As primeras 119 linias.
Niech mi ktoś pomoże!
Pomocy! Ratunku!
Zabiją mnie!
- Poszukiwacz przygód? - Błagam, pomóż mi!
- Zostaw to mnie. - Co?
Naprawdę sobie z nimi poradzisz?
Jesteś jakimś słynnym poszukiwaczem przygód incognito?
Nie.
Co?!
Właśnie pierwszy raz w życiu zdobyłem poziom.
Nie masz szans!
Jesteś słabszy ode mnie!
Nowy nie poradzi sobie z tyloma potworami.
Zdejmij tę ciężką zbroję!
Musimy wiać!
Odbicie Bastionu nie jest idealne.
Jeśli nie zniweluję obrażeń dzięki Obronie znacznie wyższej
od Ataku przeciwnika, umiejętność się nie aktywuje.
Uciekaj!
Nie działa na silniejszych lub nieznanych przeciwników.
Ale…
Odbicie Bastionu!
Co?!
OBRONA
Znam już wszystkich początkowych wrogów.
Podniosłem Obronę drzewkiem umiejętności i ekwipunkiem.
A Raany? Mogę pokonać całe dziesiątki!
Co?!
Pokonałeś tyle Raan? Kim ty właściwie jesteś?
Jestem Elymas Edvau…
Dostałeś, co ci się należało. Więcej się tu nie pokazuj!
Nie używaj nazwiska Edvaughn gdy opuścisz te mury, bo każę cię ściąć!
Wybacz.
Nie…
Jestem Elymas, Ciężki Rycerz.
WCZYTYWANIE
WCZYTYWANIE
WCZYTYWANIE
WCZYTYWANIE
ROZPOCZNIJ PRZYGODĘ
ODCINEK 2. ZŁOWROGI MAŁPI PAJĄK
Awans na poziom ósmy.
Odblokowano tytuł „Niewzruszony”.
Statystyki.
Wygląda na to, że system działa tu tak jak w Magic World.
Elymas.
Jestem Arus.
Opuściłem swoją wioskę, by zostać awanturnikiem, ale…
Zaczekaj.
Mówili mi, że nikt mi nie zaufa, póki nie osiągnę trzeciego poziomu.
Spanikowałem, nikt nie chciał mnie w drużynie.
Uratowałeś mi życie.
Pozwól, że ci się odwdzięczę.
- Nie ma takiej potrzeby. - Co?
I tak chciałem nabić poziomy.
Zabieram wszystkie Kamienie Magii.
Jasne. Oczywiście.
Elymas, może później założymy drużynę?
Mam pewien cynk.
Tobie też pewnie trudno znaleźć zadania.
Klasy obronne nie są popularne.
Ciężki Rycerz?! Co to ma znaczyć?!
Marne statystyki i żadnych porządnych umiejętności ataku!
Bez dwóch zdań to wybrakowana klasa!
Ojcze, proszę, uspokój się.
Ma najwyższe HP i Obronę.
Nic mnie to nie obchodzi!
Myślę, że byłeś wspaniały.
Bylibyśmy świetną drużyną.
Obiecuję, że przekonam do ciebie innych.
Nie, dzięki.
Co? Ale dlaczego?
Walczyłeś jak typowy obrońca, prawda?
Sam nigdy szybko nie wbijesz poziomów.
Nie upieraj się.
Przykro mi.
Arus ma rację.
Zwykle klasy obronne ściągają na siebie ataki
i osłaniają sojuszników.
Ale jeśli zbiorę drużynę, będę musiał dzielić punkty doświadczenia.
To nie pasuje do mojego sposobu rozwoju.
Chcę zdobywać przedmioty, umiejętności i tytuły.
Zresztą wątpię, by ktokolwiek uwierzył w moje słowa.
Poza tym…
nie mogę tracić czasu.
Przede mną długa droga, zanim stanę się prawdziwie potężnym Ciężkim Rycerzem.
Daj spokój, Elymasie. Mówię to dla twojego dobra.
Jesteś świetny, ale tym sposobem daleko nie zajdziesz.
Nie będziesz przecież wiecznie farmił Raan.
Powinniśmy celować wyżej.
Niemożliwe! Co to tu robi?!
Statystyki!
POTWÓR: ARIANDYPE
Ariandype. Ma dwa razy wyższy poziom ode mnie.
Ukrywał się dzięki umiejętności Pajęczy Chód.
Ma też truciznę spowalniającą i umiejętność Płonący Szpon.
Odbicie Bastionu jest bezużyteczne przeciw silniejszym wrogom.
Bez Obrony dwukrotnie wyższej od Ataku przeciwnika nie zadziała.
Jeśli oberwę Płonącym Szponem, zginę od jednego ciosu.
Cholera. To moja wina.
To ja go tu zwabiłem.
Ja go zatrzymam, a ty uciekaj.
Ja… Ja…
W porządku.
Załatwię go. Zostaw go mnie.
Zaczekaj!
Postradałeś zmysły?
- Nie. - Co?
Tę walkę…
można wygrać!
Żaden nowy nie pokona Ariandype'a!
Elymas, jesteś świetny, ale to fizycznie niemożliwe!
Statystyki.
Przed chwilą zdobyłem siedem punktów umiejętności.
Wszystkie zainwestuję w Przysięgę Ciężkiej Zbroi!
Rozbrojenie: umiejętność zwykła.
Rozbrojenie czasowo obniża Atak przeciwnika, jeśli uda się go trafić.
Mówiąc dokładnie, o 20% na minutę.
Nie pokonam go bez tej umiejętności.
No comments yet. Be the first to leave one.