The first 140 lines.
Dalej. Nie da się szybciej?
Nie powinienem był aranżować schadzek z dwiema kobietami w jedną noc.
Co się dzieje?
Co to jest?
Lordzie Narihiro, zbliża się dziwny woli wóz!
Co w nim takiego dziwnego?
Nie ciągnie go żaden wół.
To może być zjawa!
Zaczekaj, panie…
Zjawo na wozie, dokąd podążasz?
Jestem w trakcie siedmiodniowej podróży do Pałacu Cesarskiego.
Uprzejmie usuńcie się z drogi.
Lordzie Narihiro!
Proszę, uciekaj stąd, szybko!
ONMYOJI
WĘDRUJĄCY DEMON
To wszystko przez ten wóz!
Proszę, Hiromasa.
Chcę, żebyś zabił tę zjawę.
Zostaw to mnie, Narihira.
Znajdę sposób, by ochronić stolicę i ludzi.
Wóz bez ciągnącego go wołu istotnie brzmi dziwnie.
Sam sobie z tym nie poradzę.
Mogę poprosić o pomoc jednego z mistrzów onmyoji?
Naszym obowiązkiem jest obserwowanie gwiazd,
śledzenie kalendarza i wróżbiarstwo.
Zjawy nie są częścią…
Chwileczkę!
Abe Seimei powinien być idealny.
Jak to mówią, trafił swój na swego.
Naprawdę?
Gdzie go znajdę?
Nie słyszałeś plotek o tym osobniku?
Jakich plotek?
Czyli Abe Seimei jest potomkiem lisa?
Jest tu kto?
Zastałem kogoś?
Ogród jest zarośnięty.
Kwiaty są kwiatami
od momentu, gdy wykiełkują, aż póki zwiędną.
Po co je przycinać i podziwiać tylko wtedy, gdy kwitną?
Chyba nie o to chodziło naturze?
Mam przyjemność z Abe Seimeiem?
Nie chciałem być niegrzeczny.
Jestem…
Lord Seimei?
Czy to droczenie się?
Nazywam się Minamoto Hiromasa.
Wybacz moją zuchwałość, ale chciałbym poprosić…
Czy teraz patrzę na prawdziwego Abe Seimeia?
- Nie wiesz? - Nie pytałbym, gdybym wiedział!
Przepraszam.
Nie chciałem zrobić z ciebie tonącego szczura.
- Zechcesz podejść? - Nie trzeba.
Nie chcę zabrudzić werandy.
Jest brudna, tylko jeśli uważamy, że jest.
Nie obchodzi mnie to.
Nie wiem, co przez to rozumiesz,
ale skoro nie masz nic przeciwko…
Cóż…
Mitsumushi, Mitsuyo.
Wielkie nieba!
To było cztery dni temu.
Ono Narihira, oficer wojskowy jak ja,
widział tajemniczy wóz.
Ów wóz poruszał się bez ciągnącego go wołu.
Pojawił się w środku nocy na rogu alei Suzaku i Hachijo,
po czym ponoć nagle zniknął przy Shichijo.
Od tej pory Narihira nie wstaje z łoża.
Rozumiem.
Trzeba coś zrobić, inaczej może być więcej ofiar.
Pomożesz mi z tym wozem?
Takie błahostki są poniżej mojej godności.
Jak to „błahostki”?
Coś złego przybyło do stolicy. Ludzie potrzebują naszej pomocy!
W takim razie zwróć się do tego człowieka.
„Tego człowieka”?
- Chodzi mi o cesarza. - Co?
Ośmielasz się nazywać cesarza w ten sposób?
Co się stało? Już wychodzisz?
Co to?
To byłoby twoje mokre odzienie.
Popełniłem błąd, prosząc cię o pomoc!
To tylko jedna Demoniczna Księżniczka. Sam ją pokonam!
Pójdę już.
Demoniczna Księżniczka…
Podobno Hiromasa poszedł do lisiego dziecka, prosząc o pomoc.
Lis oszukał cesarza i jednego z wnuków cesarza Daigo.
Co za smutny stan rzeczy.
Wielkie nieba!
Co…
Co ty tutaj robisz?
Postanowiłem pomóc chronić stolicę.
Naprawdę?
Jakby miało do tego dojść.
Chcę zobaczyć Demoniczną Księżniczkę.
Demoniczna Księżniczka jechała na wozie?
Tak.
Zapytana, dokąd zmierza, odparła: „Do pałacu”.
Do pałacu?
Mówiła, że jest w siedmiodniowej podróży do pałacu.
Nie możemy pozwolić, by coś stało się cesarzowi.
To nie tu.
O czym mówisz?
Demoniczna Księżniczka pojawi się w Shijo, czwartej dzielnicy.
Dlaczego Shijo?
Powiedziała, że to siedmiodniowa podróż do pałacu.
Cztery dni temu wóz pojawił się w Hachijo i zniknął w Shichijo.
Innymi słowy, przebył jedną przecznicę w ciągu nocy.
Jeśli była w Hachijo cztery dni temu…
Rozumiem. Nie doceniłem cię, lordzie Seimeiu!
Jak zamierzasz zabić demona?
To nie takie proste.
Należy oczyścić demony aż do duszy, a potem je egzorcyzmować.
Egzorcyzmować?
Zadecyduję, co zrobić, gdy ją zobaczę.
A co z Narihirą?
To tylko ekspozycja na demoniczny wyziew.
Wydobrzeje po kilku dniach odpoczynku.
Naprawdę?
Już tu jest.
Kto się tam ukrywa?
Odkryła…
Nie może nas stamtąd zobaczyć.
Nie mówi o nas.
Demonie zagrażający stolicy!
Nie potrzebuję pomocy lisiego dziecka!
Ja, Narihira, pokonam cię osobiście!
Narihira?
Niech szlag trafi Hiromasę za komplikacje.
Nie będę dłużnikiem lisiego dzieciaka!
Lordzie Narihiro!
- Narihira! - Stój!
Narihira!
Dlaczego, Narihiro?
Dlaczego nie pozwoliłeś nam się tym zająć?
„Zbierz naszych ludzi i zaatakuj wóz dziś w nocy przy bramie Suzaku”.
Tak powiedział cesarz.
Widzę, że śmierć szlachcica zmusiła go do działania.
Może to moja wina, że przybyła tu Demoniczna Księżniczka.
No comments yet. Be the first to leave one.