ആദ്യത്തെ 200 വരികൾ.
Przebudziłaś się, moja córko?
Stałaś się taka piękna.
Ci prostacy będą za tobą szaleć.
Mam wspaniały pomysł.
Pomysł?
Eksperyment.
Księżyc powiedział cicho
Butazaru prezentuje
Tłumaczenie Aniki00
głosem niesłyszalnym dla nikogo
o wciąż powtarzającym się przypływie.
Korekta oneechan, Karcik
Typesetting Aniki00
Ten widok pamiętam w blednących wspomnieniach.
Karaoke Karcik
Gwiazdy w sekrecie powiedziały
w listach nikomu nie znanych
o wieczności, wirujących słowach,
dających narodziny niezliczonym księgom.
Niebo jest dla mnie zbyt ogromne,
a upływ czasu jest za szybki.
Wiecznie zaginione
słowa zebrane bez celu,
po prostu zgniją pod ziemią.
Mimo to będę krzyczeć,
bez wiedzy podniosę głos.
Niech chociaż echo dotrze do nieba
i wkrótce potem wzejdzie słońce.
Córka magika
Odcinek 6
Idę!
Ty głąbie! Jak śmiałeś odłożyć książkę, którą właśnie czytałam?!
Wszędzie je zostawiasz.
Tak?
Porucznik?
Armand?
Poruczniku, proszę, pożycz mi jedną książkę.
Upiorną Księgę! Potrzebuję Upiornej Księgi!
Upiornej Księgi?
Znowu?
Poruczniku, jest pan pewien?
Armand, prosiłem, żebyś mnie tak nie nazywał.
Wybacz.
Ale jesteś pewny, że chcesz zabrać z nami dziecko?
Nie musisz się martwić o Dalian.
Tak sądzę.
Jedziemy do ekskluzywnego domu publicznego, gdzie można znaleźć najpiękniejsze kurtyzany.
Chciałam spotkać tę całą Violę, która od każdego amanta oczekuje Upiornej Księgi.
Jeśli o to chodzi...
Bogini rtęci...
Księżyc stolicy.
Księżycowa dama.
Viola Duplessis, kurtyzana o wielu imionach,
która zdobyła serce Armanda Jeremiaha,
dziedzica konglomeratu Jeremiahów.
Widzę, że jesteś dość zainteresowany prostytutkami.
To ciebie ona interesuje.
Wszyscy mężczyźni są tacy sami.
Viola nigdy nie dawała swojego adresu z taką radością.
Zostawiła instrukcje dla bibliotecznej księżniczki, jak dostać się do jej domu.
Innymi słowy oczekuje ciebie.
Kiedy spotkamy Violę, spełnicie moje życzenie?
Chodzi o Upiorną Księgę?
Tak.
Jeśli znajdziesz ją na naszych półkach, będzie twoja.
Dziękuję bardzo!
Tędy,
panie Jeremiahu.
Viola!
Dawno się nie widzieliśmy, Armand.
Och, Viola! Płakałaś?
Jakie to zawstydzające.
Patrzyłam na Księżyc i z oczu nagle popłynęły mi łzy.
Przeklinam Księżyc!
Nie, zazdroszczę mu!
Koniec tego amatorskiego przedstawienia.
To twoi przyjaciele?
Wybacz.
To mój były przełożony z wojska, porucznik Hugh Anthony Disward.
Możesz nie nazywać mnie porucznikiem?
Miło mi.
To zaszczyt pana poznać, poruczniku.
Proszę mówić mi po imieniu.
Z przyjemnością, Violu.
Dlaczego chcesz Upiornych Ksiąg?
Słucham?
Przyjechaliśmy tu, żeby dowiedzieć się, dlaczego chcesz Upiornych Ksiąg.
Ta dziewczyna to...
Zażądałaś "Litografii" Sage'a od lorda Moskina,
"Antologii płonących złotych pereł" od pana Balboa,
"Królewskiego kodeksu" i "Manuskryptu Nagarjuny" od braci Granville.
Nie wspominając o "Tablicy salamandry" od tego wieśniaka.
Zażyczyłaś sobie Upiornych Ksiąg od każdego mężczyzny, który ci się oświadczył.
Viola poprosiła o wszystkie?
Wszyscy przyszli do pewnego domu.
"Macie jakieś Upiorne Księgi? Użyczycie mi ich?".
Cała piątka!
Nasłałaś tych głupców, żeby okradli mnie w trakcie snu?
Wybacz kłopot, jaki sprawiłam,
czarna biblioteczna księżniczko.
Więc wiesz, kim jest Dalian?
Księżniczka, która dogląda składającej się z 900 666 zapieczętowanych Upiornych Ksiąg Biblioteki Dantaliana.
Nie sądziłam, że naprawdę istniejesz.
Skąd to wszystko wiesz?
Nie mogę powiedzieć,
nie posiadam wspomnień.
Nie pamiętam nic, co wydarzyło się, zanim przybyłam do tego miasta 3 lata temu.
Nie smuć się, Violu!
Jesteś najinteligentniejszą osobą, jaką znam!
Oczytaną i zaznajomioną z historią!
Jesteś największą erudytką na świecie!
Nie, nie posiadam nic poza wiedzą.
Nie mam nawet własnych wspomnień.
Te cudowne ubrania i piękny dom zostały mi podarowane przez sponsorów.
Tak naprawdę nie należą do mnie!
Viola!
Wyglądasz, jakbyś cierpiała!
Skończ z tymi wygłupami, gamoniu!
Uważaj!
Odsuń się, Dalian!
To nie potrwa długo, Violu.
Hrabia wkrótce tu przybędzie.
Wróci po ciebie.
Przygotuj się do powrotu.
Masz czas do następnej pełni.
Wszystko w porządku?
Tak.
Renomowane prostytutki zadają się z dziwnymi klientami.
Ostrzeżenie.
Nie, może rada?
Wiesz coś o tym?
Nie, nie wiem i nie mam pojęcia, co próbowały powiedzieć.
Co to za hrabia? Kto miałby cię zabrać?
Nic nie wiem.
To brzmiało, jakby był okropną osobą.
Musimy poczekać do następnej pełni.
Dlatego chciałaś, żeby przyniesiono ci Upiorne Księgi?
Żebyś mogła walczyć z tym hrabią?
Wydaje mi się, że prosiłam o nie, żebym mogła pozostać w mieście...
Tak podpowiada mi zdobyta wiedza.
Wiedza, która może nawet nie być twoją własną?
Tak.
Nie obawiaj się!
Violu! Przysięgam, że odnajdę Upiorną Księgę i ochronię cię!
Dziękuję, Armandzie.
Twoje uczucia są czymś więcej, niż mogłabym zapragnąć.
Och, Violu!
Czy to będą skrzydlate harpie, czy tajemniczy hrabia,
przyrzekam, że cię przed nimi ochronię.
Chciałabym cię o coś zapytać.
Dlaczego tak rozpaczliwie chcesz zostać w tym mieście?
Nie jestem pewna,
ale jest ktoś, z kim nie chcę zostać rozdzielona.
Och, Violu!
Skończyliśmy, Huey.
Rozumiem.
Wrócimy
w noc następnej pełni.
Niesamowita ilość osób.
Panna Viola jest dość popularna.
To zwykli degeneraci, którzy zostali oszukani przez jej podstępny urok.
Mam nadzieję, że to nie zmieni się w krwawą łaźnię.
Czy taka broń będzie użyteczna w takiej sytuacji?
Będzie dobrze!
Jestem uzbrojony w Upiorną Księgę!
Znalazłeś ją, Armand?
Tak, poruczniku! Odnalazłem ją zeszłej nocy.
Jestem pod wrażeniem.
Słyszeliście kiedyś "Opowieść o zbieraczu bambusu"?
Tak, to orientalna baśń.
Dokładnie, tysiącletnia legenda.
Pięciu szlachciców starało się o rękę księżniczki Kaguyi,
ale rozkazano im przynieść pięć skarbów, które miały dowieść ich wartości.
To brzmi podobnie do życzenia Violi.
Minęło tysiąc lat, a mężczyźni nadal są głupimi stworzeniami,
które dają się owinąć kobiecie wokół palca.
Ale Viola mówiła, że potrzebuje pięciu Upiornych Ksiąg, by pozostać w mieście.
Niemożliwe!
To znaczy, że "Tablica salamandry" nie wystarczy, aby ją ochronić?
Nie martw się, Armandzie Jeremiahu.
Lord Moskin!
Myślałeś, że tylko ty zdobyłeś Upiorną Księgę?
Jak widzisz, my również z powodzeniem wykonaliśmy prośbę Violi.
To znaczy, że wszyscy jesteśmy sobie równi.
Poprosimy Violę, żeby dokonała wyboru.
Tak, a następnie ruszymy za potencjalnym porywaczem.
Nie wierzę, że znaleźli pięć Upiornych Ksiąg.
Nadchodzi gwiazda.
Dziękuję wam wszystkim za przybycie.
Ale to więcej niż trzeba.
To przyniosło odwrotny skutek.
Nie, to jej cel.
Proszę, uciekajcie! Szybko!
Bez zmartwień, Viola!
Nie pozwolimy nikomu cię zabrać!
Właśnie!
Mamy Upiorne Księgi! Pięć Upiornych Ksiąg, o które prosiłaś!
Spójrz, Violu!
Pięć Upiornych Ksiąg?
Zamierzasz użyć ich mocy, żeby mi się przeciwstawić?
No comments yet. Be the first to leave one.