ആദ്യത്തെ 164 വരികൾ.
Znowu puszczają Księcia Kaiju.
Ciekawe, jak on wygląda…
Jest nierozmazane nagranie!
- Prawdziwe ciacho! - Chcę zobaczyć!
Wyszukaj „Minami Arata”!
- Minami-kun! - Minami-kun, mogę zdjęcie?
Dobra robota, Arata!
Jesteś gwiazdą!
No popatrz, w szkole w maseczce!
Zachowujesz się jak celebryta?
Nie, ale wszystkim odbija…
Nieznany numer?
- Halo? Czym mogę służyć? - Czy to Minami Arata-san?
Dzwonię z talk showu Podsumowanie w Nihon TV!
- Z telewizji?! - Naprawdę?!
Przepraszam, pomyłka!
- To wspaniale, Arata! - Będziesz w telewizji?
Fajnie!
Wow, Kuro-taso, to szaleństwo, przez co przechodzi twój chłopak.
Minami-kun ma kłopoty… i to wszystko moja wina!
ODCINEK 7 ARATA NA CELOWNIKU
Przepraszam, Minami-kun.
Za co? To nie twoja wina, Akaishi-san.
Ale to jest moja wina…
Daj mi znać, jeśli jakoś mogę pomóc.
Kiedy człowiek jest na celowniku, ludzie mówią o nim różne rzeczy…
Niektóre bywają bolesne.
Powiedz, gdybyś potrzebował pomocy.
Z pewnością…
jestem o wiele silniejsza, niż myślisz!
Jak ten kaiju!
Nie popisałam się!
Dzięki.
Naprawdę się cieszę, że to słyszę.
Po prostu cię kocham, Akaishi-san!
Mój ogon…
Hej!
Mało brakowało.
Gdybym pokazała ogon, rezultat byłby gorszy niż Książę Kaiju!
Przepraszam, Akaishi-san.
Nic się nie stało.
Może powinniśmy trzymać dystans, aż sytuacja się uspokoi.
Jeśli będziesz ze mną,
ludzie mogą ci robić zdjęcia i pisać dziwne rzeczy.
Ja sobie poradzę,
ale nie chcę, żebyś ty musiała przez to przechodzić.
Znudzi im się to po tygodniu.
Ja też nie chcę, żeby Minami-kun miał przez to kłopoty.
Chyba tak.
Dobrze.
Poszukam miejsca, gdzie będziemy mogli rozmawiać bez przeszkód.
Już po dzwonku!
Wróciłam!
Hej, Kuro-tan!
Przez cały dzień trąbią o tym w telewizji!
Wiesz, że kaiju się pojawia, kiedy się ekscytujesz, prawda?
Naprawdę musisz bardziej uważać.
A całowanie się publicznie?
Wiem, że jesteś w takim wieku, ale jednak…
No to porozmawiajmy o tym!
Dlaczego w ogóle się taka urodziłam?!
Kuro-tan jest…
niemiła dla mamy, Jumbo King!
Ale ja nie jestem niemiła.
- To ja, Mayu! Jesteście dziś słodcy! - To Mayu! Jest taka słodka!
Witaj w domu, bracie! Jak ci się wracało ze szkoły?
Dobrze.
Do mnie też przyszli jacyś ludzie z telewizji!
Zjawili się znikąd i zapytali: „Jesteś młodszą siostrą?”.
Nawet nie ułożyłam sobie włosów!
O co pytali?
Jakim jesteś człowiekiem,
co cię łączy z Harugonem…
Ale powiedziałam im, że masz śliczną dziewczynę!
Moa!
Przecież nie będziesz chodzić tak na randki…
Halo? Moa-chan?
Gdzie jesteś?
Weszłam do domu.
Mój brat właśnie wrócił.
Chcę go zobaczyć!
Trudno!
Muszę odebrać, bracie. Zaraz wracam.
Jasne.
- Widzę go za tobą! - Nie podglądaj!
- Jesteś okropna! - A może…
Nie mam nastroju na kobiecość.
I tak nie mogę się spotkać z Minami-kunem.
Minami-kun!
Rozmowa video?
- NIKT NAM NIE PRZESZKODZI - Co?
Jak? Co mam zrobić?!
Co? Jest za darmo?!
Mogę pożyczyć twój tablet?
Mama go używa!
To nie potrwa długo.
Oglądałam filmik Mayu, ale jasne.
A zatem naciskam ten przycisk…
Widzisz mnie, Akaishi-san?
- Co się stało?! - Przepraszam! Jeszcze się szykuję!
Bawiłam się tym i mnie połączyło…
- Mam zadzwonić później? - Nie, jest miło!
- Przepraszam, że musiałeś czekać. - Cieszę się, że tu jesteś.
Nie rozmawiałem zbyt wiele przez video, ale to jest fajne!
To Minami-kun…
Możemy widzieć się, kiedy chcemy. Ale…
To oznacza także, że będzie się na mnie gapił…
Szkoda, że nie mam ładniejszych ciuchów po domu!
Gdzie jesteś, Akaishi-san? Możesz pokazać twarz w kadrze?
Nie zdążyłam się naszykować, więc wyglądam źle.
Relaksując się, też wyglądasz ładnie.
To tak jakbyśmy mieszkali razem, wiesz?
Razem!
Rogi!
Widzisz mnie teraz?!
Tak, ale możesz…
się trochę cofnąć?
Wybacz, jakoś przybliżyłam!
Jak to zrobiłaś?
Przepraszam. Spróbujemy kiedy indziej?
Może tak zostać.
Lubię być blisko ciebie.
Ale… ja nie mogę!
Przepraszam!
Zaczekaj. Coś, co to przytrzyma…
- Akaishi-san? - Już!
To powinien być dobry kąt.
Doskonale!
Taki nie może być.
Ale jest wybredny…
Kuro-tan? Skończyłaś?
Przyniosę ci za chwilę!
Przepraszam.
Cieszę się, że trochę pogadaliśmy.
Jasne.
Jestem beznadziejna.
Wiem, że mieliśmy trzymać dystans, ale i tak chcę się spotkać.
Chcę zjeść z tobą lunch i porozmawiać.
Wracając ze szkoły do domu, przez cały czas o tobie myślałem.
Naprawdę?
Tak.
Spotkajmy się gdzieś, gdzie nikt mnie nie zauważy.
Teraz chyba nie ma takiego miejsca, prawda?
Może nie…
A gdzieś, gdzie nikt nie będzie mi się przyglądał?
Gdzieś, gdzie nikt nie będzie się przyglądał?
Przyszło mi do głowy idealne miejsce!
Naprawdę? Możemy się spotkać?
Chyba tak.
Gdzie?
Zaczekaj, a się dowiesz!
Minami-kun?!
Myślałam, że będzie ci przykro, że go nie widujesz,
ale chyba wszystko w porządku!
Czy stało się coś miłego?
Właściwie…
Szept, szept, szept…
Fajerwerki? Z Minami-kunem?!
Cicho! Rairi-san, cicho!
Przepraszam za swój entuzjazm.
Jesteś pewna? Będzie tam tyle ludzi…
Tak. Minami-kun myśli,
że może w tłumie będzie mniej się rzucał w oczy.
Wszyscy będą oglądać fajerwerki!
No comments yet. Be the first to leave one.