Palm Royale

Palm Royale

Download Polish Subtitle

Season 1

Release info

Palm Royale S01E09 WEB H264-RBB
A Commentary by sash35

Tags

web
x264
Web-DL
web-dl
WEB-DL
1080
HEVC
Published on: 2024-05-01
Downloads: 28
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

NA PODSTAWIE KSIĄŻKI MR. & MRS. AMERICAN PIE

Proszę.

W samą porę. Prawie umarłam z pragnienia.

Tego byśmy nie chcieli, prawda?

Tak wytrawne, że aż kwaśne.

Trochę jak goście na tej sali.

Usiądź ze mną.

Raczej mi nie wolno.

No chodź, usiądź.

Nic się nie stanie, wierz mi.

Kim jesteś?

Słucham?

Podajesz mi je przez cały sezon,

a ja prawie nic o tobie nie wiem.

Opowiedz mi o człowieku skrywającym się za martini.

Mam na imię Robert.

Dorastałem w Portoryko.

Powiedz mi, Robercie, tęsknisz za swoją rodziną?

Nie mamy kontaktu.

Powszechna przypadłość.

Ja mam tylko jednego siostrzeńca z koszmarną żoną.

Przykro mi to słyszeć.

Niepotrzebnie.

Choć muszę przyznać, że czasem czuję się samotna,

snując się po moim wielkim domu.

Potrzebuję kogoś do wykonywania pewnych zadań.

Jakich zadań?

Wszystko w swoim czasie, mój drogi.

W zamian proszę jedynie o pełną dyskrecję.

Myślisz, że się nadajesz?

Pomocy!

Pomocy! Ratunku!

Gdzie się wszyscy podziali?

Wszystkie rzekome przyjaciółki porzuciły mnie tu na morzu.

Jak mogli?

Czy są tak pochłonięte

swoją żałosną egzystencją?

Wszyscy o mnie zapomnieli.

Oczywiście, że tak.

Chcę ci tylko ułatwić życie.

Wiem. Ja tobie też.

Skurwysyny.

A może raczej „skurwysuki”.

Całkiem zabawne.

Ale też smutne.

Strasznie smutne.

Czy nie wiedzą,

że porzucona kobieta jest najgroźniejsza?

AŚRAMA APANA VAYU

Porzucona kobieta nie ma nic do stracenia.

Linda nie odbiera.

Jesteś moją jedyną przyjaciółką, Bernadette.

O ile nie siedzisz tu tylko po to, by obgryźć moje kości

tak jak reszta dzikusów w tym mieście.

Do kogo dzwonisz?

Do Maxine.

I co jej powiesz?

Że zgarnięto cię podczas nalotu na bar dla homoseksualistów?

Cholera! Co ja w ogóle...

Rezydencja Dellacorte'ów, mówi Mary Meredith Davidsoul.

Mary? Co ty, do cholery, robisz w moim domu?

Przywiozłam Normę do domu po przyjęciu na jachcie.

Twoja żona porzuciła ją na pokładzie.

O czym ty mówisz? Gdzie jest Maxine?

Nie mam zielonego pojęcia. Ale wracaj szybko do domu.

Spóźnię się na spotkanie mojej grupy rozwoju świadomości,

a moja świadomość nie powinna ucierpieć...

przez twoją żonę i cały ten jej bałagan.

Nie powinnaś jeść czekolady.

Maxine nie wróciła wczoraj do domu.

Może ma romans.

O czym ty mówisz, stary?

Obiecałeś, że odpuścisz.

Fakt. Obiecuję, że to się więcej nie zdarzy.

To dobrze.

Bo obaj wiemy, że to by zniszczyło Maxine.

Byłam idiotką, prawda?

Wierzyć, że ktoś, kto jest nikim, tak jak ja, może zostać wybrany...

Bernadette!

Ratuj się!

Powiedz mojemu mężowi, że go kocham!

Ahoj, astronauto.

Ahoj.

Wszystko w porządku?

- A u ciebie? - Teraz już tak.

Chcesz przyjść na przyjęcie?

Słucham?

Na przyjęcie!

To tak zwany... Nieważne, później wyjaśnię.

Płyń w moją stronę. Uratuję cię.

Dzięki, słodki Jezusku, który spadł mi z nieba.

Panie Diaz, muszę z panem porozmawiać.

Mówiłem, żebyś nie przychodził tam wieczorami.

- Nie wiedziałem, co masz na myśli. - Co jest?

Kojarzę cię.

Tak, aresztowałem cię.

Dobrze cię znów widzieć.

Myślisz, że mógłbyś nas stąd wydostać?

- Moja żona na pewno się zamartwia. - Nie sądzę.

Jest chwilowo nieco zajęta.

Zajęta? W jakim sensie?

Opowiedz nam o tym, jak spotkałeś tę zagubioną syrenę.

Akurat tamtędy przelatywałem

i pomyślałem, że podrzucę tę ładną autostopowiczkę.

Nie wyglądała zbyt groźnie.

Co jest, do cholery?

Jakieś plany wizyty w Białym Domu?

Prezydent na pewno chciałby złożyć gratulacje.

To brzmi wspaniale.

Chętnie odwiedzę prezydenta .

Ale zostałem zaproszony na przyjęcie przez uroczą damę po mojej prawej.

Oczywiście zapraszam też prezydenta.

- Musimy stąd wyjść. - To 50. rocznica

- Balu na Plaży. - Wiem, kto pomoże.

Przepraszam, muszę zadzwonić.

Zaśpiewam.

O rety. Chciałbym tego posłuchać.

Świetnie, że NASA ściągnęła was prosto do studia.

NASA kocha dobrą reklamę.

- Czasem to... - Przysięgam,

ta kobieta jest jak karaluch. Ma dziewięć żyć.

Myślałem, że się przyjaźnicie.

Wcisnęła się do mojego kręgu. To nie czyni z nas przyjaciółek.

Skoro tak twierdzisz.

Owszem.

Ugotuję ci dziś kolację.

- Dlaczego? - Bo świetnie gotuję.

Robisz to z wieloma kobietami z klubu?

W jakim sensie „to”?

To, to.

Jeśli dobrze pamiętam, to ty prosiłaś, żebym cię pocałował.

I byłem zachwycony każdą minutą.

- Spodziewasz się kogoś? - Eddie, to ja.

Drzwi są zaryglowane, wiem, że tam jesteś.

Idź sobie. Między nami koniec. Mówiłem wczoraj poważnie.

Serio? A mówiłeś też poważnie, gdy obiecywałeś

miłość aż po grób?

Nie mówię po hiszpańsku, Eddie.

Jeśli naprawdę tak to czujesz,

masz opuścić to mieszkanie, za które płacę. Natychmiast.

Zostaw mnie.

Obyś zmarł w nędzy i poniewierce.

Ciebie na pewno to czeka.

Mówiłeś coś?

Przepraszam...

Chciała utrzymywać to w tajemnicy.

Ja tego nie chciałem, ale chyba się mnie wstydziła.

Ale mówiłem poważnie.

Czy w to wierzysz, czy nie, chciałbym ugotować ci kolację.

Tyle że musielibyśmy spotkać się u ciebie.

Odezwę się do ciebie.

Muszę jeszcze sprawdzić... kalendarz.

Uratowana przez astronautę.

Taki jest problem... z tym miastem, Normo.

Dobrzy ludzie, tacy jak my, gówno dostają,

a nieudolni kłamcy tacy jak Maxine Simmons są fetowani.

Ten kot jest wart 75 000 dolarów,

prawda, Normo?

Jeśli żona twojego siostrzeńca nie spełni obietnicy,

będę musiała skonfiskować tę starą, kamienną kotkę...

Na rzecz Fibs.

- Kogo? - Halo?

O kurwa.

Douglas.

Mary.

Dzięki Bogu, wróciłaś.

Gdzie Douglas?

Nie mogę śledzić poczynań całej twojej rodziny, Maxine.

Nie wystarczy twoja biedna ciotka?

Tak, przepraszam. Dziękuję, że zaopiekowałaś się Normą.

Tak postępują porządni ludzie.

Bardzo mi przykro, że przez to przeszłaś, Maxine.

Dziękuję, Mary.

Ten astronauta jest bardzo przystojny.

Naprawdę? Nie zauważyłam.

Mary?

Nie przypomnisz mi o zwłóknieniu?

Bez obaw. Jesteśmy kwita.

Dziękuję.

Nie wiedziałem, kto inny miałby gotówkę pod ręką.

Przyznam, że to dziwne uczucie.

Totalnie się zgadzam i powinniście chyba pogadać sami...

Tak, to dobry pomysł.

Tak, ale muszę wysiąść.

A w tym celu i ty musiałbyś wysiąść.

Dobra.

Wysyłasz mi wiele niejednoznacznych sygnałów.

Nie robię tego celowo.

Popełniliśmy błąd, to wszystko.

Nie chciałam brać od ciebie pieniędzy, ale zdecydowałam, że je wezmę...

Pomniejszone o kaucję, którą wpłaciłam. Pojadę do Nowego Jorku i zostanę modelką.

To bardzo dobry plan.

Miłego życia, Mitzi.

Tobie też.

Nie, nie, nie.

Przekonałam się, że jeśli chcesz zostać dostrzeżona,

musisz zrobić coś widowiskowego, tak jak Maxine.

Pewnie wyskoczyła za burtę, żeby zwrócić na siebie uwagę.

Cóż, Mary, my podrabiamy paszporty.

Nie potrzebujemy uwagi.

More Polish subtitles for Palm Royale

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left