ആദ്യത്തെ 200 വരികൾ.
Aru!
Słyszysz mnie?!
Jeśli szybko nie zwiejemy, wpakujemy się w niezłe bagno.
Czyli nie odpuszczą nam nieważne, gdzie pójdziemy.
Skąd tu się wzięła taka armia?
Co niby zyskają, atakując takie miejsce jak Abydos?!
Czyżbyśmy byli ich celem?
Nie, raczej chodzi im o Pogromców Kłopotów 68.
Profesorze, czyżby to były...?
Tak.
To...
Oddział Prefektów z Akademii Gehenny.
Profesorze, zrobiło się niebezpiecznie, lepiej się gdzieś ukryj.
Racja, dzięki.
No i na co czekamy?
Uzbrój się w cierpliwość, Iori.
Po prostu zaatakujmy i miejmy to już za sobą.
Musimy trzymać się procedur.
Sprowadziłyśmy tu sporą część naszej armii, by dorwać jakieś podrzędne gadziny.
Jeśli tamte chłystki wejdą nam w drogę...
Najpierw musimy przedstawić nasze zamiary,
potem potwierdzić stanowisko drugiej strony,
a na końcu negocjować.
Pojedynek to ostateczność.
Po co w ogóle się tym przejmować?
Jesteśmy na obcym terytorium.
Nawet jeśli usprawiedliwimy wcześniejszy atak, nie możemy oczekiwać, że puszczą go w niepamięć.
Łapię.
W takim razie pójdę po prostu z nimi pogadać.
Czekaj, Iori.
Nie bój żaby, poradzę sobie.
Słyszysz mnie, Aru?!
Aru!
Dzieńdoberek, Aru.
Szefowo, musimy się stąd zwijać.
Zwijać?
Dlaczego?
Oddział Prefektów tu jest.
Oddział...
Co takie...
Ciszej.
Inaczej nas znajdą.
Hoshino nadal nie odpowiedziała?
To dziwne, zazwyczaj odpowiada dosyć szybko.
Czołem, uczennice Abydos.
Czego Gehenna szuka na naszym terytorium?
I co miał znaczyć ten atak sprzed chwili?
Chciałyśmy tylko dać nauczkę pewnym zbiegom z naszej dzielnicy.
Chodzi ci o Pogromców Kłopotów 68?
Dokładnie.
Nie wy jesteście naszym celem.
Jeśli się wycofacie, nikomu nic się nie stanie.
A co jeśli nie?
Z pojedynku z Oddziałem Prefektów na bank nie wyjdziemy bez szwanku.
Na dodatek możemy skończyć jako ich wrogowie polityczni.
Wolałabym nie pozwalać im na działania w naszej dzielnicy,
ale różnica w liczebności jest ogromna.
Myślę, że lepiej się tym razem wycofać.
Odmawiam.
Ja też!
Tamte żmije nadal nie odpowiedziały za to, co zrobiły!
Ale...
Skrzywdziły mojego szefa! Nie daruję!
Serika...
Nie wycofamy się.
Odrzuciły propozycję Oddziału Prefektów.
Pogrzało je! Nie mają żadnych szans!
Aru, teraz mamy szansę.
Wynośmy się stąd jak najszybciej.
Aru?
Jak długo jeszcze zamierzamy uciekać?
Przecież tak nie przystoi złolom.
Nie sądzę też, że zrzucają odpowiedzialność za swoje czyny na innych.
O czym ty mówisz? To nie czas na...
Nie zgadzam się na to.
Złole, którymi chcemy zostać,
nigdy nie porzuciliby swoich przekonań niezależnie od tego, z kim się mierzą.
Aru...
To wasza ostateczna odpowiedź?
Właśnie dlatego dyplomacja ssie.
Pożałujecie swojego wyboru!
Ayane!
Iori, przecież miałaś...!
Nie tak źle.
Shiroko!
Jak śmiałaś?
Serika!
Tylko na tyle was stać?
Czekaj!
A ty to kto?
Stój, Iori!
Uciekaj, profesorze!
Profesorze?
Czy to ten z Schale?
Opuściłaś gardę.
Wszystko w porządku?
U mnie tak.
To naprawdę ty, profesorze.
Nie sądziłam, że spotkamy się ponownie w takich okolicznościach.
Ten głos...
Dawno się nie widzieliśmy, Chinatsu.
Skoro tu jesteś, wszystko diametralnie się zmienia.
Popełniłyśmy poważny błąd.
Nazywam się Ayane Okusora i należę do Oddziału Zapobiegawczego.
Wiem, że mamy do czynienia z członkiniami Oddziału Prefektów.
Mogłabyś wyjaśnić nam sytuację?
No więc...
Pozwól, że ja odpowiem.
Miło was poznać, uczennice Abydos.
Jestem oficerem wykonawczym Oddziału Prefektów.
Nazywam się Ako Amau.
Jako przedstawicielka Oddziału Prefektów chciałabym zacząć od formalności.
Proszę, wybaczcie nam nasze zachowanie.
I mówisz to, gdy cała wasza jednostka ma nas na celowniku?
Masz rację.
Niech wszyscy opuszczą broń.
Posłuchały jej.
W takim razie jeszcze raz przeproszę za nasze durne zachowanie.
Chwila, durne?
Wykonywałam tylko rozkazy.
Iori, wiesz, gdzie znaleźć szablon listu z przeprosinami, prawda?
Ako!
Czy w rozkazach było coś o zmasowanym ataku?
Wiesz, no...
Poza tym to nie jest Gehenna.
Ten obszar podlega pod inną szkołę.
W takich sytuacjach nasze działania powinny być szczególnie przemyślane.
Zapytam jeszcze raz.
Iori, wiesz, gdzie znaleźć szablon listu z przeprosinami, prawda?
W szufladzie po lewej stronie biurka.
Cieszę się, że wszystko sobie wyjaśniłyśmy.
A teraz wróćmy do meritum sprawy.
Przybyłyśmy tu, by złapać osoby, które złamały zasady panujące w Gehennie.
Mogłabym liczyć na waszą kooperację?
Prosisz, czy może...?
Oczywiście, że proszę.
Przynajmniej na razie.
Nie możemy przyjąć tej propozycji.
A to czemu?
Doskonale wiesz dlaczego.
Ten teren podlega Liceum Abydos!
Waszymi działaniami próbujecie podważyć autonomię naszego obszaru!
To my zdecydujemy, w jaki sposób rozprawimy się z Pogromcami Kłopotów 68!
Profesorze, czy ty również podzielasz ich opinię?
Tak, w tym przypadku w stu procentach popieram ich stanowisko.
I pomyśleć, że próbowałam załagodzić sytuację.
Nie pozostawiliście mi wyboru.
Przygotować się do walki!
Co jest?
Atak z zaskoczenia?
Bez paniki!
Miejcie oczy szeroko otwarte!
Jak śmiałaś strzelać do Aru...
Niewybaczalne.
Niewybaczalne! Niewybaczalne! Niewybaczalne!
Iori!
Hejo! Dawno się nie widziałyśmy!
Nasz plan się powiódł.
Pora się trochę zabawić.
Jak śmiałyście wysadzić Shiba Seki Ra...
Przepraszamy.
Czyli postanowiłyście wyjść z ukrycia.
Przynajmniej nie musimy was już szukać.
Jest ich teraz dwa razy tyle co wcześniej.
Oczywiście, nie mogło być tak łatwo.
Cóż za szczęśliwy zbieg okoliczności.
Znalazłyśmy Pogromców Kłopotów 68, a także profesora z Schale.
Wystarczy już tych kłamstw, Ako.
Kayoko?
To nie był zbieg okoliczności.
Taki był twój plan od samego początku.
Nikt normalny nie zmobilizowałby takiej armii, by dorwać naszą czwórkę.
To bardziej w twoim stylu niż prefekta naczelnego.
Od początku chodziło o Schale.
Twoim prawdziwym celem jest profesor.
Ja?
To prawda?
Kayoko, jesteś bardzo sprytna.
Skoro moje intencje ujrzały światło dzienne, już nie muszę niczego ukrywać.
Ma to związek z Przyjęciem Herbacianym.
Zapewne wiecie, że Akademia Gehenny i Zjednoczona Szkoła Trójcy są w napiętych stosunkach.
Ostatnio dowiedziałyśmy się, że Przyjęcie Herbaciane otrzymało raport na temat Schale.
Takie informacje przekazała nam nasza Agencja Wywiadu.
W zasadzie nie miałam w ogóle pojęcia, czym jest Schale.
Jednak my również musimy posiadać informacje, do których wgląd ma Przyjęcie Herbaciane.
W końcu trafiłam na raport od Chinatsu, który doprowadził mnie do profesora.
Czyli dokopała się do tak starego raportu.
Po tym, jak przewodnicząca FRU zniknęła, przejął szefostwo nad nieznaną organizacją.
Trudno powiedzieć, jaki może mieć wpływ na sytuację między szkołami.
W związku z tym, do czasu podpisania traktatu edeńskiego,
Oddział Prefektów zajmie się profesorem.
Masz coś nie tak z głową?
Naprawdę myślisz, że na to pozwolimy?
Będziemy chronić profesora.
Można się było tego spodziewać.
W takim razie podejmiemy wszystkie niezbędne środki.
Jeśli przewodnicząca nas przyłapie, wystarczy, że Iori napisze list z przeprosinami.
Ako?!
Naprawdę sądzicie, że zdziałacie coś w piątkę?
Przecież jest nas dziewiątka!
No comments yet. Be the first to leave one.