ആദ്യത്തെ 168 വരികൾ.
Słuchaj serca głosu
Sięgaj nad niebiosa
Więź mocna łączy was
Magiczny blask, przyjaźni czas
Czuj marzeń smak
Pędź szybko tak
Los wkrótce da ci znak
Słuchaj serca głosu
Sięgaj nad niebiosa
Więź mocna łączy was
Magiczny blask, przyjaźni czas
Słuchaj serca głosu
Sięgaj nad niebiosa
Słuchaj serca głosu
AKADEMIA JEDNOROŻCÓW
Mam jeszcze jedno.
Wolałabyś być kwiatem czy liściem nenufaru?
Kwiaty są ładne, ale liście?
Żabki by mnie uwielbiały!
Na zdrowie?
Listko, to nasz najmniejszy przyjaciel.
Jak się tu dostałeś?
Poszedłeś za nami po biwaku?
Też nas pokochałeś!
Jasne. Nie dotykać.
Musimy iść.
Miło było cię zobaczyć.
Przykro mi, słodziaczku.
Nie weźmiemy cię.
Pani Wildwood kazała cię zostawić.
Ale przecież mawia też,
że jeźdźcy jednorożców chronią magię wyspy.
Czy jest coś bardziej magicznego niż ty?
Moim oficjalnym zadaniem jest cię chronić
i biorę na siebie to zadanie… oficjalnie.
Proszę. Świeże chmurogódki.
Gwiazdo?
Halo.
Jak tam?
Mam zaraz lekcję, ale mogę zostać.
Dobrze.
Mamy astronomię z panem Tansym. Mam wiele pytań.
Chodzi o tę konstelację.
Ciekawe dlaczego.
I czemu twoja moc była tak silna?
Kim był ten zamaskowany
i jak to się łączy z moim tatą?
Świecenie mojego wisiorka musi mieć coś wspólnego
z Konstelacją Jednorożców.
Chcę się dowiedzieć co.
A ty nie?
Czemu ta lekcja nie jest za dnia?
Tępak z ciebie.
Ciężko by było wtedy obserwować gwiazdy.
Kim jesteśmy, żeby próbować pojąć ich naturę?
Ava, gdzie byłaś?
To zabawna historia,
którą… opowiem wam później.
Zajęcia odwołane i idziemy spać?
Nie.
Znalazłyśmy ślady źrebaka na kampusie.
Ktoś coś widział?
- Nie. - Nie.
Pytanko.
Co by było złego w tym, że byłby tu z nami?
Na początku ich moc jest nieokiełznana.
Mogą kogoś skrzywdzić.
Interakcja z nimi jest niebezpieczna i zakazana.
Gdy jakiegoś zobaczymy, damy wam znać.
Dziękujemy.
Gdy są kłopoty, zwykle macie z nimi coś wspólnego.
Przypilnuj koleżanek i kolegi.
Jasne, ciociu.
„Jasne, ciociu”.
- Pani Primrose, mogę na słówko? - Oczywiście.
Na biwaku było coś dziwnego.
Ava i ja widziałyśmy w lesie pewną osobę,
która chciała zabrać źrebaka.
- Ktoś z klasy? - Nie sądzę.
Był środek nocy, a on miał maskę.
Użył jakiejś magii, a potem zniknął.
- Uznałam, że pani powiem. - Dziękuję.
To rzeczywiście brzmi dziwnie,
ale nie przejmuj się.
Zajmę się tym. Możesz iść na zajęcia.
Gdy opanujecie astronomię,
będziecie w stanie odnaleźć drogę na całym świecie.
To naprawdę fascynujące.
Jak mówiłem,
gwiazdy są fascynujące.
Tak, Sophio?
Zastanawiam się,
czy skoro mamy teraz Rok Jednorożca,
porozmawiamy o tej konstelacji?
Nie planowałem dziś o niej mówić.
A więc trzymajmy się tematów, które będą na egzaminie.
Ale kto by się temu oparł?
Macie szczęście, że jesteście tu w tym okresie.
Konstelacja Jednorożców jest widoczna raz na pięć lat.
To olśniewający fragment sfery niebieskiej.
- Co? - Ładne gwiazdy.
W najbliższym czasie gwiazdy będą spadać
i wnosić na wyspę nową moc.
- Pewnie to zauważyłaś, Sophio. - Jak to?
Gwiazda ma Magię Światła.
Takie jednorożce mają szczególny związek z gwiazdami.
To dzięki gwieździe zmieniła Ravenzellę w kamień.
I dlatego ma teraz silniejszą moc?
Bez wątpienia.
Spadła już jedna z gwiazd koronnych.
Te trzy gwiazdy
mają wyjątkowo potężną magiczną energię.
Jak potężną? Co mogą zrobić?
Mógłbym o tym opowiadać przez całą noc,
ale lepiej wróćmy do lekcji.
Popracujmy nad mapami gwiazd.
Już znowu jest rano?
Było rano, kiedy szliśmy spać.
Ty chyba w ogóle dziś nie spałaś.
No właśnie.
Muszę wam coś powiedzieć.
O nie!
Co jest?
To ten źrebak, którego uratowałyśmy?
Nie złośćcie się, ale…
- To nie wróży nic dobrego. - Ojej.
Będę się złościć, kiedy chcę.
Nauczyciele go szukają.
Tylko ja nie chcę, żeby mnie wylali?
- Co miałam robić? Poszedł za nami. - Możesz więc go odprowadzić.
On nie ma rodziny. Będzie całkiem sam.
Dlatego miał być na wolności, żeby znaleźć stado.
Dobra, ale jeszcze nie teraz,
bo… musimy mu wyprawić baby shower.
Co?
Na razie jesteśmy jego jedyną rodziną,
więc musimy powitać go na świecie.
Później, gdziekolwiek pójdzie,
będzie wiedział, że jest kochany.
A potem go wypuścisz?
Tak. Oczywiście.
Imprezka!
O tak!
Przepraszam. Ten źrebak jest przybłędą.
A jeśli ciotka nas złapie? Co sobie o mnie pomyśli?
Nic, bo na nas nie doniesiesz, prawda?
Dobrze. Tylko szybko.
Roztopił lodowe serce Val.
Nazwę go Żar. A może ostudził gorące serce Val?
Nazwiemy cię Mróz?
Skoro robimy baby shower,
potrzebujemy kwiatów, przekąsek, muzyki…
I bobasa?
Rozwiesimy serpentyny i…
Zaraz. Co?
Wymek! Wracaj!
Wymek, bo się wymknął.
- Pasuje. - Tam jest!
Listko, ratuj to!
Chodźmy stąd, zanim…
O nie.
Dzień dobry.
Jakoś dziwnie się zachowujecie.
To dojrzewanie.
Dziwne. A co robicie?
Projekt plastyczny.
To impresjonistyczna abstrakcja bitwy pod Grunwald… owem.
Pewnie się domyśliłeś.
No comments yet. Be the first to leave one.