The first 200 lines.
Uważam, że ten naród powinien podjąć się wyzwania
wysłania człowieka na Księżyc i sprowadzenia go na Ziemię
przed końcem tej dekady.
Chyba nie musimy tłumaczyć ogromnej przewagi,
jaką zapewnili sobie Sowieci w latach 50, będąc pierwszymi w kosmosie.
Dodali prestiżu swojemu ustrojowi.
Wzmocnili swój argument,
że są rozwijającym się społeczeństwem,
a nasza sytuacja się pogarsza.
Nasz ustrój zostanie oceniony na podstawie tego,
jak sobie radzimy w kwestii kosmosu,
a zatem i kraju.
Obie partie zgodziły się, że Stany Zjednoczone powinny być pierwsze.
Jeśli nam się nie uda, będziemy upokorzeni
tutaj i na świecie.
PARRAS DE LA FUENTE, MEKSYK 26 CZERWCA 1969
Aleida, mama cię woła.
Wciąż nie ma informacji o zbliżaniu się statku
do powierzchni Księżyca.
Ale sądzimy, że w każdej chwili może wylądować.
W ostatnim raporcie poinformowaliśmy,
że lądownik schodził w kierunku powierzchni...
Mamo.
Jak długo musimy to oglądać?
Wciąż tylko gadają...
Aleida. To coś wyjątkowego.
Zapamiętasz to na całe życie.
To początek przyszłości.
A ty możesz być jej częścią.
Może nawet polecisz kiedyś na Księżyc.
Powinnaś być w łóżku. Lekarz kazał odpoczywać...
Nieważne, co mówi.
Chcę to zobaczyć.
Z nią.
Żeby zapamiętała.
...statek wylądował.
Możemy to potwierdzić?
Tak.
Są na Księżycu, drodzy państwo.
HOUSTON, TEKSAS
Sygnał radiowy i telewizyjny z Księżyca
potrzebuje dwóch sekund, by dotrzeć na Ziemię.
Jeśli uzyskamy obraz telewizyjny,
to będą tak naprawdę nadawać na żywo.
Zgadza się.
Na żywo z Księżyca.
Zostaliśmy poinformowani, że w Anglii królowa Elżbieta II została obudzona,
gdy otrzymano pierwsze raporty o lądowaniu.
A w Tokio cesarz Hirohito...
Wylądowali? W radiu nie byli pewni...
Wylądowali.
Jeszcze nie ma obrazu, ale wylądowali.
W Watykanie papież Paweł VI...
Jedno z najbardziej szokujących wydarzeń w moim życiu.
To mocno namiesza w kraju. Mówię wam.
Nic już nie będzie takie samo.
DROGA 1
OŚRODEK ZAŁOGOWYCH STATKÓW KOSMICZNYCH BUDYNEK 30
...trochę więcej niż domysły.
Ale eksperci od dawna przewidywali liczbę widzów
w liczbie około 500 milionów ludzi.
To się naprawdę dzieje?
Zaraz będziemy mieć obraz.
To prawda? Mamy obraz?
Czy możemy się połączyć...
NA ŻYWO Z KSIĘŻYCA
Mamy.
Panie i panowie, to obraz na żywo z Księżyca.
Nie najlepsza widoczność.
Jest. Widzę.
Niesamowite.
Po prostu niewiarygodne.
Szok całego narodu spowodowany tym wydarzeniem,
szok na całym świecie jest nie do opisania.
To, co niedawno było uważane za marzenie
spełnia się na naszych oczach.
Widzimy właśnie nogi lądownika księżycowego.
Na dole ekranu można zauważyć drabinę.
Nie wiemy jeszcze, czy ktoś będzie po niej schodził, ale...
Chwileczkę. Jest.
Widzę coś.
Jest. Mamy go.
O rety.
Możecie w to uwierzyć?
Panie i panowie, po tysiącach lat
wpatrywania się w niebo i marzenia o tym dniu,
za chwilę człowiek postawi stopę na Księżycu.
Nie wiemy, co mówi,
ale zaraz otrzymamy tłumaczenie jego słów.
Już za chwilę pierwsze słowa człowieka z Księżyca.
Mamy tłumaczenie.
To są słowa kosmonauty, Aleksieja Leonowa,
pierwszego człowieka, który stanął na Księżycu.
Wymówił je chwilę temu.
„Robię ten krok dla mojego kraju i narodu,
oraz marksistowsko-leninowskiego stylu życia.
Dziś stawiamy pierwszy krok
w podróży, która kiedyś zaprowadzi nas do gwiazd”.
Nie wiem, co powiedzieć.
Może brak odpowiednich słów.
Dlatego na razie
pozwolimy Państwu przeżywać ten moment
i zastanowić się, co on oznacza dla naszego kraju...
i dla świata.
Jak to się stało?
Ci gnoje z NASA mieli mieć wszystko pod kontrolą,
a potem stracili piłkę pod samą bramką.
Pod bramką!
Tak, na to wygląda.
SZEF SZTABU BIAŁEGO DOMU
CIA przygotowuje ocenę danych z zeszłego roku,
by sprawdzić, czy przegapili sowieckie...
Wszystko przegapili!
Cały mecz!
Wiesz, jak prasa to rozegra, prawda?
The New York Times napisze,
że Kennedy rozpoczął wyścig,
Johnson go prowadził,
a Nixon potknął się przed bramką.
Tak to się skończy.
Będą próbowali zrzucić na mnie winę,
ale im się nie uda.
Nie.
Powiem ci to od razu.
Nie Nixon.
CZERWONY KSIĘŻYC
SOWIECKI KOSMONAUTA LEONOW PIERWSZY NA KSIĘŻYCU
Shane, pośpiesz się. Autobus jedzie.
- Ostatni dzień? - Za tydzień.
Jeszcze jeden tydzień, żeglarzu.
Tak, wiem.
Słucham?
- To znaczy: tak jest. - Właśnie.
Powinni pozwolić ci lądować,
wtedy bylibyśmy pierwsi.
To nie była moja misja, mały.
Twój lunch.
- Chodźmy. - Dziękuję.
Miłego dnia.
- Pa, tato. - Pa, pa.
Kocham się, skarbie. Miłego dnia.
- Dziękuję. - Okej.
Jak to wpłynie na program?
Nie wiem. Deke zwołał na dziś zebranie.
Pewnie się wtedy dowiemy.
Mam nadzieję, że Apollo 15 poleci.
Tak.
Ja też.
Mam to zostawić czy wyrzucić?
Wyrzuć.
Okej.
Zostaw.
- Dzień dobry, Poppy. - Dobry.
- Dzień dobry. - Dzień dobry.
Apollo 11 ma lecieć za dwa i pół tygodnia.
Neil, Buzz, Mike i załoga rezerwowa będą trenowali według planu.
Poza tym żadnych wieści z góry.
Szkolenia dla misji Apollo 12 do 20 będą kontynuowane według planu...
ale nie dziś.
Byłem w Cape z resztą astronautów z misji Mercury,
gdy Jim Webb powiedział nam, że Rosjanie pierwsi polecieli w kosmos.
Webb chciał, żebyśmy robili dobrą minę dla prasy.
I tak zrobiliśmy, ale nie od razu.
Najpierw musieliśmy się wkurzyć
i się wkurzyliśmy.
Gus nie mógł mówić, a Al...
Dobrze, że Ala Sheparda tu dziś nie ma.
Al był wkurwiony. Nawet Glenn.
Wierzcie lub nie,
ale John Glenn powiedział „kurwa”.
Więc nim pójdziemy do pracy, czas się wkurzyć!
Wszystkie szkolenia zostały dziś odwołane.
Sugeruję, żebyście wyszli w weekend, upili się,
kopnęli psa, zgrzytali zębami, wyli do księżyca,
robili cokolwiek, co wam pomoże.
Ale od poniedziałku...
wracamy do pracy.
To wszystko.
To co? Outpost?
Ostatni kupuje.
OŚRODEK ZAŁOGOWYCH STATKÓW KOSMICZNYCH
Które miłość właśnie opuściła
Wiem, że muszę odnaleźć
Spokój ducha
Może
CZERWONY KSIĘŻYC
Szukam, choć mi się nie udaje
Ale rośnie we mnie potrzeba
Wszystko stracone Nie ma już miejsca na początek
Wszystko, co zostało To nieszczęśliwy koniec
Co się dzieje ze złamanymi sercami
Pam.
Które miłość właśnie opuściła
Wiem, że muszę odnaleźć
Spokój ducha
W porządku.
- Pam! - Dobrze!
Chodź tu, Pam.
Zaczynaj.
- Pam, rzucaj. - Nie!
No comments yet. Be the first to leave one.