Az első 200 sor.
CAROLA MÓWI, ŻE HÅKAN SPRZEDAWAŁ JĄ JAKO NIEWOLNICĘ SEKSUALNĄ
ON TWIERDZI, ŻE COŚ TAKIEGO NIE MIAŁO MIEJSCA
KTO MÓWI PRAWDĘ?
SPRZEDANA
WSZYSTKIE WIADOMOŚCI TEKSTOWE POCHODZĄ Z MATERIAŁÓW POLICYJNYCH
ILE?
WPADNIJ PO 22 DZIECIAKI JESZCZE NIE ŚPIĄ
Wiem, kto mnie sprzedał...
Ale nie wiem, kto mnie kupił.
To nieprawdopodobna historia.
Matka małych dzieci przetrzymywana jako niewolnica seksualna
przez jej własnego chłopaka, w ich domu.
Aż trudno uwierzyć, że coś takiego mogło się wydarzyć w Norrtälje.
Cały czas ją obserwował.
Za pomocą GPS-a, kiedy byłam poza domem i kamer w domu.
Zawiązał jej oczy
i przywiązywał do stołu kuchennego...
Tam ją sprzedawał.
CZY ONA ROBI LODA?
TAK
Nie wiedziałam, czy to jeden mężczyzna, czy może kilku.
Przez nasz dom przewinęło się ponad 100 osób.
Są tam tysiące rozmów.
Trzeba by je wszystkie przeczytać, żeby to zrozumieć.
Był bardzo lubiany, praktycznie przez wszystkich.
Pracował jako nauczyciel.
Ona pracowała w handlu detalicznym.
Mieszkali w domu w Norrtälje.
Wszystko wydawało się w porządku.
Ale z drugiej strony, tak to często bywa.
Padła ofiarą człowieka,
z którym mieszkaliśmy i z którym stale spędzaliśmy czas.
W śledztwo zainwestowaliśmy mnóstwo środków,
bo to było konieczne!
Nie wie, ilu było tam mężczyzn.
Może jest tak, jak twierdzi.
A może tak, jak on twierdzi.
To przecież oczywiste, że to wszystko kłamstwa...
Wystarczy zadać właściwe pytania,
wtedy prawda wyjdzie na jaw.
Każdy dojdzie do tego samego wniosku: ja jestem niewinny,
a Carola kłamała.
Kropka.
Odkąd pamiętam, marzyłam o dużej rodzinie.
Przebywanie z moimi dziećmi sprawia mi ogromną radość.
Patrzeć, jak rosną, jak się zmieniają.
W liceum poznałam mojego przyszłego męża, Daniela.
Była zwyczajną, szczęśliwą dziewczyną.
Miała wtedy jakieś 16 lat,
mój syn był nieco starszy.
Od samego początku świetnie się dogadywałyśmy.
Kiedy urodziła dzieci, nasza więź się pogłębiła.
Carola otworzyła się przed nami.
Oboje mieliśmy pracę na pełen etat.
Trójkę dzieci.
Czerwony domek na wsi.
Miałam wszystko, co predestynowało mnie do szczęśliwego, normalnego życia.
ODCINEK PIERWSZY ZAŚLEPIONA MIŁOŚCIĄ
Coś się między nami zmieniło po narodzinach drugiego dziecka.
W pewnym sensie utraciliśmy siebie nawzajem.
Oboje byliśmy sobą trochę znudzeni.
Bywały chwile, kiedy zwykły seks był naprawdę fajny,
ale oboje chcieliśmy wypróbować coś nowego.
Chyba po prostu chciałam poczuć trochę seksualnych emocji.
Zdecydowaliśmy się na bardziej otwarty związek.
Mój mąż chciał, żebyśmy zamieścili ogłoszenie...
o trójkącie, a może nawet czworokącie.
Nie do końca wiedzieliśmy, czego szukamy.
Wiele zależało od tego, jakie odpowiedzi dostaniemy.
Będąc dziewczyną, dostajesz sporo uznania na takich stronach.
Były setki odpowiedzi.
Wybrałam...
jedną z nich.
Myślę, że odległość była na początku najważniejszym czynnikiem,
to, że mieszkał tak blisko.
To był właśnie Håkan.
Wymieniliśmy się numerami telefonów.
Miałam do niego po prostu zadzwonić w drodze z pracy...
Już wtedy był dość bezpośredni.
W końcu postanowiliśmy się spotkać.
Myślę, że to doskonałe miejsce na pierwsze spotkanie.
Po drugiej stronie są skały,
na których można usiąść i pogadać.
Jakie zrobił na mnie pierwsze wrażenie?
Był bardzo miły.
Miał eleganckie maniery, wyróżniał się...
Bardzo ważne było dla mnie to, że miał zainteresowania.
Chodził na siłownię, dbał o siebie,
interesował się łodziami motorowymi.
Kiedy byliśmy na wyspie, spytał mnie, co chcę robić...
Odparłam, że nie wiem.
A on na to:
"Chciałbym cię pocałować".
Odpowiedziałam: "No to śmiało".
A potem wybuchły we mnie emocje.
Poszliśmy do niego.
Ona jeszcze nie przeżyła tego, przez co przeszłam.
Dopiero wkraczała w to wszystko.
Dla Håkana jestem kobietą, która była przed Carolą.
Najlepszą randką, na jaką poszłam, była właśnie ta, z Håkanem.
Było niesamowicie.
Były róże, było miło i przytulnie,
a on był taki troskliwy i wspaniały.
Pewny siebie, silny i męski...
Niesamowicie dobry w uwodzeniu.
Nigdy bym nie pomyślała, że może być niebezpieczny,
ale dość szybko zdałem sobie sprawę, że coś tu nie gra.
Zareagowałam od razu, kiedy Carola go poznała.
Nie wyglądało to dobrze. .
Zaczął ją bez skrupułów podrywać,
a ona była na to otwarta.
Przyjechał do niej do pracy...
w Walentynki, z różami.
Odgrywał rolę wielkiego uwodziciela.
A ona natychmiast znalazła się pod jego urokiem.
JESTEM NAGA I CZEKAM, WYŚLIJ FOTKĘ
Bardzo szybko wdaliśmy się w...
burzliwy romans.
On się bardzo angażował.
Chciał wiedzieć o mnie wszystko.
Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłam.
Dlatego już po sześciu miesiącach...
podjęłam decyzję o rozwodzie.
Miałam cztery albo pięć lat, kiedy moi rodzice się rozwiedli,
a mama poznała Håkana.
Wszyscy inni postrzegali go jako...
dobrego człowieka.
Był bardzo lubiany, praktycznie przez wszystkich.
Poczułam się głęboko sfrustrowana,
kiedy dowiedziałam się, jaki naprawdę był.
Świetnie potrafił się dopasować do różnych sytuacji.
Potrafił być zabawny... cichy...
hałaśliwy...
Był człowiekiem o wielu obliczach.
Dopiero kiedy się go pozna, ma się pełny obraz sytuacji.
Jest w nim coś, czego nie da się opisać słowami.
Była na zabój zakochana w Håkanie.
Wszystko działo się szybko.
Dostali kredyt na dom, i to nie byle jaki,
bo hobby Håkana były łodzie.
W grę wchodziły spore pieniądze, a ich finanse były dość napięte.
Oboje chcieli stworzyć pewną fasadę.
Håkanowi chodziło też o to,
żeby mieć dodatkową kontrolę nad Carolą.
Sytuacja, w której znalazła się Carola była następująca:
jest w związku z Håkanem, ma pięcioro dzieci,
dwoje z Håkanem, a troje z innego związku.
Żyje w świecie, w którym nie ma żadnego pola manewru.
Jest całkowicie zdana na łaskę Håkana...
On chciał uprawiać ostry, brutalny seks, a ona tak naprawdę tego nie chciała.
Håkan wielokrotnie uprawiał z nią
seks waginalny, analny i oralny.
Myślę, że dla Håkana seks to kwestia władzy i kontroli...
Liczą się tylko jego potrzeby.
Czasami, kiedy uprawialiśmy seks, to ja byłam na górze.
Na początku było fajnie
i nagle on dawał mi klapsa.
Po czym rzucał mną tak, że lądowałam twarzą w łóżku.
Potem gwałcił mnie analnie.
Pamiętam, że pewnego razu z całej siły chwyciłam kołdrę.
Kiedy skończył, powiedział mi:
"Idź wziąć prysznic".
Zrobił mi to mężczyzna, którego kochałam,
więc starałam się go usprawiedliwiać:
"To wszystko na pewno nie jest takie, jak mi się zdaje".
Traktowałam to tak, jakby się w ogóle nie wydarzyło.
Dlatego moje doświadczenia w tej kwestii...
Trudno to opisać słowami, ale to tak, jakby one nie istniały.
Widziałam mnóstwo przypadków,
kiedy mężczyzna łamie bliską mu osobę, wykorzystując swoją władzę i kontrolę.
Tworzy ciepły nastrój, a kobieta, która jest temu poddawana
tak naprawdę nie wie, na czym stoi, ani jak wygląda ich relacja.
Kończy się to tak, że cały czas obwinia siebie.
"Jeśli zacznę postępować inaczej, to on będzie milszy i mnie pokocha"
albo coś w tym stylu.
Dochodzi do ciągłego przekraczania granic.
Widać to wyraźnie w przypadku Caroli.
Myślę, że właśnie wtedy zaczęłam wątpić
we wszystko, co dotyczyło mnie samej.
On ciągle sprawiał, że wątpiłam w prawdę.
Jeśli coś przeżyłam, to on potrafił sprawić,
że wierzyłam w zupełnie inny przebieg zdarzeń.
Czułam się, jakbym straciła mamę.
To już nie była ta sama mamusia, z którą dorastałam...
Była zupełnie inną osobą...
Była tak przez niego kontrolowana, że zatraciła samą siebie.
Tak bardzo była pochłonięta tym, czego on chciał i co kazał jej robić.
WIESZ, ŻE NIE MA ODSTĘPSTWA OD ZASAD?
JASNE, WIEM, CO ROBIĘ I CZEGO CHCĘ
WPISZ ZASADY
Wymagał od niej naprawdę dużo, posuwał się do skrajności.
Już na początku namówił ją na podpisanie umowy na czacie.
Napisał w niej, że on może uprawiać seks z dowolnymi kobietami,
a jej wolno uprawiać seks wyłącznie z Håkanem.
TY MOŻESZ UPRAWIAĆ SEKS Z INNYMI JA TYLKO Z TOBĄ
JEŚLI SIĘ ROZSTANIEMY
BĘDZIESZ MÓGŁ ZE MNĄ SYPIAĆ I DECYDOWAĆ Z KIM SIĘ SPOTYKAM
TY TU RZĄDZISZ
Pomysł z zawieraniem umów był mi obcy.
Nie wiedziałam, jak zareagować, kiedy mi o tym powiedziała.
No comments yet. Be the first to leave one.