The first 200 lines.
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY
Wasza Wysokość.
Wszyscy w Urzędzie Pocztowym są zachwyceni nowym profilem.
Uważają, że stosownie odzwierciedla
przemianę Waszej Wysokości z młodej kobiety w...
Starą flądrę?
Matkę czwórki dzieci i doświadczoną władczynię.
Poczmistrz generalny stwierdził, że oba wizerunki,
młodszej i nieco starszej królowej,
są niemal identyczne.
Poczmistrz Bevins jest bardzo uprzejmy.
Jest również bezczelnym kłamcą.
- Drobne zmiany fryzury i... - Bardzo wiele zmian.
Taka prawda.
Czas rzadko obchodzi się z nami łaskawie.
Nic na to nie poradzimy.
Trzeba to zaakceptować.
...wyborcy w Huyton
mieli zapewnić mu łatwą reelekcję.
A jednak Harold Wilson musiał zainspirować elektorat,
żeby niezdecydowani wsparli swoimi głosami Partię Pracy
i nie powiększyli zysków Liberałów,
którzy prawdopodobnie będą mieli wpływ na sir Aleca.
Ich los się odmienił.
Wybory w 1950 roku zakończyły przewagę Partii Pracy.
Niektórzy laburzyści mieli już problemy.
Korea i konieczność zbrojeń zrobiły swoje.
Niełatwo wygrać wybory...
- Głośniej, proszę. - Tak jest.
Trudności przeciwnika wydają się bardziej interesujące.
Jest tyle niewiadomych.
Nawet pogoda może rozwiać nadzieje.
Życie Harolda Wilsona uległo zmianie.
O nie!
Co?
Winston miał kolejny zawał.
- Biedny staruszek. - Odwiedzę go.
Wiesz że, jeśli on dziś wygra, będzie chciał się nas pozbyć.
- Kto? - Wilson.
Połowa jego ministrów będzie zaciekłymi antymonarchistami.
Najchętniej by nas ścięli.
Vive la révolution.
Chociaż w Halifax raczej nie mówią po francusku.
Ani w Huddersfield.
Czy skąd on jest.
Słyszałem plotkę, że to szpieg KGB.
Pan Wilson? To śmieszne.
Jego poprzednik, Hugh Gaitskell, został otruty przez Rosjan,
żeby on mógł przejąć stery.
- Kto ci to powiedział? - Znajomy w klubie.
Miał teorię,
że Wilson został zrekrutowany na delegacji w Rosji.
KGB nadało mu nawet kryptonim.
„Olding”.
Skoro ty to wiesz i twój znajomy to wie,
to w MI5 też to na pewno wiedzą
i najwyraźniej ustalili, że pan Wilson jest w porządku,
bo inaczej coś by zrobili.
Może nie spodziewali się, że zajdzie tak daleko.
Nikt się nie spodziewał.
To dowodzi, że tylko państwo powinno sprawować taką kontrolę.
Dzień dobry, Wasza Wysokość.
Proszę pana, przypominam o obiedzie w Mirabelle.
Powiedz jej, że nie idę.
- No już. Zmykaj. - Tak jest.
Dzień dobry, Wasza Wysokość.
Kim jesteś?
Jestem nowa.
Zakładam, że „nowa” to nie twoje imię.
Nie.
- Więc skoro zapytałam... - Violet, proszę pani.
A gdzie ta druga?
Ta...
Ta gruba.
Odeszła, proszę pani.
Załamanie nerwowe.
Tak?
Pani, lord Snowdon kazał przeprosić...
- Co? - Jedzie robić zdjęcia.
- Co? - Fotografuje wybory.
- Nie. - Spróbuje dołączyć na kawę.
Nie!
Tony.
Otwórz drzwi.
KOMISJA WYBORCZA
Wasza Królewska Mość. Wasza Wysokość.
Sir Anthony, co się dzieje?
Przygotowujemy wystawę
w galerii Guildhall.
- Naszych obrazów? - Portrety wczesnonowoczesnej Europy.
Zgodziła się pani przemawiać.
- Tak? - To była pomyłka.
Pewnie tak.
- Kto to namalował? - Annibale Carracci.
Pierwsze słyszę.
A ten?
- Artemisia Gentileschi. - Jego też nie znam.
Jej, panie.
W naszej rodzinie brakuje koneserów sztuki.
Jesteśmy ze wsi.
- Dzikusy z nas. - Tego bym nie powiedział.
Ale ja to powiedziałem.
Nie zgadzasz się?
Zawsze mówiłem, że zarówno królowa, jak i królowa matka
mają dobre oko.
Jak to? W sumie?
Każda po jednym.
Dobrze, kochanie.
Wychodzę.
Odwróć się.
Powodzenia z Winstonem.
Jeśli mam przemawiać,
może mógłby pan wprowadzić mnie w zagadnienie?
Z przyjemnością.
Pańskiemu poprzednikowi brakowało cierpliwości.
Pan natomiast zawsze sprawia, że czuję się może nie uczona,
ale przynajmniej niegłupia. Doceniam to.
A zatem...
ile trwała epoka wczesnonowoczesna?
Od końca średniowiecza
do rewolucji przemysłowej.
Od późnego wieku XV do późnego XVIII.
A w jakiej epoce jesteśmy teraz?
- Przerażająco nowoczesnej? - To zależy od wyniku wyborów.
- Głosował pan już? Nie powinnam pytać. - Głosowałem.
Na torysów.
Naprawdę?
Miałam pana za lewicowca.
Może kiedyś. Teraz już nie.
- Czyje to? - Rembrandta.
Stary człowiek w wojskowym stroju.
Bardzo tajemnicza postać.
Skoro o tym mowa, co pan myśli o panu Wilsonie?
- W końcu krążą plotki. - Plotki?
Że podczas delegacji w Moskwie skaptowało go KGB.
Nonsens, wiem.
Nie byłbym taki pewien.
Młody socjalista w Rosji, w tamtych czasach...
podatny na sugestie.
To możliwe, że przyswoił pewne...
radykalne poglądy.
Ale teraz jest starszy
i na pewno bardziej rozsądny.
Życie Harolda Wilsona uległo zmianie.
Dawniej był jednym z opozycjonistów,
teraz przewodzi opozycji.
Może nawet zostać premierem.
Konserwatyści mogą bez uszczerbku stracić...
Proszę pana, królowa.
...utrzymają małą, ale dostateczną większość.
- Mój drogi Winstonie. - Wasza Wysokość.
Nie wstawaj.
Jak się czujesz?
Jestem zafascynowany.
To trzyma w napięciu.
- Pan Wilson ma szansę? - Obawiam się, że tak.
Wichura socjalizmu raz jeszcze zawieje w tym kraju.
Nie powinienem tego mówić.
Kiedy byłem premierem,
młody pan Wilson przyszedł poprosić o pozwolenie na wyjazd do Rosji.
Przysłała go...
ta...
Rada Handlowa.
Tak. Rada Handlowa.
Był jednym z pierwszych zachodnich polityków za żelazną kurtyną.
Pamiętam, że pomyślałem, że powinniśmy mieć na niego oko.
...przekonamy się, kto może wygrać.
Nie wyobrażam sobie tego.
Mieć premiera, któremu nie można ufać.
Pamiętając, jak to było z tobą.
Byłem okropnym despotą.
Byłeś moim aniołem stróżem.
Dachem nad moją głową.
Moją silną podporą.
Żelazną wolą w sercu.
Kompasem, który wskazywał mi kierunek.
Mnie i wszystkim innym.
Gdzie byłaby Wielka Brytania bez...
najwspanialszego Brytyjczyka?
Niech cię Bóg błogosławi.
Po długich rządach konserwatystów,
którym towarzyszyły recesja, skandale, rosnące podziały...
Dalej, Margot. Zaśpiewaj coś.
Tak, teraz twoja kolej.
Jezu Chryste.
Kolejny okręg dla laburzystów. Konserwatystów porzuciło 3,5% wyborców.
...na dobrze i źle sytuowanych. Żadna z partii
nie zdołała przekonać większości wyborców,
co unaocznia nie tylko ogólne rozczarowanie rządem,
ale porażkę całej klasy politycznej.
Brawo!
Dziękuję.
...właśnie przyszły.
Tak, wygrała Partia Pracy.
Partia Pracy utworzy kolejny rząd.
Ludzie obudzą się w nowej Wielkiej Brytanii,
której los leży w rękach pana Wilsona.
Przenosimy się teraz do Transport House,
gdzie członkowie i wyborcy laburzystów
świętują zwycięstwo.
No comments yet. Be the first to leave one.