ആദ്യത്തെ 185 വരികൾ.
Jej narodziny były pomyłką...
Grzech buntu...
Martwa, a jednak wciąż żywa...
Nikt jej nie obroni...
A przetrwanie będzie jej pokutą.
Grisaia
no Kajitsu
Tłumaczenie: Diomecke
Imię: Yuuji Kazami
Urodzony: XX Rok XX Miesiąc XX Dzień
Prawo Jazdy
Kazami Yuuji. Dzielnica Ohsato, Prefektura Yamanashi
Co cię sprowadza do tego miasta?
Odpowiedziałem ci 10 minut temu. Przeprowadzam się tu.
Ale nie masz tu mieszkania do przeprowadzki?
Brak rodziny, rodzeństwa, bliskich... Wszyscy nie żyją powiadasz?
Przestań sobie drwić z policji.
Kim ty do diabła jesteś? Jakimś cholernym terrorystą?!
Kazami Yuuji. Zawód: uczeń.
Przyjmij nasze najszczersze przeprosiny Kazami-san.
Oddział do Spraw Zwalczania Przestępczości
Oddział do Spraw Zwalczania Przestępczości
Skoro jesteś powiązany z Ichigaya, wystarczyło nam to tylko powiedzieć.
Gdy poszukiwaliśmy informacji o tobie w naszej bazie danych,
otrzymaliśmy telefon od "Specjalnej organizacji" Ministerstwa Obrony, z zapytaniem:
"Czy dobrze zajmujecie się Naszym pieskiem?"
Ależ to była niespodzianka.
Dziękuję za twoją współpracę.
Ileż to już czasu minęło Kazami-kun?
Mimo to, coś ty znowu nabroił?
Ledwo co tu przyjechałeś, a już zgarnęła cię policja.
Cały czas nalegali, żebym pozwolił im sprawdzić bagaż.
Kiedy odmówiłem współpracy to tak to się skończyło.
Nie mów mi, że użyłeś pi-pisto-
Spokojnie, nie spakowałem żadnego.
Co się stało? Zmoczyłaś się?
Wcale, że nie!
Akademia Mihama
I jak myślisz? Będzie idealna?
To jest "normalna szkoła" której sobie życzyłeś.
Pozwól, że przedstawię się jeszcze raz. Nazywam się Tachibana Chizuru i jestem tutaj dyrektorką.
Witam w Akademii Mihama.
Mam pytanie.
Proszę.
Akademia Mihama
Po pierwsze...
Dziś jest środek tygodnia, a kampus jest prawie opustoszały.
Dlaczego tak jest?
Akademia posiada wyłącznie elitę.
W sumie z tobą znajduje się tu tylko szóstka uczniów.
Tylko szóstka?
Tak.
Po drugie, gdzie będę mieszkał?
Zabiorę cię później do akademika. Będziesz mógł stamtąd tutaj dojeżdżać.
Czy to wszystko?
Mam jeszcze jedno pytanie.
Tak, proszę.
Czy to...
Czy to jest zwyczajna szkoła?
Tak.
Wciąż pamiętam o twojej prośbie.
"Chcę dołączyć do zwyczajnej szkoły oraz prowadzić życie zwyczajnego ucznia."
Niestety biorąc pod uwagę okoliczności
to może być jedyna szkoła, która sprosta twoim oczekiwaniom.
To prawda.
Lecz będę do końca upierać się, że jest to najzwyklejsza szkoła.
Dlatego powinieneś zachowywać się jak zwyczajny uczeń.
Zrozumiałem.
To jest akademik.
Każdy pokój ma swoją łazienkę, toaletę i kuchnię
oraz wszystkie meble, których będziesz potrzebował.
Przepraszam.
Czy jesteś może nowym uczniem, który miał się tutaj dzisiaj zjawić?
Bądź może jesteś podejrzanym osobnikiem?
Myślę, że nikt nie przyzna się do tego, że jest podejrzanym osobnikiem gdy się go o to zapyta.
Ach, rzeczywiście. Masz w zupełności rację.
O Komine-san, w samą porę.
To jest Kazami-kun. Przenosi się on tutaj dzisiaj.
Nazywam się Kazami Yuuji. Miło cię poznać.
Jestem Komine Sachi. To przyjemność móc ciebie poznać.
Komine-san jest w tej szkole pierwszakiem.
Dlaczego nosisz strój pokojówki?
Ach, więc...
Została mi powierzona funkcja przewodniczącej klasy,
przez co jestem często proszona o pomoc oraz wykonywanie przeróżnych prac.
Ktoś kiedyś wspomniał, że jestem zupełnie jak pokojówka.
Namawiał mnie, żebym przymierzyła ten kostium.
Potem powiedział mi: "Rzeczywiście ci pasuje.
Powinnaś go nosić cały czas."
Dlatego teraz staram się mieć go na sobie, kiedy jest to tylko możliwe.
Rozumiem. To rzeczywiście uczynne z twojej strony.
Bardzo ci dziękuję.
Tak więc, ona cię stąd dalej oprowadzi.
Dobrze.
To jest pokój dozorcy.
Powiedziano mi,
że powinieneś tutaj mieszkać oraz objąć funkcję opiekuna akademika.
Innymi słowy, mówisz, że mam być jak strażnik więzienny?
Wygląda na utrzymany w świetnym porządku.
Bardzo dziękuję. Ach!
Co się stało?
Umm, więc... Jak powinnam się do ciebie zwracać?
Możesz mi mówić, tak jak ci będzie pasowało.
W takim bądź razie pozwól, że będę się do ciebie mówić "Yuu-kun"?
Trochę zbyt szybko się spoufalasz...
To może "Kazami-san" będzie ci bardziej odpowiadało?
W porządku. Pozwól więc, że będę do ciebie mówił "Sachi".
Sachi...
Przepraszam. Może w takim razie "Sachiemon"?
Nie, "Sachi" jest dla mnie jak najbardziej w porządku.
Tak? W taki razie Sachi.
Mam nadzieję, że się świetnie dogadamy.
Oczywiście!
Łaźnia zajęta.
Życie zwykłego ucznia, co?
Herbata Oolong
Obudziłem się o tej godzinie co zwykle, wyszedłem biegać o tej godzinie co zwykle
oraz zjadłem śniadanie te co zwykle.
Nic się nie zmieniło od czasu kiedy zamieszkałem z moją mistrzynią w górach.
Powiadała ona,
że kiedy jesteś dzieckiem to stajesz się popularny jeśli szybko biegasz.
W gimnazjum zaś ważne jest stawianie na swoim podczas bójek.
Potem popularny stajesz się dzięki własnej wiedzy.
Innymi słowy: "Biegaj szybko, uderzaj mocno oraz czytaj książki."
Czasami surowa, czasami łagodna...
Napiętą atmosfera, która potrafiła zwalić z nóg.
Delikatność, która potrafiła sprawić, że zapominałem o błogim świecie.
Mleko
Płatki kukurydziane
Taka była moja mistrzyni.
Kobieta, która potrafiła się czepiać najmniejszych drobnostek, pomimo swojego znaczącego wzrostu.
Od tamtego momentu miałem problemy z radzeniem sobie ze "sporymi" kobietami.
Auć...
Emm... Kim jesteś?
Ani kroku dalej!
No już, uspokój się!
To boli! Przłestań być dla mnie taka wredna!
Przłestań!
Skończ już z tym mówieniem "przłestań", dobrze?!
Cóż to za rodzaj zabawy?
Czy ty jesteś tym uczniem, który miał być tutaj dzisiaj przeniesiony?
Tak, nazywam się Kazami Yuuji, miło cię poznać.
Co jest?
Co? A, przepraszam...
Kazami Yuuji, tak?
A więc Yuuji-kun?
Jestem Suou Amane.
Miło cię poznać Yuuji-kun.
No już Makina. Gdzie są twoje maniery?
Why do I...
Twoje imię?
Makina. Irisu Makina...
Rozumiem. Miło cię poznać Makina.
Dalej Makina. A uścisk dłoni?
Jeśli się nie potrafisz porządnie przywitać, to nie będzie żadnych przekąsek.
Bardzo mi miło.
Jest jeszcze coś co chcesz powiedzieć?
Jakie jest twoje ulubione zwierzątko?
Psy... Ale dlaczego zwierzęta?
Wow, pytasz po tym jak już odpowiedziałeś?
Zawahanie się od udzielenia odpowiedzi nie jest w moim stylu.
O, zabrzmiało superowo!
Drażnisz się ze mną?
Oczywiście, że nie.
Więc dlaczego się śmiejesz?
Kto wie?
Jestem trochę za wcześnie?
W porządku.
Rozgrzewka skończona. Następne...
Chcesz... Chcesz powiedzieć, że nie będziesz robił tego co ci mówię?
Super, to zabrzmiało dobrze... tak myślę. Następne...
To klub teatralny?
K-Kim ty możesz być... Znaczy, kim ty do cholery jesteś?!
Nazywam się Kazami Yuuji. Przeniosłem się tu dzisiaj.
P-Powiedziałeś, że się przeniosłeś? Do tej szkoły?
Tak.
Ćwiczyłaś grę aktorską?
Co? Nie ja nie gram, nie gram!
Tak się zachowuję!
Więc nie musisz być wstydliwy czy coś.
Znaczy, nie! Bądź zawstydzony!
A więc co powinienem w końcu robić?
Nie panikuj, nie panikuj!
Jest nowym uczniem, więc pierwsze wrażenie jest najważniejsze!
Poradzisz sobie Michiru!
No comments yet. Be the first to leave one.