The first 195 lines.
Nieźle, chłopaki.
Róbcie dalej za moje przynęty.
Co jest, Rinuś? Odkąd przyszedł Isagi, wrzuciłeś wyższy bieg.
Ten gol…
Kluczem był mój ruch bez piłki, którym próbowałem pożreć wizję Bachiry.
Wbiegłem w newralgiczny punkt obrony, a Rin po prostu mnie pożarł.
Ta trójka jest niesamowita.
Strzelić gola Światowej Piątce i to na samym początku meczu…
Chemia między Isagim a Bachirą pcha ich do przodu, a Rin żeruje na tej energii.
Poprzedni mecz otworzył im tę ścieżkę ataku
i działa to przeciwko najlepszym na świecie.
Ale czad.
Tak. Stworzyli szlachetny trójkąt.
Absolutnie stylowe.
Dodajcie mnie, a stworzymy kwadrat idealny.
Co?
To niesprawiedliwe! Ja też chcę! Zróbmy pięciokąt!
Jak tak bardzo chcecie, to wbijajcie.
Dobra, zobaczmy, jak daleko zajdziemy.
Przecież mówiłem, że wygramy.
Fakt, siadło, ale to nie był mój gol.
Następnym razem to ja trafię do siatki!
No dawaj, panie „mam 17 lat i gram w kadrze Francji”!
Szuka partnera do podania?
Czy to w porządku?
Z tej odległości
widzę wasze słabe punkty.
Nadchodzi! Jego pierwszy…
Co?!
Jaki szybki!
Co to za atomowe przyśpieszenie?!
Bachira!
Na wyższym biegu w ogóle nie zwalnia, a przy dryblingu robi długie kroki!
Niedobrze! Jednym krokiem pokonuje ogromny dystans!
Mija nas, zanim zdążymy zareagować.
Twój kierunek jest zbyt oczywisty.
Dobrze czytasz grę. Ale jestem szybki.
On wrzucił jeszcze wyższy bieg?
Więc to jest szybkość Cudownego Dziecka?
Oto potęga Światowej Piątki!
No weź, Loki. Nie rób wszystkiego sam.
Podaj następnym razem, palancie!
Okej.
I tak mam już dosyć.
Kończmy to i chodźmy pod prysznic.
Czy my w ogóle mamy jakieś szanse?
Startuje niczym sprinter.
Niewiarygodna prędkość.
Przestańcie jęczeć i podawajcie mi piłkę.
Aż tak się boisz szybkości Lokiego?
Przez brak doświadczenia nie widzisz nic poza piłką.
Zabieraj to, skarbie.
Jasne.
Powstrzymamy go, Bachira! Weźmiemy go w kleszcze.
Jasne.
Ka-zoom.
Posłał między nami podkręconą piłkę?!
A więc tam celowałeś. Wygram tę walkę o górną piłkę!
Idziesz na dno!
Aryu przegrywa w powietrzu?!
O nie! Nie przed samą bramkę!
Ale zdążę! Wybiję to!
Przesuń się!
Męskie ciała mnie nie interesują.
Tokimitsu przegrał walkę o pozycję?
Niedobrze. Szybkość, czytanie gry, strzały, skoczność, siła fizyczna…
Dominują nad nami w każdym aspekcie.
Wszystko, czego nauczyliśmy się w Blue Locku, tutaj nie działa!
To są gracze, których na ten moment nie jesteśmy w stanie pokonać.
Tak wygląda przepaść dzieląca nas od samego szczytu.
To jest poziom, do którego dążę?
Piłka nożna jest niesamowita.
Też chcę wejść na ten poziom.
Jeszcze nie.
To jeszcze nie koniec!
Rin?
Podobasz mi się.
Jak przystało na brata Sae.
W przeciwieństwie do reszty
ty wciąż wierzysz, że możesz wygrać.
Będę musiał odebrać ci tę nadzieję.
Nic z tego nie będzie.
Jeśli tak łatwo rozstawiasz nogi,
ludzie pomyślą, że jesteś łatwy.
Nie łamcie się.
To tylko wasz sprawdzian.
Nie mieliście szans na wygraną!
Czas zdać raport Ego o tym, co potraficie.
Adios, talenciaki.
Spotkajmy się kiedyś na prawdziwym boisku.
BLUE LOCK – TRZECIA SELEKCJA
MECZ PRZECIWKO ŚWIATOWEJ PIĄTCE
Rin…
Cholera!
PORAŻKA 1:5
Płacicie po sto milionów każdemu z tych graczy?!
I do tego jeszcze milion premii za każdego gola?
Ile jeszcze wpompujecie pieniędzy w ten durny projekt?!
Właśnie! Po co to w ogóle jest? Wyjaśnij nam to!
I siedź porządnie!
„Kto żałuje rózgi, nienawidzi syna swego”.
Chcemy, żeby poczuli na własnej skórze, jak wygląda prawdziwy świat.
Nie oczekuję od bandy leśnych dziadków,
że zrozumieją, jak to jest marzyć. Więc stulcie pyski.
Co za bezczelność!
No dobrze, dobrze. Wystarczy, Ego.
Z dniem dzisiejszym projekt Blue Lock zostaje zawieszony.
Tak nagle?! Dlaczego?
Skargi od rodziców.
Brak przejrzystości co do wizji projektu.
A przede wszystkim fakt, że do tej pory nie pokazaliście żadnych rezultatów.
Musimy skończyć tę zabawę i…
W takim razie
pokażę wam wyniki.
Słucham?
Wielki mecz, szefuńciu.
Nadszedł czas, by Blue Lock zmieniło Japonię.
POKÓJ SYPIALNY - TRZECIA SELEKCJA
Ale nas rozwalcowali.
Myślałem, że po przyjściu do Blue Locka stałem się lepszy,
ale ten mecz sprowadził mnie na ziemię.
Jednak wiecie co…
Po zagraniu z gośćmi, których wcześniej widziałem tylko w telewizji,
to całe „bycie najlepszym na świecie” wydaje się bardziej realne.
Tak, rozumiem to uczucie.
Zostanie najlepszym napastnikiem świata przestało być fantazją.
No! To wciąż daleka droga, ale to już nie jest tylko marzenie.
Racja.
To poczucie było pewnie głównym celem tego meczu.
Ale…
on jest inny.
Tylko on do samego końca wierzył w naszą wygraną ze Światową Piątką.
Ja byłem totalnie przytłoczony.
W połowie meczu po prostu testowałem się na ich tle.
Cieszyłem się samą możliwością gry z idolami.
Na ten moment to był szczyt moich możliwości.
Dlatego to, jak bardzo jesteś wściekły, jest niesamowite, Rin.
Ja wciąż patrzę na światowe gwiazdy z podziwem.
Dla ciebie to równorzędni rywale, których musisz pokonać.
Jestem pewien, że właśnie ktoś taki jak ty zostanie numerem jeden.
Rin, będę cię obserwował z pierwszego rzędu,
a potem cię przegonię i będę najlepszy na świecie!
Niedziela.
Poniedziałek.
Wtorek.
Śro… Śro… Śro…
Śroooda?
Mówi się „środa”, baranie.
I jedyne, co wymówiłeś dobrze, to niedziela.
Jak ty się w ogóle dostałeś do liceum?
Ej, Rinuś.
Czy zamiast „nazywam się” można mówić „jestem”?
Ej, Rin.
Czyli trzeba lekko ugryźć się w język i… „Tess”!
Tak się wymawia „th”?
No weź, Rin.
Tylko ty możesz nam pomóc.
Tess. Tass. Tuss.
Wymawiam to dobrze?
Nie jestem waszym cholernym korepetytorem.
Mogę…
latać!
Mam was po dziurki w nosie!
Jak długo będziecie ciągnąć tę farsę?!
Przestań!
Musimy się nauczyć angielskiego!
Przykro mi, nie bądź taki sztywny. Idź lepiej zgolić kłaki pod pachami.
Aua! Ugryzłem się w język.
A ci znowu zaczynają…
Niniejszym ogłaszam zakończenie drugiej selekcji.
Skład zawodników przechodzących do trzeciego etapu został ustalony.
To już koniec?
W końcu kolejny etap.
Całe szczęście, bo już nudziła mnie ta nauka.
Proszę założyć stroje oraz znaczniki
i niezwłocznie udać się do głównej hali.
Zaczyna się. Kolejny etap.
Do trzeciej selekcji zakwalifikowało się łącznie 35 graczy z siedmiu drużyn.
Będziecie wchodzić w kolejności ukończenia etapu.
Siedem drużyn?
Sporo osób odpadło.
Tak.
Z 300 osób zostało tylko 35. Co oznacza, że 265 poległo.
Ciekawe, czy im też się udało.
Tęsknisz za Drużyną Z?
Nie.
Po prostu zastanawiam się, jak bardzo ewoluowali.
Nie tylko oni. Na pewno będzie tu masa innych wymiataczy.
Proszę o wejście pierwszej drużyny, która przeszła selekcję.
RIN, ARYU, TOKIMITSU, BACHIRA, ISAGI
Trochę się denerwuję.
Jak myślicie, kogo tam spotkamy?
Jedno jest pewne, nie będzie tam żadnych słabiaków.
Racja. Dotarli tu tylko ci, którzy wyszarpali sobie zwycięstwo.
Proszę o wejście drugiej drużyny.
No comments yet. Be the first to leave one.