Dutton Ranch

Dutton Ranch

Polish সাবটাইটেল ডাউনলোড করুন

সিজন 1

রিলিজ তথ্য

Dutton Ranch S01E09 1080p WEB h264-GRACE
ভাষ্য লিখেছেন MPxx

ট্যাগ

webdl
প্রকাশিত: 2026-07-03
ডাউনলোড: 279
শ্রবণপ্রতিবন্ধীদের জন্য: No
FPS: 23.976

Polish সাবটাইটেল প্রিভিউ

প্রথম 200টি লাইন।

Miała atak serca. Zrobili jej angioplastykę.

- Będzie żyła? - Będzie z nią dobrze.

Kino nie jest z mojej krwi.

Nie zgodziłam się na pracę z twoim synem.

- On jest błędem. - Nie będę za niego przepraszała.

Rob-Will zabił Wesa Ayersa.

- To narzędzie zbrodni. - Twoja rodzina jest bardziej szalona

od worka z kotami i psami podczas burzy.

Oni już więcej nie są moją rodziną.

W życiu nic nie jest nam dane raz na zawsze.

Musisz na to zapracować.

Kiedy dano ci szansę

na polepszenie swojego życia, to ją, kurwa, łap.

Carter, straciłem w życiu więcej, niż zdobyłem.

Nie możemy wybierać bólu,

ale możemy wybierać, jak na nim budować.

Mam dwójkę ludzi, którzy myślą, że są zbawcami,

ponieważ przyjęli sierotę.

Wiesz co? Nie jesteś jedynym sierotą w tej rodzinie.

Jedynym dupkiem również nie jestem.

Zniszczyłam wiele rzeczy w swoim życiu.

Nie chcę zniszczyć jego.

Nienawidzę marnować szansy na miłość

tylko dlatego, że jestem tak cholernie uparty.

Gdybym wiedziała, że ten mój atak serca zmieni twoje zdanie,

miałabym go szybciej.

Czy mogę, kurwa, zaufać Ripowi?

Swoim życiem.

10-Petal ma układy w Meksyku,

dzięki którym kradnie i przemyca bydło nielegalnie.

Oni nie są ranczerami.

Ci matkojebcy to złodzieje.

Kiedy jest następny ładunek?

Za dwa dni.

Krowy za muły?

Zaraz się dowiem, kochanie.

Cholera, będziemy musieli zadzwonić do Everetta.

Tak, nie wiem, kurwa, co mu powiemy.

Co ty do diabła myślisz, że robisz?

Czemu nie zapytasz swojej mamy?

To tylko mała akwizycja bydła, kolego.

Nie sądzę, żeby twoj usługa była tu w tej chwili potrzebna.

Znów otworzysz gębę, chłopcze?

Spierdalaj z mojej posesji.

Beulah mnie zatrudniła. On może mnie zwolnić.

Ja też mogę.

Ciebie i twoją małą sukę.

Możemy to zrobić w łatwy lub w trudny sposób.

Skończyłeś?

Leż, facet.

Albo i nie.

Sprowadzasz narkotyki?

Prędzej umrę, niż coś ci powiem.

Jeśli znajdziemy to, co myślimy, że znajdziemy,

to już jesteś martwy.

Austin, idź i się schowaj, rozumiesz?

Tak, sir.

- Zacznijmy oddzielać. 176. - 176!

- Dziękuję. - 295.

58.

I 822.

Bydło przyjechało?

Twoje aktywa właśnie ukradły naszą przesyłkę.

- Jesteśmy w dupie. - Najpierw muszą ją znaleźć.

Polskie napisy od MPxx(03.07.26).

- Amen. - Amen.

Wyrzekasz się szatana?

Tak, wyrzekam się.

Wyrzekasz się wszystkich jego dzieł?

Tak, wyrzekam się.

Wyrzekasz się wszystkich jego pokus?

Tak, wyrzekam się.

Biegnijcie.

Dobrze.

Gato, zbierz ludzi. Jedziemy do Rio Paloma.

Nadal czujesz się dobrze?

Jest dobrze.

- Prawie wróciłam do normalności. - Dobrze.

Idę do pracy.

Zobaczymy się po południu.

Czymś się zajmę.

Cieszę się, że tu jesteś, B.

Ja też.

Miłego dnia.

Matko.

Rozmawiałeś ze swoim bratem?

Nie powiedziałbym, żebyśmy teraz ze sobą rozmawiali.

Kino, chcę, żebyś do niego zadzwonił.

Mamy problem.

Kino.

Mam spotkanie.

Na pewno Rob-Will to załatwi.

Nie... Kino.

Miguel, przyjedź po mnie zaraz.

Dla mnie wygląda dobrze.

Tak, ona to nie problem.

Nie zauważyłem niczego złego, tylko na nie patrząc.

A co z tą blizną po sterylizacji?

Tak, wiele sztuk bydła, przekraczających granicę, jest sterylizowanych.

To upraszcza papierologię w USDA.

Tamte szwy, wyglądają na świeże.

Masz coś, na czym możesz to oprzeć,

poza notatkami z księgi?

Instynkt.

Przepuśćmy je przez zrzutnię.

- Zrobię swoje. - Dobrze.

Chodźcie, dziewczyny.

Lidokaina powinna teraz działać.

Mam nadzieję w Bogu, że dla naszego dobra, twój instynkt się myli.

Co to jest, do diabła?

Meta, może? Fentanyl.

Paczka jest mała, to jedyna rzecz, jaka ma sens.

I kolejna jest tutaj.

- Kiedy przyjechały? - Dziś rano.

Zszyję ją

i zabiorę się za resztę.

Jak jedna z tych paczek się rozerwie, to umrą.

Azul, Zachariah,

zabierzcie to gówno do stodoły, dobrze?

Ev? Gdzie idziesz?

Mam parę pytań, na które potrzebuję odpowiedzi.

Wszyscy je mamy.

Miej włączoną komórkę, dobrze?

Tak.

Beulah może zaczekać.

Nie wiemy, z czym my tu, do cholery, mamy do czynienia.

Muszę wiedzieć, że z Carterem jest wszystko w porządku.

Tak.

Nie podoba mi się, że tutaj jest to gówno.

Muszę wymyśleć, co z nim, do kurwy, zrobić.

Znajdź naszego chłopaka.

Kocham cię.

Kocham cię.

Carter, to ja.

Posłuchaj, wiem, że jesteś wkurzony,

ale dzieje się tu coś

i potrzebuję, żebyś wrócił do domu.

Oddzwoń, dobrze?

Gdzie idziesz?

Coś wyskoczyło na ranczu i...

- Miguel po mnie jedzie. - Co się, do kurwy, dzieje,

Beulah?

- Przepraszam? - Właśnie byłem na ranczu Duttonów,

by zająć się kilkoma krowami.

Chcesz mi coś powiedzieć?

- Nie wiem... - Jasna cholera.

Nie okłamuj mnie.

Kino.

Señor.

Wyglądasz dobrze, synu.

Przepraszam, że musiałem po ciebie zadzwonić.

- Beulah... - Chodź. Wejdźmy do środka.

Kiedy to ogłosiła?

Na przyjęciu rocznicowym, cztery dni temu i potem

- upadła. - Atak serca?

Tak powiedzieli.

Te imprezy nigdy nie były uroczystościami.

Były testami.

Jej ojciec lubił ją testować przed innymi ludźmi.

Cholera. Mnie też lubił testować.

Powiedziała, że ​​to jakieś bzdury o dziedzictwie,

ponieważ Rob-Will jest jej krwią, jej synem.

- A ja nie jestem... - Rob-Will

zawsze był obciążeniem.

Tak, ale nie jest naszym jedynym problemem.

Przyprowadziła obcych pod nasze drzwi.

To dlaczego nie zadzwoniłeś do mnie wcześniej?

Ponieważ miałem to pod kontrolą.

Nie, gdybyś mial to pod kontrolą,

to byłbym nadal w Meksyku, cabrón.

Powiedz mi wszystko, co wiesz.

- Hej. - Czy twoja babcia jest w domu?

- Nie. - Nie?

Pewnie jest w fabryce.

Widziałaś Cartera?

- Nie. - Nie zwodź mnie, Oreano.

Muszę wiedzieć, gdzie on jest.

Naprawdę, Beth, powiedziałabym ci.

Nie widziałam go od dwóch dni.

W porządku.

Jak się skontaktuje, to do mnie zadzwonisz?

Oczywiście.

Dobrze się czujesz?

Na pewno?

Tak.

Jeśli czegoś potrzebujesz, to tu jestem.

Mariano, gospodarz mojego ojca.

Co z nim?

Pomógł mi kiedyś.

Co zrobić?

Pomógł mi pozbyć się ciała.

O czym ty, kurwa, gadasz, Beulah?

Dobra.

Everett?

Będziesz musiał dać mi chwilę.

Dobrze, dam ci chwilę.

W porządku.

Opowiem ci po prostu o całej tej cholernej sprawie.

Pewnego wieczoru poszłam do Billy Bob's

i spotkałam faceta, gdy miałam 16 lat.

মন্তব্যসমূহ

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left