The first 163 lines.
Świat stał się społeczeństwem superludzi,
a dziś około 80% populacji posiada jakiś wyjątkowy dar.
W tym pogrążonym w chaosie świecie
na pierwszy plan wysunął się zawód, o którym wszyscy marzyli
i który podziwiali.
Bohaterowie walczący ze złem i niosący pomoc potrzebującym.
Tak. To historia o tym, jak zostałem największym bohaterem.
Pierwszy pojedynek pierwszej rundy finałowego turnieju.
Izuku Midoriya z kierunku bohaterskiego!
Kontra...
Hitoshi Shinso z ogólniaka!
Zasady są proste.
Wypchnij przeciwnika poza arenę albo go unieruchom!
Możesz też wygrać, jeśli przeciwnik powie: „Poddaję się”!
„Poddaję się”, co?
To walka sprawdzająca siłę ducha.
Jeśli znasz swój cel, pozory nie mogą cię powstrzymać.
Gotowi?
Ten małpiszon gadał o swojej dumie...
Start!
Ale nie sądzisz, że był głupi, rezygnując ze swojej szansy?
Coś ty powiedział?
Wygrałem.
A tyle się namęczyłem, żeby go ostrzec!
Hej, hej, co jest?
Deku?
Co tu się, u licha, dzieje?
Midoriya! Walka dopiero się zaczęła...
a on kompletnie znieruchomiał?
Patrzy pustym wzrokiem i stoi jak wryty!
To dar Shinso?
W ogóle się nie wyróżniał, ale czyżby naprawdę był kimś niesamowitym?
ZWYCIĘSTWO ALBO PORAŻKA
Hitoshi Shinso z ogólniaka
zdobył przewagę nad Izuku Midoriyą z kursu bohaterów!
Kto by się tego spodziewał?
Czy ci z dołu naprawdę obalą tych z góry?
Właśnie dlatego mówiłem, że egzamin wstępny nie był racjonalny.
Co?
Mam tu podstawowe dane o tej dwójce.
Skoro to walki jeden na jednego, kazałem zebrać dane o zawodnikach.
Shinso oblał praktyczny egzamin na kurs bohaterów.
Skoro złożył też podanie do ogólniaka, pewnie wiedział, że tak będzie.
Jego dar jest potężny, ale egzamin opierał się na walce z robotami.
Faworyzowało to osoby z darami bojowymi.
Shinso nie byłby w stanie zdobyć żadnych punktów swoim darem.
Masz szczęście, Izuku Midoriya. Zostałeś obdarzony talentem.
Odwróć się i wyjdź poza pole walki.
Co?
Midoriya jest taki posłuszny!
Deku, dlaczego?
Jeśli wyjdziesz poza arenę, przegrasz walkę!
Ten dar to...
Hitoshi Shinso. Dar: Pranie mózgu!
Odpowiedź na jego pytanie aktywuje pranie mózgu
i zmusza przeciwnika do posłuszeństwa.
Od niego zależy, czy go aktywuje!
Podczas testu sprawności pierwszego dnia szkoły
Midoriya zdobył dość niski wynik jak na kurs bohaterów,
ale w konkurencjach, w których nie używał daru,
wypadł lepiej od Shinso.
Więc gdyby walczyli normalnie, Midoriya by wygrał.
Jeśli tylko zdoła przezwyciężyć Pranie Mózgu Shinso...
Cóż, tak czy inaczej, to szybko się skończy.
Młody Midoriya!
Nie możesz tam wejść!
Niech to! Moje ciało rusza się samo...
To tak, jakbym miał mgłę w głowie...
Nie!
Cholera! Stój!
Stój!
Mimo że Ojiro mnie ostrzegał...
Szlag!
Cholera!
Dar kontrolujący ludzi?
Da się coś takiego pokonać?
Tak, ale pewnie da się tego uniknąć, jeśli się o tym wie.
Niewiele pamiętam po tym, jak odpowiedziałem na jego pytanie.
Chyba właśnie tak to działa.
Czyli jedna nieprzemyślana odpowiedź i po mnie.
Nie, da się to przełamać.
Mówiłem, że pamiętam tylko samą końcówkę, prawda?
Kiedy uciekaliśmy po tym, jak Shinso ukradł opaskę Tetsutetsu,
chyba wpadłem na jednego z „koni” drużyny Tetsutetsu.
Wtedy odzyskałem świadomość.
To, co stało się potem, pamiętam wyraźnie.
Czyli szok może to przełamać?
To bardzo prawdopodobne.
Mimo wszystko nie wiem, jak silny musi być ten wstrząs,
a w pojedynku jeden na jednego nie możesz liczyć na pomoc z zewnątrz.
Tak czy inaczej, to wszystko, co mogę ci powiedzieć.
Dzięki!
To było niesamowite!
Zabrzmi to egoistycznie...
ale proszę, postaraj się też za mnie.
Ojiro...
Cholera...
Tak...
prędko!
Mimo że...
wszyscy na mnie liczą!
W takim miejscu jak to...
Jak to!
Co to jest?
Rusz się...
Pewnie tego nie zrozumiesz,
ale nawet z takim darem mam własne marzenia.
A teraz przegraj dla mnie.
O rety!
Midoriya się zatrzymał!
Midoriya!
Tak się cieszę!
Jego palce...
Wyzwolił się z prania mózgu, detonując palce?
To szalone...
Dlaczego?
Nie powinieneś móc się swobodnie ruszać!
Co zrobiłeś?
Wyładowałem energię w palcach.
Ale to nie ja nimi poruszyłem.
Co się stało?
Pomyślałem o ludziach, których nie znałem
i na chwilę mój umysł się oczyścił!
To był...
One For All.
Przekazane mi niczym święty płomień.
Ci ludzie...
Obecność ludzi, którzy wspólnie tworzyli tę moc...
To oni mnie uratowali? Czy to w ogóle możliwe?
Co zrobiłeś?
Teraz i tak tego nie rozgryzę.
Później... Myślenie może poczekać!
Nie odpowie... Czyżby rozgryzł mój sekret?
Nie, tamten małpiszon od razu go ostrzegł.
Mogę tylko sprawić, żeby znowu się odezwał...
Powiedz coś.
Możesz wyzwolić tyle mocy samym ruchem palców?
Zazdroszczę ci.
Kiedyś czułem to samo.
Przez mój dar od początku byłem w tyle.
Ktoś tak utalentowany jak ty tego nie zrozumie.
Rozumiem.
Ale to prawda, Zostałem obdarzony.
Ktoś taki jak ty, urodzony z idealnym darem!
Ktoś, kto może osiągnąć swój cel!
Zostałem obdarzony przez innych!
Dlatego!
Powiedz coś!
Ja też...
nie mogę przegrać!
Próbuje mnie wypchnąć?
Chyba żartujesz!
Wypad!
Nie mogę przegrać!
Shinso znajduje się poza areną!
Midoriya przechodzi do drugiej rundy!
Łał, Shinso, twój dar to pranie mózgu?
Serio? Niesamowite! Nigdy o czymś takim nie słyszałem!
Ale ci zazdroszczę...
Nie mogę uwierzyć, że możesz kontrolować każdego!
Mógłbyś robić tyle złych rzeczy, ile chcesz!
I nikt by się nie dowiedział, że to ty.
Tylko nas nie kontroluj, dobrze?
No comments yet. Be the first to leave one.