The first 200 lines.
COSTA VERDE, AMERYKA ŚRODKOWA
...w Ameryce Południowej, zwłaszcza w Costa Verde,
Bruno Diaz jest ikoną od dziesięcioleci.
Od razu zyskał sobie sławę dzięki wprowadzeniu pierwszych umów
ze Stanami Zjednoczonymi po wielu latach chaosu,
które nastąpiły po krwawym zamachu stanu z 1953 roku.
Ale wysiłki pana Diaza w końcu przyniosą owoce
jutro rano, gdy na szczycie z prezydentem
dwóch dygnitarzy podpisze umowę o zniesieniu sankcji handlowych.
Pan Diaz za chwilę wejdzie na wizję.
Jutrzejszy szczyt odbędzie się w Waszyngtonie, ale za moment
pan Diaz przemówi do obywateli Costa Verde o tej historycznej chwili.
Nadamy jego orędzie na żywo.
Z ostatniej chwili.
Nasz reporter jest na miejscu, ale został ewakuowany z innymi.
Wygląda na to, że Bruno Diaz został zastrzelony.
Co za szokujący obrót zdarzeń.
LANGLEY, STAN WIRGINIA
Tak, panie sekretarzu.
Zapewniam pana, że znajdziemy winnych.
Zrozumiałem. Nie, to będzie tajna operacja.
Tak jest. Znakomicie. Dziękuję, do widzenia.
Musi pan to zobaczyć.
Znaleziono włos na miejscu zbrodni. Mamy dopasowanie.
Przyleciał i wyleciał z Costa Verde w odstępie paru godzin od ataku.
- Peterson! - Tak?
Głównym podejrzanym jest Brandon Beckett.
- Wyślij oddział do domu Becketta. -Lokalny?
Prywatny. Jeśli jeden z naszych zabił zagranicznego polityka,
musimy to ukryć, dopóki nie dowiemy się wszystkiego.
Clover, szukaj dalej, dowiedz się wszystkiego.
Peterson, jak znajdziesz Becketta, załatw mu w pobliżu kryjówkę.
- Okej. - Do roboty.
Załóż, że Brandon Beckett jest uzbrojony i niebezpieczny.
Cholera, Retcon. Ty draniu.
Gramy już pięć dni, a ja wciąż pocę się jak świnia.
Ach tak, serio?
W przeciwieństwie do ciebie ja mam pracę.
Ale zostały mi dwa tygodnie urlopu.
Dwa tygodnie łojenia twojej trzynastoletniej dupy.
Czternastoletniej?
Bardzo przepraszam.
Uważaj.
Uważaj.
Bum!
Tak się kończy nieostrożność, amatorze.
Tak, tak. Częstuj się.
Na ziemię!
Na ziemię, już!
Cofnij się!
Ręce w górę! Dalej!
- Czysto. - Na brzuch!
Na ziemię, już!
Cholera.
Drużyna Bravo, czysto.
Andrews!
Ruszaj dupę.
- Aresztowali go. - Co?
Miałaś upozorować samobójstwo, to kluczowa część planu.
Jaki jest plan B?
Po przesłuchaniu zatrzymają go w bezpiecznej kryjówce.
Wyślę grupę, która przejmie konwój.
To musi wyglądać, jakby pracowali razem z Beckettem.
Zero ocalałych.
KRYJÓWKA CIA, SEATTLE
Wiemy, że zabiłeś Bruno Diaza.
- O czym pan mówi? - Nie pierdol.
Mamy twoje DNA, twoją historię lotów oraz motyw.
Chcę wiedzieć, czy twój ojciec maczał w tym palce?
Mój ojciec? Maczał palce w czym?
Twój ojciec był na misji w Costa Verde.
Źle się potoczyła, a to jest twoja zemsta.
Tak, czytałem twoje e-maile.
Ktoś w oczywisty sposób mnie wrabia.
Gdzie byłeś we wtorek?
O godzinie 19.32?
Nie wiem.
Na siłowni? W łóżku?
To mój pierwszy urlop od pięciu lat.
Z całym szacunkiem, nawet nie słyszałem o zabójstwie.
Agent Franklin.
Przepraszam, że przerywam.
Mogę porozmawiać na osobności z Beckettem?
Kto cię wezwał?
Pułkownik.
Pańskie zaślepienie regulaminem
chyba nie pasuje do przesłuchiwania kogoś o tak nieposzlakowanej służbie
jak ta sierżanta Becketta.
Masz minutę.
- Może jednak pięć? - Może jednak jedna?
Zeke Rosenberg, Departament Bezpieczeństwa.
Mów mi Zero.
Okej, Zero.
Nie miałem nic wspólnego z tym czymś, co zaszło.
Nie mnie to osądzać.
Ja najpierw mam przyjrzeć się faktom,
a potem podjąć decyzję, w przeciwieństwie do agenta Franklina,
który chyba wierzy we wszystko, co na piśmie.
Posłuchaj. Przewiozą cię do tajnego więzienia.
Jeśli jesteś winny, zrobi się paskudnie.
A jeśli nie,
ktokolwiek za to odpowiada, będzie chciał zatrzeć ślady,
a to też nie za dobrze.
Obiecuję, że zbadam tę sprawę.
Dziękuję.
Nie dziękuj, może okażesz się winny.
Nie okażę.
- Oby tak było. - No dobra.
Koniec rozmowy.
Bierzcie go i wychodzimy, już.
Rosenberg, mam wyraźne rozkazy, by zachować dyskrecję,
więc nie machaj tu swoją odznaką i nie spal mi kryjówki.
Rozumiesz?
Też mam swoje rozkazy.
Spokojnie. Wiem, że wyciągają pana z piwnicy tylko do ważnych spraw.
Okej.
Do roboty.
Tak?
Okej. Pieniądze z góry.
Helikopter pana zagłusza. Powtórzę, pieniądze z góry.
Nie helikopter?
Może to mój akcent. Powtórzę jeszcze raz i się rozłączam.
Pieniądze z góry.
Bardzo dobrze.
Franklin mówi, że to ty zidentyfikowałaś Becketta.
Nie pracowałam sama, ale namierzyłam jego paszport i znalazłam e-maile.
O samowolce jego ojca w Costa Verde?
To trochę bardziej skomplikowane, ale tak.
To dużo bardziej skomplikowane.
- Albo to prawda. - Tego nie wykluczam.
Ale ktoś, kogo bardzo szanuję, tak nie uważa.
Szanuję takie podejście.
Ale przeczucie przyjaciela nie wystarczy, by obalić dowody.
Jak bardzo by go pan nie szanował.
Masz rację.
Pokaż mi nagranie zabójstwa.
Bliska okolica zdarzenia była ściśle strzeżona.
Na podstawie trajektorii i rozmiaru rany wyjściowej
balistycy stworzyli symulację, która umiejscawia strzelca tutaj.
Prawie dwa kilometry dalej.
Tylko ktoś o umiejętnościach Becketta mógłby zaplanować i wykonać taką robotę.
W tym się zgadzamy.
Kim jest ten człowiek?
Donald South, prezes Novasil Pharmaceutical.
Jose Lucas, Gabriel Machado, Maria Garcia.
Zapomniałem nazwiska, ale ten tu to minister energetyki.
To sami politycy.
Co na tej scenie robi prezes wielkiej firmy farmaceutycznej?
Dobre pytanie.
Zaczynamy rodeo.
Twoim zadaniem nie jest strzelanie.
Nie potrzebujemy komplikacji z drugim strzelcem.
Po prostu dopilnuj, by Rosjanie wykonali robotę.
Sprzątasz tylko w ostateczności.
- Coś jest nie tak. - Zamknij się.
- Cholera. - Ruchy, ruchy!
Uciekamy stąd!
Rozepnij mi kajdanki, to wam pomogę!
Cholera.
SAN FRANCISCO, KALIFORNIA
O, Donaldzie.
Według moich raportów twoja żona wygląda inaczej.
Dziękuję.
Panie South, zanim pan się tu rozgości, możemy
- zamienić słowo? - To zły moment.
- Proszę się skontaktować z moją sekretarką. - Załatwione.
Wtorek po południu mu pasuje?
- Kim pan jest? - Nie chcę wymachiwać odznaką
i robić jeszcze większej sceny, niż już zrobiłem.
Dasz nam chwilę?
Wspaniale, dziękuję.
Ma pan piękną córkę.
Agent Rosenberg, Departament Bezpieczeństwa Krajowego.
Zadam kilka pytań i znikam.
O co chodzi?
Chyba sam pan wie. Bruno Diaz.
Sprawa jest taka.
Chcę wiedzieć, co prezes farmaceutycznej gigakorporacji
robił na scenie podczas przemowy o relacjach handlowych.
Leki to jeden z naszych głównych towarów eksportowych.
Fakt, ale nie widziałem tam nikogo z przemysłu paliwowego.
Oskarża mnie pan o branie udziału w zabójstwie pana Diaza?
Nie, tylko chcę wiedzieć, co pan tam robił.
Zostałem zaproszony jako orędownik zniesienia embargo.
Minister handlu to mój przyjaciel.
Czekam na przyszłość, w której
będzie można robić interesy w Costa Verde.
"Przyjaciel". Jego śmierć musiała pana zaboleć.
Niezmiernie.
A od strony zawodowej?
Czy na tym zyskałem? Żartuje pan? To klęska.
Po zniesieniu embargo mieliśmy zarobić
przed fuzją z Phykus Industries.
Novasil zostanie wchłonięty przez inną firmę?
Boże, pomóż nam.
Departament Bezpieczeństwa nie wie, co to Google?
Od fuzji dzieliły nas tygodnie.
Proszę iść za pieniędzmi. Ktoś nie chciał zapłacić pełnej ceny.
Mówi pan, że Phykus maczał w tym palce?
Proszę iść za pieniędzmi.
No comments yet. Be the first to leave one.