Sezon 1

Sürüm bilgisi

Captivating the King S01E12 1080p NF WEB-DL DDP2 0 H 264-MrHulk
Şunun yorumuyla Pati1989

Etiketler

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
Yayınlandı: 2024-02-18
İndirmeler: 24
İşitme Engelliler: No

Polish altyazı önizlemesi

İlk 200 satır.

UWIEŚĆ KRÓLA

Już wystarczy.

Nie ochronię się w ten sposób

przed karą wymierzoną z niebios.

Dlaczego miałyby cię karać?

Co za niedorzeczność.

Nie masz pojęcia…

jak straszną i poważną zbrodnię ukrywam.

Czas najwyższy, aby zbrodnie wyszły na jaw…

a sprawiedliwości stało się zadość.

ODCINEK 12

Powiedz, że jestem.

Królowo.

Przybył król.

Witaj, królu.

Przyszedłem, by ukoić twoje obawy związane z burzą,

ale niepotrzebnie się martwiłem.

Jako najstarsza w rodzie królewskim

niestosownym byłoby,

gdybym obawiała się byle burzy.

Matko.

Brzoskwinia królewska

została trafiona piorunem i spłonęła.

Nie wiedziałam o tym.

Dama Han zapewne nie chciała mnie niepokoić.

Złowieszczy to znak, że piorun uderzył w pałac,

ale na szczęście nikt nie ucierpiał.

Uznajmy to za dobry znak.

Naprawdę sądzisz, że to dobry znak?

Mój brat osobiście wybrał drzewo i zasadził je dla mnie.

Dlaczego niebiosa zniszczyły je piorunem?

Obawiam się,

że moje wstąpienie na tron

było wbrew woli niebios.

Bzdura!

Czemu wyrażasz tak lękliwą uwagę?

Matko.

Czy ty się nie boisz?

Czego miałabym się bać?

Czy naprawdę nic ci nie leży na sercu?

Twoje słowa są jeszcze dziwniejsze niż ta burza.

Ten incydent ponownie poruszy naród.

Ciebie jednak nie może.

Zachowaj spokój.

Spytałem z powodu bólu w sercu.

Nie zaprzątaj sobie tym głowy.

Przepraszam, królu.

Cały świat sądzi, że otrułem brata.

Ty wiesz,

kto otruł mojego brata, prawda?

Powiem im,

żeby przynieśli nowe.

Nie ma potrzeby.

Na dziś to wszystko.

Dobrze, królu.

Mogłam kazać ściąć to drzewo

i spalić już dawno.

Czemu on drży ze strachu na wieść o drzewie?

Tamto drzewo

król traktował jak siebie samego.

Dlatego robił, co w jego mocy, by je ocalić.

Nie bądź głupi.

Zląkł się, bo nie ma sukcesora.

Gdyby królowa małżonka powiła mu syna,

nie przejmowałby się czymś takim.

Pilniejszą sprawą zdaje się znalezienie nowej królowej małżonki

niż żony dla księcia Munseonga.

Cenna uwaga.

Zajmę się tym.

Nawet w normalnych okolicznościach

plotki o królu prędko się roznoszą.

Po tak dziwnym zdarzeniu

wieści rozniosą się z niebywałą prędkością.

Brzoskwinia jest słabym punktem w zbroi króla.

Na porannym zebraniu nie wychylaj się.

Zostaw sprawę w rękach radców stanu.

Tak, lordzie Park.

Jak się miewa wielki lord?

Stan królowej jest bardzo poważny,

więc szuka dla niej leku.

Ponoć nie będzie go jutro rano na zebraniu.

Królowa wdowa również jest strapiona.

Pozostaje zatem

omówić kwestię małżeństwa.

Tak, lordzie Park.

Wracaj bezpiecznie.

Bracie.

Jakie małżeństwo miał na myśli główny zwierzchnik?

W naszej rodzinie znów będzie królowa

po całym wieku oczekiwania.

Słucham?

Czyli tamto małżeństwo,

o którym mówił, oznacza nową królową?

Nikomu o tym ani słowa.

Oczywiście.

Zeszłej nocy

z powodu osobliwego zdarzenia spłonęła królewska brzoskwinia.

Widoczny znak…

bym stąpał po właściwej ścieżce.

Co o tym sądzicie?

Królu.

Czy pozwolisz mi odpowiedzieć?

Pozwalam.

Królu.

Nim zdążyłem wykonać rozkaz, aby ocalić brzoskwinię,

uderzył w nią piorun.

Znak to, że niebiosa ukarały mnie

za moje niedbalstwo.

Oczekuję zatem i twojej kary.

Pozostaję do twojej dyspozycji.

Myung-ha.

Przyznałeś się do błędu

i bierzesz za niego odpowiedzialność.

Zaimponowałeś mi.

Tyle wystarczy. Nie będę cię karać.

Królu.

Wybacz mi te słowa,

ale jaki jest powód,

byś go nie karał, skoro zbrodnia tak oczywista?

Prawy radco stanu.

Sądzisz, że te wielkie grzmoty

miały doprowadzić do zwolnienia zwykłego sekretarza?

Nie chciałem tego sugerować.

- Ale… - Jeśli pragniesz ukoić niebiosa,

karząc kogoś,

ukarz wysokich rangą urzędników

oraz mnie, króla.

Ja także powinienem ponieść karę.

Wczorajsze dzieło niebios

było wiadomością dla mnie, nie dla Kim Myung-hy.

Nie sądzisz, główny zwierzchniku?

Masz rację we wszystkim, królu.

Moim skromnym zdaniem niebiosa uderzyły piorunem,

byś pozostał czujny, gdyż cenią sobie ciebie jako króla.

Ja, generał śledczy Kim Je-nam,

chciałbym wyrazić zdanie.

Słucham.

Potraktuj to jako szansę, by naprawić nieprawości naszej ziemi,

które zatruwają kraj i ranią lud.

Tym sposobem zmienisz tragedię w błogosławieństwo.

Twoja rada…

mnie cieszy.

Główny sekretarzu.

Tak, królu.

Czekam na rozkazy.

Niech każdy urząd sprawdzi, co czyni nieprawego,

i zda raport co do działań naprawczych.

Tyczy się to wszystkich,

od nadzorców po najniższych szczeblem.

Zrozumiano?

- Tak, królu. - Tak, królu.

Lewy radco stanu.

Przedłóż rekomendacje urzędników, którzy będą królewskimi delegatami

i którzy sprawdzą,

gdzie szerzą i szerzyły się korupcja oraz chciwość.

Twe słowo jest dla mnie rozkazem, królu.

Choam.

Poczekaj, proszę.

Wzywałeś mnie?

Spóźniłem się z powitaniem.

Gratuluję posady generała śledczego.

Nie mam pewności,

czy w takim dniu wypada gratulować,

ale cieszy mnie twoje powitanie.

Wczorajsze zdarzenie nie przyćmi gratulacji.

Pragnę zorganizować ucztę na twą cześć.

Jaka data ci pasuje?

Wybacz mi,

ale nie będę mógł przyjść.

Król mianował mnie generałem śledczym.

Nie powinienem się z nikim bratać bez uzasadnionego powodu.

Poza tym

nie nazywaj mnie Choamem, proszę.

To imię

zarezerwowane dla przyjaciół.

Mistrzu.

Sądzisz, że niebiosa zesłały piorun za karę?

A jak ty uważasz,

Wasza Wysokość?

Według mnie

niebiosa nie są tak bezlitosne.

Ale martwię się.

Spłonęła brzoskwinia mojego ojca.

Król na pewno w żałobie.

Tylko że nie wiem, jak go pocieszyć.

Wasza Wysokość.

Nie boisz się króla?

Oczywiście, że się boję.

Jak na przykład ostatnio, kiedy popełniłem zbrodnię.

Ale kiedy indziej to nie.

Podobno służące dworskie plotkują,

że król kiedyś mnie skrzywdzi.

Słyszałeś takie słowa,

a i tak nie boisz się króla?

Znam króla. Nigdy mnie nie skrzywdzi.

Będzie też chronił Myung-hę.

Wasza Wysokość.

A nie mówiłem?

Dobrze, że jego wysokość ufa królowi.

Wrogość wobec króla

Yorumlar

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left