?
Będę się o niego martwić.
PARK JAE-SANG Z KLANU MIRYANG
Dziesiątego dnia ubiegłego miesiąca, Jin, trzydziestoletnia księgowa,
wypłaciła z banku dwa miliardy wonów.
Kilka dni później popełniła samobójstwo,
przytłoczona swoją sytuacją.
Kobieta wychodzi ze studia jogi, do którego uczęszczała Jin,
z plecakiem pełnym jej pieniędzy.
To Oh, księgowa, która pracowała w tej samej firmie, co Jin.
Wszyscy wiedzieli, że się przyjaźnią.
Ale z jakiegoś powodu nie obnosiły się publicznie z tym,
że coś knują.
Na pogrzebie pani Jin,
gdy wszyscy płakali i byli w żałobie,
pani Oh nie uroniła ani jednej łzy.
- Myślałam, że nie ma serca. - Tak.
Chyba myśli tylko o pieniądzach.
Pewnego dnia przyszła z niezwykle drogą torbą.
Przerażała mnie.
Miała buty ze sztucznej skóry.
Mieszkańcy tego osiedla należą do najbogatszych w Singapurze.
Dziewiąte piętro należy do Koreanki o nazwisku Oh.
Dlaczego Jin odebrała sobie życie,
skoro miała takie luksusowe mieszkanie?
Pani Oh dziwnie się zachowywała po śmierci pani Jin.
Ni stąd, ni zowąd obwiniła nas o śmierć pani Jin.
Tak sobie myślę,
że musiała to zrobić z poczucia winy.
Jak pan myśli, kto najbardziej skorzystał na jej śmierci?
Podejrzewam, że pani Oh miała jakiś związek ze śmiercią pani Jin.
- Zgadzam się. - To za mało.
Podejrzenia to za mało.
Ludzie muszą mieć pewność, że to Oh In-joo zabiła Jin Hwa-young.
Zaczniemy od samych podejrzeń.
Ale w czasie procesu
stanie się diabłem wcielonym.
Nie miała przecież innej pracy.
Wydawała się pewna…
Oto historia, której mi trzeba.
Chcę pokazać, że śmierć mojego męża została zaplanowana
i że zaplanowały ją siostry Oh In-joo i Oh In-kyung.
Zastawiły pułapkę na mojego brata. Interesowały je tylko pieniądze.
Czyż tak nie było?
Wierzyłam w to od początku.
Obecność pana Won Sang-woo z bronią sama w sobie była pułapką, prawda?
Problem w tym,
że nie mam siły
sama przedstawić tej historii.
Pani Jang.
Była pani świetnym kłamcą nawet w młodości.
Nie miała pani poczucia winy.
To pani siła.
Chce pani być prezenterką wiadomości?
Ja? Prezenterką?
Wiem, że chce pani zajść wysoko.
To, co zrobiła pani, by udowodnić, że nie jest tylko kolejną dziennikarką…
Mój mąż nie skoczył z tego budynku, żeby umrzeć.
Chciał zaprowadzić ludzi będących na dnie
na najwyższe miejsca.
Takie jest właśnie Stowarzyszenie Jeongran.
Dostanie pani co najmniej 20 lat.
Dwadzieścia lat?
Wzięłam tylko trochę gotówki ze skrytki
i wypłaciłam pieniądze z konta na swoje nazwisko.
I za to dostanę 20 lat?
Będę miała 50 lat, gdy wyjdę.
Oskarżają panią o ukrywanie nielegalnych zysków.
Za to grozi co najmniej…
siedem lat.
Zwróciłam większość z tych dwóch miliardów.
Ktoś zabrał te 70 miliardów wonów i nic mi z nich nie zostało.
Przestępstwo jest popełniane
zaraz po jego dokonaniu.
Sądu nie interesuje,
No comments yet. Be the first to leave one.