The first 109 lines.
SISU to fińskie słowo, którego nie da się przetłumaczyć.
To mieszanka straceńczej odwagi i niewyobrażalnej determinacji.
Sisu pojawia się, kiedy gaśnie wszelka nadzieja.
II Wojna Światowa powoli się kończy.
Finlandia i Związek Radziecki
podpisały Rozejm Moskiewski,
w myśl którego Finlandia miała rozbroić nazistów
i wyprzeć ich z Laponii.
FINLANDIA
Naziści zastosowali taktykę spalonej ziemi.
Niszczyli szlaki komunikacyjne, drogi, mosty,
wioski i miasta.
Gdzieś głęboko w lapońskiej dziczy
żyje człowiek, który postanowił skończyć z wojną.
Na dobre.
ROZDZIAŁ 1 ZŁOTO
ROZDZIAŁ 2 NAZIŚCI
I tak zaraz zginie.
Zsiadaj z konia!
Dokąd to się wybieramy, staruszku?
Nic tam nie ma. Już my o to zadbaliśmy.
Co tam masz?
Stary pierdziel szuka złota.
Masz złoto w sakwach?
Patrzcie na to.
Jesteśmy bogaci.
Nie żyjesz!
Na kolana.
On ma pełno złota.
Na kolana, dziadku!
Zastrzel zasrańca.
Rozwal go.
Dzięki za złoto.
Mamy złoto!
Dzięki, stary...
ROZDZIAŁ 3 POLE MINOWE
Czekaj.
Teraz.
Ognia!
Wstrzymać ogień.
Ty.
I ty.
Po obu stronach drogi, jazda!
Dużo tu tych min zakopaliśmy?
Wszystkie.
Wybierz dwie z dam i przyprowadź.
I weź linę.
Ty... i ty.
Weź mnie.
ROZDZIAŁ 4 LEGENDA
Dziękuję, generale. Przekażę ludziom.
Bez odbioru.
Generał wydał rozkaz.
Natychmiast opuszczamy Finlandię i jedziemy do Norwegii.
Powiedziałeś, że gość zabił nam siedmiu ludzi?
Tak.
I co?
Mówi, że mieliśmy farta.
Pieprzonego farta.
Właścicielem psa jest niejaki Aatami Korpi.
Fiński komandos. Postrach, najlepszy w jednostce.
Generał powiedział, cytuję:
„To wredny skurwysyn, lepiej go nie zaczepiać”.
Walczył w Wojnie Zimowej.
Rosjanie zabili mu rodzinę i zburzyli dom.
Stał się bezwzględny i okrutny.
Nie słuchał rozkazów.
Finowie odpuścili,
stracili nad nim kontrolę.
Wysłali go samego
w kompletną dzicz, żeby polował na Rosjan.
Jednoosobowy szwadron śmierci.
Nie da się tego potwierdzić,
ale facet ma ponoć na koncie ponad 300 Ruskich.
Sowieci nadali mu nawet ksywę.
Mówią o nim Kościej, czyli nieśmiertelny.
Nieśmiertelny.
Droga czysta.
Chyba wypełnimy rozkazy, co?
Zawracamy?
Nie.
Żadnego zawracania.
Przegrywamy tę wojnę. Serio.
Za parę miesięcy będzie po wszystkim.
Kiedy wrócimy...
wszystkich nas powieszą.
To złoto to nasza szansa.
Zachować czujność!
Sprawdzić pobocze.
Nic.
Czekajcie, coś się rusza.
Pośpieszcie się.
Benzyna!
Psy zgubiły trop!
Co się dzieje?
Benzyna na drodze.
Są bezużyteczne.
Uspokójcie się.
Hej!
Puścić psa.
Puścić psa!
Dawaj.
Rozwalić go.
Nieśmiertelny czy nie, oddychać musi.
Wyłowić złoto.
Za nim. Już!
Jeszcze metr, a każę cię zastrzelić.
Za dezercję kula w łeb.
Pieprzyć to.
No comments yet. Be the first to leave one.