The first 200 lines.
FILM INSPIROWANY PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI.
Kręć. Będzie materiał dodatkowy.
Ktoś może przetrzeć mu czoło? Trochę się spocił.
Eyes on the Prize, sezon drugi. Trzeci marca, 1989.
Bill O'Neal, wywiad.
Jak opisałby pan swoją działalność z przełomu lat 60. i 70.
swojemu synowi?
MARTIN LUTHER KING ZABITY W MEMPHIS WYBUCHAJĄ ZAMIESZKI
WOJSKO W STOLICY. ZAMIESZKI CZARNOSKÓRYCH. GWARDIA NARODOWA W CHICAGO.
To nie są zamieszki, to bunt.
Do buntu zmusza sytuacja,
a nie konkretni ludzie.
Buntu nie wywołuje jednostka, a okoliczności.
WOLNOŚĆ DLA HUEYA
No dobrze. Kto to jest?
Huey P. Newton.
Gdzie jest Huey?
W więzieniu.
W Oakland Partia Czarnych Panter
zaczęła od stworzenia uzbrojonego patrolu,
który miał zagwarantować,
że czarni nie będą prześladowani ani zastraszani
przez lokalną policję.
Kiedy kogoś aresztowali
jechaliśmy na dołek i wpłacaliśmy kaucję.
Nieważne, czy należał do partii.
Pantery to awangarda postępu.
Chcemy rozwalić system od spodu.
Aż do samej góry.
Chcemy pozbyć się kapitalizmu. O to nam chodzi.
Tak, jesteśmy uzbrojeni, prowadzimy czynną agitację.
Ale skupiamy się na naszych programach pomocowych.
DARMOWA KARETKA PARTII CZARNYCH PANTER
Służymy ludziom.
DARMOWA PRZYCHODNIA
Chcemy darmowych przychodni,
śniadań dla uczniów, szkół społecznych,
nieodpłatnej pomocy prawnej i dostępu do edukacji.
Czarne Pantery
to największe zagrożenie bezpieczeństwa narodowego.
Większe niż Chińczycy. A nawet i Rosjanie.
Nasz kontrwywiad musi uniemożliwić umocnienie pozycji Czarnego Mesjasza,
który działa wśród nich.
Tego, który może złączyć komunistów,
ruchy antywojenne i nową lewicę.
Nie zwalczamy ognia ogniem, ale wodą.
Chodzi o niego.
Rasizmu nie pokona rasizm, tylko solidarność.
Fredrick Allen Hampton.
Nie zwalczymy kapitalizmu czarnym kapitalizmem,
tylko socjalizmem.
BAR U LEONA
No tak, pieprzeni Crownsi.
Koniec zabawy. Łapy na ścianę.
Co to ma być? O'Mally dostał kasę w zeszłym tygodniu.
Słyszeliście?
Myślisz, że przyszedłem tu po haracz?
Co tu jest, kurwa, napisane? Czytaj.
FBI?
FBI, zgadza się, mądralo.
A wy dokąd? Wracaj tu, pajacu.
Łapy na stół.
Do mnie!
Stary, daj spokój.
Nikomu nic nie zrobiliśmy.
Jasne, stań w rozkroku.
Spierdalaj, świnio.
Co tu masz?
Gówno macie do roboty, co?
Co to ma być?
Co? Pieprzony idiota.
Przysięgam, nie ma gorszej świni niż czarny z odznaką.
- Pontiac? - Dobra, koniec tego.
Zabieram cię na komendę.
- Co? - No.
Przed barem stoi GTO.
- Czerwony. To twój? - Tak.
Skradziono go dwa miesiące temu.
- Idziemy. - Nie! To mój wóz!
- Puszczaj. - Spokojnie.
Mam papiery.
Jesteś aresztowany.
- To nie ja! - Powiesz to sędziemu.
Po kiego chuja FBI szuka skradzionego samochodu?
Brakło wam czarnych do odstrzelenia?
- Kurwa mać. - Cholera!
Ty tam, nie gap się.
Tylko spokojnie.
To przecież dzieciak.
Żaden z ciebie glina.
Nie podchodźcie!
Brać go!
- Wysiadaj! - Odsuń się!
O kurwa.
Wyłaź z wozu!
Wypierdalaj!
Zabieraj ten nóż!
Złaźcie z wozu!
Spierdalajcie!
Skurwysyny.
Agent specjalny Mitchell, FBI.
Prawie taka ładna jak twoja.
Powiedz mi. Po co ci ta odznaka?
Do kradzieży auta nie wystarczy już nóż albo pistolet?
Odznaki boją się bardziej.
Mógłbyś mi to wyjaśnić?
Każdy czarny może sobie załatwić broń.
Gdy masz odznakę, to jakbyś miał za sobą całą armię.
No to lepiej ją zatrzymam.
Poruszyło cię morderstwo doktora Kinga?
Co?
Czy poruszyło cię morderstwo doktora Kinga?
Nie wiem.
Możesz być szczery.
Trochę tak.
A morderstwo Malcolma X?
Nie zastanawiałem się nad tym.
Nie zastanawiałeś się?
Nie.
Grozi ci 18 miesięcy za kradzież samochodu
i pięć lat za podszywanie się pod agenta FBI.
Albo możesz wrócić do domu.
...co odzwierciedla fakt,
że 80% studentów stanowią czarni.
Dlatego rektorem zostanie dr Charles Hurst z Uniwersytetu Howarda.
A uczelnia zmieni nazwę na Malcolm X College.
WOLNOŚĆ DLA HUEYA
W duchu walki o nasze prawa,
w imieniu czarnych studentów Wright Junior College,
z dumą przedstawiam
Freda Hamptona, wiceprzewodniczącego Czarnych Panter w Illinois.
Słychać mnie bez mikrofonu?
Tak!
Dobrze.
College imienia Malcolma X, podoba mi się.
Dr Charles Hurst prosto z Uniwersytetu Howarda. Spoko.
I co?
Myślicie, że ci studenci będą wolni?
Zgodzą się na zmianę nazwy szkoły, pozwolą zmienić wam własne imiona,
zaakceptują noszenie dashiki. I wiecie co?
I tak wyślą wasze czarne tyłki do Wietnamu
i każą strzelać do biedaków albo do samych siebie.
Tym różni się rewolucja
od wiecznie idealizowanych stopniowych reform.
Reforma to pan uczący swoich niewolników,
jak być lepszymi niewolnikami.
Reformy sprawiają, że pan nie musi się już angażować,
bo niewolnicy i tak odwalą za niego całą robotę.
To tak zwany kapitalista.
Nieważne, jaki ma kolor skóry. Może być czarny, biały, brązowy, czerwony.
Kapitalista ma jeden cel.
Chce wykorzystać ludzi.
Może mieć na sobie zarówno garnitur, jak i dashiki,
bo władzy politycznej nie daje ubranie.
Władzę polityczną daje broń.
Nasza partia wierzy tylko w jedną formę kultury.
Kulturę rewolucji.
To ona was wyzwoli!
Darujcie sobie te tanie stroje szamanów i znachorów.
Tak wyobrażacie sobie swoją ojczyznę?
A gdzie stroje członków Frontu Wyzwolenia Mozambiku?
Gdzie AK-47?
Nie widzę pasów na amunicję, które noszą w Angoli!
Ani colta .45, którego dzierżą ludzie, walczący o wyzwolenie!
Bracie.
Dashiki wam nie pomoże,
kiedy wjadą tutaj czołgami
jak na osiedle Henry Horner.
Potrzebne są wam narzędzia.
Mamy je na skrzyżowaniu Madison i 75.
Dorzucisz się, bracie?
Rzucisz groszem, siostro?
Cześć.
Dobry wieczór.
Twoja przemowa była interesująca.
Dziękuję, siostro.
Lubisz poezję?
Jest w porządku, ale jak powiedział Che Guevara:
"Słowa są piękne, ale czyny piękniejsze". Czaisz?
Czaję. Zgoda.
Ale przecież sam przed chwilą używałeś słów...
Może następnym razem dobieraj je staranniej.
Nie atakuj ludzi, których chcesz rekrutować,
tylko dlatego, że unoszą się dumą.
Chciałam ci powiedzieć, że jesteś poetą.
Jaka jest definicja wojny?
To zbrojny konflikt między co najmniej dwoma stronami.
Czy toczymy wojnę ze świniami, towarzyszu Palmer?
Nawet więcej.
Każde getto w kraju powinno uchodzić za terytorium okupowane.
Racja.
A polityka?
Jaka jest definicja polityki, bracie Winters?
Wybory.
To część polityki, bez wątpienia.
Ale nasza partia
uznaje definicję polityki Mao.
Według niego: "Wojna to polityka z przelewem krwi,
a polityka to wojna bez przelewu krwi".
WOJNA TO POLITYKA
No comments yet. Be the first to leave one.