LEGO DC: Shazam! Magic and Monsters

LEGO DC: Shazam! Magic and Monsters

Download Polish Subtitle

Release info

Lego DC Shazam Magic And Monsters 2020 1080p WEB-DL H264 AC3-EVO
A Commentary by sub.Trader
𝓦𝓔𝓑-𝓓𝓛 | 🔥💎 𝓤𝓻𝔃ę𝓭𝓷𝓲𝓴. 𝓒𝔃𝔂 𝓬𝓱𝓬𝓮𝓼𝔃 𝓫𝔂ć 𝓹𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃ą 𝓸𝓼𝓸𝓫ą, 𝓴𝓽ó𝓻𝓪 𝓸𝓭𝓫𝓲𝓮𝓻𝓪 𝔀𝓲𝓭𝓮𝓸 / 𝓷𝓪𝓹𝓲𝓼𝔂 / 𝓪𝓾𝓭𝓲𝓸? 💎 👉 𝘴𝘶𝘣.𝘵𝘳𝘢𝘥𝘦𝘳@𝘺𝘢𝘩𝘰𝘰.𝘤𝘰𝘮

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
AC3
1080
Published on: 2020-05-15
Downloads: 17
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

LEGO DC LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI: SHAZAM! CZARY MARY I POTWORY

- Szybciej, bo nas dogonią! - Zgubię ich!

- Widzisz? - Uważaj!

Sorki, jeśli przestraszyłem.

Przestańcie! Łaskocze!

Moja siła wciąż mnie zadziwia. Wszystko gra?

Oddajcie broń.

Gdzie moje maniery? Proszę, oddajcie broń.

Zapomniałem "Proszę"!

Liczę, że dostaliście nauczkę. Przestępstwo nie popłaca. Adios!

Kto to? Nowy superbohater?

Tak. Supergrzeczny.

Gotów na wymianę?

O ile ci nie zadrży płetwa, Pingwinie.

Chyba śnisz.

- Kto to był? - Tutaj!

Nie chciałem przeszkadzać, ale muszę, z powodu przestępstwa.

Brać go!

Mam dość łaskotek, dziękuję. Chodźcie grzecznie.

Nie ma opcji.

Laser nie dał mi rady, a wy próbujecie łańcuchem?

Nie chciałem ulegać uprzedzeniom.

Pójdziecie grzecznie?

Mitzy! Kochana!

Jakiś problem?

- Mitzy nie umie zejść. - Zdejmę ją.

Chodź, kiciu!

Proszę! Jak tam weszłaś?

Trzymaj ją na smyczy.

To praktyczne i zgodne z prawem.

Pa!

Jaki miły superbohater!

Nikogo nie ma? Shazam!

Najlepszy dzień życia!

Mały Batson wrócił.

Terrence, Corey, Brian! Jak się macie?

Świetnie! Wspaniale! Nie wiem, gdzie dziś zniknąłeś.

Dziś para z Metropolis szukała grzecznego chłopca.

Nie było cię, więc wybrali mnie.

- Cieszę się! - Jasne, Billy.

Taki z ciebie altruista.

Dlatego zawsze będziesz sam.

Cześć, Billy! Powodzenia następnym razem.

Najlepszy dzień? Raczej najgorszy.

Patrzcie! Pan Błyskawica łapie włamywaczy!

Gruba ryba przyskrzynia Falcone. Bohater zdejmuje psa z drzewa!

Nawet Superman tego nie robi!

Zdjąłby psa z drzewa!

Gdyby go tam spotkał.

A gdybyś ty miał oczy otwarte, mielibyśmy materiał o tym gościu!

Przepraszam.

Nie chcę przeprosin, tylko odpowiedzi! Kto to? Skąd jest? Jakie ma nazwisko!

Spójrz na profil! Ma jakby brodę z marmuru.

Nazwiemy go Kapitan Marmur!

- Już taki jest! - Serio?

Czego chce? Dlaczego jest uprzejmy?

To temat stulecia! Chcę o nim artykuł na wczoraj!

Co tak stoicie? Ruszajcie!

Przepraszam...

Kent?

Właśnie miałem iść i zrobić wywiad.

Nie przejmuj się. Superbohaterowie nie są twoją mocną stroną.

No nie wiem...

Dam ci inne zadanie. Ważne, istotne.

- Tylko ty mu podołasz. - Nie zawiodę pana. O co chodzi?

Tysiąc słów o targach nawozu na jutro.

Jeśli ktoś umie pisać o gnojówce, to ty!

Oczywiście.

- Czy to organiczna rzodkiew? - Tak, sam ją hodowałem!

Skąd mam mieć pewność?

- Pyszna! Organiczna! - Mówiłem!

Okropna sokowirówka. Zacięła się.

Dzięki!

Zbierzcie jedzenie dla naszego mistrza.

Mistrz będzie zadowolony.

Byłem rolnikiem, więc powinienem pisać o targu rolnym.

Napiszę najlepszy artykuł, jaki pan White czytał!

Ratunku! Potwory!

Ktoś ma kłopoty!

Nie tylko Clark Kent ma dziś ważną robotę.

Nie wiesz, że kradzież nie jest częścią zdrowej diety?

- Kryptonianin. - No proszę!

Co my tu mamy?

- Siostra Oko! - Nie!

Może Kuzyn Oko?

Alarm!

Słucham? Szefie?

Muszę lecieć.

Panie Wayne, jeszcze Dziadek Oko!

Pomóc?

Byłoby super! Zajmijcie się nimi. Muszę złapać pociąg.

Stać cię na więcej!

W imieniu sił Zielonej Latarni, poddaj się!

Potężny Oom nie podlega siłom Latarni!

O, nie! Wiadukt zerwany!

- To Superman! - Ratuj nas!

Następna stacja: Metropolis - Centrum.

- Brawo! - Dzięki!

Udało się!

Jesteś paskudnym typem, ale twój oddech? Umyj zęby!

Masz ksywę Kukła? Nisko zawiesiłeś poprzeczkę.

Za wolno, kukiełko!

Załatwię to?

Dzięki!

- Jak ty to...? - Prędkość Merkurego. Sekundę!

Kim jesteś?

To na pewno ma limit wagi.

Siła Herkulesa! Mógłbym tak cały dzień, ale szkoda czasu.

Przepraszam.

Zabrałeś to.

Zajmiemy się tym.

Na włosy Atlasa! Nic ci nie jest?

Znasz Atlasa? Super! Mam wytrzymałość Atlasa!

Nie czuję ciosów, za to on poczuje!

- Dzięki. - Nie ma sprawy.

Tu jest miejsce tylko dla jednego nietoperza.

Nasycimy naszego mistrza, ale nie dziś. Odwrót!

Gonić ich!

Później, na razie trzeba ocalić ten budynek!

Czy opalanie się na dachu było dobrym pomysłem?

Trzęsiemy całym ciałem! Rozluźnijcie nogi!

Ale fajnie!

Dasz radę!

Powinniście czuć, jakbyście wspinali się na górę.

Twoja kolej, Flash!

Robi się!

Jest pani bezpieczna. Zmykam!

Oferuję wsparcie.

I skaczemy! Dwa, trzy!

Raz, dwa, trzy, cztery!

Świetny trening! Co znowu?

Możesz puścić.

Dobra.

O mamusiu! Nie wierzę! Flash! Pobiegałeś tak... ziuuu!

Wonder Woman z lassem! Łał!

Superman z termowizją! Szszsz!

Batman zawisł i złapał gościa! Zielona Latarnia odbudowała ścianę!

Jesteście niesamowici! Wspaniale was poznać.

Podziwiam was od dziecka.

Od dziecka?

- Nie jesteś w wieku Supermana? - O, nie...

Przy was czuję się jak dziecko.

Fantastycznie was poznać. Nie przeszkodziłem?

Skąd! Jesteśmy wdzięczni, panie...

Przepraszam!

- Nazywam się... Shazam! - Że co?

- Shazbocie! - Shazamie!

Przepraszam. Wykazałeś się odwagą!

Wiem, to jedna z moich mocy. Odwaga Achillesa.

Ostatnio użyłem jej, by zjeść anchois.

Skąd mamy wiedzieć, czy jesteś dobry?

Rozumiem obawy, ale pewien filozof powiedział:

"Trzymaj przyjaciół blisko, a wrogów - jeszcze bliżej".

Co macie więc do stracenia?

Sypię cytatami. Mądrość Salomona!

- Dlaczego wymienia Salomona i Atlasa? - Bo ja...

Czerpie moc od starożytnych bohaterów, stąd imię Shazam.

S - mądrość Salomona, H - siła Herkulesa,

A - wytrzymałość Atlasa oraz odwaga Achillesa,

M - prędkość Merkurego, a Z?

Moc Zeusa.

Ale wciąż nie umiem jej użyć.

- Dziękujemy za pomoc. - Drobiazg!

Pomóc Lidze Sprawiedliwych to przyjemność!

Wpadnij do Pałacu Sprawiedliwości.

- Zobaczysz magię! - Raczej nie...

Naprawdę? Do tego Pałacu Sprawiedliwości?

Super! Opanuj się!

To najfajniejsza rzecz w twoim życiu, ale się opanuj!

Znaczy spoko, nie mam napiętego grafiku, więc czemu nie?

- To nie nasza wina. - Jeepers ma rację.

Zdobylibyśmy żarcie, gdyby nie Liga Sprawiedliwości.

Dość wykrętów! Potrzebuję pokarmu!

Albo go dostarczycie, albo ja, Mister Mind, was wymienię.

Tak! Taki potężny,

taki głodny, głodny...

- Jedzenie! Więcej jedzenia! - Przepraszam.

Sivano, jak nasz mały eksperyment?

Gotowy. Magiczna mikstura spełnia wymogi.

Przestanie pan kontrolować mój mózg?

Nie! Skacz jak kangur!

Kontrola umysłu to hit!

Jeść! Jeść! Głód!

Przynieście jedzenie!

Nim zjawi się Liga Sprawiedliwości!

- Liga? Tutaj? Dlaczego? - Intuicja.

Tu mamy system alarmowy. Zbiera sygnały z całego świata.

To niesamowite!

Chyba się rozpłaczę!

Chusteczka z logo Pałacu? Mogę zatrzymać?

Bardzo niehigieniczne.

Wkleję do pamiętnika. Dziękuję za wycieczkę.

To wiele dla mnie znaczy. Liga zawsze daje mi nadzieję.

W najmroczniejszych chwilach pytałem siebie:

Co by zrobiła Liga? Jasne, zależy od dyżuru.

Ten plastikowy jest jakiś inny. Pomogliście mi bardzo.

Chyba wezmę chusteczkę.

Pójdę! Może kiedyś jeszcze razem pobohaterzymy?

Stój!

- Zwołuję spotkanie! - Czy to konieczne?

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left