ആദ്യത്തെ 180 വരികൾ.
Krrrack!!
Krrrack!!
„Krrrack” na początek odcinka?!
The 100 Girlfriends Who Really, Really, Really, Really, REALLY Love You
Okej, nie spodziewałem się tego.
Ooo!
Łysole!
Chodzi ci o ptaki.
Co o tym sądzisz?
Rzeczywiście, doskonały pomysł.
Jeśli wszystkie będą miały wianki, to chyba umrę z nadmiaru słodyczy.
O co chodzi z tymi kwiatami, Rentaro?
Yasashiki z mojej klasy jest w klubie ogrodniczym. Może ona nam pomoże.
O, eh...
Szukam kwiatów do wianków dla dziewczyn.
Słyszałem, że koło ogrodnicze mogłoby pomóc.
O tak, panie.
„Panie?”
Ale musisz mimi pomóc w pracach na farmie.
„Mimi”?
Urocze!
Zrobię to!
Świetnie. Nazywam się Yasashiki Yamame, klasa 1-3.
Miło cię poznać.
Jestem Aijo Rentaro z klasy 1-4. Cała przyjemność po mojej stronie.
Ma takie urocze spinki do włosów.
One żyją!
SIP
Yasashiki, masz motyle i kwiaty na głowie.
Och, one już od dawna mieszkają na mojej głowie.
Nie miałam serca ich wyrzucić, więc mogą być.
Pozwalasz im tam mieszkać?
Trzeba tylko bardzo uważać z szamponem.
Rozumiem.
Cóż za życzliwa dusza.
No to idź za mną.
Dobra.
Tak w ogóle, czemu chodzisz na szczudłach?
Mam naprawdę wielkie stopy, wiesz.
Nie chcę deptać żadnej flory ani fauny, więc
chodzę na nich w miejscach, gdzie jest dużo przyrody.
Cóż za życzliwa dusza.
Masz to opanowane do perfekcji, Aijo.
Tak myślisz?
Wyrywasz je z korzeniami.
Yasashiki, gdzie mam wyrzucić te chwasty?
Wyrzucić? Broń Boże!
Te chwasty też żyją!
Cóż za życzliwa dusza!
Posadź te chwasty w tamtym ogrodzie dla chwastów.
Pole marzeń!
Ptaki na jej ramieniu!
A teraz wiewiórki!
Czy to Nausicaa?
Ale robożołnierze są na niebie?
Ona kocha naturę, a natura odwzajemnia tę miłość.
Wyrastaj duża i silna.
To niesamowite, jak owady i zwierzęta są do ciebie przyciągane.
Chyba potrafią rozpoznać ludzi, którzy będą dla nich mili.
Proszę, to nic takiego.
Po prostu kocham je z całego serca.
Jak to się stało, że tak bardzo pokochałaś naturę?
Wiesz, jestem sporą dziewczyną. Kiedyś mnie z tego powodu wyśmiewano.
Hej, Sizeilla!
Tytan!
Głupia buzia!
Planeta olbrzymów!
Uciekajcie!
Dlaczego nie jestem taka jak inne dzieciaki?
Wtedy nie lubiłam siebie zbytnio.
Ale pewnego dnia...
PARK
Moje dziecko!
Moja mama!
Oddałem pisklę do gniazda...
i chroniłam kwiatek szarpany przez burzę...
Im więcej mogłam pomóc,
tym bardziej zaczęłam być dumna ze swojego wzrostu.
Jestem niezmiernie wdzięczna naturze za to, że pomogła mi pokochać siebie.
Wdzięczna naturze, co?
Co? Dym?
Co to jest?
Kolejne stworzenie?
Zwierzę...
Nie, potwór!
Wicedyrektorka (Potwór)
ATK
Co pani robi, wicedyrektorko?
Wczoraj złamałam kręgosłup, bawiąc się z chłopakiem z katalogu.
Ale i tak muszę iść na patrol.
Kto wie, gdzie mogłabym znaleźć rzeczy chłopców? Albo samych chłopców!
Yasashiki?!
Nie ma sprawy. To tylko wicedyrektorka.
Nie ona!
Ogień!
Hm? Ogień?
Raz widziałam pożar lasu na własne oczy.
Ogień zabija rośliny, zwierzęta, wszystko!
Ogień to jedyna rzecz, która przeraża mnie do głębi duszy!
Yasashiki…
Rozumiem. Ona panicznie boi się ognia.
Ale to przecież tylko bylica?
Mm? Czuję zapach świeżego męskiego mięsa!
Cytrusy, cytrusy!
Gdzie są moje cytrusy?
Cytrusy, cytrusy, cytrusy!
Wszystko w porządku?
Tak...
Wicedyrektorka zniknęła.
Dzięki Bogu! Jesteśmy uratowani!
Te nowe sadzonki są całe w ziemi.
One też musiały się przestraszyć.
Ciężka praca!
Ty też, Yasashiki.
Uprawa roślin to świetna zabawa.
Wyobrażanie sobie, czym się staną, możliwość pomagania im w rozwoju...
Spędzanie czasu na świeżym powietrzu,
dotykanie gleby i roślin jest tak kojące, a ja nawet o tym nie miałem pojęcia.
Ach, cieszę się, że dobrze się bawiłeś!
Mnie też fajnie się z tobą pracowało na polu.
Wiele osób już wcześniej pomagało,
ale nikt nie podchodził do tego tak poważnie jak ty, Aijo.
Te kwiaty z radością pójdą z tobą.
I...
Mam nadzieję, że twoja dziewczyna polubi swój wianek z kwiatów.
Yasashiki...
Hej.
Kichnęłam i podpaliłam sobie włosy bylicą!
Dyrektorko Fries!
Dyrektorka Fries
Płomienny demon!
Yasashiki!
Ogień! To pali! Zdejmij to!
Jakby zespół rockowy bombowy album!
Pieśń o występku i ogniu!
Zawsze to ja dbam o bezpieczeństwo maluchów,
ale to pierwszy raz, kiedy ktoś przyszedł mi z pomocą.
Mm?
Sportowcy! Wylejcie na mnie swoje niewypite napoje izotoniczne!
Aaa! Demon!
Och, wygląda na to, że przeżyje.
Świeży, pośredni napój izotoniczny!
Wszystko w porządku, Yasashiki?
Aijo...
Ja... ja...
Kocham cię, Aijo!
Co, do diabła?!
Przepraszam! Masz już ukochaną!
Co… co ja właściwie mówię?!
Yasashiki.
Widziałem, jak bardzo kochasz i troszczysz się o wszystkie żywe istoty.
Kocham ciebie i twoją dobrą duszę, Yasashiki.
Co… co? Nie chciałam…
Nie! To po prostu...
Nie będę w stanie spojrzeć w oczy twojej ukochanej ani w słońce na niebie!
W porządku, Yasashiki.
Mam już trzynaście dziewczyn.
I przysięgam, że wszystkie będziecie szczęśliwe.
Co? Czy to w ogóle dozwolone?
Zwierzęta, owady, a nawet rośliny praktykują poliamorię.
Myślisz, że ich miłość nie jest prawdziwa?
Nigdy bym tak nie pomyślała! Chwila...
No właśnie.
Jesteś wcieleniem wszystkich stworzeń, którym pomogłam w moim życiu?!
Nie, to nie jest „Żona żurawia”!
Plonk!
I oto mamy to.
Czy mogę prosić o zgodę,
by powitać Yasashiki Yamame jako moją najnowszą dziewczynę?
Miło mimi cię poznać!
„Mimi”? Co?
O co chodzi z tym „co”, co?
Należę do klubu ogrodniczego
i przyniosłam wam kwiaty, żeby przełamać lody.
A potem Rentaro zrobił z nich śliczne małe wianki!
Wow, jakie to piękne!
W takim razie
mam coś idealnego!
Wykorzystałam część tych nadwyżek zasłon, które zamówiłam, żeby zrobić…
Jesteś dorosła! Bądź odpowiedzialna!
No comments yet. Be the first to leave one.