ആദ്യത്തെ 200 വരികൾ.
Pomoc od widzów umożliwia powstanie takich programów.
Prosimy, wspieraj swoją stację PBS.
Ze wszystkich obiektów w kosmosie...
planet...
gwiazd...
galaktyk...
żadna nie jest tak obca,
tajemnicza
ani potężna...
jak czarne dziury.
Czarne dziury to najbardziej szokujące obiekty we wszechświecie.
Mogą nawet pochłonąć całą gwiazdę.
Czarne dziury mają potężne dżety, które buchają materią.
Po raz pierwszy odkryto je na papierze, na kopercie...
To było kilka zawijasów długopisem.
...przedziwne rozwiązanie do pozornie nierozwiązywalnego równania...
Matematyczna enigma...
...sam Einstein nie mógł zaakceptować czarnych dziur.
Ludzie przez wiele lat nie wierzyli, że istnieją.
Przyroda tak nie działa.
Jednak powoli, w miarę badań naukowców nad czarnymi dziurami,
...obserwując efekty
na ich otoczenie,
...dowody zaczynają przeważać...
To dowód na istnienie czarnej dziury.
O masie miliony razy większej od Słońca.
Najnowsze wyniki pokazują...
Udało się!
...że czarne dziury istnieją.
Myślałem, że to obłęd.
Powiedziałem: „Cholera”.
Ale czym tak naprawdę są?
Może jeśli jedną odwiedzimy, to się przekonamy?
Czy swoją olbrzymią mocą czarne dziury kształtują jakoś
strukturę wszechświata?
Czy możliwe jest, że bez nich przestaniemy istnieć?
Ciekawe zagadnienia.
„Apokalipsa czarnych dziur”.
Już teraz w NOVA.
We wszechświecie istnieją apokaliptyczne obiekty:
motory zniszczenia,
groźne i tajemnicze.
Czarne dziury.
Nawet naukowcy, którzy się nimi zajmują,
są zaskoczeni.
Czarne dziury mogą wprawić w osłupienie.
Dziwię się, że one naprawdę istnieją.
Czarne dziury zaprzeczają naszemu pojęciu o naturze.
Czarne dziury to największa tajemnica wszechświata.
Są zupełnie niewidoczne,
ale niewyobrażalnie potężne.
Mogą rozerwać gwiazdę na strzępy.
Czarne dziury pochłoną wszystko, co stanie im na drodze.
Naprawdę lepiej ich unikać za wszelką cenę.
Czarne dziury nawet spowalniają czas.
Kiedyś trudno było je sobie wyobrazić.
Czarne dziury burzą nasze rozumienie fizyki.
Jednak mogą odgrywać istotną rolę
we wszechświecie, który znamy.
Być może są nawet najważniejsze.
Czym są te dziwne, potężne obiekty...
tak szokujące i zaskakujące?
Gdzie są i jak panują nad wszechświatem?
Zaczynamy poszukiwania czarnych dziur.
To będzie szalona podróż przez kosmos,
do miejsc, gdzie wszystko, co znane, może zostać zakwestionowane.
Przestrzeń i czas, a nawet rzeczywistość, są dziwniejsze niż fikcja.
Zaczynamy naszą podróż w wyjątkowym miejscu:
w odległym zakątku stanu Waszyngton,
gdzie po raz pierwszy
radykalny, nowy eksperyment dowiódł istnienia czarnych dziur.
LIGO OBSERWATORIUM W HANFORD
Ponad 50 lat temu
kilku naukowców z wizją
wyobraziło sobie nieistniejącą technologię.
Szukali czegoś, czego istnienie nie zostało potwierdzone.
Eksperyment był śmiały i ryzykowny.
Porażka mogła naznaczyć ich życie na zawsze.
Ale nie ponieśli porażki.
Właśnie w tych obiektach
dokonali wybitnego odkrycia.
Rankiem 14 września 2015 roku
nagrali wiadomość.
Wyglądała i brzmiała tak.
Zaledwie świergot.
Ale ten świergot jest legendarny, monumentalny.
Sygnał przebył ponad miliard lat świetlnych, żeby do nas dotrzeć.
Wyruszył z bardzo daleka.
I mówi nam,
że gdzieś w kosmosie, miliard lat temu,
dwie wielkie czarne dziury krążyły wokół siebie.
Zbliżały się do siebie,
wirowały coraz szybciej,
aż w końcu doszło do zderzenia.
Czarne dziury tworzą fale, które rozchodzą się na zewnątrz,
jak wibracje na bębnie.
Tworzą okręgi w materii przestrzeni.
Zderzenie powoduje olbrzymi wybuch
o energii 50 razy większej niż ta całego widocznego wszechświata.
Wysyła falę nie ciepła, światła czy dźwięku,
ale grawitacji.
Fala grawitacyjna przemieszcza się we wszechświecie
z prędkością światła.
Pędząca fala mija gwiazdy.
Na młodej Ziemi tworzą się superkontynenty.
Pojawiły się mikroskopijne organizmy.
Fala przelatuje przez kolejne galaktyki.
Dinozaury wędrują po Ziemi.
Fala nadal się porusza.
Przenika chmury pyłu.
A potem dociera do Drogi Mlecznej.
Zaczyna się epoka lodowcowa.
Jesteśmy troglodytami malującymi w jaskiniach.
Fala dosięga pobliskich gwiazd.
Albert Einstein jest w szóstej klasie.
Fala dociera do Alfy Centauri.
O północy 13 września 2015 roku
jest w odległości Saturna.
W końcu, miliard lat po zderzeniu czarnych dziur,
fala dociera do nas.
Odnotowują ją dwa rewolucyjne obserwatoria,
w których przeprowadzono eksperyment.
To jest LIGO,
Obserwatorium Fal Grawitacyjnych.
Po 50 latach eksperyment w końcu okazał się trafiony,
oferując nam nowe narzędzia do badania wszechświata.
Przez 400 lat prawie wszystko, co obserwowaliśmy w kosmosie,
docierało do nas w formie energii elektromagnetycznej.
Ten świergot to coś innego.
We wrześniu 2015 roku do Ziemi
dotarła fala grawitacyjna,
ściskająca i rozpierająca strukturę samej przestrzeni.
Nie generuje światła,
żaden teleskop nie zobaczyłby zderzenia.
Do wykrycia tego potrzebne było zupełnie nowe obserwatorium.
Ta fala to nowy i bezpośredni dowód
na istnienie jednej z najdziwniejszych tajemnic wszechświata:
czarnych dziur.
Wielu z nas słyszało o czarnych dziurach.
Są niewidoczne i potężne.
Mają masę miliard razy większą niż Słońce.
Przedziwne.
To byty fizyczne
o nieskończonej gęstości.
Bez początku, bez końca.
Przyciągają obiekty.
Zakrzywiają światło.
W ich pobliżu czas się zmienia.
Tak potężna grawitacja spowalnia
tykanie zegara.
Czas będzie tak powoli płynąć,
że zobaczysz całą przyszłość wszechświata
rozgrywającą się przed twoimi oczyma.
Jeśli wpadniesz do środka czarnej dziury, rozciągnie cię jak makaron.
Wyciśnie cię z przestrzeni i czasu
jak pastę do zębów z tubki.
Dziś o czarnych dziurach wiemy więcej niż kiedykolwiek.
Ale im więcej wiemy, tym bardziej są tajemnicze.
To najbardziej niezwykłe obiekty we wszechświecie.
Nie potrafimy ich opisać.
Nieważne, jak dobrze je rozumiemy,
w jakiś sposób pozostają nieosiągalne.
PRZECIĄŻENIE SYSTEMU
A teraz człowiek wejdzie w czarną dziurę!
CZARNA DZIURA
Czarne dziury mają dość srogą reputację.
W filmach sci-fi często pełnią funkcję czegoś złego.
Czym są w rzeczywistości?
Skąd się biorą?
Być może myślisz, że czarna dziura
to przedmiot.
Ale tak nie jest.
To dziura w strukturze przestrzeni.
Miejsce, gdzie nie ma nic, poza grawitacją
o potężnej i przytłaczającej sile.
Jeśli czarne dziury to tylko grawitacja
o niesamowicie potężnej sile,
to czym zatem jest owa grawitacja?
KAWIARNIA GRAWITACJA
OTWARTE
Znamy grawitację.
Tak, jest piątek.
Rządzi naszym życiem.
Chociaż wiemy o niej od dawna,
to działanie grawitacji
było jedną z największych tajemnic.
Ponad 300 lat temu
Isaac Newton zainteresował się ruchem obiektów.
W końcu opracował swoje zasady dynamiki.
Sprawdzają się tak dobrze, że do dziś z nich korzystamy.
Start, o 9.34 mamy start.
Ale zasady Newtona opisują jedynie skutki grawitacji,
nie wyjaśniają, czym jest.
I tu wchodzi Albert Einstein.
Podobnie jak Newton interesował się obiektami w ruchu.
Zastanawiał się, czym jest grawitacja.
Czy to siła?
Czy coś innego?
Oto co ciekawiło Einsteina.
Weźmy to jabłko.
No comments yet. Be the first to leave one.