İlk 200 satır.
Nie wiedziałem,
że poza pracą w policji też czasami trzeba biegać.
Że poza przestępcami trzeba też gonić co innego.
NAUKA OBSŁUGI SPRZĘTU CIĘŻKIEGO YOUNGSEO
WÓZKI WIDŁOWE, DŹWIGI, KOPARKI
Za oczyszczenie toru przyznajemy 25 punktów,
a 75 za wykopy.
Pan Kim Taekrok.
Jeśli pana Kima nie ma, idziemy dalej.
- Pan Kim Taekrok. - Tak!
Proszę tu podpisać.
KIM TAEK...
KLASA I WYNIKI
NIEZALICZONY
Czy nie próbował pan... trzeci raz?
EGZAMIN PRAKTYCZNY
NIEZALICZONY
Do trzech razy sztuka. Potem nie ma co próbować.
Mówiłem, żeby pan czekał na powrót do służby.
Zaraz, pan przestanie.
Ja pierniczę.
Idź przepchać kibel.
Zachowuj się jak zarządca.
Już idę. On się ciągle zapycha.
A może pan przepcha koparką...
NOEUL GOSIWON
PACJENT KIM TAEKROK, WITAMINY
LEE YOUNGHO PARTIA PRZYSZŁEJ WOLNOŚCI
...na Lee Youngho!
Aresztowałem prezesa Janga,
ale nie znamy jego wspólników.
Jedynie miejscowy poseł, Lee Youngho,
został o coś oskarżony.
Korupcja na dużą skalę w polityce i biznesie
ma miejsce tutaj, w Geumo.
Na obwodnicy Geumo zdarzył się wypadek...
POLICJA GEUMO ZMIENIA SIĘ NA LEPSZE
W CIENIU ZBRODNI SEZON 2
Co za okropność. Co ja teraz pocznę?
Będziemy szukać złodzieja. Tymczasem zapraszam.
Zabierzcie panią na posterunek.
Jak do tego doszło?
Ci sami co ostatnio?
No.
Nawet się z sejfem nie męczyli. Wzięli, co popadnie.
Zuchwalcy. Ale raczej nie zawodowcy.
Sądząc po odcisku buta, podeszwa ma 230 do 240 milimetrów.
- Może to kobiety? - Albo dzieci.
Albo jedno i drugie.
Dzwonić po wydział ds. kobiet i nieletnich?
Sprawdźmy jeszcze. W końcu nas wezwali.
Jasne.
No i ta sama śpiewka od roku.
Miasto dziczeje.
Taekrok będzie, jak wrócimy, nie?
Pewnie tak.
Minęło już półtora roku.
A detektyw Han...
„Dowódca Han”.
Jasne. „Dowódca Han”.
Pomyśl o nim.
To nie ma sensu.
Coś tu nie gra, a nikt go nie prześwietla.
Podlizał się nowemu szefowi i dostał awans.
Z kolei Taekrok został zmuszony, żeby iść na urlop.
Gdzie tu sens?
Powiedzmy, że ma wolne i tyle.
Mimo wszystko.
Uczył się obsługi koparki.
Coś mi tu śmierdzi.
Powinien pracować jako detektyw.
- Do rodzinnego? - Tak.
Dołączy pan do wydziału ds. kobiet i nieletnich.
BAEK SEONGIL
Zaskoczyłem pana?
Tak, w sumie...
Nie mam nic do gadania.
Czytałem o panu. Wiele pan przeszedł.
Dużo się działo w sekcji specjalnej.
Skończy pan służbę w spokoju.
Wydział ds. kobiet i nieletnich bywa kłopotliwy na swój sposób,
ale przynajmniej nikt pana nie zadźga, ani nie postrzeli.
To dobra perspektywa.
Dobrze też wpłynie na pana ewaluację,
więc łatwiej o awans.
Powinien pan być kapitanem przed emeryturą.
Ja i pana młodsi koledzy będziemy spokojniejsi.
Czy to jedyny powód?
A potrzeba jakichś innych?
Faktycznie.
Detektywie Kim.
Gratuluję powrotu do służby.
PO SKANDALU KORUPCYJNYM W GEUMO... PRZEBUDOWA NADAL RODZI PROBLEMY
Jak to nie ma wakatu dla Taekroka?
Wiem. Też się zdziwiłem.
Ale przecież nie zrobię sceny w kadrach.
Nie mamy władzy, więc tracimy członka zespołu.
WYDZIAŁ DS. KOBIET I NIELETNICH ZESPÓŁ ŚLEDCZY
Nie wzięliśmy jej pieniędzy!
Czemu nam nie wierzycie?
Kłamstwo tu nie pomoże.
Pan jest rodzicem?
Gdzie wasza szefowa?
- Przepraszam. - Dobra, sio mi stąd.
Teraz jej tu nie ma.
- Taekrok! - Aspirant Ham. No proszę.
Tak, spodziewam się dziecka.
Szefowa w delegacji, ale będzie jutro.
Znasz ją?
Nie znam.
Chyba ją przydzielili, jak miałeś urlop.
Była w akademii. Dobra jest.
Chodź za mną.
Tutaj masz swoje biurko.
Jak już pójdę na macierzyński, wszystko obok będzie twoje.
A co do szefowej...
Pamiętasz tę sprawę napaści
na chorego psychicznie licealistę w Seulu pięć lat temu?
Zajmowała się sprawą trzy lata, aż sprawcy przestali być nieletni.
Ponoć rodzice grozili jej nawet śmiercią.
Ale ona się nie poddała. Ostatecznie wszyscy zostali skazani.
Jest strasznie zawzięta.
Ale...
Ale co? Coś nie gra?
Nie wiem, czy się dogadacie.
Jest twoim przeciwieństwem.
Nie znosi łamać przepisów.
Ja też tego nie znoszę!
Z wiekiem straciłeś zahamowania, co?
Ale powiedz, jak tu w ogóle trafiłeś?
Daleko nam do wydziału zabójstw.
Tutaj jest zupełnie inaczej.
- Znaczy jak? - Liczy się mózg, nie mięśnie.
Liczy się też serce. Tego najbardziej potrzeba.
Powiedz wprost.
No wiesz...
- Trzeba się ogarnąć. - Rety.
Liczy się troskliwe podejście.
O proszę, ktoś tu się zna.
Ale kim...
Dzień dobry.
Jestem nowy w wydziale ds. kobiet i nieletnich.
Funkcjonariusz Gong Haneul!
Partner Taekroka.
- Ale... - Robi dobre wrażenie, co nie?
DLA BEZPIECZEŃSTWA I SZCZĘŚCIA OBYWATELI
Znowu chcesz palić?
Gruba przesada. Dopiero co wróciłeś.
Serio trafiłeś do tego wydziału?
Może porozmawiasz z komendantem?
Nie szkodzi. Co za różnica, gdzie spędzę...
ostatnie lata?
Detektyw Choi Dohyung, nie?
Tak, to on.
Czyli to prawda, że po emeryturze mieszka w Geumo.
Wydział śledczy,
czy może Mobilny wydział śledczy?
Byliście w jednym, nie?
Naprawdę? Znaliście się?
Na razie.
Nie lubi się chwalić, co?
Nie tak jak ty.
Dziwne, że nic nie mówi o pracy w MWŚ.
Tyle trzeba wiedzieć.
- Zapiszę. - Tak.
Zadam kolejne pytanie.
Pana książka o morderstwach w Eunsan
została zekranizowana, a film odniósł sukces.
Pewnie czuje pan dumę.
Wręcz przeciwnie.
Tak?
Film owszem odniósł sukces,
ale oznacza to, że wiele osób wciąż żyje w strachu przed przestępcami.
Służyłem w policji, więc nie czuję dumy, lecz wstyd.
Zapewne dlatego założył pan
fundację dobroczynną w rodzinnym Geumo.
Godne podziwu.
- Tak. - Owszem.
Godne podziwu? Gdzie tam.
Po co w ogóle pani zapisuje?
Żaden w tym szlachetny powód.
Muszę oddać pieniądze zarobione na opowieściach ofiar.
Zauważyłem, że pan detektyw jest bardzo nieśmiały.
Chyba ma pan rację.
Na litość boską.
Zapytaj go.
- Następne pytanie kieruję do pana. - Dobrze.
Policja z Geumo obiecała pełne wsparcie
fundacji detektywa Choi Dohyunga.
Jakieś szczegóły?
Poruszyła mnie szlachetność pana detektywa,
ale przede wszystkim chodzi o pomoc tym obywatelom,
którzy nie mają dobrej opinii o policji w Geumo
po ostatnich zdarzeniach.
Proszę zapisać te słowa i je wydrukować.
Żeby było na piśmie.
W porządku.
Tak, na pewno zanotuję.
O rety, ale się wpakowałem.
Dzień dobry. Tak, trzeba się udać na partyjkę golfa.
No comments yet. Be the first to leave one.