80 for Brady

80 for Brady

Download Polish Subtitle

Release info

80 For Brady 2023 720p AMZN WEB-DL DDP5 1 H 264-FLUX
A Commentary by sub.Trader
Przemysław Stępień

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
720p
720
Published on: 2023-04-14
Downloads: 28
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

Witamy w Bostonie na meczu Mistrzostw AFC 2017

między New England Patriots a Pittsburgh Steelers.

Rozpocznie New England

na stadionie Gillette w Foxborough, Massachusetts.

Zaczyna się!

Obie drużyny walczą o finał w Houston.

Hej, gra zaraz się zacznie. Wszyscy na miejsca.

Mam herbatę. Niech ktoś weźmie guacamole.

- Nie ma. - Chipsy bez guacamole?

- Musimy to robić? - Taką mamy tradycję.

Trish, jadalnia. Weź gazetę.

Czytałaś ją.

Nie będę stąd widziała!

- Proszę. - Dzięki.

- Idę na swoje krzesło. - Betty!

Co? Stoję przy niej.

Właź na drabinę.

- Drabina! - Dobrze, już. Jestem na drabinie.

- Myślę, że to fajna tradycja. - Bo pijesz sobie herbatę na kanapie.

Sączę. Picie jest wulgarne.

Napomknę tylko,

że to nie wpływa na wynik meczu.

To tylko głupi przesąd.

Pamiętasz ósmą kolejkę?

Stałam na drabinie, naprawiając żarówkę.

Migotanie mnie rozjuszyło.

Właśnie. Stałaś tam, gdy mecz się zaczął.

Trish czytała gazetę w jadalni.

- Maura piła herbatę… - Sączyła.

Ja rozsypałam chipsy. I co się stało?

Pokonaliśmy Bills.

- Zniszczyliśmy ich. - Roznieśliśmy.

- Po co ryzykować? - Ona ma rację.

Jest Tom.

Śliczny mężczyzna.

- Przepiękny. - O rany.

Dobrze nawodniony.

Ostatnimi czasy wolę Gronkowskiego.

Wiemy, Trish. Czytałyśmy twój Gronk-erotyk.

Żaden erotyk, tylko fan-fikcja.

- Sensualna fan-fikcja. - Co ty nie powiesz?

- Boże! - Dajcie jej herbatę!

- To przez nieuwagę. - Trish, herbata!

- Wybaczcie! - Zaczyna się!

- Nie ma gorącej wody! - Weź ciepłą z kranu!

Wolę gorącą. Dobrze?

- Twoja herbata, Mauro. - Lou! Chipsy!

- Kurka! - Dwa, jeden…

Ruszyli!

- Cóż… - Dobra robota!

OSIEMDZIESIĄTKI DLA BRADY'EGO

Odłożenie. Wychodzi Tom Brady.

To jego 33 posezonowy występ w karierze.

Chwyt Ryana Allena.

Cardona przemyca do tyłu. Dobry wykop.

- Dobrze! - Brady wykańcza.

- Pierwsze punkty. - Dobrze.

Trzecia próba! Z piosenką się uda!

Trzecia próba! Z piosenką się uda!

Tak!

U nas znajdziesz wszystko dla siebie

Od Gór Zielonych aż po wybrzeże

U Mayflower Auto Mart samochód wybierzesz

O rety!

Nowa i ładna.

Marna twoja imitacja. Jesteś pierwszą dziewczyną Mayflower.

Jesteś równie piękna jak wtedy.

- Dziękuję. - Tak.

Wiesz, ile kosztował mnie ten wygląd?

Fortunę.

Rzuć klątwę.

Ręce!

- Trzecia. - Wstrzymać oddech!

Podanie na 19…

Toast. Za człowieka, który nas tu razem zebrał: Toma Brady’ego.

Nigdy się nie poddaje, bez względu na sytuację.

Niechaj los nadal go darzy doskonałymi rzutami spiralnymi

i pewnością siebie, gdy walczy w kieszeni.

Za Toma.

- Za Toma! - Za Toma.

Za Toma! I naszą rozgrywającą,

kobietę, która uczyniła nasze spotkania tradycją.

Nie planowałam tego.

Dobra, teraz!

Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden.

Tom Brady!

- Niedługo Super Bowl! - Dobra robota.

- Sukces! - O rany.

Czyli mamy dwa tygodnie, żeby zaplanować imprezę.

- Każda robi przystawki? - Jasne.

Mogę przyprowadzić Carla? Robi się poważnie.

- Który to znowu? - Ten przystojny.

Wszyscy są przystojni.

A gdybyśmy pojechały?

Nikt inny na Ziemi nie zakochuje się tak szybko jak ty.

Nie każda może być z jednym facetem od 50 lat.

- Pięćdziesięciu jeden. - Pojedźmy na Super Bowl.

Lou, już to rozważałyśmy.

Nie stać nas.

Bilety i hotele są za drogie.

Dwa lata temu opłaciłabym wszystko,

ale rozwiodłam się z Ralphem dwa tygodnie przed play-offami.

- Teraz żałuję. - Rozwodu?

Nie, facet był okropny,

ale gra była niesamowita.

Mauro!

Mauro.

Przepraszam. Za każdym razem, gdy słyszę słowo „rozwód”,

myślę o Francisco.

Mauro, nie.

Twój mąż się z tobą nie rozwiódł. Umarł.

Bez różnicy.

Mówię serio. Pojedźmy na Super Bowl.

To nie miejsce dla czterech starszych pań.

To może być ostatni finał Toma.

Ma prawie 40 lat. To jak 80 dla zwykłych ludzi.

- No, a my mamy 80. - Właśnie!

Jeśli Tom Brady może być na Super Bowl,

to my też.

Dla ścisłości, nie mam 80 lat.

Ja też nie.

…z tej okazji zrobimy coś szalonego dla Pats Nation.

Nat i Pat. Uwielbiam ich.

Rozdamy bilety na Super Bowl.

Jak miło!

Czterech szczęśliwych fanów pojedzie do Houston,

aby zobaczyć, jak Pats zmierzą się z Falcons.

- Dzwońcie na nasz numer. - Zostawcie wiadomość.

Opowiedzcie, dlaczego to wam najbardziej należą się bilety.

Zwycięzców poznacie podczas Super Bowl.

- To nasza szansa. - Liczy się ilość.

Ilość zgłoszeń nie ma znaczenia. Nie zostawiajcie tysiąca wiadomości.

- Prosimy! - Chcemy usłyszeć waszą historię.

- Kto wie, może spotkamy się w Houston? - Houston!

Powiedział, że wygra najlepsza historia.

Nasza jest świetna.

Jesteśmy największymi fankami Pats. Kochamy Toma Brady’ego.

I wszystkie mamy ponad 80 lat!

Ja mam 75.

Zaszalejmy, jedźmy na Super Bowl.

To może być nasza ostatnia szansa.

- Brzmi ponuro. - Mamy pewne ograniczenia.

Zrobimy to. Dajemy!

- Dajemy. - Tak.

Tak.

Super Bowl na trzy.

Raz, dwa, trzy. Super Bowl!

Cześć, jestem Betty. Elizabeth Bachman.

Przeliczyłam, że bazując na waszej oglądalności,

mamy z przyjaciółkami około 0,00013% szans.

Zdałam sobie sprawę, że nadzieje na wygranie tego konkursu są nikłe…

Skarbie!

…ale byłam wykładowcą matematyki stosowanej na MIT,

kiedy na wydziale były tylko dwie inne kobiety.

Jestem przyzwyczajona do tego, że mam pod górkę.

Skarbie? Biegnę na zajęcia. Widziałaś mój zegarek?

Leży na półce nad kominkiem.

- Przydadzą się też spodnie. - Co?

- Jasne. Co bym bez ciebie zrobił? - Potrzebuję tego wyjazdu.

Dziękuję.

Co sądzisz o moim artykule?

Chcę go opublikować.

Główne wnioski są świetne,

ale cały artykuł jest dość zagmatwany.

Ludzie nie zrozumieją,

chyba że lepiej spleciesz te koncepcje i…

Spodnie.

Jasne, spodnie.

Cześć. Jestem Maura.

Wraz z przyjaciółkami jesteśmy zagorzałymi fanami Pats.

Nie zawsze tak było, bo dorastałam w stanie Oregon.

Moja matka była tam drwalem…

Super, ale jeśli chcemy mieć przewagę, historia musi być realistyczna.

Niech zabrzmi wiarygodnie.

- Jasne, Mauro. - Dobra.

Ale naprawdę była drwalem.

Nękano mnie w podstawówce, ale jeszcze trudniej było w gimnazjum.

O wiele trudniej.

Moja mama też zaczęła się mnie czepiać…

Nie tak smutno.

Wygra najlepsza historia, a nie najsmutniejsza.

Dobrze?

Dziękuję.

Halo?

Tak. Jestem Maura.

Ja i moje trzy przyjaciółki zdychamy. Dziękuję.

Dobrze. Pa pa.

Źle. Wzdychamy za Super Bowl.

- Jasne. - Tak.

Ups.

Tak.

Hej, Mauro.

Dziękuję za włączenie mnie. Świetna zabawa.

Dobrze.

A mógłbyś zebrać więcej podopiecznych?

Niektóre z tych występów nie są pomocne.

Zrobione.

Dzięki, Mick.

- Facet jest jak Cezar. - Doskonały.

I jak Czyngis-chan.

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left