The first 190 lines.
Nie trwało to długo, ale dziękuję za wszystko!
Nie zrobiłem nic, za co miałbyś dziękować.
Zwłaszcza, jeśli chodzi o koniec twoich praktyk.
To dzięki pana nauczaniu oraz ciągłym sparingom
miałem szanse przeciwko Zabójcy Bohaterów.
Ałć!
On nie podszedł do tego starcia poważnie!
Tyle dobrego, że nie oddałeś ciosu przy 100% mocy
i nie spudłowałeś. Tę jedną rzecz muszę ci przyznać.
Ale skończyłeś ze złamaną ręką!
W ostatniej chwili przekroczyłeś dozwolone 5% mocy.
Spinasz się, kiedy pędzisz,
a tracąc skupienie, tracisz kontrolę.
Musisz zachować czujność i spokój.
Pewnie dobrze o tym wiesz,
ale żeby zostać superbohaterem jak All Might,
czeka cię jeszcze dużo nauki.
Tak jest!
Do zobaczenia!
Mogę na koniec zadać jedno pytanko?
Wydaje mi się, że trochę niegrzecznie o to pytać.
Nigdy nie znalazłem odpowiedniej chwili...
Pytaj wreszcie! Chcę zjeść taiyaki!
Jest pan potężny, trenował pan samego All Mighta,
ale pana imię jest prawie nieznane...
Dlaczego tak jest?
Tak naprawdę to nigdy nie chciałem być bohaterem.
Co takiego?
Aby zrealizować pewien cel, musiałem móc swobodnie używać daru.
Tylko dlatego zdobyłem licencję.
Powinieneś zapytać o to Toshi...
All Mighta. On opowie ci więcej.
All Might...
To wszystko! Dbaj o siebie!
Dobrze
Dziękuję bardzo! I przepraszam!
Największy bohater, tak?
Wygląda zupełnie inaczej, ma kompletnie inną osobowość,
ale jest dokładnie taki jak ty, Toshinori.
Został wybrany przez mojego przyjaciela.
Został wybrany jako ten, który ma odziedziczyć One For All...
Dzieciaku!
Kim jesteś?
Co to za pytanie?
Jestem Izuku Midor...
Na pewno?
Co?
Jestem Deku!
Dbajmy o niego, Toshinori.
Aż do dnia, gdy ty staniesz się legendą,
a imię Deku zostanie nowym Symbolem Pokoju.
Naprawdę, Bakugo?
Przestańcie się śmiać!
Nie mogę nic zrobić z włosami, nawet mycie nie pomaga!
Skończcie!
Bo was dojadę!
Chciałbym to zobaczyć, eleganciku.
Co powiedziałeś?
Wrócił stary fryz!
Walczyłaś ze złoczyńcami?
Tak ci zazdroszczę!
Pomagałam w ewakuacji i w logistyce,
tak naprawdę w ogóle nie walczyłam.
To nadal niesamowite!
Ja głównie trenowałam i patrolowałam.
Tylko raz złapaliśmy przemytników z innego kraju.
Co ty gadasz?
A ty jak tam, Ochaco? Jak twój tydzień?
Był naprawdę wartościowy...
Ochaco doznała przebudzenia.
Była na praktykach u bojowego bohatera.
To naprawdę ogromna zmiana.
Zmiana? Co ty gadasz, Kaminari.
Kobiety są demonami. Ukrywają swoje prawdziwe oblicza.
Coś ty zobaczył u Mt. Lady?
Mnie trochę rozpieszczali, spędziłem fajny czas na praktykach.
Ale z nas wszystkich najwięcej doświadczyła...
chyba wasza trójka, co?
Właśnie! Zabójca bohaterów!
Cieszę się, że przeżyliście. Serio.
Martwiłam się o was.
Słyszałem, że Endeavor was uratował.
Zarąbiście! W końcu to bohater numer jeden!
Tak, uratował nas.
Tak.
Mówili w wiadomościach,
że Zabójca Bohaterów był związany z Ligą Złoczyńców.
Myśl, że ktoś tak straszny pojawił się w USJ, mrozi mi krew w żyłach.
Jest straszny, ale widziałeś film?
Film? Z Zabójcą Bohaterów?
Tak.
Gość jest zdeterminowany i cholernie zawzięty w dążeniu do celu.
Nie robi to na tobie wrażenia?
Kaminari?
Tak?
Och, Ii...
Przepraszam!
W porządku.
To prawda, jest zdeterminowany.
Rozumiem, że to może imponować.
Wierny swoim przekonaniom, postanowił przeprowadzić czystki.
Było to niewątpliwie złe. Nieważne, co nim kierowało.
Nie chciałbym, żeby kogoś spotkało to, co mnie,
więc wracam na drogę zostania bohaterem!
Tak, Iida!
Zaczynamy zajęcia!
Wszyscy na miejsca!
Mocno się podjarał...
Musiałeś się odzywać, Kaminari?
Przepraszam za to.
Dopóki nie zostanę bohaterem,
dam odpocząć mojej lewej ręce.
Jesteś super, Iida!
Dobrze, jestem.
Pora zaczynać! Dziś podstawy bohaterstwa.
Dawno się nie widzieliśmy!
Jak się macie?
Dopiero co wróciliście ze swoich praktyk,
dlatego na dzisiejszych zajęciach
zrobimy wyścigowy trening ratowania!
Czy trening ratowania nie powinien odbywać się w USJ?
Tam trenuje się na wypadek katastrof.
Pamiętacie, co powiedziałem?
Tak! „Wyścigowy”!
To Pole Gamma!
Teren, gdzie liczne fabryki tworzą zawiły labirynt!
Będą cztery pięcioosobowe drużyny, każda podejdzie do wyścigu z osobna.
Gdy będę w środku, wyślę sygnał SOS,
wtedy ruszycie do akcji!
Ten, kto uratuje mnie pierwszy, wygrywa!
Nie zapominajcie, żeby ograniczyć zniszczenia do minimum.
Nie wskazuj na mnie!
Dobra, pierwsza grupa na miejsca!
Iida jeszcze w pełni nie wyzdrowiał.
Powinien uważać.
Każdy w tej grupie wyróżnia się świetną mobilnością.
Chyba tylko Midoriya może troszkę odstawać.
Prawda. Chociaż wciąż nie wiem, na co go stać.
Wszystko, co robi, kończy się u niego kontuzją.
Jak myślicie, kto wygra? Stawiam na Sero!
Ojiro też ma szanse.
Wygra Ashido, jest wysportowana!
Deku będzie ostatni.
Iida jeszcze jest obolały, ale myślę, że to on wygra.
Kum.
Gotowi, do biegu...
Start!
Spójrzcie!
W takim labiryncie najlepiej dostać się na górę.
Czyli Sero ma przewagę, bo potrafi poruszać się w powietrzu.
To miejsce jest dla mnie aż zbyt idealne!
Zbyt idealne... Właśnie po to trenowałem!
Łał, Midoriya?
Jak on się rusza!
Nie wierzę!
Jak tak o tym myślę, te ruchy...
Łał! On skacze jak...
To moje ruchy!
Kiedy ja marnowałem czas na praktykach...
Znowu to samo...
Znowu to samo!
Midoriya skacze?
Jego kości już się zrosły?
Uspokój się!
Dasz radę. Uspokój się. Zostań na 5% mocy!
Musisz zachować czujność i spokój.
Co?
Koniec!
Dziękuję i gratuluję!
Dzięki!
- Nie wierzę w to! - Midoriya, wszystko okej?
Jeśli podłoże nie jest zbyt stabilne,
muszę uważać, gdzie skaczę...
Czeka mnie jeszcze wiele nauki.
Młody Sero był pierwszy, ale widzę,
że wszyscy coraz lepiej potraficie korzystać z darów!
Oby tak dalej! Pamiętajcie o egzaminie końcowym!
Tak jest!
Teraz możecie opuścić teren. Druga grupa, teraz wasza kolej!
Zaskoczyłeś mnie. Nie wierzyłem własnym oczom!
Znajdź mnie po lekcjach.
Tak jest...
Nadszedł czas. Muszę powiedzieć ci
o mnie i o One For All.
To był ciężki trening.
Już dawno nie spociłem się na zajęciach!
Muszę popracować nad mobilnością.
Możesz to nadrobić szybszym zbieraniem informacji.
Wtedy wyląduje na ostatnim miejscu.
Zazdroszczę gościom takim jak ty i Sero.
No comments yet. Be the first to leave one.