Brassic

Brassic

Pobierz napisy Polish

Sezon 5

Informacje o wydaniu

Brassic S05E01 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E02 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E03 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E04 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E05 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E06 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E07 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E08 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Brassic S05E09 A Very Brassic Christmas 1080p WEB-DL HEVC x265 5 1 BONE
Komentarz od milton712

Tagi

webdl
Opublikowano: 2026-08-06
Pobrania: 0
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

Program zawiera bardzo wulgarne słownictwo

od samego początku aż do końca.

McCann dostał dożywocie. (ŚMIEJE SIĘ)

McCann na pewno poszedł siedzieć?

Teraz jest bezpiecznie.

Razem rządzimy całą okolicą, zgoda?

Odpowiedź brzmi: nie.

Powiedz, że nie zamierzasz wchodzić w układy z MacDonaghami.

Stary... (WZDYCHA) Ktoś z nas zginie.

Dylan? Tak.

Piękne imię.

# In The House, In a Heartbeat #

Za spokojniejsze czasy. Mhm. (BRZĘK KUBKÓW)

Jesteś człowiekiem Daveya? Tak.

Vin, pomóż mi, stary.

Ty jebany skurwysynu!

Skoro chciałeś się wycofać z naszego układu,

to zakończmy go teraz.

Bez urazy.

Absolutnie bez urazy.

Mam co do tego złe przeczucia.

Nie. Nie. Pomocy! Pomocy!

# TWO FEET: I Feel Like I'm Drowning #

# Tak, aha

# Wciąż śnisz i knujesz po ciemku

# Tak, właśnie ty

# Jesteś trucizną

# I dobrze wiem, że to prawda

# Wszyscy moi znajomi uważają cię za podłą

# I mówią, że jesteś podejrzana

# Wciąż śnisz i knujesz po ciemku

# Tak, właśnie ty

# Czuję, jakbym tonął

# Tonę

# Przytrzymujesz mnie na dnie i

# Trzymasz mnie na dnie

# Powoli mnie zabijasz

# Tak powoli, o nie

# Czuję, jakbym tonął #

Ja pierdolę.

# Czuję, jakbym tonął

# Tonę

# Przytrzymujesz mnie na dnie i

# Trzymasz mnie na dnie

# Powoli mnie zabijasz

# Tak... # Ja pierdolę!

Skurwysyn.

# BARRET STRONG: Money #

Bo to jest, kurwa, skandal. Dlatego się wkurzam.

Gdybym miał kasę, zajechałbym pozwami

każdego chuja, który to robi. Nie musisz nikogo pozywać.

To przecież nie jest pomówienie. No i to prawda, nie?

Zamknij się! To nieprawda. Prawda. No...

Każdy... Każdy mówi,

że masz wyjątkowo przeciętnego penisa, Vin.

Każdy? Ci, którzy go widzieli, owszem, tak mówią.

Nie zdobędzie, kurwa, żadnej nagrody.

Może to nie taka cholerna anakonda jak tamta, ale...

Wszyscy widzieliśmy twojego fiuta, Vin. Naprawdę?

Mamy grupę na WhatsAppie. Nie mów mu. Co jest, kurwa?

Jak myślisz, kto to robi? No ja... Zamknij się, ty mały...

Skąd mam wiedzieć? Ja pierdolę.

Może Carl Slater mści się za plotkę, że posuwa psy.

Nie, nie, nie. To akurat nie jest plotka.

Carl Slater nieraz wsadzał psu po samą rękojeść.

A właśnie, że tak. Zapamiętaj moje słowa. Elizabeth?

Tak? Pięć twoich najlepszych piw, proszę. I wiesz co?

Małe piwko również dla ciebie.

No proszę, dziękuję, Tommo.

Wszystko dobrze, kochanie?

Posłuchaj, nam, kobietom, to nie przeszkadza, prawda? Nie.

Mój były mąż miał siedem i pół centymetra,

a dochowaliśmy się dwóch cudownych córek. (GŁĘBOKO WDYCHA)

Chociaż miałam też bardzo namiętny romans

z wujkiem Sugar, ale to osobna historia. (CHICHOCZE)

Naprawdę? Rodziny. Rodziny.

Jestem wkurzony. Powiem ci, co to jest.

Oszczeracja! Nie ma takiego słowa.

To nie oszczerstwo. Co najwyżej drobna przesada.

Ja pierdolę, przysięgam, zaraz wyciągnę chuja

tu i teraz. WSZYSCY: Nie! Może to pomoże:

Adyan Khan był tu wczoraj i miał srebrną farbę na rękach.

Aha. Adyan, kurwa, Khan?

Tak. Zgarnijcie go.

Vinnie! Dorwijcie skurwiela. Zgarnijcie go!

Przyciśnijcie go do pieprzonej ściany. Ej, ej!

Czemu wypisujesz na mostach srebrną farbą

bezczelne kłamstwa o rozmiarze mojego fiuta?

Skąd pomysł, że to ja?

Bo, kurwa... Spójrz na swoją rękę, idioto. (SKOMLE)

Nawet ich, kurwa, nie umyłeś, pajacu.

Nie w zęby! Nie w zęby! Dopiero co je zrobiłem.

Patrzcie, śnieżnobiałe! Jeszcze raz.

Dlaczego wypisujesz...

Nazwijmy to drobnymi nieścisłościami... Stary!

...o jego męskości po całym mieście?

Chciałem zwrócić jego uwagę. Nie mogłeś po prostu

do mnie zadzwonić? Bo powiedziałbyś:

„Spierdalaj, zezowaty chuju”.

Właź tam, kurwa, i natychmiast nastaw czajnik.

Podobają wam się moje zęby? Aż biją po oczach.

Wyglądasz z nimi tak, że strach podejść. Wpadła mi robota.

Duża kasa, małe ryzyko.

W zasadzie działam sam, szybko i na własnych zasadach.

Wyjmij te zęby. Plujesz wszędzie.

Chcemy wiadomości, nie prognozy pogody. One są sztuczne?

Wiecie, o co chodzi? Tak, to nakładki, patrzcie!

Ja pierdolę. Opowiedz wreszcie o robocie!

Autotransporter.

Sześć fabrycznie nowych wozów, każdy wart około 70 tysięcy.

Mam człowieka w środku, znam trasę,

wiem, jak odblokować auta i wyłączyć lokalizatory,

wszystko. Ale...

trzeba to zrobić w ten weekend. Czemu akurat wtedy?

Bo wtedy mój człowiek prowadzi transport.

Spokojnie, nie będzie się stawiał,

bo to brat mojego wujka.

„Będzie wyglądało jak zwykły kurs. Auta jadą z fabryki

do magazynu. Podstawimy damy w opałach.

Brat mojego wujka to porządny gość, więc zatrzyma się, żeby pomóc.

Udamy, że go porywamy, trochę go obijemy,

dla efektu. Da nam zaszyfrowane piloty,

żeby odblokować auta. I odjedziemy w stronę zachodzącego słońca.

A właściwie do waszego kumpla JJ-a”.

Brat twojego wujka?

To twój stary, ty pieprzony debilu.

Chwila, chwila. Ile on dostaje?

Dziesięć procent. Nieważne, ile dostaje on. Ile dostajesz ty?

Pięćdziesiąt. Pięćdziesiąt?! (ŚMIEJE SIĘ)

Ja pierdolę. Dobra, mów, ile chcesz.

Siedemdziesiąt procent. Pół na pół.

Ale brat bierze dziesięć.

Dobra, pół na pół z pozostałych dziewięćdziesięciu.

Sześćdziesiąt pięć do trzydziestu pięciu i nie będę się targował.

Zapytaj ich. W takich sprawach ani drgnę, kurwa.

Sześćdziesiąt dwa do trzydziestu ośmiu.

To już skomplikowane. Nie umiem tego policzyć.

A, jebać to. Dobra. Tylko... tylko...

Swoją drogą, gdzie Dylan?

Na wakacjach.

Adyan Khan, Vin? Tak.

Ten zezowaty ch... Jim!

Kiełbasku. Tak, zrobił sobie operację oczu.

Znaczy, próbował. Dalej są spierdolone.

Twoja mama chce go przelecieć. O Boże.

Nie chcę brać w tym udziału, bo jeśli w moim wieku trafię do więzienia,

zrobią ze mnie czyjąś pieprzoną dziwkę.

Dalej. Dożyłem tego wieku...

No już. ...bez brania w dupę.

Szybko. I teraz też nie zamierzam zaczynać.

Jim! Takich rzeczy już nie wolno mówić.

No tak, zaraz mnie scancelujecie.

Doszło do tego, że dziś niczego nie wolno powiedzieć. (WDYCHA)

Ta cała Przebudzona Wanda i Brygada Śnieżynek.

Chcą, żebyśmy wszyscy smarowali się kremem... (WZDYCHA)

...i-i-i płakali...

...na filmach.

To nie zbrodnia lubić cycki

i zrobię sobie z tym pieprzoną koszulkę.

Dobra.

Ej, ty pieprzony chuju. Wypierdalaj z mojej stodoły.

Proszę, proszę, Mikrofiut.

Ha, ha, ha. Co tam, Złotowłosa,

z tą kretyńską fryzurą? Nocami ruchasz świnie,

a sypiasz z sekslalkami. Jesteś debilem, stary. Spierdalaj.

Twój kumpel już się znalazł?

Nie. Podobno wpakował się po uszy.

Słyszałem, że nie żyje. Zakopali go pod nowym osiedlem na Cringle Common.

Zamknij ten głupi ryj, ty blond kretynie.

No już, wypierdalaj stąd.

Przepraszam... hormony.

Nie słuchaj ani jednego pieprzonego słowa.

Był w niebezpiecznym miejscu, ale nasz kumpel

dotarł tam na czas.

„Porwali go MacDonaghowie”.

Mogli go zabić, Vinnie. To psychopaci.

Teraz nic mu nie jest. Trzyma się z dala tylko dlatego,

że musi, kochanie. Tak.

Dobra, opowiadaj o skoku. Co mamy zrobić?

# THE HEAVY: What Makes A Good Man #

I... oto ona. Daj znać Vinniemu.

Widzę transporter, odbiór.

To pustułka, prawda? Pustułka, zgadza się.

Piękny ptak.

Dalej, biegnij!

Uuu. Wszystko w porządku, drogie panie?

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że brat twojego wujka

będzie starym białym facetem. Kulvinder?

Mhm. To nie on. Ooo...

Houston, mamy problem. Co ty, kurwa, powiedziałeś?

Co? (STĘKA)

O, kurwa mać. Niewłaściwa persona, odbiór.

Mój pieprzony nos, stary. Ło! O!

Dawaj piloty, już!

Co to ma być? Ale przywaliła. Auć, zabolało.

Piloty! Zaszyfrowane piloty.

Dobry aktor, co? To jest napad?

Tak, to... tak. Ej! To nie brat mojego wujka.

Co oni mówią? Co mówią? Nie ten gość.

To nie on. To nie pieprzony brat jego wujka.

More Polish subtitles for Brassic

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left