ആദ്യത്തെ 140 വരികൾ.
Wyglądasz jak skamielina.
Co?
Gazeta i okulary do czytania.
To już domena dziadków?
Dziś gazety czyta się na komórce.
Najwyższy czas na smartfona.
Widzisz?
- Smartfon, co? - Tak.
Musisz kupić OINE. To aż dziwne, że go nie masz.
Poczytasz gazety i najnowsze wiadomości.
Ale mój telefon nadal działa dobrze.
Co?
Świetne.
Zaraz...
Dziwne. Ekran się nie włącza.
Co?
Muszę oddać go do naprawy.
Daj spokój. Kto dziś naprawia takie eksponaty muzealne?
Daj spokój i kup smartfona.
Pyszne.
PAPIEROS 4. NAUKA ZA SUPERMARKETEM
Kupiłem smartfona, ale to wszystko jest dla mnie nowe.
Zaraz, można na nim czytać gazety...
Tylko jak?
Chyba spróbuję.
KRADZIEŻ DANYCH Z 15 000 SMARTPHONÓW
OPŁAĆ PILNĄ FAKTURĘ 10 000 000 JENÓW
TWÓJ SMARTPHONE JEST ZAINFEKOWANY
Nie, nie mam odwagi.
Co?
Zaraz...
Co to za ekran?
Jak wrócić do poprzedniego?
Nauczyć cię obsługi smartfona?
Nie wiedziałam, że nadal masz telefon z klapką.
No tak.
To do ciebie pasuje.
Pasuje?
Proszę mnie nauczyć, pani profesor Tayamo!
Dobra, nauczę cię.
Naprawdę? Dziękuję!
To z czym masz problem?
Cóż...
Aż wstyd się przyznać, ale nie znam nawet podstaw.
GAPI SIĘ...
Tayamo?
Podstawy obsługi?
Dobra. Pokażę ci, co się najbardziej przydaje.
Bardzo proszę.
Zacznijmy od zupełnych podstaw.
Na pewno wiesz, jak wrócić do ekranu głównego, to pominiemy.
Właściwie, to możesz mi to też pokazać.
Smartfony obsługuje się przesuwając palcem.
Dotykasz palcem i przesuwasz nim po literach, które chcesz wpisać.
Przeciągam... Dobrze.
To napiszę "ko"... Przeciągam...
KA
Nie, chwila!
Nie o to mi chodziło!
Może inna metoda pisania?
Poproszę.
A właśnie. Chciałbym czytać gazetę na telefonie.
- Da się. - Naprawdę?
Najpierw trzeba wejść do sklepu z aplikacjami i pobrać apkę gazety.
Ikona będzie na ekranie głównym.
Ale najpierw trzeba założyć konto.
Potem się zalogować,
i dopiero pobrać aplikację.
W apce też trzeba założyć konto.
Dobra, nieważne. Zainstaluję ci.
Dziękuję.
EIHO
Jesteś niezastąpiona, Tayamo. Teraz chyba dam sobie radę.
Reszty nauczysz się w miarę używania.
Przepraszam, ale czy mógłbym prosić jeszcze o jedną rzecz?
No?
Da się powiększyć rozmiar czcionki?
Co...
Skąd wiesz, że się da, skoro nie znasz się na smartphonach?
W starym telefonie była taka opcja.
Czy coś nie tak?
Cóż...
Może zmiana rozmiaru czcionki jest kłopotliwa?
Mogę to dla ciebie zrobić...
ale lepiej nie zdejmuj okularów.
Dobrze.
Daj, zaraz zmienię.
A tak przy okazji, Sasaki. Z okazji zakupu smartfona
może dam ci numer Yamady?
Nie, nie! Dziękuję!
Nie rób tego, Tayamo!
To naruszenie prywatności. Poza tym...
Przecież tu chodzi o Yamadę!
Za późno. Już go dodałam.
Jak mogłaś...
Tayamo?
Spokojnie. Żartowałam.
Gotowe.
Tayamo!
- Proszę. Teraz lepiej widać. - Dziękuję.
Zaraz...
Rety, ale straszne...
SUPERMARKET S OTWARTE CAŁĄ DOBĘ
Cześć, Yamado.
Hej, jak leci?
Zobaczmy, co dziś mamy.
Nawet się nie zorientował, że zrobiłam zdjęcie.
Dobra. Czas wracać do pracy.
GENKI TRADING
Patrz, Sasaki.
Podobno marka papierosów wiele mówi o człowieku.
O co chodzi?
To test osobowości.
Młodzi podobno świetnie się przy tym bawią na imprezach.
Co mówi o mnie?
„Szczery i oddany. Nigdy nie zdradzi”.
Jest też: „Niezbyt bystry i kiepski w relacjach międzyludzkich".
Ej! Tej części nie powinieneś czytać!
Trochę wyczucia!
Słuchasz mnie czy nie? Więc?
Popularne wśród młodych...
Skąd ten uśmiech?
A tak, to.
- Słyszałaś o tym? - Tylko, że jest coś takiego.
- Ale takie testy zazwyczaj… - Kolega z pracy mi pokazał.
Brzmi to ciekawie. DOBRE INTENCJE
No dobra, zobaczmy.
Co ci wyszło, Sasaki?
Zaraz...
Jest. Napisali...
„Choć patrzy z góry na innych, ma skłonności masochistyczne”.
Co to ma znaczyć?
Daj spokój... Daj mi palić. Serio.
A co wyszło tobie?
„Dwulicowa, o zaskakująco wysokim libido”.
Takie testy zawsze kończą się podtekstami erotycznymi.
Od razu widać uprzedzenia ich autora.
Zabawne, że z jednym idealnie trafił.
Przepraszam.
Co? Czemu klękasz?
No comments yet. Be the first to leave one.