Lullaby

Lullaby

Polish സബ്ടൈറ്റിൽ ഡൗൺലോഡ് ചെയ്യുക

റിലീസ് വിവരങ്ങൾ

do synchro / no sync
കമന്ററി എഴുതിയത് Miki1994

ടാഗുകൾ

other
പ്രസിദ്ധീകരിച്ചത്: 2023-02-20
ഡൗൺലോഡുകൾ: 34
ശ്രവണ വൈകല്യമുള്ളവർക്ക്: No

Polish സബ്ടൈറ്റിൽ പ്രിവ്യൂ

ആദ്യത്തെ 200 വരികൾ.

Spokojnie, Zach.

Wszystko dobrze.

Właśnie.

MRUGAJ, MRUGAJ, GWIAZDKO MA

Aaron?

Prawie gotowe.

Zach?

O Boże.

Nie.

Nie!

O tak.

OK.

- Hej. - Jesteśmy, mój książę.

Oto twoje królestwo.

Proszę.

To twój pokój, skarbie.

A to twoi nowi przyjaciele.

Będziesz mówił „Witaj, jaguarze.

Witaj, aligatorze.

Witaj, żyrafko”.

Zasnął.

Zdarza ci się, że przeżywasz coś dokładnie tak, jak to sobie wymarzyłaś?

Nic go nie obudzi.

Pan Schoenberg?

Guerrero.

To od teściowej. Wszystko jasne.

To panieńskie nazwisko żony. Podpiszę.

- Jasne. - OK.

- Proszę. - Śliczne dzięki.

Dobra.

Hej, Papo, przywitasz się z Eliem?

Papo, zobacz.

To twój młodszy braciszek.

Tak.

To Eli.

Musimy się nim opiekować.

To rzeczy mojej siostry.

Zabawki, które...

należały do dziecka, które...

- Które zmarło. - Nie jestem przesądny. Tak tylko mówię.

Po tym, co spotkało jej syna, i wypadku męża.

Co się stało? Papo cię przestraszył?

Chodź, położymy cię.

Dobrze?

Tak.

Papo to przyjaciel.

Już dobrze.

Już wszystko dobrze, kolego.

- Zabrałem ci ucho. - O Boże.

I twój nosek.

Spójrz.

Cała zapisana.

I są nuty.

To hebrajski.

Dobra, prymusie, wykaż się.

- Humor dopisuje. - Pokaż, co potrafisz.

Przypomina modlitwę, ale nią nie jest.

Zaraz. Już wiem.

Mam.

Potrzebna ci ściąga.

Pewnie nawet nie mówisz po hebrajsku.

Chyba zadzwonię do matki.

Chciałaś powiedzieć:

„Dzięki, kochanie, że uwolniłeś nas od mojej matki

i dowiodłeś swojej miłości do mnie i judaizmu,

zmieniając wyznanie".

Dziękuję, ukochany...

Jak to było dalej?

Jest.

To zemer.

- Tak. - Właśnie.

Zemer.

Jak pieśń religijna albo kołysanka.

Piękne.

Cała Vivian.

Rozczytasz melodię?

Kołysanka nie jest nam potrzebna.

Halo.

Dziękuję.

Jest taki śliczny.

Wygląda jak mała kruszynka.

Słuchaj...

- Jak stoimy z rezerwacjami? - Hej.

Nie myślisz, że idzie za łatwo?

Poradzimy sobie.

Założę się, że nie będę potrzebować nawet miesiąca.

PÓŁ ROKU PÓŹNIEJ

No już, nie płacz.

Wezmę go, ty się szykuj.

Chodź, kolego...

Najpierw to.

- Wiem. - Proszę.

No już.

Już dobrze.

- OK. - Nie dam rady.

Spójrz na mnie, jestem w rozsypce.

Nie mogę tak iść.

Przez cały tydzień spałam trzy kwadranse.

- Spokojnie. - Nie dam rady.

Jak mogę ci pomóc?

Nie wiem. Restauracja też była moim dzieckiem.

Czuję, że praca mi się wymyka.

OK.

No już.

No dalej.

- Hej. - Rach, kochanie...

- stworzyłaś ją od zera. - Tak.

Nic się z nią nie stanie.

- Wiem. - Jesteś wspaniała.

Radzę sobie z prowadzeniem restauracji,

ale nie wiem, czy pogodzę to z wychowaniem dziecka.

Jestem pewien, że tak.

Posłuchaj.

Zadzwonię do galerii. Powiem im...

Teraz ty zabrałeś mój nos.

- Powiem im, że muszę zostać w domu. - Nie chcę...

- Będziemy razem. - Nie.

- Ty, ja i Eli. - Nie możesz.

To twoja największa wystawa.

Idź i upewnij się, że twój psychodeliczny kurczak wygląda jak należy.

To feniks.

Przynajmniej jedno z nas powstanie z popiołów.

Zostanę z tobą i sobie poradzimy.

- Na pewno? - Dzisiaj prawie wyszłam z mieszkania.

- Zdecydowanie tak. - Właśnie. Byłam blisko.

- Tak. - To ci się przyda.

Poradzimy sobie, kolego.

Uciekaj, zanim będzie za późno.

- OK. - Hej.

Jesteśmy zespołem.

Jak najbardziej.

Damy radę. O Boże.

Tak.

Ustaliłyśmy, że to będą białe trufle.

Co?

Białe trufle.

I tak musisz usiąść. Możesz sobie płakać.

Hej.

Hej, kolego.

Zobacz, jak fajnie.

Uśmiechnij się.

Zobacz, ptaszek.

Spójrz na ptaszka.

Właśnie.

Już dobrze.

Zobacz.

Chcesz poklaskać? Zrobisz tak?

Potrzebuję pięciu minut.

OK? Jesteś kochanym chłopcem.

Tak.

Dobry chłopak.

Proszę. Chcę zrobić kupę.

Eli.

Nie jedz tego.

Nie. Nie wolno.

Właśnie tak.

Teraz sobie...

OK.

Damy radę. Mamusia...

Czysto?

Vivian?

Och, Vivian.

Dziękuję ci, siostro.

Trafiliśmy na żyłę złota.

Co to? Zobacz.

Nie płacz.

Udało się.

Uśliniliśmy się?

Johnny.

Kochanie.

Udało ci się.

Tak bardzo cię kocham.

Hej, skarbie.

Słyszysz?

Słyszę...

absolutnie nic.

Ani mru mru.

Nawet chrząknięcia.

I tak od kilku godzin.

To ta kołysanka.

Z książki twojej siostry.

Udało ci się odczytać moje tłumaczenie?

Cóż...

Zasnął w okamgnieniu.

Dziękuję.

Jak to możliwe? Dopiero wszedłeś.

Wymiociny.

To nieuniknione.

Sukienka ci się rozpięła.

Poważnie?

John?

Ja pierdolę.

Mamuśka.

Świetnie.

Zgadnij, kto dalej śpi.

Elias Samson Guerrero?

Tak.

Co za grzeczny chłopak.

Tak.

Cholera!

More Polish subtitles for Lullaby

അഭിപ്രായങ്ങൾ

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left