A Mouthful of Air

A Mouthful of Air

Download Polish Subtitle

Release info

A Mouthful of Air 2021 1080p WEB-DL DDP5 1 x264-EVO
A Commentary by sub.Trader
Aleksandra Lazić

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
Published on: 2022-01-04
Downloads: 21
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

FILM MOŻE NEGATYWNIE WPŁYWAĆ NA OSOBY CIERPIĄCE NA DEPRESJĘ I LĘKI.

OSTRZEŻENIE DLA WIDZÓW.

JAK SIĘ WSPINAĆ (BARDZO WYSOKO)

Po śniadaniu posprzątam

i trochę popracuję.

A potem wpadnie twoja kuzynka Ellie.

Umiesz powiedzieć „Ellie”?

Ellie.

Dobrze.

O czym według ciebie powinna być następna książka?

Lubisz ten kolor.

Różyczka odkrywa w sobie pokłady odwagi.

Podoba ci się?

Mama nie umie rysować kółek. Wcale.

Na pewno zasmakują ci brzoskwinie.

Tata je uwielbia, ale ma uczulenie na skórki.

Obyś ty nie miał alergii.

Ale w razie czego będę ci je obierać.

Dobra. Łatwo pójdzie.

Cześć.

- Dzień dobry. - Hej, skarbie.

- Masz mi coś do pokazania? - Tak, mam.

Super. Hej, młody.

Dobra.

Poprosili mnie o projekt plakatu.

Zaprojektowałam też całą witrynę.

No jasne.

Różyczka stoi w środku tęczy, wszystko jest kolorowe,

a ona podrzuca trójwymiarowe serduszka.

Patrz na to. Każde dziecko takie coś dostanie.

Magiczny pierścionek.

- Nie słuchasz mnie. - Słucham, jak zawsze.

Nie, patrzysz na mnie po swojemu.

Patrzę ci w oczy. Ma ładne oczy.

Mamusia ma ładne oczy, takie jak twoje.

Nie wiem, czego tak szukasz.

Ciebie.

Tutaj jestem.

Cholera.

Dobra, muszę lecieć.

Lecę. Cześć, mały. Kocham cię.

Pa, mamuśka.

Dobra.

Widzimy się na skrzyżowaniu o 19.

Nie spóźnij się. Zależy mi na tym meczu.

Kto to?

- Hola , Teddy. - Buenos días, Hector.

- Mogę zjechać z tobą? - Jasne.

- Pa. - Kochamy cię.

Pa, tatusiu.

Nóżki weszły?

Całe mokre?

Dobra.

Przyjemnie?

Przyjemnie ci, Teddy?

Zuch chłopak.

Przyjemnie, prawda?

Cieplutka woda.

Bardzo cieplutka.

Kochanie.

Wiesz, że niedługo będziesz chodzić?

Jak zaczniesz, będziesz się przewracać i kaleczyć kolana.

Będziesz uderzać głową w stolik,

ale nie poddasz się.

Bo tacy są bohaterowie. Prawda, mój bohaterze?

Nie poddają się.

Kto jest synkiem mamusi?

Widzisz te kwiaty?

Ładne kwiatki.

Tak.

Spójrz na Księżyc.

Ładnie wygląda.

Chciałbyś kiedyś polecieć na Księżyc?

Ja bym chciał.

Chciałbym polecieć na Księżyc

W rakiecie hen, w przestworzach

Tak, chciałbym polecieć na Księżyc

Ale chyba nie chciałbym tam mieszkać

Ale chciałbym spojrzeć na Ziemię Z kosmosu

- Poczta głosowa. - Odbierz, wiemy, że jesteś.

Zaparkowaliśmy. Chcesz coś?

Kawę ze Starbucksa?

Ellie, nie ciągnij mnie za włosy, wszystkie mi wyrwiesz.

Będziemy za dziesięć minut, dobra?

Spotkałbym wszystkie ryby na świecie

Podróżowałbym w głębinach mórz

Ale chyba nie chciałbym tam mieszkać

Ellie zaraz tu będzie.

Ale co można robić Kiedy przyjaźnisz się tylko z rybkami

Ostrygi i małże nie są jak rodzina

Więc nie chcę mieszkać pod wodą

Chciałbym zobaczyć dżunglę Usłyszeć ryk wielkiego lwa

Cofnąć się w czasie i spotkać dinozaura

W tylu miejscach chciałbym być

Ale w żadnym nie chciałbym żyć

Więc jeśli polecę na Księżyc

Zatańczę w jego promieniach A potem

Pomyślę sobie życzenie

By wrócić znów do domu

Choć chciałbym spojrzeć na Ziemię Z kosmosu

Tęskniłbym za miejscami I ludźmi, których kocham

Może więc pojadę Ale wkrótce wrócę znów

Bo nie chcę żyć na Księżycu

Nie, nie chcę żyć

Na Księżycu

Na co patrzysz? Widzisz balonik?

Widzisz ten balonik? To dla ciebie.

Już prawie jesteśmy w domu. Już zaraz.

Dobra.

No dobra.

Cześć.

- Cześć. - Jak się miewa mój wnuczek?

Proszę bardzo.

- Gotowy na mleko? - Cześć!

Chodź do mnie, skarbie. Mam cię.

Jaki przystojniak!

Cześć.

Odbiorę.

- Halo? - Cześć.

Cześć.

- Jak leci? - Super.

Wróciliśmy z obuwniczego.

Grubiutkie stópki naszego synka mają rozmiar 19.

Buty do chodzenia.

Słuchaj.

Nie wrócę dziś późno.

Spotkam się z chłopakami po pracy i wrócę w połowie meczu, dobra?

Ja chcę z tobą iść.

Mama zrobiła pranie, wytrzepała poduszki

i właśnie karmi Teddy'ego,

więc skoro przysłałeś ją tutaj,

powinniśmy to wykorzystać.

Jule, to tylko na razie.

Aż będziesz dość silna, żeby sama się nim zająć.

Czyli nigdy?

Na pewno chcesz spotkać się z Lucy?

Tak, tak, chcę.

Muszę.

Dobra.

- Widzimy się na miejscu. - Dobra, na razie.

Kocham cię.

Ja ciebie też. Pa.

Zrobię sobie lifting.

Nie, to jakaś głupota, mamo.

Mieli termin w urodziny Teddy'ego.

Najszczęśliwszy dzień roku.

Ale może potrzebujesz mnie na przyjęcie.

Jakie przyjęcie?

Nie ma przecież przyjaciół. Kogo zaprosimy?

Wy macie. Przestań, to będzie nowy początek.

Zaproś ludzi, niech wiedzą, że dobrze się masz.

Ułatwiłoby to powrót twojemu tacie.

Wiesz, że bardzo cię kocha.

Mamo, kocham cię, ale nie stój mi tak przed prysznicem.

Dzień dobry.

Jestem dr Sylvester.

- Jestem psychiatrą. - Mojemu synkowi nic nie jest?

Wszystko z nim w porządku.

Słodziak z niego. Czeka w domu z pani mężem.

Szwagierka mnie zabije.

Nie, skąd.

Wszyscy chcą panią zobaczyć,

ale chciałem najpierw z panią pomówić.

- Dobrze? - Tak.

Dobra.

Opowie mi pani, co się stało?

Pierwszy raz próbowała pani popełnić samobójstwo?

Tak.

A wcześniej? Myślała pani o tym?

Cały czas o tym myślę.

Od jak dawna?

Z przerwami od pierwszej klasy.

Wtedy wszystko się zaczęło zmieniać.

W jaki sposób?

Wszystko się rozmywało.

Mętne wspomnienia. Nie wiem, jak to wyjaśnić.

- Ktoś z rodziny miał chorobę psychiczną? - Nie.

Źle powiedziałam.

Mama mówiła, że tata jest psychicznie chory.

Mąż mówi,

że jego choroba polega na tym, że jest dupkiem.

A ostatnio?

Jak radziła sobie pani w ciąży?

Jakoś poszło.

A po urodzeniu dziecka?

To było mniej więcej

to samo, co przez całe moje życie.

Czułam się nieudolna i słaba.

I że każda inna kobieta lepiej zajęłaby się Teddym.

Nimi dwoma.

Tak.

Może pani nie pamięta, ale w latach 70.

pojawiły się plotki, że znaleziono w gumie pajęcze jaja.

I ludzie przestali ją kupować.

Sam też myślałem, że to prawda.

Nawet kiedy wydrukowali reklamę w New York Timesie

i wiedziałem, że to nieprawda, wciąż nie mogłem jej żuć.

Zabawne. Plotka się roznosi, wierzysz w nią,

dowiadujesz się, że jest kłamstwem, a wciąż nie tkniesz gumy.

A ostatnio

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left